dział: wiadomości

W krajach UE o restrykcyjnym podejściu do aborcji więcej kobiet przerywa ciążę [BADANIE]

jb
dodano: 2011.12.01
Kraje Unii Europejskiej, w których legalne jest przerywanie ciąży na życzenie kobiety, mają niższy wskaźnik aborcji, niż te państwa członkowskie, które mają dużo ostrzejsze przepisy - wynika z najnowszych badania opublikowanego dziś przez Międzynarodowe Czasopismo Położnictwa i Ginekologii (BJOG).

Badanie objęło wszystkie 27 krajów Unii, z których każdy ma własne przepisy dotyczące aborcji. Pod uwagę brano kobiety w wieku od 15 do 49 lat. Ogólna tendencja wskazuje, że liczba przerwanych ciąży w ostatnich latach się zmniejszyła - na 1000 kobiet obecnie przypada w UE 10,3 aborcji.

Najmniej aborcji wg badania dokonuje się na południu Europy (średnio 8,9 zabiegów na 1000 kobiet), najwięcej zaś - w Europie Środkowej i Wschodniej (10,8/1000) i na północy Unii (10,9/1000).

Tajemnicą pozostaje Polska...

Co ciekawe jednak, kraje z liberalnymi przepisami dotyczącymi przerywania ciąży nie odnotowały wcale więcej aborcji (średnio - 11/1000), niż w krajach o mocno ograniczonych dostępie do tego typu zabiegów (średnio - 12,3/1000).

Niewiadomo natomiast, ile kobiet musiało udać się do innego kraju, aby przerwać ciążę - w Irlandii, Polsce i na Malcie przepisy są albo bardzo restrykcyjne, jeżeli chodzi o aborcję, albo w ogóle jej zabraniają.

Badanie pokazuje także, jak rozkłada się liczba aborcji w konkretnych grupach wiekowych. Nieco ponad 14 proc. wszystkich zabiegów przerwania ciąży w Unii dokonano na kobietach, które nie skończyły jeszcze 20 lat. Co piątej aborcji (21,2 proc.) dokonano w grupie kobiet, które miały co najmniej 35 lat.

Różnica w podejściu do rodziny

Najwięcej aborcji dokonano w Europie Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w Estonii, Rumunii i Bułgarii - średnia tych krajów jest przynajmniej dwukrotnie wyższa niż średnia europejska. Co znamienne, tam - w przeciwieństwie do krajów na północy Unii - najczęściej na przerwanie ciąży decydują się kobiety po 35. roku życia.

Autorzy badania wyjaśniają, że to dlatego, że w tych częściach UE jest inne podejście do rodziny - w krajach Europy Środkowej i Wschodniej rodzinę zakłada się wcześniej. Na północy kobiety wolą poczekać z rodzeniem dzieci, dlatego w krajach najwięcej aborcji przeprowadza się wśród nastolatek i młodych kobiet.

Potrzeba lepszej edukacji seksualnej

Współautor badania, Mika Gissler z Narodowego Instytutu Zdrowia i Opieki Społecznej w Finlandii (THL), przyznał, że nadal są bardzo duże różnice w podejściu do aborcji w różnych krajach UE: - To ciekawe, że utrudnianie kobietom dostępu do aborcji nie oznacza wcale ostatecznie mniejszej liczby zabiegów.

- To badanie wskazuje na konieczność ulepszenia edukacji seksualnej i ułatwienia dostępu do środków antykoncepcyjnych. To z pewnością obniży liczbę aborcji - ocenił z kolei redaktor BJOG, Patrick Chien. Podkreślił też, że potrzebne są badania dotyczące liczby kobiet, które przerywają ciążę w innych krajach.   

Źródło: Gazeta.pl
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12011.12.02, 21:49

kama
Edukację seksualną czasem należy traktować dosłownie jako "łopatologię", ponieważ są osoby bardzo oporne na wiedzę i same wpędzają się w kłopoty. Przykładem może być koleżanka, rówieśnica mojej 19 letniej córki, która niedawno urodziła drugie dziecko (a tak naprawdę trzecie, bo pierwszą ciążę poroniła). Już po owym poronieniu mówiło się jej, żeby się zabezpieczała, oferowało pomoc w tym zakresie, jak widać bez efektu. Teraz ta 19 letnia dziewczyna jest matką dwójki maleństw, nie posiada wykształcenia ani środków do życia, a ojciec dzieci łagodnie rzecz ujmując do odpowiedzialnych nie należy.

podobne artykuły

Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 

najnowsze artykuły

Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
seksualność kobiet » wiadomości
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
komentarze (1)
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Życie po porodzie. Na wesoło
seksualność kobiet » humor
Życie po porodzie. Na wesoło
Ten filmik mnie porwał!
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
seksualność kobiet » macierzyństwo
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 
O miesiączce dla mężczyzn
seksualność kobiet » miesiączka
O miesiączce dla mężczyzn
Kochasz kobiety czy może ich się boisz?
Chcesz je lepiej zrozumieć, oswoić się z nimi, pomóc im?
To wszystko jest możliwe!
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
seksualność kobiet » macierzyństwo
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 







zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter