dział: miesiączka

Seks w trakcie miesiączki

dodano: 2015.10.29
Pamiętam, że długo z nikim o tym nie rozmawiałam. O miesiączce. Bo to tabu. Jednak ludzie się zmieniają, a teraz wraz z Karo rozmawiamy nawet o takim tabu jak seks podczas miesiączki. :)
Zapraszamy do nowego odcinka ”Voca i Karo o seksie gadajo”. :)


Jak mamy lubić seks w trakcie miesiączki, kiedy od małego jesteśmy uczone tego, że krew trzeba ukrywać? Jak dzielić to z mężczyzną, kiedy właśnie głównie przed mężczyznami miałyśmy ją ukrywać? 

Niebieski płyn na podpaskach w telewizji i "wielka miesiączkowa tajemnica". 

seks-miesiaczka-560.jpg
Miesiączkę ma się każdego miesiąca, przez około 5 dni. Jeśli dodać wszystkie dni krwawienia z całego życia danej kobiety, wychodzi, że miesiączka trwa około 6 lat. Chyba warto więc o niej porozmawiać, żeby te 6 lat było przyjemniejsze. I bardziej seksowne. :)

Zapraszamy do obejrzenia filmiku!


Ktoś może pomyśleć, że to strasznie głupie – gadać o takich tematach. Niby co to ma dać?

A jednak wiem z doświadczenia: to zmienia. Każda dobra rozmowa o seksualności sprawia, że „ten temat” mniej nas krępuje. Mamy więcej luzu. Jesteśmy z tym bardziej oswojeni. I nagle w naszych związkach i rozmowach robi się miejsce na więcej...


Jeśli podoba Ci się ta rozmowa i masz ochotę na więcej, namawiam Cię, abyś tej jesieni zapisała się do szkoły. Internetowej szkoły seksu i miłości. Będziemy w niej rozmawiać o wszystkim, co dotyczy seksualności, aby zmienić nasze życie seksualne na takie, jakie pragniemy mieć. Ja też tam będę i będę mieć własną grupę. Zajrzyj tutaj: Sex and Love School.



Zobacz też inne filmiki z cyklu "Voca i Karo o seksie gadajo":


”Voca i Karo o seksie gadajo”: Like a virgin

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?


 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 14)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12015.10.29, 08:45

z.
taaaak!
ale pod prysznicem. wtedy jest super
# 22015.10.29, 10:09

ONONONON
Jestem na tak!! szkoda, że moja obecna partnerka jednak nie. . .
# 32015.10.29, 16:01

Iwo
Ja chętnie bym spróbowała ale boje się pogadac o tym z partnerem, w sensie wstydze . . .
# 42015.10.29, 18:12

JoJo
Mnie w czasie miesiączki najlepiej żeby nikt nie dotykał. Nigdzie! Ból i cierpienie przez jakie przechodzę tuż przed jej rozpoczęciem skutecznie zakopuja pożądanie na kilka dni.
# 52015.10.29, 18:30

babciamróz
Ależ przyjemnie się Was ogląda. Tak, przynajmniej u mnie jest większa ochota na seks podczas miesiączki ;)
# 62015.10.30, 11:13

Paulina
Obejrzałam ten filmik jako pierwszy z Waszej nowej serii (wcześniej oglądałam filmy Voki, czytam też - choć z różną regularnością, ale zawsze z dużym zainteresowaniem artykuły na stronie). Dużo odwagi by mówić o seksie, o miesiączce i o seksie podczas miesiączki - i do tego o sobie. Jakie to ważne i jak mało takich rozmów, otwarcia wokół nas. Od kiedy zaczęłam czytam artykuły o kobiecości, o seksie - w tym i Twoje, Voca - zmieniłam zdanie na temat kilku rzeczy. Bardzo Ci za to dziękuję. To co robicie jest ważne i potrzebne. I - no po prostu muszę zapytać - Voca, kiedy jakieś warsztaty??? Bo odwiedzam Twoją stronę i nie ma :/ W wakacje za późno znalazłam info. A czy Karo też coś organizuje?
# 72015.10.30, 11:23

Voca
Kochana Paulino, dziękuję! :)

A co do warsztatów Karo - kliknij w link pod filmikiem, tutaj na stronie - Karo robi całą szkołę! Sex and Love School. I ja tam też będę. :) Spotkania online.

Moje warsztaty może jeszcze w tym roku będę we Wrocławiu. Póki są tylko przytulanki - zobaczysz link w kalendarium. :)
# 82015.10.30, 17:14

paniba
ach, co za rozkosz posłuchać dwóch świadomych, rozkosznie rozfiglowanych wolnych kobiet. Właśnie mam miesiączkę -mój kwiat czerwony i czekam na chłopa by z roboty wrócił. . . a zaraz go uraczę różą w czerwonych kropelkach. No, ja lubię i on. I pójde za podpowiedzią i się umażemy czerwienią, a i ten najbielszy ręcznik też. Dzięki za normalność w komputerze!! Aho boginie!!
# 92015.10.30, 20:30

misha
Dokładnie tak!!! W trakcie miesiączki jestem jeszcze bardziej napalona niż zwykle. Dodatkowo seks tuż przed i w trakcie miesiączki pomaga. W sensie rozładowuje napięcie, niweluje skurcze. Moi partnerzy nigdy nie mieli z tym problemu. Wręcz przeciwnie; byli zadowoleni, że ja tego chcę i ewidentnie ich to kręciło. . . Niestety. Sielanka się skończyła. Mój obecny partner w czasie kiedy mam miesiączkę traktuje mnie co najmniej jak trędowatą. Nie mam mowy o seksie. A nawet o innych formach współżycia mogę sobie pomarzyć. To jest straszne. Trudno mi sobie z tym poradzić. Seks w związku był dla mnie zawsze bardzo ważnym elementem ale też elementem naturalnym. Przy obecnym partnerze, z którym związana jestem bardzo mocno uczuciowo i mentalnie, sprawy seksualne niestety prezentują się kiepsko. I mam olbrzymi dylemat co z tym zrobić. Z jednej strony nie chciałabym go zostawić bo zwyczajnie dobrze mi z nim w wielu aspektach. Z drugiej strony. Zbyt mała ilość seksu i wszelkie jego ograniczenia doprowadzają mnie do frustracji. Pozdrawiam.
# 102015.10.30, 21:01

Karo
No ja sobie tego nie wyobrażałam nigdy. Zawsze się bałam, że wtedy nie można, że to będzie bardzo boleć i w ogóle. Ale obecnie mam chłopaka, który wszystkie te obawy rozwiał. Póki co oboje jesteśmy jeszcze bardzo młodzi (mój chłopak jest nawet młodszy ode mnie) dlatego z miłością fizyczną wolimy się na razie powstrzymać, ale ten czas przeznaczamy na to, żeby się lepiej poznać. Na rozmowy, zadawanie sobie pytań, budowanie zaufania. I on właśnie kiedyś zapytał jak to jest ze mną, czy miałabym coś przeciwko miłości podczas okresu, tej zwykłej i oralnej, czy w ogóle mam wtedy ochotę, bo on nie miałby nic przeciwko i nawet bardzo by chciał kiedyś spróbować. Odpowiedziałam mu, że nie, bo krew, bo nieprzyjemny widok, zapach, że nie chciałabym go na to narażać, a poza tym to może mnie boleć i w ogóle źle bym się z tym czuła. Wiecie co odpowiedział? Że według niego to zupełnie naturalne, a poza tym kobieta podczas okresu bardzo cierpi i mężczyzna powinien w tym przykrym dla niej czasie otoczyć ją czułością i sprawić, żeby poczuła się trochę lepiej, dać jej chociaż odrobinę przyjemności. Chyba nie muszę mówić, że trafił mi się prawdziwy brylant ;) A co więcej chciałam dodać - młodszy chłopak nie znaczy gorszy, czasem może okazać się nawet bardziej dojrzały niż jego starsi koledzy ;)
# 112015.10.30, 21:18

Ona25
Ja nie wiem skąd Wy tych facetów bierzecie. Tu komentarze 'wstydziłam się zawsze', na FB 'faceci DOMAGAJĄ SIĘ seksu, bez względu na wszystko', 'facet jest purpurowy przy kasie' ja mam 25 lat i nigdy się z czymś takim nie spotkałam.

Facet chodzi mi po tampony, ba, sam zapyta: a jakie?
Ja z początku miałam obawy co do seksu, a on: ręcznik pod pupę i jedziemy - jeśli chcesz :)
Kolega mi potrafi powiedzieć, że nam, jako kobietom współczuje okresu.

Oczywiście żarty na temat PMS też są, ale to tylko żarty. Nikt normalny (podkreślam, normalny) jak widzi, że jego kobieta nie ma humoru, wszystko ja boli i zjada pół paczki Nospy żeby jakoś funkcjonować, nie będzie się 'domagał seksu', no ludzie.
# 122015.10.31, 06:06

Owa
Temat na dzis,jakbym znalazla go celowo ;) dzis przyjezdza, po miesiacu nieobecnosci, moj partner a ja. . . . mam miesiaczke. I mysle: bede musia go rozczarowac. . . znaczy sie: myslalam,bo teraz wiem,ze wcale tak nie musi byc. Niby to wiedzialam i wczesniej ale jakos nie docieralo ☺ stara baba ze mnie, z tego pokolenia, co o seksie sie mowilo jako o grzechu ;) ciesze sie wiec, ze mlode dziewczyny wysylaja w swiat informacje: to jest dobre, to jest wazne, to jest normalne. Dziekuje :) mam nadzieje, ze uda mi sie to wszczepic rowniez mojej corce :)
# 132015.11.05, 15:19

ONONONON
~misha, nie jestes sama. u mnie podobnie.

Przy obecnym partnerze sprawy seksualne niestety prezentują się kiepsko. I mam olbrzymi dylemat co z tym zrobić. Zbyt mała ilość seksu i wszelkie jego ograniczenia doprowadzają mnie do frustracji.

jakby co to pisz: facetidealny@op. pl pogadamy o naszej frustracji;-)

pozdrawiam
# 142016.06.11, 11:51

jojo
ja bardo lubię sex podczas miesiączki,mój małżonek tak samo ,tylko wygląda jakby się bawił w rozbójnika.

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

To słowo na M
seksualność kobiet » masturbacja
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 









zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter