Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy.

 

4.jpgRzeźbiarka Iwona Demko z relikwią: Clitoris Wielkiej Bogini, z tyłu mężczyźni niosący  figurę Wilgotnej Pani
Wprowadzenie do kultu Bogini
Gdy podróżowałam po Sycylii, zdałam sobie sprawę, że Grecy zostawili tam po sobie dwa rodzaje budynków: świątynie i teatry. Kiedyś, chyba mniej więcej w czasach kultu Bogini, religia i sztuka były jednością. Szaman był jednocześnie aktorem i uzdrowicielem. Gdy oglądałam zdjęcia z Galerii Sztuki Współczesnej w Porębach Kupieńskich, miałam wrażenie, że właściwie to przeglądam zdjęcia ze świątyni. A rzeźbiarka Iwona Demko została porwana w świat rytuału. Wagina, która do tej pory była dla niej obiektem, zaczęła nią rządzić, i Demko z doktory krakowskiego ASP stała się kapłanką. Kapłanką kultu liczącego tysiące lat – kultu Wielkiej Bogini.
Im bardziej zagłębiamy się w tę historię, im dokładniej badamy to, co ze starego kultu przetrwało do dziś, tym więcej dowodów mamy na to, że kult Bogini nigdy do końca nie upadł. Mimo patriarchatu – w Polsce kult Bogini nadal jest mocny. Mamy tysiąc chrześcijańskich świąt Matki Boskiej: Matka Boska Gromniczna, Matka Boska Zielna, Matka Boska Na Każdą Okazję. Dlaczego chrześcijaństwo – mając trzech bogów – wciąż czci kobietę-matkę? Urządza jej procesje, majówki, czci jej wędrujący obraz, nazywa królową Polski itp.?

6.jpg

Wstawianie Wilgotnej Pani na nosidło

 

 

Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy. Już choćby kształt, w który Matka Boska wpisana jest na wielu obrazach i medalikach – kształt owalu, migdału – nie jest przypadkowy i mówi się, że nawiązuje on do bardzo starych przedstawień waginy (której – jako rodzącej świat – oddawano najwyższą cześć i szacunek). Podobnie kolor szat i ich udrapowanie ma bardzo długą historię i związany jest z Potrójną Boginią. Portugalczycy-katolicy wciąż jeszcze czczą „szparkę naszej Pani z Lapy” – a w czasie procesji przechodzą przez skalną szczelinę, która może być właśnie taką „waginą Matki Boskiej”. Jak pisze <a „=”” target=”_blank” href=”http://seksualnosc-kobiet.pl/artykuly/bogini_jako_wagina”>Anna Kholi w „Trzech kolorach bogini”:
<<Zdaniem profesora hierarchia kościelna w Portugalii ma od setek lat spore problemy z kultem licznych odmian Marii, gdyż naród zbyt namiętnie reaguje podczas świąt maryjnych, jawna pogańskość obrządków nie pasuje do nowotestamentowej Marii. Podobnie jak słodkie symbole płodności sprzedawane na straganach w Amarante: waginy jak racuchy czy obwarzanki i pasujące do nich ogromne penisy.
W Pedra Maria (Kamienna Maria) znajduje się kamień, który kobiety całują, jeżeli chcą zajść w ciążę. Młode dziewczyny siadają na kamiennych schodach kościoła, zadzierając spódnice do góry, wywołując tym zgorszenie księży. W Santa Justa wierni mają obowiązek wymieniać z obcymi pocałunki za kościołem, co ma rzekomo przynosić szczęście.>>

sypanie-kwiatow.jpg

Procesja Wilgotnej Pani w Porębach Kupieńskich
Wiedząc o tym, skąd wziął się kult wielu bogiń i także Matki Boskiej, trudno się dziwić się procesji zorganizowanej przez Iwonę Demko i Jana Pastułę (właściciela galerii). Mimo to Iwona wspomniała, że jedynie w tak małej miejscowości, jak Poręby Kupieńskie, procesja nawiązująca zarówno do prehistorycznych obrzędów ku czci waginy, jak i do święta Matki Boskiej Zielnej, mogła przejść spokojnie… Mnie zaś przychodzi na myśl, że to Rzeszowszczyzna – wraz ze sławnym na całą Polskę pomnikiem – była właśnie wymarzonym miejscem na taką procesję. Żywię także nadzieję, że powtórzymy ją za rok w jakimś innym pięknym miejscu.
Inspiracją dla Procesji Wilgotnej Pani były też zwyczaje słowiańskie. W panteonie bogiń słowiańskich odnajdujemy Mokosz, hipostazę Matki Ziemi (po rosyjsku określana jako mat’ syraja zemlja – Matka Wilgotna Ziemia). Mokosz była opiekunką kobiet, była związana z kobiecą seksualnością i płodnością. Opiekowała się również ziemią, wodą, deszczem, tkactwem, przędzeniem i owcami. Wierzono, że deszcz był mlekiem Mokoszy. Lud polski długo po przyjęciu chrześcijaństwa na Najświętszą Panienkę zamiast Maria mówił Marza.

wierni-dewocjonalia.jpg

Procesja Wilgotnej Pani. Wierni oglądają dewocjonalia.
Przed rozpoczęciem procesji, tuż po 15.00 ubrana w złoto-czerwoną suknię „kapłanka” wygłosiła krótkie kazanie do wiernych, co by wyjaśnić, dlaczego w XXI wieku na Rzeszowszczyźnie obnosimy pogański symbol… Nie wszystkim te wyjaśnienia były w smak i wielu gości nie wzięło udziału w procesji, a po procesji rozpoczęła się burzliwa dyskusja. Jednak jakaś część mężczyzn i kobiet – czy to dla zabawy, czy z przekory, czy z przekonania – wzięła udział w procesji. Mężczyźni na ramionach nieśli figurę Wilgotnej Pani, kobiet zaś przytrzymywały czerwone wstążki.
Procesję uświetniła też relikwia – „najwyższa kapłanka” niosła Clitoris Wielkiej Bogini złożoną na pięknej czerwonej poduszce. Było również sypanie kwiatów. Po procesji Wilgotna Pani wróciła na ołtarz, a uczestnicy mogli wysłuchać historii kultu waginy, Wielkiej Bogini, opowieści o teorii matriarchatu, o wszystkich starych i dotąd żywych rytuałach związanych z waginą, płodnością, seksualnością i świętością.

voca-pastula.jpg

Voca Ilnicka i właściciel Galerii Sztuki Współczesnej – Jan Pastuła
Najbardziej religijne osoby już po zmroku nadal pozostawały w świątyni i oddawały się rytualnym modłom. Być może dokumentację fotograficzną z tej ostatniej części doktora Demko wykorzysta do swojej habilitacji. Niektóre z wiernych widziano z wymalowanymi na ciele symbolami dość licznie występującymi m.in. na Malcie – miejscu, w którym kult bogini przed laty był niezwykle silny i gdzie nadal można przejść się po starożytnych świątyniach pełnych figur dawnych bogiń.

swiatynia-sztuki.jpg

Voca Ilnicka – kapłanka w świątyni sztuki… modli się przed figurą a diabła ma za skórą?

 

Redakcja
Portalem opiekują się Voca Ilnicka, adminka oraz duchy przodkiń. Do pisania artykułów, podsyłania ciekawych tekstów, publikowania zapraszamy wszystkie chętne i chętnych.:) Razem możemy więcej.
Udostępnij ten post: