Marty Klein

Problem zasadniczo nie dotyczy samego stosunku. Dotyczy naszej postawy co do stosunku – przekonania, że tylko to jest „prawdziwym seksem”, odczucia, że wszystko inne to „gra wstępna” (drugorzędne czynności wykonywane przed stosunkiem) i przekonania, że jak już podniecimy, musimy „doprowadzić rzecz do końca”, abyśmy zbliżenie uznali za udane i osiągnęli satysfakcję.