dział: wiadomości

Prokuratura bezprawnie umarza sprawy o gwałt, nawet gdy można skazać sprawcę

dodano: 2012.01.18
Polska jest jednym z nielicznych państw przyjmujących rozwiązanie, w którym zgwałcenie ścigane jest na wniosek osoby pokrzywdzonej przestępstwem.

Przestępstwo zgwałcenia jest przestępstwem ściganym na wniosek. Oznacza to, że policja i prokuratura nie mogą prowadzić postępowania bez wniosku osoby pokrzywdzonej. Co istotne w przypadku przestępstwa zgwałcenia, inaczej niż w przypadku innych przestępstw, złożonego wniosku nie można później cofnąć. Kodeks postępowania karnego stanowi, że funkcjonariusze mają obowiązek poinformować osobę pokrzywdzoną, iż do prowadzenia postępowania potrzebny jest jej wniosek oraz, co wynika z przepisów i orzecznictwa, o braku możliwości cofnięcia wniosku.

Tymczasem policja i prokuratura czasami postępuje tak, jakby było to możliwe. Z analizy spraw, w których pomagała Fundacja Feminoteka wynika, że niezwykle często – jeżeli w którymś momencie osoba pokrzywdzona odmawia współpracy z organami ścigania – postępowanie zostaje umorzone, nawet jeżeli zeznania nie są jedynym dowodem w sprawie i wykorzystując pozostały materiał dowodowy, można by doprowadzić do skazania sprawcy. Na taką praktykę wskazują także badania B. Zadumińskiej przprowadzone w roku 2006 w 35 jednostkach policji na terenie całego kraju.

Takie działanie jest niezgodne z prawem.

Specyfiką polskiej regulacji przestępstwa zgwałcenia z art. 197 k.k. jest tryb ścigania. Tryb ten wprowadził już kodeks karny z roku 1932. Bez złożonej na piśmie i podpisanej przez osobę poszkodowaną woli ścigania, organy ścigania i wymiar sprawiedliwości nie podejmą żadnych czynności, a sprawca nie poniesie odpowiedzialności.

Ustawodawca generalnie dzieli przestępstwa na „występki” i „zbrodnie”. „Występki” to czyny, których naturę ocenia się jako mniej nasycone społeczną szkodliwością, choć skala oceny konkretnego przestępstwa, słusznie pozostawiona sędziemu, jest niezwykle szeroka i wynosi od 30 stawek dziennych kary ograniczenia wolności po karę pozbawienia wolności od miesiąca do lat 15. „Zbrodnia” zarezerwowana jest dla czynów ex definitione szczególnie groźnych i zasługujących na potępienie, co wyraża się zagrożeniem karą pozbawieniem wolności na czas nie krótszy od lat 3 lub karą surowszą (25 lat pozbawienia wolności lub dożywociem). Zgwałcenie, opisane w §§1 i 2 art. 197 k.k., ustawodawca zakwalifikował jako występek, a w §§3 i 4 art. 197 k.k. jako zbrodnie. Zbrodnią jest każde zgwałcenie, jeśli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem (§4), zbrodnią jest również gwałt zbiorowy (§3). Zgodnie z linią orzecznictwa szczególne okrucieństwo ma miejsce, gdy zgwałceniu towarzyszy zachowanie niewspółmierne do skutku przełamania oporu ofiary (zbyt intensywne lub długotrwałe). Szczególne okrucieństwo powoduje u ofiary dodatkowe cierpienie fizyczne i psychiczne, a mamy z nim do czynienia, gdy zgwałceniu towarzyszy dotkliwe bicie ofiary, związywanie, duszenie, ciąganie za włosy, przypalanie lub nacinanie skóry ostrym narzędziem, oddawanie na ofiarę moczu itp.

Jednym z celów postępowania karnego zapisanych w kodeksie postępowania karnego (k.p.k.) jest pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstw. Tymczasem w przypadku zgwałcenia, nawet wówczas, gdy stanowi ono zbrodnię, a więc gdy jest zgwałceniem zbiorowym lub dokonanym ze szczególnym okrucieństwem, ustawodawca przyzwala na jego nieściganie, o ile ofiara wyraźnie i na piśmie nie złoży wniosku o ściganie. Innymi słowy ustawodawca, wbrew deklarowanym celom działania wszystkich organów ścigania, godzi się na bezkarność sprawców najpoważniejszych przestępstw przeciwko porządkowi prawnemu i konkretnym ofiarom. I nie ma tu znaczenia, że organy ścigania nabędą wiedzę oraz że dowody będą wskazywały, że doszło do popełnienia przestępstwa – bez wniosku sprawca/sprawcy pozostają bezkarni. Polska jest jednym z nielicznych państw przyjmujących rozwiązanie, w którym zgwałcenie ścigane jest na wniosek osoby pokrzywdzonej przestępstwem. Tłumaczenie, że w grę wchodzi dobro samej ofiary, sporo mówi o nastawieniu ustawodawcy i organów ścigania do zjawiska, ale nie pomaga ofierze. Rozwiązanie przyjęte w roku 1932 – biorąc pod uwagę stan wiedzy i mentalności wówczas panującej – mogło uchodzić za stosowne. Dziś jednak podtrzymywanie stanowiska, że wnioskowy charakter ścigania chroni ofiary przed wstydem i wtórną wiktymizacją organów ścigania, jakie ściąga na nie „udział” w przestępstwie zgwałcenia, utrwala i wzmacnia patriarchalne i seksistowskie wzorce kultury – także kultury prawnej.

Na podstawie tekstów M. Łojkowskiej "Im większa bezkarność sprawców, tym więcej zgwałceń. Sytuacja ofiar przemocy seksualnej w postępowaniu karnym" i prof. M. Płatek "Przestępstwo zgwałcenia w świetle prawa i z perspektywy osób poszkodowanych" zamieszczonych w publikacji fundacji Feminoteka "Dość milczenia. Przemoc seksualna wobec kobiet i problem gwałtu w Polsce", Warszawa 2011  


Źródło: Feminoteka

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
Dlaczego ”walenie i pieprzenie”, dlaczego przemoc i poniżenie tak dobrze sprzedają się pod przykrywką erotyki?
 
2 tysiące zł odszkodowania za gwałt zbiorowy. I wyrok w zawiasach
W sierpniu 2014 r. rozpoczął się proces za zamkniętymi drzwiami. Oskarżeni odpowiadali już z wolnej stopy. Część z nich, w tym syn polityka PSL, przed rozprawami zachowywała się arogancko. Michał O. pokazywał np. dziennikarzom wysunięty środkowy palec. Polityk PSL nie uważa, by jego syn nabroił. - Jest dobrze wychowanym dzieckiem.
 
Chcę ci się spuścić na twarz. O seksie bez ocen
Zadałam pytanie i zamiast odpowiedzi – od różnych osób dostałam: pouczenia, pretensje, oskarżenia, agresję, wyzwiska, oceny. Zestaw ”pierwszej reakcji na temat: seks”
 
Seks, którego nie chcesz, to gwałt
Jestem tą, która doświadczyła przemocy seksualnej najczęściej spotykanej i najsłabiej omawianej. Byłam wielokrotnie zgwałcona. Nasuwa to skojarzenie z ciemną uliczką, obcym mężczyzną, który mnie dopadł i pastwił się nade mną pół nocy. Gwałcił mnie mój partner, w naszym domu.
 
Elbląg, pikieta Stop gwałtom!
Około 100 uczestników spotkało się we wtorek przed Bramą Targową, by protestować pod hasłem ”Stop gwałtom”. Akcję zorganizowała warszawska fundacja Feminoteka. Osoby przyjechały z różnych miast, by wyrazić swoją solidarność z Aleksandrą, elbląską tłumaczką, która we wrześniu 2013 roku była molestowana i została zgwałcona przez ratowników medycznych. Obaj mężczyźni za ten czyn otrzymali kary więzienia w zawieszeniu.
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter