dział: wiadomości

Śmierć co 6 minut. Dostęp do aborcji dla Europejek

redakcja
dodano: 2010.03.29
Belgijska organizacja Fédération des centres de planning familial (FPS) organizuje akcję mającą na celu zapewnienie każdej Europejce prawa do dokonania aborcji. FPS swoją akcją chce uczcić 20 rocznice depenalizacji aborcji w Belgii oraz wystąpić w imieniu tych kobiet, których państwa odmawiają im prawa do aborcji. Planowany jest marsz w dniu 1 kwietnia 2010 o godzinie 10.00 wyruszający spod stacji metra Merode (29 rue des Gaulois).

Trwa także akcja e-mailingowa, w którą włączyć się można do 30 marca 2010! Szczegóły na  http://www.feminoteka.pl/news.php?readmore=6345


List otwarty skierowany do Państw Europejskich, które nie uznają prawa kobiet do aborcji, a także do Unii Europejskiej


3 kwietnia 1990 roku Belgia znowelizowała swoje prawo, pozwalając od tej pory każdej kobiecie przebywającej na swoim terytorium na legalne usunięcie ciąży. To prawo, którego dwudziesta rocznica jest obchodzona w tym roku, dotyczyło bardzo ważnego problemu, jakim jest nierówność społeczna w dostępie do zdrowia publicznego.


My, sygnatariusze tego listu, jesteśmy głęboko przejęci i zainteresowani faktem, że w niektórych krajach Unii Europejskiej, tj. na Cyprze, w Irlandii, na Malcie i w Polsce prawo do aborcji nie jest uznawane; ten fakt tylko pogarsza złą sytucję kobiet, które, żyjąc w tych krajach, decydują się na usunięcie ciąży.


Kiedy zdesperowane kobiety są zmuszone do dokonania wyboru pomiędzy donoszeniem ciąży, a usunięciem jej, przy czym ta druga opcja wydaje się jedynym wyjściem z sytuacji, większość z nich ucieknie się do aborcji, nawet jeśli jest to zabronione przez prawo i niezależnie od zagrożenia, jakie nielegalna aborcja niesie dla ich zdrowia a nawet życia.


Zakazanie aborcji nie zapobiega przeprowadzaniu zabiegu przerywania ciąży przez kobiety, ale ma dla nich często katastrofalne konsekwencje. Co więcej, taki zakaz prowadzi do zwiększenia nierówności w prawach zdrowotnych, ponieważ dostęp do aborcji w dobrych warunkach, nie zagrażających zdrowiu kobiety jest łatwiejszy dla tych kobiet, które są w stanie za aborcję zapłacić.


Nie możemy lekceważyć faktu, że na świecie, z powodu źle przeprowadzonej nielegalnej aborcji, umiera rocznie 80 tysięcy kobiet, co przekłada się na jedną śmierć co 6 minut! Taka sytuacja jest niemożliwa do zaakceptowania, zwłaszcza, że utrzymywanie zakończenia ciąży na życzenie poza regułami prawa wcale nie zmniejsza liczby aborcji. Zalegalizowanie aborcji, ustanowienie bezpłatnego, łatwego i świadomego dostępu do aborcji, przeprowadzanej w godziwych warunkach jest niezbędnym wymogiem dla zapewnienia respektowania fundamentalnego prawa każdej kobiety: prawa do decydowania i posiadania kontroli nad własnym ciałem a także prawa do zdrowia i zapewnienia właściwej opieki zdrowotnej, którą każde społeczeństwo musi zapewnić wszystkim kobietom, bez żadnych różnic.


Jest nie do przyjęcia, by w 2010 roku wyżej wymienione prawa ciągle nie były ustanowione i przestrzegane w Unii Europejskiej, która powstała w oparciu o wartości i poszanowanie podstawowych praw człowieka. Artykuł 36 Rezolucji o równości kobiet i mężczyzn, przegłosowany na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego w lutym tego roku podkreśla to jednoznacznie. Dlatego też uważamy za niezmiernie istotne i konieczne by:


- rządy Cypru, Irlandii, Malty i Polski wniosły konieczne poprawki do swoich przepisów prawnych oraz poinformowały o tym swoich obywateli;

- władze całej Unii Europejskiej, w granicach swoich uprawnień, podjęły środki w celu upewnienia się, że wszystkie kobiety żyjące w Europie mogą w równym stopniu cieszyć się swoimi prawami reprodukcyjnymi i seksualnymi.


Pozwólcie nam zjednoczyć siły i wspólnie zbudować społeczną i wyemancypowaną Europę!

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Szybki kurs pisania scenariuszy erotycznych dla kobiet”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter