literatura

Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
Tantra, która rozsadzi Ci mózg i skonfrontuje Cię z morzem lęków
komentarze (2)
Gdy pierwszy raz wzięłam ją do rąk, zdziwiłam się jej ciężarem. Pięćset stron? Toż to encyklopedia!
 
Tantra. Gitama. Nowa książka
Tantra. Gitama. Nowa książka
To wiadomość, która wywołała we mnie euforyczną radość – Gitama wydaje nową książkę. W końcu! Gdy tylko dojechałam do ostatnich stron „Tantry. Przekazu szeptem”, a było to w roku 2013, zaczęłam wyglądać kontynuacji. W międzyczasie przeczytałam „Tantrę szeptem” kilka razy, podczytywałam fragmenty, zachwycałam się a miejscami nawet zadziwiałam.
 
Siostra
Siostra
”Kobieta na wolności” to bardzo dziwna książka... Nie powieść, ani pamiętnik. To raczej zbiór refleksji wrzuconych w jeden dokument tekstowy, do którego dodano podobnie refleksyjną kolekcję zdjęć i kolaży. Teksty są króciutkie, niektóre bardziej poetyckie. Są jak spotkanie z kochankiem na jedną noc – ledwo coś się zaczyna, a już kończy.
 
Kobieta na wolności, fragment
Kobieta na wolności, fragment
Kobieta na wolności to świeża, nowa, pachnąca książka Dagny Agasz, która czeka na recenzję. Na smaczek publikuję dla Was fragment o ejakulacji. :)
 
Dlaczego nie chciałabym być bohaterką powieści „Mgły Avalonu”, czyli co patriarchat mówi ustami kobiet
Dlaczego nie chciałabym być bohaterką powieści „Mgły Avalonu”, czyli co patriarchat mówi ustami kobiet
komentarze (2)
Avalon opisany przez Marion Zimmer Bradley jest dla mnie światem bez miłości i bez Bogini. Tatuowanie węży na nadgarstkach królów to tylko pusta forma. Autorka znała znaczenie symboli, ale w moich oczach – zupełnie ich nie zrozumiała.
 
Fragment książki ”Tantra. Przekaz szeptem”
Fragment książki ”Tantra. Przekaz szeptem”
Po kilku godzinach wyczuwa jakąś obecność. Ktoś tam jest, ktoś, kto nadszedł bardzo cicho. Pema pozostaje w bezruchu. Ma siedzieć i czekać. Jego obecność zdaje się coraz bliższa. Słyszy teraz kroki.
 
Nie odróżniam tantry od country i nadal jest pięknie, czyli ”Przekaz szeptem”
Nie odróżniam tantry od country i nadal jest pięknie, czyli ”Przekaz szeptem”
komentarze (1)
Czym jest tantra? Czym jest tantryczny seks? Jak można się kochać tantrycznie?

Nawet, jeśli obejrzycie filmy instruktażowe lub przeczytacie kilka podręczników, istota tego zagadnienia może nadal być mglista i niezrozumiała. Ale właśnie w księgarniach pojawia się książka, która pokazuje piękno świata seksualności w zupełnie inny sposób - przystępny, zwyczajny i bardzo, bardzo poruszający. Tym razem do rąk dostajemy nie podręcznik, ale niby-powieść napisaną przez Gitamę.
 
Monologi waginy - fragmenty
Monologi waginy - fragmenty
Fragmenty ”Monologów waginy” Eve Ensler, wyśmienitego zbioru opowieści kobiet, przeznaczonego na deski teatru. Pójść na przedstawienie to świetny pomysł. Ale poczytać do poduszki też można. Ba. Nawet i trzeba.
 
Piąty święty żywioł
Piąty święty żywioł
komentarze (2)
Madrone to nazwa drzewa a także imię głównej bohaterki – młodej uzdrowicielki z San Francisco. Jest rok 2048, Madrone ma 28 lat i cierpi po śmierci swojego kochanka, który zmarł w czasie epidemii. Mieszka z kochanką swojej babki, sędziwą, ponad 90-letnią Mayą, która całe lata wcześniej stworzyła szczęśliwą polirodzinę.
 
Zdemaskowana. Dziewczyna, której w głowie tylko... miłość
Zdemaskowana. Dziewczyna, której w głowie tylko... miłość
Abby Lee to pseudonim Zoe Margolis, kobiety, która prowadzi bardzo osobisty internetowy pamiętnik (blog), w którym opisuje swoje seksualno-miłosne przygody z różnymi mężczyznami (i kobietami). Abby jest szczera, otwarta, wie, o co chodzi w seksie, umie zarówno dać i jak i wziąć przyjemność. Lubi i docenia swoje ciało, swoje umiejętności, swoich kochanków. Bez osłonek i owijania w bawełnę opisuje przygody łóżkowe. Dowiadujemy się, że lubi penetrację palcami, trochę klapsów, mężczyzn, którzy wiedzą, gdzie jest łechtaczka, że zawsze używa prezerwatyw i nie umawia się z zajętymi mężczyznami, choćby umierała z pożądania, bo „taka z niej staromodna feministka”.
 
Kobiecość mimo wszystko
Kobiecość mimo wszystko
komentarze (3)
„Mam na imię Ania” to książka, którą przeczytałam jednym tchem, mimo że historia życia Anny Grodzkiej nie była mi nieznana. Ale i tak nie mogłam oderwać się od kolejnych stron opisujących wrażliwą, czułą, kochającą bohaterkę, która przez ponad 50 lat zmagała się z twardą rzeczywistością, aby zrealizować swoje marzenie – o byciu sobą.
 
Odkrywając nową polską autorkę. Anna Kropelka
Odkrywając nową polską autorkę. Anna Kropelka
komentarze (4)
Ujął mnie nieco większy naturalizm niż w innych powieściach tego typu – bohaterka miewa okres, myśli o antykoncepcji i chorobach przenoszonych drogą płciową, nie szczytuje jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, masturbuje się. Nawiasem mówiąc, masturbacja wydaje się tu ważnym elementem odkrywania przez bohaterkę własnej seksualności, niejako to kobieta rozbudza się sama, a nie rozbudzają ją mężczyźni (jak na przykład było w Greyu czy w „Osiemdziesięciu dniach…”).
 
Książki Olivii Cunnig, czyli znaleźć coś dla siebie
Książki Olivii Cunnig, czyli znaleźć coś dla siebie
komentarze (3)
Nie mam ochoty czytać o znudzonych gospodyniach domowych, które zdradzone przez męża lub uwiedzione przez wszechmogącego kochanka, odkrywają swoją seksualność w wieku czterdziestu czy pięćdziesięciu lat. Nie chcę leksykonu perwersji, nic niewnoszącej wulgarności czy infantylizmu. Chcę rozrywki! Dobrej rozrywki!
 
Polska współczesna literatura erotyczna
Polska współczesna literatura erotyczna
komentarze (10)
Dziś chciałabym napisać kilka słów o dwóch książkach rodzimego autorstwa, co ciekawe napisanych przez mężczyzn (podobno) i wyłamujących się ze schematu romansu erotycznego.
 
50 nudnych twarzy Greya i antyseksualna bohaterka XXI wieku
50 nudnych twarzy Greya i antyseksualna bohaterka XXI wieku
komentarze (21)
W seksie nie ma absolutnie nic dla niej. Ona to robi „tylko z miłości”. Mimo że uprawia seks i to nawet całkiem dużo i dość różnorodnie – niczego w nim dla siebie nie odkrywa. Orgazm „dostaje”, gdy „jest grzeczna”. I nie ma absolutnie żadnych zastrzeżeń do tego paragrafu umowy, w którym jest napisane, że nie może sobie sama sprawiać seksualnej przyjemności – bo ona przecież i tak tego nie robi! I to jest właśnie „seksualna bohaterka XXI wieku”.
 
Mój Markiz...
Mój Markiz...
komentarze (3)
Gdy miałam siedemnaście lat, moja świadoma - acz niewinna - dłoń sięgnęła po niewielką książkę w czarnej okładce. Tytuł „Julietta. Powodzenie występku” wzbudził moje zainteresowanie. Otworzyłam ją na pierwszej stronie, a moje policzki oblały się momentalnie rumieńcem. Moje oczy napotkały rycinę przedstawiającą wyjątkowo wyuzdaną scenę seksu.
 
50 odcieni rzeczywistości...
50 odcieni rzeczywistości...
Zapoznałam się zarówno z całą trylogią E.L James, jak i artykułami Rudej i Ewy. Zgodzę się z opinią, iż główna bohaterka orgazmy przeżywa lawinowo, lecz pamiętajmy, że to tylko książka.
 
Słów jeszcze kilka o Christianie Grey’u
Słów jeszcze kilka o Christianie Grey’u
Przeczytałam tekst Rudej i przyznam, że ja również czytałam „50 twarzy Greya” z narastającym niedowierzaniem. Z pewnością są takie dziewczyny, jak Ana Steele, które osiągają orgazm pochwowy i sutkowy przy pierwszym stosunku. Zapewne spotyka się je tak „często” jak bajecznie bogatych młodych i wolnych Christianów Greyów.
 
Przebudzenie Śpiącej Królewny męskim okiem
Przebudzenie Śpiącej Królewny męskim okiem
komentarze (4)
Dla mnie „Przebudzenie” będzie zawsze najważniejszą pozycją z literatury dla dorosłych. Rozbudziła moją wyobraźnię i pozwoliła inaczej spojrzeć na sprawy związane z seksem, BDSM i seksem między mężczyznami, którymi wcześniej się nie interesowałem lub nawet uważałem za odpychające. Mogę powiedzieć, że to takie moje małe wyzwolenie.
 
Poszukiwanie własnej kobiecości
Poszukiwanie własnej kobiecości
komentarze (2)
Każdy z nas dokonuje wielu wyborów. Często są one nieznaczne, pozbawione emocji bądź nimi zabarwione, czy też kierują one nasze życie na zupełnie inny, dotąd mało znany lub zbadany tor. Bo czymże jest życie, jak nie ciągłym wyborem. Nawet jedna mała zmiana może spowodować ogromne przeobrażenie w życiu. Takie właśnie zmiany stanowią wartość samą w sobie, bo potrafią zainteresować nas czymś nowym. Czymś nowym dla mnie jako młodej kobiety było odkrywanie swojej kobiecości i seksualności.
 
Kochaj jak wola twoja
Kochaj jak wola twoja
komentarze (1)
Powieść pokazała mi, że nie powinnam się wstydzić swoich niektórych fantazji, w których przewijały się dominacja i uległość. Tak, pierwsze (troszkę nieśmiałe) fantazje wymyślałam jako trzynastolatka i dziwiłam się sama przed sobą, dlaczego podoba mi się i pociąga mnie coś, co niekoniecznie jest romantycznym marzeniem o dobrym księciu z bajki.
 
Seks jako bunt - Rok 1984
Seks jako bunt - Rok 1984
komentarze (3)
Wytrzymałbym z nią, gdyby nie jedno - oświadczył i opowiedział o frustrującej rodzinnej ceremonii, do której Katherine przymuszała go regularnie raz w tygodniu. - Nie znosiła tego, ale nic nie mogło jej powstrzymać. Nazywała to... Nigdy nie zgadniesz!
- Obowiązkiem wobec Partii - oznajmiła natychmiast Julia.
- Skąd wiedziałaś?!
- Ja też, kochany, chodziłam do szkoły. Szesnastolatki mają raz w miesiącu pogadanki na temat życia rodzinnego. To samo dzieje się w organizacjach młodzieżowych. Całymi latami wbijają ci do głowy te bzdury. I w wielu wypadkach chyba rzeczywiście im się udaje.
 
Czerwony namiot
Czerwony namiot
komentarze (1)
Wielka matka, którą my nazywamy Inanną, ofiarowała kobiecie dar, który nie jest znany mężczyznom, i jest to tajemnica krwi. Strumień wypływający przy pociemniałym księżycu, ozdrowieńcza krew narodzin księżyca.
 
Jedna noc, Miłość i obsceniczne ballady...
Jedna noc, Miłość i obsceniczne ballady...
Niektóre z nas czytają wiersze, może nawet w szkole czytały te wiersze, które zrobiły na nich największe wrażenie. Może nie do końća erotyki, ale na pewno wiersze przemawiające do nas i powtarzane w głowie w zupełnie nieoczekiwanych chwilach.
 
Pierwszy raz Sol...
Pierwszy raz Sol...
komentarze (2)
Sol bardzo była ciekawa tego, co działo się między kobietą i mężczyzną. Wiedziała o tym zbyt mało. Podejrzała trochę, to tu, to tam, i starała się to razem poskładać. O tym, skąd się biorą dzieci, co dzieje się z mężczyzną i do czego może się on przydać. O tym, że za pierwszym razem trochę boli, ale że to nie szkodzi.
 
Pamiętniki Fanny Hill - fragment
Pamiętniki Fanny Hill - fragment
komentarze (8)
Pamiętniki Fanny Hill (Memories of a Woman of Pleasure) to powieść erotyczna Johna Clelanda z 1748 roku. Opisuje losy XVIII-wiecznej kurtyzany, tytułowej Fanny. Osadzona w realiach Londynu akcja ukazuje ówczesny świat polityków, dyplomatów, szpiegów i bogatych kupców, ich skrywane nocne życie oraz realia branży usług miłosnych w tym okresie. W poniższym fragmencie - inicjacja seksualna Fanny.
 
Pierwszy krok w chmurach
Pierwszy krok w chmurach
komentarze (3)
Pierwszy krok w chmurach, opowiadanie Marka Hłaski, które kiedyś było w kanonie lektur szkolnych. Wiele z nas może pamiętać z liceum to opowiadanie o pierwszym razie i o miłości skalanej. Poniżej fragmenty opowiadania.
 
Sexy literatura, literacki seks
Sexy literatura, literacki seks
komentarze (2)
Lista książek, która ukształtowała moje podejście do seksualności, na pewno nie będzie kompletna. Wiele literatury poczytnej, popularnej czy z „kanonu” odnosi się do seksu, choć może nie wprost, czyni do niego aluzje, których gra nierzadko bardzo stymuluje umysł czytelniczki.
 
Erotyka dla grzecznych dziewczynek, czyli Saga o Ludziach Lodu
Erotyka dla grzecznych dziewczynek, czyli Saga o Ludziach Lodu
komentarze (22)
Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z Sagą miałam chyba 12 lat. Pamiętam, że koleżanka z klasy prawie na siłę wcisnęła mi książkę z urwaną okładką i powiedziała „przeczytaj to, musisz to przeczytać”. Książka, którą od niej dostałam, była 26 tomem Sagi o Ludziach Lodu, był to Dom w Eldafiord. Z tego co pamiętam, nie było tam żadnych scen erotycznych, ale książka zrobiła na mnie wrażenie ludzkim, zupełnie nie-grzeszym pokazaniem erotyki i seksualności.
 
Literatura, która nas ukształtowała
Literatura, która nas ukształtowała
komentarze (8)
Każda z nas chyba ma książkę, którą czytała z wypiekami na twarzy, bo ta książka była o SEKSIE. Być może tych książek jest więcej niż jedna. Być może każde pokolenie kobiet ma swoją powieść, swoją autorkę lub autora, swoją poetkę. Co ciekawe – z perspektywy czasu – coś, co kiedyś nas zachwycało i ekscytowało, po latach bardzo często okazuje się... nawet nudnawe. Ale nie to ważne, czy teraz zachwyca, czy nie zachwyca, tylko to, jakie kiedyś zrobiło na nas wrażenie.
 
Moja pochwa...
Moja pochwa...
komentarze (6)
Czułam, że robię coś zakazanego. Wolałabym oglądać swoją pochwę w jaśniejszym pomieszczeniu, na przykład w gabinecie, ale bałam się, że ktoś mnie zobaczy (moja ulica jest wąska i okna sąsiadów są bardzo blisko). Zostawałam więc w ciemnej, osłoniętej łazience. Czułam, że nie powinnam badać tego tak szczegółowo – a naprawdę w ogóle. Ale robiłam to. Wytężałam wzrok i grzebałam tam, i rozchylałam zewnętrzne i wewnętrzne wargi sromowe.
 
Moje ciało jest moją kulturą
Moje ciało jest moją kulturą
komentarze (1)
Wiedziałam, że jestem tylko ciałem. Nie mam nic poza tym. Moje ciało stało się moją inteligencją, moją świadomością i moją kulturą. Kto skosztuje mojego ciała, ten mnie kocha. Kto kocha moje ciało, ten mnie pieści i dotyka. To jedyna miłość, jaką znam, wszystko inne to literatura.
 
Weronika postanawia umrzeć
Weronika postanawia umrzeć
komentarze (1)
”Weronika postanawia umrzeć” to książka o odnajdowaniu sensu życia. Bohaterka w szpitalu psychiatrycznym na nowo uczy się żyć, uczy się, jak z życia korzystać, co robić, żeby było cenne i kolorowe. Odkrywa również zupełnie nową jakość masturbacji.
 
”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku
”Sklepy cynamonowe” - Tłuja na śmietniku
komentarze (3)
Masturbacja w lekturach szkolnych? Tak. W „Sklepach cynamonowych” Brunona Schulza znajdziemy opis kobiecej masturbacji. Masturbuje się wariatka Tłuja.
 
Masturbująca się Maria. ”Jedenaście minut”
Masturbująca się Maria. ”Jedenaście minut”
W powieści Paulo Coelho ”Jedenaście minut” pojawia się literacki opis doświadczeń erotycznych Marii, głównej bohaterki powieści. Coelho opisuje masturbację, pierwszy raz, jej pracę prostytutki. Poniższy fragment opisuje jej pierwsze autoerotyczne doświadczenia.
 
Waris Dirie - Kwiat pustyni, fragmenty
Waris Dirie - Kwiat pustyni, fragmenty
komentarze (5)
Poniżej fragment książki „Kwiat Pustyni” Waris Dirie. Waris jest Somalijką. Pracowała jako modelka i ambasadorka ONZ. Jest działaczką na rzecz praw człowieka i praw kobiet. Ma fundację, która zajmuje się chronieniem dziewczynek przed okaleczaniem narządów płciowych. Jako mała dziewczynka sama została brutalnie okaleczona. Zamieszczony fragment książki opowiada właśnie o tym zdarzeniu. Opis dla czytelniczek/ków o mocnych nerwach.
 












Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter