dział: wiadomości

Słone ciasteczka? Opowiadania edukacyjne

Voca Ilnicka
dodano: 2013.08.08
„Słone ciasteczka to zbiór pikantnych opowiadań erotycznych autorstwa Katarzyny Miller. Znakomity portret ludzkich uczuć, pragnień i fantazji erotycznych realizowanych w stałych związkach, przelotnych romansach lub pozostających jedynie w sferze pragnień…” - czytam w ogólnie dostępnym opisie. Cóż, ja tej pikanterii jakoś nie dostrzegłam. Ale może oczekiwałam zbyt wiele? Może sądziłam, że podtytuł „erotyczne” do czegoś zobowiązuje?


kliknij i przejdź: selkar.pl
Kiedy Madonna wydała płytę Erotica, naprawdę była o erotyce. Być może Katarzyna Miller - albo jej wydawca - za erotyczne uważają to, że ktoś z kimś się pokłócił albo że miał kochankę. Chociaż pamiętam ze szkoły, że erotyka to utwory o tematyce miłosnej. 

Te opowiadania można więc raczej nazwać opowiadaniami o miłości, przyzwyczajone do dzisiejszego rozumienia słowa „erotyka”, możemy się czuć zawiedzione... Chociaż zaczyna się naprawdę dobrze, „Długi miłosne”, pierwsze opowiadanie z tomu, wciąga, jest kolorowe, zabawne, trochę liryczne i erotyczne. I w sumie – na nim zabawa się kończy. Kolejne jest już tylko wspomnieniem dobrego pierwszego wrażenia, a cała reszta tak daleko odchodzi od tematyki erotyzmu, że w zasadzie ci, którzy szukają „momentów”, mogą odłożyć książkę na półkę. Ani język, ani fabuły również nie zachwycają – no, może króciutkie „Opowiadanie telewizyjne” pozytywnie wyróżnia się na tle niezbyt porywającej reszty.

Odniosłam wrażenie, że w pewnym momencie opowiadania „erotyczne” zamieniły się w edukacyjne. O tym, że trzeba kochać siebie, że nie ma sensu trwać w związku z mężem łachmytą, że znajomość z kolegą, który zostawia cię na parkiecie po to, żeby inną pannę cucić z omdlenia, niewiele jest warta, że kobieta to nie przedmiot. Trudno się z tym nie zgadzać, ale czytając to, byłam albo znudzona, albo zirytowana: piękne gorące lato, książka w czerwonej okładce reklamowana jako taka z pieprzykiem, a tu znów dramat obyczajowy albo gazetowy poradnik oprawiony w ramki opowiadania? Nie... I jeszcze ten motyw, przewijający się przez kilka opowiadań: kobiety, które czekają aż seksu nauczy ich mężczyzna. Brrr. I nawet kilka zabawnych limeryków nie poprawiło wrażenia. Ani wierszy o zranionych uczuciach.

Sięgając po „10 opowiadań erotycznych”, miałam nadzieję, że jeśli nawet nie będą majstersztykami literatury, to będą chociaż podniecające. Ale się zawiodłam. Gdybym się chciała zadumać nad skomplikowaną naturą relacji damsko-męskich, sięgnęłabym raczej po „Roksolanki” Szymona Zimorowica. A gdybym tam przeczytała, że miłość to nie Wenus jest „lecz lwica na pustyni krwawa”, to nie dziwiłabym się, bo wiem, że mniej więcej tego można oczekiwać od poezji baroku.

Nie dajcie się zwieść czerwonej okładce w białe kropeczki.
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12013.08.22, 16:47

Anna
Ta "książeczka" nie ma nic wspólnego z erotyzmem. Liczyłam, że Pani Miller napisze coś faktycznie wciągającego i miłego do czytania. Te kilka przekleństw ma się nijak do piękna erotyki. Pieniądze wyrzucone w błoto. Szczerze odradzam.

podobne artykuły

Odkrywając nową polską autorkę. Anna Kropelka
Ujął mnie nieco większy naturalizm niż w innych powieściach tego typu – bohaterka miewa okres, myśli o antykoncepcji i chorobach przenoszonych drogą płciową, nie szczytuje jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, masturbuje się. Nawiasem mówiąc, masturbacja wydaje się tu ważnym elementem odkrywania przez bohaterkę własnej seksualności, niejako to kobieta rozbudza się sama, a nie rozbudzają ją mężczyźni (jak na przykład było w Greyu czy w „Osiemdziesięciu dniach…”).
 
Polska współczesna literatura erotyczna
Dziś chciałabym napisać kilka słów o dwóch książkach rodzimego autorstwa, co ciekawe napisanych przez mężczyzn (podobno) i wyłamujących się ze schematu romansu erotycznego.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

„Porady bezwstydnej dziewczyny – rozkosze niegrzecznego seksu”

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter