dział: artykuły

Seks analny - w kulturze i praktyce

Z Agatą Loewe rozmawia Voca Ilnicka
dodano: 2012.11.06
Mamy rozmawiać o seksie analnym. Ale gdy mówimy ”seks analny”, wiele osób może to zinterpretować tylko jako penetrację. A jak Ty zdefiniowałabyś to pojęcie i co zaliczyłabyś w poczet analnych przyjemności?

Agata Loewe: Seks analny ma wiele różnych oblicz. Do repertuaru aktywności seksualnych, które można określić mianem ‘anal play’ należą między innymi: rimming (całowanie/lizanie okolic odbytu), pieszczoty tych okolic palcem, gadżetami erotycznymi (a tu można wymieniać od piórek, po strap-ony) oraz samą penetrację (palcem, penisem, strap-onem i innymi kreatywnymi gadżetami).


Wiele osób utożsamia seks analny z aktywnością seksualną pomiędzy mężczyznami, dlatego dla wielu zadeklarowanych heteroseksualnie mężczyzn perspektywa bycia pieszczonym w okolicach odbytu jest nieakceptowalna i mocno odrzucana. Ma to konsekwencje zarówno w nie dawaniu sobie przyzwolenia na poznanie niezwykłej przyjemności, jaką daję stymulacja tej strefy (w tym prostaty, potocznie zwanej ‘męskim punktem g’), oraz, przede wszystkim, odmawianiu chodzenia na badania w celu kontroli zmian nowotworowych w tej okolicy. Z pewnym poczuciem humoru podeszła do tego tematu kampania http://www.raknroll.pl, wykorzystując chwytliwy slogan ‘Rozmawiasz z kumplami o dupach?’


Mówi się, że to coś, co kręci tylko facetów. Osobiście się z tym nie zgodzę.


Z aktywną i bierną formą seksu analnego istnieje pewien kłopot, gdyż przyjęło się, że kobieta może jedynie być stroną bierną, co jest w teorii i praktyce absolutną nieprawdą. Kobieta może uprawiać cały wachlarz analnych kreatywności z partnerem /lub partnerką, będąc stroną aktywną: np. przy użyciu języka, palca/ów, pięści (fisting) czy akcesoriów erotycznych (m.in butt plugi czy dildo albo przy użyciu strap-on’a). Jest cała rzesza mężczyzn uwielbiających być penetrowanymi.


A teraz kobiety.


Mam wrażenie, że żyjemy w czasach lekkiego rozdwojenia jaźni, jeżeli chodzi o seks analny: z jednej strony edukacja seksualna oparta na tak zwanej abstynencji i dbaniu o utrzymanie dziewictwa spowodowała wyraźny wzrost aktywności seksualnej analnej i oralnej wśród coraz młodszych nastolatków/tek. Błona pozostaje nietknięta, i choć wiele osób wciąż nazywa inne aktywności seksualne ‘zastępczymi’, to uprawiany jest seks. Seks, bez ryzyka zajścia w ciążę, z kompletnie pominiętą świadomością ryzyka transmisji infekcji przenoszonych drogą płciową. Każdy seks może nieść za sobą konsekwencje. Seks analny wymaga przygotowania oraz wiedzy.


Rośnie całe nowe pokolenie kobiet i mężczyzn, dla których seks analny należy do igraszek, gry wstępnej, formy aktywności fizycznej.


 Drugi nurt, przeciwstawny do poprzedniego reprezentują osoby, które znają seks analny z dyskursu o przemocy, niekonsensualnego ‘brania’ siłą, wymuszonej submisywności. Słynna już scena z Monicą Belllucci zgwałconą w tunelu w filmie ‘Nieodwracalne’ stworzyła negatywną symbolikę wykorzystywania aktu analnego do poniżenia kogoś, zadania bólu. Ofiarami w tym dyskursie są nie tylko kobiety, ale również tzw. ‘więzienni cwele’, osoby gorszej kategorii, którym należy pokazać ‘kto ma władzę’.

W relacjach, w tym małżeńskich, w których seks analny jest nienegocjowaną, wymuszoną formą współżycia, mówimy o przemocy.


Istnieje jeszcze inna perspektywa.

Patrząc na całą sprawę z punktu widzenia pozytywnej seksualności, trzeba mieć świadomość powyższego. Podobnie jest z całą gamą innych, tabuizowanych ekspresji seksualnych. W historii różne akty miały różne reprezentacje. Seks analny kojarzy się dziwnie: niby intymniej, bardziej perwersyjnie, brudno… A nie musi. Seks analny, uprawiany świadomie, odpowiedzialnie, z rozmysłem i przy uwzględnieniu zasad bezpieczniejszego seksu, to taka sama forma osiągania przyjemności jak pocałunki, pieszczoty ciała, seks oralny czy penetracja waginy przez coś fallicznego.


A teraz mini-poradnik dla tych, którzy chcą spróbować, ale nie wiedzą, od czego zacząć - z dużym naciskiem na bezpieczeństwo - szczególnie kobiet, których waginy/układy moczowe często chorują, gdy partnerzy/partnerki nie zastosują podstawowych zasad higieny - żebyśmy nie musiały potem brać antybiotyków.


Odbyt to silnie unerwiony i ukrwiony obszar ciała. Od wczesnego dzieciństwa jesteśmy uczeni/uczone, aby odbyt zaciskać. Przygotowanie do satysfakcjonującego kontaktu analnego, powinno obejmować naukę rozluźniania.


Odbyt jest mięśniem, silnie rozciągliwym mięśniem. Aby mieć pełen komfort przy pieszczotach wykonywanych w tym obszarze, bardzo ważna jest higiena - dokładne umycie się. Niektóre osoby używają czopków glicerynowych czy lewatywy, by uniknąć ewentualnych niespodzianek. Jest to wygodne, lecz niekonieczne. W dłuższej perspektywie czasowej warto zwracać uwagę na to, co się je, co nam służy, a co powoduje zaparcia czy biegunki. Dyskomfort związany z trawieniem może wpłynąć na to, jak czujemy się z perspektywą uprawiania seksu analnego.


Bardzo ważne jest to, co dzieje się w naszej głowie, jakie towarzyszą nam przekonania i lęki. Te negatywne, zdecydowanie nie pomagają się zrelaksować i utrudniają zarówno penetrację, jak i czerpanie przyjemności z pieszczot w tym rejonie. Dlatego jeżeli ktoś nie czuje się pewien albo gotowy/a, nie ma co się spieszyć z decyzją. Nie dziś to kiedy indziej. W relacji/ach, w których komunikacja (zwłaszcza na temat seksu) jest swobodna, rozmowa o seksie analnym nie będzie się różniła od tego, czy dziś jemy pizzę w domu czy na mieście… Warto poczynić pewne ustalenia z partnerem czy partnerką - negocjować hasła awaryjne, mieć możliwość powiedzenia ‘nie’, ‘wolniej’ lub ‘stop’ z gwarancją, że te komunikaty zostaną uszanowane. To również jest rada na każde nowe przedsięwzięcie seksualne.


Przy pierwszej penetracji może boleć, podobnie jak przy stracie dziewictwa - przez to, że do tej pory ten narząd był wykorzystywany w innych celach, dobrze jest przygotować się, że może być dziwnie, inaczej, ciasno. Zazwyczaj stamtąd coś wychodzi, a przy seksie analnym mamy odwrotną sytuację. Partner czy partnerka powinni być delikatni i uważni, lepiej robić to wolno ostrożnie, aniżeli szybko i bezmyślnie. Bez odpowiedniego nastawienia i relaksu mięśni, penetracja może być bolesna i nieprzyjemna. Słyszałam od wielu kobiet, że po pierwszych próbach, przy najlepszych intencjach, stosunek analny się nie udał i na tym skończyły się dalsze próby. Należy pamiętać, że to też jest ok! Każdy rodzaj seksu zależy do własnych preferencji i nie każdy musi ani próbować ani ekscytować się jego wszystkimi formami! Warto zacząć eksperymentować z seksem analnym w pojedynkę i zobaczyć, czy nam się to w ogóle podoba. Zacząć od okrężnych ruchów palcem, przy użyciu lubrykantu.


Przy jednoczesnej stymulacji waginy/penisa, łechtaczki oraz odbytu nasila się ilość niezwykle podniecających bodźców. Kulminacją takiej potrójnej stymulacji jest coś, co nazywa się trigazmem, czyli orgazmem trzech pobudzanych rejonów ciała! Uciskana tylna ściana pochwy od strony pochwy i w tym samym czasie od strony odbytu powoduje uczucie opisywanego przez wiele kobiet niczym ‘latanie’, ‘opuszczanie głowy’, ‘ekstazę’- taka stymulacja ułatwia dojście do ejakulacji (zarówno u kobiet, jak i mężczyzn). Mówi się, że orgazmy analne są niezwykłe, a osoby, które ‘penetrują’ czują silne zaciskanie się mięśnia, co może również potęgować ich doznania.


Przy seksie analnym ZAWSZE należy pamiętać o lubrykacji. Odbyt nie ma tego samego nawilżenia co wagina, a przy wspomnianej wcześnie liczbie naczyń krwionośnych, niezwykle łatwo przerwać ciągłość skóry i doprowadzić do przetarć czy ran - a te jak wiadomo zwiększają ryzyko transmisji infekcji. Może również powodować nieprzyjemne szczypanie przy wydalaniu.


Przy seksie analnym można tak samo eksperymentować z ilością pozycji, co w seksie oralnym czy waginalnym.


Wiele osób ma fioła na punkcie seksu analnego, zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Do mainstream’u weszła jakiś czas temu humorystyczna piosenka “Wrong hole”

(http://www.youtube.com/watch?v=-zHVW7Zy_vg&feature=related),

którą później skomentowano, że nie ma ‘wrong hole’, ale ‘DIFFERENT hole’.


Najważniejsza jest jednak klarowna i szczera komunikacja. Przy proponowaniu tej aktywności można się spotkać ze zdziwieniem lub oburzeniem. Warto najpierw się zastanowić, z kim W OGÓLE podejmujemy aktywność seksualną. Nikt nie ma prawa wymuszać jakiejkolwiek aktywności bez naszej wyraźnej zgody. Nikt nie ma prawa rościć sobie dostępu do jakiejkolwiek części naszego ciała, jeżeli nie czujemy komfortu oraz ochoty. Od momentu kiedy padnie propozycja uprawiania seksu dobrze jest się zastanowić czy robimy to dla siebie, czy żeby komuś sprawić przyjemność. Jeżeli to ma być tylko cudza przyjemność, to pytanie, jak się z tym czujemy. Być może ok, ale może warto też zadbać o to, żeby samemu/samej też było fajnie. Zwłaszcza, że jest to możliwe!


Przy seksie analnym konieczne jest zachowanie zasad bezpieczniejszego seksu: badań lekarskich pod kątem infekcji przenoszonych drogą płciową, używanie prezerwatyw (w tym też słyszałam, że do seksu analnego świetnie sprawdzają się prezerwatywy żeńskie!) oraz po penetracji odbytu należy umyć ręce lub penis, zanim się przejdzie do penetracji pochwy! Przy kontakcie oralnym odbytu (tzw. rimming) istnieje ryzyko zakażenia się infekcjami układu pokarmowego, np. amebą. (Ryzyko jest stosunkowo niskie, ale warto wiedzieć).


Zawsze można używać chusteczek lateksowych lub kreatywnie przeciąć prezerwatywę na pół i rozciągnąć tak, aby wyglądała jak kwadrat. Już niedługo na polskim rynku pojawi się książka amerykańskiego seks terapety Jack’a Morina “Anal Health & Pleasure”. Jest to bardzo wnikliwy podręcznik o szeroko rozumianej analnej aktywności seksualnej.



agata.JPG

Agata Loewe - ukończyła Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej w Warszawie z tytułem magistra psychologii klinicznej i międzykulturowej. Agata Loewe jest również absolwentką Institute for Advanced Studies of Human Sexuality w San Francisco, gdzie uzyskała tytuł Doctor of Human Sexuality (DHS) i kontynuuje studia w kierunku uzyskania Ph.D. Dodatkowo studiuje w Krakowie na podyplomowych studiach Systemowej Terapii Rodzin. Od 4 lat działa w organizacjach pozarządowych zajmujących się wyrównywaniem szans osób narażonych na wykluczenie społeczne. Jej specjalizacją są badania nad płcią, orientacją seksualną, preferencjami seksualnymi i identyfikacjami płciowymi. Prowadzi Pozytywną Seksualność na Facebooku. 


Zobacz też:

Wszystkie moje groty i jaskinie są po to, aby je odwiedzić

Czy można nie lubić seksu analnego?

Seks analny. Kac moralny

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 8)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.11.06, 15:44

miecia
Ja osobiscie uwazam,ze odbyt to jest wyjscie a nie wejscie. No ale co kto lubi,pamietajcie tylko o kondomach,w tylku lubia przebywac rozne bakterkie,ktorych nie chcielibyscie w swoich ustach,czlonku itd.
# 22012.11.06, 17:07

kama
Czy to przypadkiem nie była Monica Belluci?
# 32012.11.06, 23:32

V
Kama - dzięki za sprostowanie. :)
# 42012.11.06, 23:59

AwaS
Bardzo dobry wywiad.
Co do poruszanego tematu - ogromna przyjemność dla obojga, zarówno podczas pieszczot zewnętrznych, jak i penetracji. Radzę bardzo dużo delikatności, szczególnie na początku. Lepiej wolno, delikatnie i rzadko niż za szybko, za mocno i za często. Warto wypróbować najpierw samodzielnie, podczas masturbacji, poznać swoje preferencje, wyczuć własną wrażliwość, czy nam to odpowiada. Mnie pierwszy orgazm analny bardzo pozytywnie zaskoczył, potem było tylko lepiej. Jednoczesna stymulacja łechtaczki, pochwy i odbytu to czasem orgazm gigant, jeśli akurat jestem mocno napalona i potrafię się odpowiednio rozluźnić.
O zasadach bezpeczeństwa było już w tekście, więc nie będę powtarzała.
# 52012.11.07, 20:43

WildOrchid
Bardzo ważne jest także, żeby przedmioty używane do penetracji analnej miały szeroką podstawę. Inaczej mogą zostać wessane. Niestety nagminne jest sprzedawanie zabawek bez takiej podstawy jako analne. Polecam klip Ducky Doolittle - Not in your butt.
# 62013.11.21, 18:16

blanka
A ja byłam z facetem, który lubił być bierny w sferze seksu analnego. Używaliśmy różnych technik - palce, wibrator, strapon. Fisting to za dużo :) nawet dla takiego zbereźnika jak ja :p
Mężczyźni też mogą przeżywać orgazm tą drogą. Ale z nimi jest jak z nami - nic na siłę. Najpierw uprawialiśmy seks analny, gdzie ja byłam stroną bierną, ale potem zaproponowałam mu zmianę i ku mojemu zaskoczeniu - zgodził się. Nie każdy nasz akt był związany z seksem analnym ale czasami to ciekawa odskocznia. Pod warunkiem oczywiście, że oboje tego chcą, akceptują swoje ciała i robią to ostrożnie z szacunkiem. O higienie nie muszę wspominać.

Być może zostanie na mnie wylany kubeł pomyj, że to obrzydliwe, nienormalne, chore, zboczone. Trudno. W seksie nie ma granic tabu (no poza zupełnie odjechanymi parafiliami). Seksuologia traktuje seks analny, pegging (mężczyzna jest bierną stroną) czy nawet rimming (pieszczoty oralne "tych" okolic) jako coś normalnego.

Rimming to zupełnie odrębna para kaloszy. Może kiedyś opiszę swoje doświadczenia jak zechcecie, wrażenia z rimmingu czynnego i biernego (wiem, to też temat kontrowersyjny, ale obyczaje się zmieniają, zwłaszcza w seksie).
# 72013.11.21, 19:26

Voca
@Blanka - opisuj! Nie ma na co czekać. Nie, nie jesteś jedyna. :)
# 82016.05.30, 08:27

milusek
DLaczego kobiety tak się boją seksu analnego, to ja nie wiem. Chyba tak się utarło to w naszej kulturze, że to facetowi więcej wypada w tematach seksu. Tyczy się to tematu ogłoszenia erotyczne www. rg-club. pl jak i wielu innych dziedziny z erotyki. Seks analny może być naprawdę sporą frajdą. Warto tylko dać sobie na to przyzwolenie i zastosować się do kilku rad.

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

„Szybki kurs pisania scenariuszy erotycznych dla kobiet”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter