masturbacja
Masturbuję się, bo lubiękomentarze (28)Co kobiety „powinno” interesować, dowiesz się, otwierając pierwsze lepsze czasopismo dla pań. Mamy naprawdę morze możliwości, możemy zająć się: zmarszczkami, cellulitem, rozstępami, otyłością, ziemistą cerą; a jeśli to nas znudzi, staniemy przed poważnymi dylematami gospodyń domowych: w jakim proszku uprać pranie lub czym posmarować kromkę chleba. A na koniec miły pan z telewizji powie nam, co jest najlepsze na bóle menstruacyjne i zgagę.
Masturbacja, wina i historiakomentarze (9)Potrzebowałam połowy życia i napisania pięciu książek — wszystkie przynajmniej częściowo dotyczą seksualizmu — ażeby docenić rolę, jaką w naszym życiu odgrywa masturbacja, czy też mogłaby odgrywać, jeśliby ten prosty, prywatny akt nie wprawiał nas w tak wielkie zakłopotanie.
Zabawy przyjemne i pożyteczneMasturbacja to fantastyczna zabawa dla wszystkich a także fundament, na którym osadzamy swoją seksualność. Dzięki masturbacji uczymy się budowy i reakcji naszego ciała, tego, co nam sprawia przyjemność, a co nie, tego, jak osiągnąć orgazm. Masturbacja to - można powiedzieć - zabawy przyjemne i pożyteczne. Ale wiele osób masturbacji się wypiera, nie akceptuje, a nawet ją potępia. Dlaczego tak jest?
Wyzwolenie przez Masturbacjękomentarze (13)Masturbacja stanowi naszą pierwszą naturalną aktywność seksualną. To sposób na odkrycie własnych uczuć o charakterze erotycznym, polubienie własnych genitaliów i zbudowanie seksualnej pewności siebie. To najlepsza droga do osiągnięcia seksualnej samoświadomości i pozbycia się seksualnych lęków i zahamowań. Szczególnie dla kobiet stanowi sposób na osiągniecie większej pewności siebie, co pomaga w bezpośrednim komunikowaniu swoich potrzeb partnerowi. Kiedy pojawi się pytanie o to, co sprawia nam przyjemność, będziemy miały odwagę darować sobie odwieczne małe kłamstwo ”Och, wszystko co robisz jest cudowne”.
Palce na łechtaczce. Rozmowa o masturbacji, cz. 2.komentarze (5)Masturbacja była od zawsze. Najpierw przez stulecia uważano ją za coś tak mało ważnego, że po prostu o niej nie mówiono. Znajdujemy o wzmianki niej w egipskiej mitologii czy greckich komediach.
O autoerotyzmie, zabawkach seksualnych i wieku rozumu potępiającym masturbację - rozmowa z Wild Orchid, redaktorką serwisu o masturbacji dla kobiet Samozaspokojenie.ovh.org.
Palce na łechtaczce. Rozmowa o masturbacji, cz. 1.komentarze (4)Badania wykazują, że wśród kobiet masturbujących się, jest statystycznie więcej kobiet wykształconych, zadowolonych z życia i dbających o zdrowie.
O autoerotyzmie, pierwszym orgazmie i seksualnym fundamencie - rozmowa z Wild Orchid, redaktorką serwisu o masturbacji dla kobiet Samozaspokojenie.ovh.org.
Sposoby kobiecej masturbacji z raportu Shere Hitekomentarze (5)Shere Hite to badaczka kobiecej seksualności. W latach 1972-1976 zbierała dane do raportu o seksualności Amerykanek. Zankietowała wtedy ponad trzy tysiące kobiet. Jednym z wniosków jej badań było to, że większość kobiet doznaje orgazmu na skutek masturbacji, pieszczot zewnętrznych narządów płciowych/łechtaczki, a jedynie około 30% przebadanych kobiet przeżywa orgazm podczas stosunku seksualnego. Ale o tym już niedługo w osobnym artykule. Na razie zobaczmy, w jaki sposób w latach 70. XX wieku masturbowały się kobiety.
Masturbacja w kulturze WschoduPostawy wobec masturbacji w kulturach Wschodu są zróżnicowane, ale nigdzie nie znajdujemy obsesji antymasturbacyjnej, jaka miała miejsce w kulturze Zachodu w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku. W kulturach Wschodu seks nie stanowi tabu i edukacja seksualna odbywa się od wczesnych lat. Oswojenie z tym tematem, naturalność w jego traktowaniu nie czyniły z seksu owocu zakazanego, mrocznego tabu, stąd i masturbacja traktowana była naturalnie, bez zbędnych emocji.
Masturbacja kobiety szczęśliwejkomentarze (4)Swoje ciało zaczęłam poznawać bardzo wcześnie. (Chyba mam w sobie żyłkę badacza.) Badałam tak wnikliwie, że skończyło się... orgazmem. Miałam wtedy nie więcej niż pięć lat. Oczywiście był to typowy orgazm łechtaczkowy. Jednak już wtedy, będąc dzieckiem, zdałam sobie sprawę, że zabawa swoim ciałem potrafi sprawić mnóstwo radości i rozkoszy. Badań nie przerwałam. Studiowałam wnikliwie i - można by powiedzieć - dogłębnie. I choć swój pierwszy prawdziwy stosunek z mężczyzną miałam dopiero w wieku osiemnastu lat, wchodząc w swe dorosłe życie seksualne znałam swoje ciało doskonale. Osiągnąć orgazm? Bułka z masłem!
Masturbacja. Wagina należy do mnie?komentarze (20)Nancy Friday pisze, że chłopcom penisy same pchają się w rękę. Natomiast dziewczynki – nawet jeśli nieświadomie odkrywają coś – bardzo szybko są uczone przez swoje mamy, że „to nieładnie się tam dotykać”. Niektórym kobietom to „nieładnie” zostaje na całe lata.