| # 19 | 2012.03.11, 18:17 |
![]() ola i łukasz | ja uwielbiam swoja cipke i sikac po niej |
| # 18 | 2011.10.22, 16:58 |
![]() ja . . . | kto chętny na sex . ? :) |
| # 17 | 2011.10.16, 18:48 |
![]() wiesiek | wspaniale piszesz cudownym jezykiem. Dzieki |
| # 16 | 2011.09.16, 07:50 |
![]() ola | lubię chodzic goła ja nie wstydzę sie swojego ciała |
| # 15 | 2010.12.07, 08:47 |
![]() aldin | moze o to ze cipa czy kutas to brzydkie slowa, ale tycza sie tego samego (analogicznie), |
| # 14 | 2010.12.06, 23:37 |
![]() Voca | E? A w ogóle to o co chodzi? |
| # 13 | 2010.12.06, 19:50 |
![]() lleee | Co to ma być: To jest PIPKA! jakby nie wiedziała co to jest cipa u kobiet . żal. pl |
| # 12 | 2010.11.25, 23:41 |
![]() Marta | Dobre teksty, to i dobre komentarze :) |
| # 11 | 2010.11.25, 11:05 |
![]() Ja. . . | Dobre komentarze |
| # 10 | 2010.10.29, 00:03 |
![]() homer | Lubie kobiety i one mnie lubia:-) "Pipka" to post, ktory podobnie jak caly ten portal pomaga zrozumiec sie i polubic kobietmi mezczyznom |
| # 9 | 2010.10.20, 16:43 |
![]() Sali | Czytając ten tekst przypomniała mi się wizyta u ginekologa (mężczyzny). Pewnego dnia również postanowiłam zmienic "fryzurę" i zrobiłam swoją koleżankę na łyso. Mój lekarz humorystycznie zauważył zmianę krótkim -"O. . . na bobasa" ;) |
| # 8 | 2010.10.19, 22:05 |
![]() jakis tam | cóż, znalazlem sie tu przypadkiem. . . Tak czytam ten tekst i muszę powiedzieć, ze nawet mi sie spodobał. Zainteresował mnie. Na prawde milo i szybko sie czytalo :) Co do słownictwa, to rzeczywiscie, nie ma jakiegoś dobrego wyrazu na tą część ciała. Dawniej jedyny wyraz jaki mi pasował to był angielski wyraz "pussy" i jego 'spolszczona' wersja "pusia" Ostatnio gdzieś na jakimś kanale w tv usłyszałem tłumaczenie "kicia" i muszę powiedzieć ze ten wyraz najbardziej mi obecnie pasuje. Nie jest wulgarny, wrecz przeciwnie, słodki. . i miło się kojarzy. A do tego pasuje do angielskiego A ze jestem z tych co od piersi wola kicie, to. . . No. . . dzięki za ten tekst, miło sie czytało |
| # 7 | 2010.10.06, 09:27 |
![]() Voca | Ależ. . . dlaczego od razu czarna owca?:) Męskie awatary też są i to pod dostatkiem:) A temat tabu staramy się oswoić:) Zapraszam więc do zabawy i wypowiadania się:) |
| # 6 | 2010.10.05, 23:12 |
![]() Suchywilk | Dobry wieczór Miłe Panie. Co dziwne dopiero jakiś czas temu zauważyłem, że w naszym rodzinnym języku nie ma słów 'odpowiednich' do opisywania spraw intymnych, narządów płciowych. . . Tzn, nie do końca ich nie ma. . . Przecież są, mamy więc zbiór słów 'słównikowych' (suche terminy, które często nie oddają emocji. . . ), bądź słowa wulgarne (za takie między innymi uważam: pipka, pipa). . . Ja sam o Tej Części Ciała mojej Ukochanej lubię myśleć: cipcia lub muszelka. Nie ma (wg mnie) w języku polskim słów 'pośrodku', pomiędzy tymi z uczonych książek, a tymi z ulicy. Nie ma słów, które brzmiałyby ładnie i niosły ze sobą odpowiedni ładunek emocjonalny. . . Mam wrażenie, że Polacy nie potrafią mówić o sprawach dotyczących seksu. U nas jest to ciągle tabu. Nie uczymy także naszych pociech odpowiedniego stosunku do spraw intymnych. Uczą się same z podwórka, od kolegów. . . Sam przez to przeszedłem, zanim nie zrozumiałem że nie w tym rzecz. Przepraszam, że poruszyłem temat (trochę) inny niż ten z opowiadania. Co do samego opowiadania to jest ciekawe, dowcipne i krótkie, co w tym przypadku uważam za baaardzo duży plus. Czuję się na tym forum jak czarna owca. . . Bałem się, że nie będzie 'męskich' awatarów. pozdrawiam serdecznie |
| # 5 | 2010.09.12, 22:01 |
![]() lin | ooo, faktycznie trzeba trafić na odpowiednie osoby żeby rozmawiać z nimi otwarcie na tak intymne tematy, ale to musi być tak samo odpowiednia kobieta jak i odpowiedni mężczyzna. I zawsze będzie jakaś nutka skrępowania, często maskowana przez humor, ale nie szkodzi, ważne żeby w ogóle mówić o swoich uczuciach, doświadczeniach, obawach, problemach, radościach i przyjemnościach. Dobrze jest mieć z kim się podzielić sobą :) |
| # 4 | 2010.09.12, 21:51 |
![]() Voca | Myślę, że coś w tym jest, że często pierwsze kroki do wyzwolenia stawiamy dzięki naszym mężczyznom. Często bardzo trudno jest znaleźć kobiety, któreby zrozumiały nasze odczucia, a jeszcze trudniej takie, które chciałyby o tym porozmawiać. Teraz, choćby dzięki internetowi jest łatwiej, ale jeszcze kilkanaście lat temu nie było to takie proste:) Wy, które piszecie te teksty i komentarze - rozumiecie mnie, a ja Was rozumiem, ale wielekrotnie wcześniej przekonałam się, że niektórych tematów lepiej nie podejmować, bo "koleżanki" zaraz na mnie naskoczą. Koledzy - na szczęście - nie byli tak zszokowani ani zniesmaczeni tym, co postulowałam :) A tekst - rewelacja:) Trochę się koemntów do niego pojawiło na FB, możecie i tam zajrzeć:) |
| # 3 | 2010.09.12, 21:01 |
![]() lin | Bardzo fajny artykuł, jednak nie zgodzę się że same nie uczymy się własnej seksualności - to jak wszystko jest względne i po prostu zależy od człowieka. Ja odkryłam moją waginę już spory czas temu i nie potrzebowałam do tego żadnego osobnika płci przeciwnej ;). Uwielbiam ją, i uważam, że jest niesamowita, a mężczyzna który potrafi to docenić i tak jak partner z dialogu w artykule pomóc w zachwycaniu się i uświadamianiu jest skarbem prawdziwym :) |
| # 2 | 2010.09.12, 19:10 |
![]() Alicja | Świetny artykuł, cudownie napisany, dzięki za tę chwilę przyjemności czytania :) |
| # 1 | 2010.09.11, 19:35 |
![]() Marta | WOW. Jak z Monologów waginy, tylko, że w polskich realiach. Super! Świetny tekst i bardzo intymny. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś oprócz mnie, go przeczyta i się zachwyci :D A co do golenia - faktycznie, trzeba się do tego przyzwyczaić. Sama bardzo nie lubię mieć włosów łonowych, niewygodnie mi z nimi. Ale zanim moja skóra się do tego przyzwyczaiła, to trochę wody upłynęło. Na szczęście wszelkie otarcia i swędzenia minęły bezpowrotnie. |
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?