Caroline Myss

Dwudziestoośmioletni Allen zgłosił się do mnie z prośbą o konsultację, twierdząc, że boi się kobiet i potrzebuje pomocy, aby zrozumieć przyczyny tego stanu.

Jak pokazuje przypadek Allena, nie jest łatwo prowadzić zdrowe życie seksualne, stojąc w obliczu wielu negatywnych przekazów na temat seksu, jakie obecne są w naszej kulturze.

Dwudziestoośmioletni Allen zgłosił się do mnie z prośbą o konsultację, twierdząc, że boi się kobiet i potrzebuje pomocy, aby zrozumieć przyczyny tego stanu. Przeprowadzając analizę intuicyjną, odebrałam wrażenie, że jest impotentem, i mocno poczułam, że uważa siebie za zboczeńca, choć nie wydało mi się, by kiedykolwiek kogoś molestował. Jego energia nie świadczyła także, aby sam był obiektem molestowania seksualnego w dzieciństwie.

Byłam zakłopotana. Podzieliłam się z nim swoimi spostrzeżeniami i zapytałam, dlaczego uważa siebie za zboczeńca.

Odpowiedział, że kiedy był nastolatkiem, wraz z innymi chłopcami uczestniczył w grupowych masturbacjach.

Pewnego dnia do pokoju niespodziewanie weszła matka jednego z chłopców Gdy zobaczyła, co się dzieje, zwyzywała ich od zboczeńców i bezwstydników. Zadzwoniła do matek pozostałych uczestników zajścia i opowiedziała o tym, co widziała.

Następnie opowiedziała o tym dyrektorowi szkoły, do której uczęszczali chłop cy, twierdząc, że są zagrożeniem dla małych dzieci i dziewcząt. Plotka rozeszła się po całym mieście i przez następne lata nauki w szkole średniej wszyscy ich unikali. Gdy tylko skończył szkołę, Allen wyjechał z miasta. Był przeświadczony o tym, że jest zboczeńcem.

Przyznał, że jest impotentem i że jeszcze nigdy nie był z kobietą.

Stwierdziłam, że grupowa masturbacja jest zjawiskiem tak rozpowszechnionym wśród nastolatków, że może być traktowana jak rytuał inicjacyjny. „Nie wierzę w to”, odpowiedział Allen.

Ustaliliśmy, że zwróci się o pomoc do terapeuty, aby uwolnić się od swojego problemu i zrozumieć, że to doświadczenie nie świadczy o perwersji.

Po roku otrzymałam od Allena list, w którym opisał swoje postępy w terapii. Napisał, że zaczyna czuć się „normalny”, co jest dla niego zupełnie nowym doznaniem. Poznał także kobietę, z którą czuł się na tyle swobodnie, że mógł jej opowiedzieć o swoich dramatycznych przeżyciach. Jego przyjaciółka przyjęła to z wielkim zrozumieniem. Allen był przekonany, że wkrótce zostanie w pełni uzdrowiony.

Fragment tekstu pochodzi z książki „Anatomia duszy. Siedem stopni mocy i uzdrowienia” autorstwa Caroline Myss, Kraków 2000, s. 174-175.

Udostępnij ten post: