dział: moje ciało

Sperma

Kiniama
dodano: 2012.07.24
Lubię zapach spermy, choć bez egzaltowanego zachwytu. Ona pachnie wiosną. Kiełkami hodowanymi pod kloszem. Zroszoną deszczem trawą, świeżością. Czymś, w co bez względu na to że wilgotne, chciałbyś się zanurzyć cały. Czymś, w co mimo swojego sprzeciwu jesteś zanurzony od początku, bo przecież jesteś z tego. Powstałeś, jesteś, żyjesz. Tak.

Siedzę sama, mój „dawca” tego doznania poszedł do domu. Dał mi, cała mokra siedzę, moja kotka w fazie permanentnej rui snuje się za mną. Przysiadłam, wskoczyła mi na kolana, liże, łasi się. Później ten sam smak i zapach odnajdzie w pościeli, fakturze kanapy, w wykładzinie. Wy-kła-dzi-nie, nie obrusza Cię ten dyskurs, usiądź więc, poczytaj. Kotka ma ruję, potrzebuje tego typu bodźca. Wytarza się w tym życiu, a potem rozniesie po wszystkich kątach mieszkania tę woń dostępną tylko mnie, bo tylko ja wiem i Ty wiesz. Leżę po brzeg unurzana w Tobie, mój Ty dorosły chłopcze zdolny dawać życie. Jest kwiecień, wiosna pęka w szwach, w tulipanach i forsycji, w mojej kotce swawolnej, nie pozwalającej mi pisać, rozwalonej na laptopie. Wiosna w kroczu, w złamanym paznokciu, w piwie, co je piję mokra cała tam.


Czemu tak? Moja pusta głowa podpowiada mi, że tak trzeba. Bo przecież Ty i Oni i ja. W samym środku. Jajaja. Kobiecość nie jest autonomiczna. Istnieje tylko, kiedy Ty jesteś. Nieważne zresztą, kotka położyła się za moimi plecami i mruczy. Mrr, mrr, ty-ty ja-ja, życie wilgotne pachnie wiosennie ciepłym frontem kamienicy, w której mieszkam. Dziwne. Intelektualna fascynacja zdolna zrodzić nowe życie. W spermie jest magia i we mnie jest magia. Między nimi mrok.


Tekst ukazał się w ramach letniego konkursu.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 10)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.07.27, 08:38

koteczek
a dla mnie pachnie jak ogórki małosolne
# 22012.07.27, 09:06

V
a dla mnie jak woda z mąką - zawsze :)
# 32012.07.27, 16:46

kiniama
. . . to był dużo starszy partner, weganin i alkoholik :P Teraz spotykam się z młodym, jego -dla odmiany - bezzapachowa. I gorzka, pali i się nie chce oduczyć ;)).
# 42012.07.28, 22:51

martusia
Mi pachnie seksem. Fiutkiem, cipką, podnieceniem i odprężeniem, przyjemnością.
# 52012.07.31, 20:32

noemi
Mi pachnie jak bardzo mokry ręcznik
# 62012.08.08, 04:20

ewkmes
Mam 33lata teraz to ja bede rządził mam 33lata bede silny zadna suka mi niepodskoczy wtedyw cywlizowanym zyciu nie ma przyzwolenia dla meskiej sexualnosci, gwałt jest jedyną metodą dzieki ktorej mezczyzna moze nabyc darmowy sex zadna mi glupiego cycka w kam niezaoferowala chociaz publicznie swiecic dupami potrafiły musze stac sie silny zylem zawsze w cieniu kobiet jako ten pożądajacy przez co one czuly sie silne, teraz niebede juz ich pozadal tylko pokazywal kto tu rządzi odegram sie na wszystkich szmatach niebede sie staral o sex ani placil dziwkom
# 72012.08.08, 11:02

Ruda Paskuda
A mi nie pachnie przyjemnie i nigdy nie pachniała, chociaż chciałabym to zmienić. I w ogóle mi nie smakuje, chociaż to też chciałabym zmienić. Tylko jak się przekonać do spermy mego ukochanego? ;
# 82012.08.13, 16:40

de99ial
Karm go owocami, cytrusami zwłaszcza. Duże ilości. Ananasy, świeże nie z puszki. Nie przyprawiaj mu dań na ostro, nie racz go alkoholem, im mniej tym lepiej. Papierosy także mocno psuja smak i aromat. Ciężkie potrawy, fast food i tłuste dania przydałoby się mocno ograniczyć. Owoce, warzywa, soki zamiast napojów gazowanych (lub woda). Karm go tez cynkiem i produktami z wysoka jego zawartością (orzechy). I powinno pomóc ;)
# 92012.08.13, 20:24

Clio
Dla mnie pachnie mocno chlorowo. . . Nie przeszkadza mi jakoś strasznie ten zapach, ale do perfum też temu daleko ;p Smak, cóż. . . raczej szybko staram się wypluć.
# 102012.08.13, 21:26

Pik
a ja już nie pamiętam jak smakuje, nie pamiętam nawet kiedy ostatnio czułam jej smak. Owszem pieścimy się z mężem oralnie ale raczej tradycyjnie kończymy zabawę ;)

podobne artykuły

Intymny zapach kobiety
Mam dwa ulubione zapachy. Smakowity zapach placka ziemniaczanego z mięsem, pieczonego w kuchni mamy, oraz mocny, upojny zapach mojej pochwy. Zapach miłości rodzinnej i zapach miłości cielesnej, oba stanowiące efekt działania substancji chemicznych.
 
Jak pachnie pochwa?
Można powiedzieć, że pięknie. Zmysłowo. Seksualnie. Kobieco. Miłośnie. Fascynująco. Ekstatycznie.
 
Zapach
Kocham swój zapach, zawsze uważałam go za piękny i podniecający. Mówi się czasem złośliwie, że kobieta nic nie robi tylko siedzi i pachnie. Otóż ja czasem nic nie robię, tylko siedzę i pachnę. Najbardziej lubię siedzieć po turecku, z zamkniętymi oczami, w sukience i bez majtek. Wtedy zapach jest wyraźniej wyczuwalny.
 

najnowsze artykuły

Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
komentarze (1)
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
seksualność kobiet » artykuły
Odsłoń cipkę na Wawelu! O rytuale ana-suromai w praktyce
komentarze (6)
Ana-suromai to starożytny rytuał błogosławienia świata i udzielania mu swojej seksualnej mocy poprzez odsłonięcie kobiecych genitaliów. Tak kobiety błogosławiły świat m.in. w starożytnym Egipcie, o czym możemy przeczytać u Herodota i Diodora Sycylijskiego.
 








zobacz też

„Porady bezwstydnej dziewczyny – rozkosze niegrzecznego seksu”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter