dział: gadżety

Wyzwolone?

Nina Wiśniewska
dodano: 2010.11.12
Wyzwolone – niby takie jesteśmy.
No dobrze, nie wszystkie – ale coraz więcej młodych kobiet tak o sobie myśli. Czy łatwiej być wyzwoloną mając 26 lat, czy 36? A może już szesnastolatki za takie się uważają?


To było pochmurne, jesienne popołudnie. Miałam około 20 lat, szłam z moim chłopakiem przez centrum miasta. Szliśmy trzymając się za ręce, ale rozmowa jakoś nie kleiła się. Czuliśmy się nieco zestresowani... choć jednocześnie też podekscytowani!

To miało być dziś – właśnie w to popołudnie! Postanowiliśmy... wybrać się do sexshopu!


Nie wiem, jak czuł się mój chłopak, ale mnie ciekawość po prostu zżerała – co też za cuda mogą tam sprzedawać? Jakie perwersyjne przedmioty tam znajdę? Jakie jest ich przeznaczenie? No i czy wchodząc tam, niemal tatuuję sobie na czole napis: „perwers” ?!


Młodym internautkom wyjaśniam, że choć teraz wszystkie zabawki dla dorosłych można sobie na spokojnie pooglądać w internecie – wtedy nie było to możliwe.


Weszliśmy.

Pomieszczenie było... specyficzne, już pierwsze wrażenie sugerowało, że jest coś na rzeczy. Czerwone ściany. Na półkach ogrom nie wiadomo czego. Za ladą... niestety! Mężczyzna!

Aaaaa! Liczyłam na to, że to będzie kobieta! Nie wiem dlaczego, ale właśnie tego się spodziewałam!

Niedobrze.

Mój chłopak za to jakby odetchnął z ulgą, trzymał mnie za rękę, podczas gdy ja nerwowo szarpałam się, licząc na szansę ucieczki.

Odpuściłam w końcu, bo i tak musieliśmy dziwnie wyglądać. Podeszliśmy do lady, by lepiej widzieć to, co było wystawione. Stoimy i patrzymy. Ręce się pocą… dziś pamiętam z naszej wyprawy tylko różowe i jakby skórzane penisy oraz wulgarną bieliznę...

  • -Słucham - mówi pan za ladą ku mojej rozpaczy.

Czy on nie widzi, że straszy potencjalnych klientów?!

  • -Eeee... nic... Tak tylko przyszliśmy się rozejrzeć – odpowiadam.


Ściskam mojego chłopaka mocniej za rękę i wyciągam na siłę ze sklepu.

Uff! Udręka minęła, oddycham rześkim powietrzem.


Już nigdy nie idę do tamtego sklepu, na szczęście w mieście są też inne sexshopy…


***


Inne zdarzenie parę lat później.

Uważałam się już za otwartą i wyzwoloną.

W związku z czym podeszłam do stoiska/kiosku w osiedlowym markecie i dumna z siebie zaordynowałam:

  • -Poproszę opakowanie prążkowanych prezerwatyw.

  • -Jakich prezerwatyw?! - pyta pani około 50-tki za ladą (a za mną ustawia się kolejka).

  • -Prążkowanych – odpowiadam dzielnie.

  • -Prążkowanych prezerwatyw? A to są tu u mnie takie?

Ja, lekko już zdesperowana:

  • -Ponoć kiedyś były. Czy są teraz? (kolejka nastawia radośnie ucha)

  • -No nie wiem... Pani zaczeka, ja zadzwonię do szefa.  

  • -Szefie, czy my mamy prążkowane prezerwatywy? Tak? Prą-żko-wa-ne! Aaaa w tej paczce jeszcze nierozpakowana dostawa...  

Po chwili, Pani wyciąga triumfalnie paczkę prezerwatyw.

  • -Są! Prążkowane prezerwatywy! Czy takie mogą być?? (kolejka zamiera, czekając na moją akceptację, wszyscy patrzą pilnie).

  • Ja, zielona ze stresu, ale zdecydowana wytrwać do końca:
  • -Tak! – Płacę i uciekam...  


***

10 lat później, mam ponad 30 lat.

Idziemy z mężem do sexshopu. Za ladą – dość młoda kobieta, ale tak naprawdę nie ma to już znaczenia. Rozglądamy się.

- Słucham, czy mogę Państwu w czymś doradzić? – pyta.

Żadne z nas nie ma w planie ucieczki.

- Nie szukamy niczego konkretnego, chcieliśmy się rozejrzeć… I znaleźć coś ciekawego.

- Oczywiście, proszę pytać w razie potrzeby – uśmiecha się sprzedawczyni, a my bez stresu ruszamy na przechadzkę wzdłuż półek.

Bierzemy do rąk wibratory, pani sunie za nami i opowiada o funkcjach tych, które nas zainteresowały. Większość niestety jest dość brzydka w swej naturalności kształtu i siermiężnym wykonaniu – ale rzecz przecież w tym, że już się nie boimy.

Najbardziej paskudna, ale jednocześnie intrygująca jest zaciśnięta pięść z jakiegoś plastiku. Pani tłumaczy do czego jest, a mi jeżą się włosy na głowie…


Z bardziej delikatnych przedmiotów: śliczny zestaw olejków, rodem z opowieści z 1001 nocy. Trochę drogi jak na olejki, ale podoba mi się.

Szokuje mnie cena stężonych feromonów: 600zł za malutką buteleczkę. Pani przekonuje, że biznesmeni używają właśnie tego podczas najtrudniejszych negocjacji. Hmmm, może. Mi to chwilowo niepotrzebne.

Wychodzimy ostatecznie z różowym, żelowym wibratorem. Jeszcze nie wiem wtedy, że jego zapach będzie mnie denerwował i sprawi, że wibratorek wyląduje głęboko na dnie szafy. Póki co – cieszę się z zakupu. Okazało się, że spędziliśmy w sklepie godzinę!


***



Jeszcze później: ogrom rzeczy kupuję w Internecie. Rzeczy dla mnie, dla domu. Sieć wciąga. Jest łatwo i szybko. Mąż znajduje witrynę ekskluzywnej szwedzkiej firmy: Lelo. To świeżutki (patrząc po liczbie modeli) producent wibratorów. Eleganckich. Nie widziałam wcześniej takich cudeniek!

Wtedy nikt ich w Polsce nie sprzedawał. Teraz tak.

Czekam właśnie na polską premierę ich nowego inspirującego produktu: Isla Lelo.

Będzie moim sekretnym prezentem gwiazdkowym…



A Wy? Jesteście wyzwolone? Zapraszam do dyskusji!


Autorka prowadzi blog ArkanaSeksu.pl

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 32011.07.18, 08:12

Gunia
Ja mam w mieście tylko jeden sexshop i trochę się spociłam jak tam pierwszy raz poszłam, jakieś 3 tygodnie temu. Młoda dziewczyna za ladą, nie wiedziała sama co tam miała, nie wiem czy była na zastępstwie czy coś. Ale miała ulubioną zabawkę i mi ją pokazała z wszystkimi opcjami i tak się zainteresowałam, że kupiłam. Też lelo.
A całkiem niedawno krępowałam się mieć podpaski w koszyku w supermarkecie!
# 22011.01.13, 09:40

l.
haha, no tak, u mnie jest szał jak kupuje głupi żel rozgrzewający "tylko kup tak żeby nikt nie widział" a później w kolejce bezpieczne 3m za mną, zeby nas nikt nie powiązał.
ogólnie uwazam się jednak za wyzwoloną, pierwsza wizyta w sekszopie może odrobine mnie krepowała, ale świetnie się za to bawiłam macając sprzęty z cyberskóry. odstresowujące bardzo :))
# 12010.12.09, 00:35

Sz. ,
Kryptoreklama?

podobne artykuły

Mam wibrator II, czyli pokaż światu, że masz dildo i że jesteś z tego dumna!
Wibratory, dilda, kulki waginalne i pierścienie miłości dają dużo przyjemności. Rozkoszy. Służą zabawie i satysfakcji. A jednak wiele kobiet wciąż sobie odmawia ich posiadania. Oczywiście, gadżety nie są żadnym „lekiem na całe zło”, nie ma obowiązku ich posiadania, ale... jest możliwość!
 
Zamiast goździków – wibratory
Berliński salon Fun Factory wyrósł na mojej drodze niespodziewanie, gdy szukałam zupełnie innego obiektu w okolicy Hackescher Markt. Terminy goniły mnie na tyle, że nie pozostało mi nic innego, jak przemknąć obok z myślą: „tu wrócę”.
 
Soraya - wibrator naprawę luksusowy
Wodoodporny, ekskluzywny, drogi, ale warty swojej ceny, bo piękny i funkcjonalny! Idealna zabawka dla kapryśnych dziewczynek.
 
Wibrator za 10 złotych
Jest mały, biały (właściwie to w kolorze kości słoniowej), kanelowany do 2/3 wysokości niczym kolumna w porządku jońskim. Działa na jedną baterię-paluszek. Kosztował 20zł i ta cena to jedna z jego niewielu zalet. W połączeniu z faktem, że plastik może być bardzo niedobry dla zdrowia – nie polecam Wam go do długotrwałego użytku.
 
Od pierwszego wibratora do sex shopu dla kobiet
Dorota Sakowska to dziś współwłaścicielka internetowego sex shopu dla kobiet Pussy Project. Gadżety seksualne nie mają przed nią tajemnic. A kiedyś? Do sex shopu poszła z przekory i nie miała przekonania do tego, co można tam było kupić. Nacięła się na nieudane gadżety. Dziś poleca te najlepsze, najbardziej funkcjonalne. Skorzystajmy z jej doświadczenia.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny