Zauważyłam też, że znaczna część matek – nawet tych najczulszych – omija różne partie ciała, na przykład prawie nie dotyka dołu brzucha i narządów płciowych dziecka, chyba że podczas mycia.

Fragment tekstu pochodzi z książki Anny Dodziuk pt. „Pokochać siebie”

jade-beall-560.jpgFot. Jade Beall

„Widziałaś_łeś na pewno, jak matka albo babcia przewija albo ubiera dziecko. Jeśli masz własne – czy zastanawiałeś_łaś się, jak Ty to robisz? Najczęściej jest to okazja do pieszczot i czułości, ale niekiedy widuję mamy bardzo spięte albo zirytowane, kiedy to robią. Zauważyłam też, że znaczna część matek – nawet tych najczulszych – omija różne partie ciała, na przykład prawie nie dotyka dołu brzucha i narządów płciowych dziecka, chyba że podczas mycia.

Kiedy już byłam tego świadoma, zorientowałam się w pewnym momencie, że przy przewijaniu mojej młodszej córki lepiej traktuję tył jej ciała niż przód, o wiele rzadziej dotykając jej klatki piersiowej, brzuszka i podbrzusza. Starałam się to później zmienić w obawie, żeby moja mała nie została z informacją, że jedne kawałki jej ciała są lepsze, a inne gorsze. Myślę, że skoro miłość przenika przez skórę, niemowlaki powinno się głaskać od stóp do głów.”

Anna Dodziuk, Pokochać siebie, Warszawa 1992, s. 81.

cialo-22.jpgFot. kampania Dove. Przeróbki SK 🙂


autor: Anna Dodziuk

Redakcja
Przewodniczka po kobiecej seksualności, feministka-waginistka, aktywistka, ekstatyczna rebeliantka, edukatorka, trenerka, twórczyni portalu Seksualnosc-Kobiet.pl; autorka sprzedanej w ponad tysiącu egzemplarzy książki Uniesienie spódnicy, popularnego ebooka Sekretnik kobiecej waginy i współautorka książki 7 skutecznych sposobów na bolesne miesiączki. Zajmuje się przywracaniem seksualności należnego jej miejsca i odkłamywaniem krzywdzących przekonań na temat kobiecej i męskiej seksualności.