dni cipki

Dni Cipki minęły. Bardzo się cieszę, że odbyły się także w tym roku. Bo jak same sobie nie zorganizujemy takiego święta, to nikt nam nie zorganizuje (organizatorkami oczywiście były kobiety z Boyówek Feministycznych i UFY).

Dni Cipki były potrzebne. Sama informacja o tym, że się odbędą, wywołała ogólnopolską dyskusję. Fora internetowe tonęły w postach: jak na nią mówić? Jak można obchodzić tak idiotyczne dni? Czy naprawdę nie można wymyślić innej nazwy?

Za nami dwa pierwsze Dni Cipki i trzeci w toku. Co było? Był pokaz filmu o fotografie, który postanowił wydać album z kobiecymi genitaliami („Płatki”), rozmowa z rzeźbiarką Iwoną Demko (która zrobiła m.in. lizaki-wulwy do jedzenia oraz waginalne poduszki na każdy dzień cyklu) i seksuolożką Alicją Długołęcką (która prowadzi warsztaty waginalne dla kobiet). 

pierwsze oficjalne DNI CIPKI wracają! 7-9.05
zapraszają Boyówki Feministyczne i UFA
Naszym celem jest odczarowanie słowa ”cipka”, wspólne poszukanie innych określeń i sposobów mówienia o kobiecej cielesności, które nie miałyby wydźwięku naukowo-medycznego lub wulgarnego.

Naszym celem jest odczarowanie słowa ’cipka’, wspólne poszukanie innych określeń i sposobów mówienia o kobiecej cielesności, które nie miałyby wydźwięku naukowo-medycznego lub wulgarnego, a także podkreślenie radosnych i pozytywnych aspektów seksualności kobiet.