anatomia

Podobnie jak całe nasze ciało, nasze intymne części potrzebują dużo czułości i dotyku. Wiele osób może być zszokowanych faktem, że „to” się masuje, ale tak – masuje się. Jest to bardzo piękna duchowa tradycja, z której płynie wiele korzyści. Jedną z nich jest przekazanie miłości partnerce i złożenie hołdu jej kobiecości.

Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, ile centymetrów ma Twoja wagina? I czy w ogóle wymiary mają znaczenie? Obsesję wielkości mają mężczyźni, kobiety, jeśli już coś mierzą, to szybciej swoją talię, niż długość waginy. Ze względu na to, że wagina w czasie podniecenia jest bardzo rozciągliwa i dostosowuje się do wielkości obiektu, który się w nią wsuwa – wielkość ma tu znaczenie drugorzędne.

Nastolatkom z zespołem Mayer-Rokitansky-Kuster-Hausera kilka lat temu wszczepiono stworzone dla nich waginy. Dziś mają udane życie seksualne. Dziś to już dorosłe kobiety, ponieważ operacje przeprowadzono kilka lat temu. Uczeni czekali jednak z ogłoszeniem wyników, aż kobiety podejmą współżycie. To przykład możliwości współczesnej medycyny regeneracyjnej.

W Stanach Zjednoczonych wiele kobiet docenia dobrodziejstwa płynące z regularnego samobadania waginy i szyjki macicy. W ten sposób możesz zaobserwować, co dla twojego ciała jest normą, jak wyglądają twoje wydzieliny, jakiego koloru, rozmiaru i kształtu jest twoja szyjka macicy i jakie zmiany zachodzą w śluzie waginalnym podczas kolejnych etapów cyklu menstruacyjnego.

Jeśli chodzi o kobiece genitalia oraz ukryte części łechtaczki, „zobaczyć” nie od razu znaczy „uwierzyć”. Musisz polegać na wszystkich swoich zmysłach, a szczególnie na dotyku. W wydanej przez Feministyczne Centrum Zdrowia książce A New View of a Woman’s Body wyróżniono osiemnaście elementów układu łechtaczkowego.