Jedni bez skrępowania wyrażają swoją seksualność i pożądanie, inni bardzo boją się odsłonić. To często kobiety boją się odsłonić. Nauka o tym, że ”mamy być godne szacunku” niszczy naszą spontaniczność i ognistość. Dlaczego sobie na to pozwalamy? Czy warto gasić swój własny ogień?

pozadanie-560.jpg

Co tracimy, nie okazując tego, że:
– ktoś nam się bardzo podoba?
– mamy ochotę na seks?
– kochamy lub jesteśmy zakochane?
– jesteśmy podniecone, podekscytowane, pełne pożądania?
Czy warto się chować, czy lepiej wyjść ze swoim pożądaniem?

Udostępnij ten post: