pornografia

Dzieci, a szczególnie te starsze dzieci, które wkroczyły w okres dojrzewania i są pod wpływem hormonów, mają naturalną ciekawość seksu. Jeśli nie dostaną edukacji seksualnej, będą się uczyć z najbardziej dostępnych „materiałów edukacyjnych”, czyli z filmów pornograficznych z internetu. Będą trafiać na takie filmy także, gdy edukację seksualną dostaną – ale wtedy będzie w nich więcej decyzyjności i mądrości, co z taką treścią zrobić. Więcej

„Prawdziwe kobiety” nie tylko wolą erotykę i nigdy nie oglądają 5 minut filmiku porno w internecie, aby potem szybko zrobić sobie dobrze; „prawdziwe kobiety” idą dalej – one nigdy się nie masturbują. A te „najprawdziwsze” w ogóle nie uprawiają seksu. I teraz już bardzo łatwo nam zrozumieć, dlaczego porno nie jest dla kobiet.

Dość powszechnie pokutuje opinia, że pornografia jest wyłącznie męską domeną. W przeszłości rzeczywiście tak było. Gdy nagość i seks oglądano jedynie podczas nielegalnych pokazów, model odbioru filmów pornograficznych można było w skrócie określić jednym zdaniem: „kobietom wstęp wzbroniony”. Miejsce kobiet nie znajdowało się na widowni, lecz na ekranie.

Marzeniem wielu facetów jest obejrzenie dobrego pornosa ze swoją kobietą, a potem najlepiej jeszcze wcielenie go w życie. 🙂 Jednak często spotykamy się z reakcją obronną, dostając po uszach, żeśmy sprośne świnie. Założę się, że setki chłopaków zastanawiają się nad kwestią: w jaki sposób namówić swoją ukochaną do wspólnego rozkoszowania się takim filmem?

Od krytyki po przełamywanie tabu i odkrywanie języka queerowej seksualności

Tradycyjna pornografia wyklucza widza kobiecego i nieheteroseksualnego, a szczególnie lesbijki i osoby transgenderowe.