dział: wiadomości

Ona tego NIE chciała! Elbląg, 14 VII - akcja solidarności z Aleksandrą

redakcja
dodano: 2015.07.02
Wybiegłam cała potargana, chyba nawet nie założyłam majtek ani spódnicy. Płakałam, krzyczałam: on mnie zgwałcił. Sędzia długo wyliczała czyny. Mówiła o wymuszeniu siłą i podstępem kontaktów seksualnych, wkładaniu palców w miejsca intymne, wkładaniu penisa do ust. Mój tata tego słuchał. 20 dziennikarzy tego słuchało. Patrzyli na mnie, a ja czułam, jakbym już nie żyła.
Winny. Nareszcie przestaną się śmiać. I nagle słowa sędzi: karę zawieszam. Już wiedziałam, że jednak przegrałam. Mogą wrócić do rodziny, do swoich biznesów. Mogą o wszystkim zapomnieć.


Miejsce akcji protestacyjnej - Elbląg, 14 VII 2015, g. 14.00-16.00 Brama Targowa, Stare Miasto


W artykule „Gazety Wyborczej” możemy przeczytać:


We wrześniu 2013 roku tłumaczka Aleksandra wyjechała na szkolenie do Kaliningradu. Wyjazd szkoleniowy dla ratowników szpitala w Elblągu organizowany był ze środków unijnych. Aleksandra dwa tygodnie wcześniej poroniła dziecko. Jej mąż Michał martwił się, że stała się smutna i nie chciała przebywać z ludźmi. Pomyślał, że wyjazd ze szpitala poprawi jej nastrój, a w razie ataków padaczki, które nasiliły się po stracie dziecka, personel medyczny będzie na miejscu. […]


Około 22.00 razem z koordynatorami wyjazdu przenieśliśmy się do jednego z pokoi. Ratownicy podrywali rosyjskie ratowniczki. Mówili komplementy, rzucali wulgarne propozycje, pytali, czy spędzą z nimi noc. Po tym one wyszły z hotelu. Jeden z ratowników, Jarosław, spytał, czy mam ochotę na seks. - Mam męża, a ty żonę - powiedziałam. - Ale te wyjazdy właśnie po to są, by zrobić skok w bok - zaśmiał się. Staliśmy na balkonie. Zaczął mnie obmacywać. Wyrywałam się. Ale on mocno przycisnął mnie do ściany. Miał ohydny oddech, przeżarty alkoholem i papierosami. Błagałam, żeby przestał. Zaczął wkładać mi rękę pod biustonosz, na pośladki, w miejsca intymne. Udało mi się wyrwać. Uciekłam do swojego pokoju. Za mną poszedł inny ratownik, Mariusz. Sprawiał wrażenie zatroskanego. Pytał, czy nic mi się nie stało. Poprosiłam, by wyszedł. Zamknęłam się w łazience. Powtórzył głośniej, że się o mnie martwi. Gdy wyszłam z łazienki, zobaczyłam, że przekręcił klucz w drzwiach. Rzucił mnie na ziemię i zaczął rozbierać. Mówiłam, że nie mogę, właśnie straciłam dziecko i mam zakaz kontaktów seksualnych. Zaśmiał się, że pewnie dlatego mam taki obwisły brzuch. Brutalnie mnie zgwałcił. Był silny, agresywny, bardzo umięśniony, a ja ważę niecałe 50 kg. Rzucał mną jak lalką na wszystkie strony. Płakałam. Czułam tak ogromny strach, że już nie mogłam oddychać. Ból, którego nie da się opowiedzieć. W tym momencie dostałam krótkiego ataku padaczki, nie byłam w pełni świadoma, on nie przestał. Puścił mnie dopiero, gdy usłyszał głośne pukanie do drzwi. Wybiegłam cała potargana, chyba nawet nie założyłam majtek ani spódnicy. Płakałam, krzyczałam: on mnie zgwałcił. […]


Na korytarzu była pani Danuta, to ona pukała. Przytuliła mnie, powiedziała: nie martw się, będzie dobrze. Ale zaraz potem gdzieś poszła. Podobno szef ratowników źle się czuł i musiała o niego zadbać. Byłam przerażona. Mariusz wyszedł z pokoju. Ubrałam się, choć po ataku padaczki nogi miałam jak z waty. Wielu ratowników było pijanych, bałam się prosić ich o pomoc. Krążyłam po korytarzach, w końcu wróciłam do pokoju. Chciałam zamknąć drzwi na klucz. Nagle zobaczyłam, że Mariusz znów tam jest. Potem pani Danuta zeznała, że prosiła go, by wrócił, abyśmy sobie wszystko wyjaśnili. Znów rzucił mnie na podłogę. - Zrobię ci maseczkę na twarzy z mojej spermy - krzyknął. Straciłam przytomność, gdy ponownie zaczął mnie gwałcić. […]


Przesłuchiwała mnie przez dwa dni. Przeżywałam gwałt na nowo minuta po minucie. Ale prokurator była profesjonalna i ciepła. Chciałam oskarżyć jedynie Mariusza, bo wiedziałam, że w jego przypadku mam dowody. To prokuratorka namówiła mnie, aby oskarżyć też drugiego z ratowników, który mnie wcześniej molestował. Mówiła, że przy tego rodzaju gwałcie może walczyć o najwyższy wymiar kary - więzienia. Jednemu z ratowników groziło osiem lat, a drugiemu 12.


Jednak minęło kilka miesięcy i nic się nie działo. Nie przesłuchano oskarżonych. Dalej pracowali w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Rozpowiadali o mnie, że jestem puszczalska. Mój adwokat złożył skargę na prokuraturę z powodu przeciągania śledztwa. Oskarżeni zostali przesłuchani dopiero po siedmiu miesiącach od chwili gwałtu. Myślę, że prokurator była zła na te skargi, bo nagle kazała mi się stawić i powiedziała, że doszło do porozumienia i oskarżeni przyznają się do winy, ale dostaną kary w zwieszeniu. Mówiła, że już wygrałam i mogę otworzyć szampana, bo proces to byłby horror. Wcześniej zapewniała, że podczas procesu będę miała dobre warunki i nie spotkam ratowników, a teraz nagle zaczęła opowiadać, że czeka mnie konfrontacja z gwałcicielami. Lepiej iść na ugodę - namawiała. Powiedziałam, że się na to nie godzę - że jak mogła tak dogadać się z nimi za moimi plecami? - Będę walczyć do końca - tłumaczyłam. Gdy wychodziłam, wskazała mi kobietę na korytarzu i powiedziała: "Ta pani to ma prawdziwe problemy". […]


Sędzia długo wyliczała czyny. Mówiła o wymuszeniu siłą i podstępem kontaktów seksualnych, wkładaniu palców w miejsca intymne, wkładaniu penisa do ust. Mój tata tego słuchał. 20 dziennikarzy tego słuchało. Patrzyli na mnie, a ja czułam, jakbym już nie żyła.


Winny. Nareszcie przestaną się śmiać. I nagle słowa sędzi: karę zawieszam. Już wiedziałam, że jednak przegrałam. Mogą wrócić do rodziny, do swoich biznesów. Mogą o wszystkim zapomnieć. Sędzia uzasadniła wyrok: przypadek incydentalny, oskarżeni nauczyli się w toku postępowania, że ich czyn był zły, byli wcześniej niekarani, mają rodziny. Sędzia, prokuratorka, policjantka nawet nie są świadome, że zgwałciły mnie po raz drugi.[...] Cały artykuł dostępny pod adresem Elbląg gwałtu nie widzi


Akcja solidarności z Aleksandrą


Jeśli chcesz wyrazić oburzenie tą sprawą i wesprzeć Aleksandrę, podpisz petycję, wesprzyj akcję finansowo, przyjedź 14 lipca do Elbląga i wyraź swój protest osobiście.


Stop gwałtom! - petycja (część treści poniżej):

Wyrażamy swoje głębokie oburzenie dla sposobu, w jaki wszelkie instytucje, które zobowiązane są do pomocy i wsparcia potraktowały panią Aleksandrę, brutalnie zgwałconą przez dwóch ratowników medycznych podczas wyjazdu służbowego, na którym pani Aleksandra była tłumaczką.


Organizatorka wyjazdu służbowego odradzała pani Aleksandrze zgłoszenie gwałtu na policję i nie udzieliła wsparcia, a wręcz zniechęcała do tego słowami „Nie mów mężowi, bo będziesz miała kłopoty. Nie masz świadków. Ja nic nie wiem. To nie moja sprawa”.


Policjantka, która przyjęła zgłoszenie od pani Aleksandry pytała ją „czy na pewno sama tego nie chciała?”, a policja nie przesłuchała natychmiast świadków i oskarżonych.


Prokuratorka prowadząca sprawę, przesłuchiwała p. Aleksandrę dwa razy, zmuszając ją do powracania do traumy, ale z przesłuchaniem sprawców zwlekała siedem miesięcy od chwili gwałtu i to dopiero po skardze adwokata p. Aleksandry. Dogadywała się także z nimi w sprawie wyroku za plecami ofiary, bo „oskarżeni mają rodziny”, „oraz bardzo schudli i zmizernieli”.


Dyrektorka szpitala - przełożona sprawców, która nie uwierzyła pani Aleksandrze, ale dała wiarę gwałcicielom, a także mówiła w mediach, że „wina leży po obu stronach, ratownicy zachowali się niestosownie, ale będą pracować do chwili wyroku”, przez co gwałciciele bezkarnie mogli rozpuszczać obrzydliwe plotki o p. Aleksandrze.


Adwokatka gwałcicieli, która miała do ofiary pretensje, że jest zbyt atrakcyjna, by później stwierdzić, że pani Aleksandra jest „tak brzydka, że nikt by jej nie dotknął”. Adwokatka i adwokaci oskarżonych próbowali podważyć wiarygodność pani Aleksandry poprzez m.in. pokazywanie zdjęć z jej przeszłości czy wpisów na forum.


Jolanta Rudzińska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Elblągu, która zapytana przez dziennikarzy o komentarz do tak niskiego wyroku z gwałt powiedziała „Do zdarzenia doszło w czasie zabawy. Ratownicy spożywali alkohol, a pani Aleksandra wino do kolacji. Musimy też brać pod uwagę, że zachowanie mężczyzn po alkoholu nie jest w pełni świadome”.


Dowody sprawy nie wzbudziły w sądzie żadnych wątpliwości, że do gwałtu doszło. Podczas rozprawy sędzia długo wyliczała czyny: „Mówiła o wymuszeniu siłą i podstępem kontaktów seksualnych, wkładaniu palców w miejsca intymne, wkładaniu penisa do ust”. A jednak wyrok, który zapadł, brzmiał: 2 lata w zawieszeniu. Wyrok ten nie jest żadną karą, sprawi jedynie, że sprawcy gwałtów będą mogli czuć się bezkarni.


Od lat od kobiet, które doświadczyły przemocy, wciąż i wciąż słyszmy te same opowieści, wciąż wyroki za przemoc wobec kobiet, to w większości (ponad 80%) wyroki w zawieszeniu, które powodują, że sprawca czuje się bezkarny. Wyroki za gwałt ze szczególnym okrucieństwem są w Polsce najniższe w Europie – średnia to 3,3 lat (!), wciąż kobiety skarżą się, że winą i odpowiedzialnością za gwałt, przemoc psychiczną, fizyczną czy ekonomiczną obarcza się właśnie je. Wciąż wśród przedstawicieli i przedstawicielek instytucji, które są zobowiązane do pomocy (policja, ośrodki pomocy społecznej, służby medyczne) powszechne są i powielane stereotypy, że kobieta czymś musiała sobie „zasłużyć” na przemoc – wyglądem, zachowaniem. I wciąż usprawiedliwia się przemocowców i gwałcicieli, bo na przykład (jak w przypadku wyroku w Elblągu) „mężczyźni byli pod wpływem alkoholu i nie byli sobą”.


Wielokrotnie spotykamy się także z informacją, że przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości nie mogą wziąć udziału w szkoleniach, ponieważ muszą pozostać obiektywni i niezawiśli. Nie można jednak mówić o niezawisłości sądów, gdy jego przedstawiciele i przedstawicielki podejmują decyzje i ferują wyroki, które są wynikiem braku wiedzy i stereotypów.


Dlatego zdecydowanie protestujemy przeciwko braku odpowiedniej pomocy dla kobiet, które doświadczyły gwałtu, przeciwko powielaniu ze strony przedstawicielek i przedstawicieli instytucji stereotypów przerzucających winę ze sprawcy na ofiarę i domagamy się natychmiastowych działań. Chcemy, by kobiety, które doświadczają przemocy, w tym przemocy seksualnej, nie bały się i nie wstydziły zgłaszać tego faktu, by instytucje odpowiedzialne za pomoc i wsparcie faktycznie ich udzielały. To nie alkohol czy spódniczka gwałci, tylko gwałciciel! […] Całość petycji tutaj – Stop gwałtom – od razu możesz ją podpisać.


Aby podpisać petycję, należy podać swój adres e-mail, na który przyjdzie link, kliknąć na link i to będzie ostateczne podpisanie petycji.


Na fb możesz dołączyć do wydarzenia Stop gwałtom – akcja w Elblągu.


Elbląg, 14 VII 2015, g. 14.00-16.00 Brama Targowa, Stare Miasto


Nie możesz przyjechać?

- podaj dalej informację o wydarzeniu, może ktoś z twoich znajomych będzie mógł,


- podpisz list protestacyjny. Podpisy zbierane są do 13.07, by wręczyć list odpowiednim instytucjom podczas akcji w Elblągu,


- wesprzyj naszą akcję finansowo, byśmy mogły zapewnić zwroty kosztów podróży i ewentualne noclegi jak największej grupie!


Zależy nam na tym, by jak najwięcej osób z całej Polski przyjechało do Elbląga, by pokazać, że jest nas wiele/ wielu, którzy oburzeni są tą sprawą i wyrazić poparcie. Nie chcemy, by finanse stanowiły jakąś barierę. Dzięki funduszom norweskim, z których fundacja Feminoteka realizuje dwa antyprzemocowe projekty: „To nie twoja wina. Stop przemocy wobec kobiet” oraz „Antyprzemocowa Sieć Kobiet", możemy zwrócić koszty podróży najbardziej potrzebującym osobom, ale na pewno nie starczy dla wszystkich.


Wpłać dowolną kwotą na konto Fundacji Feminoteka ING BSK 68 1050 1038 1000 0022 9768 3522 z dopiskiem „darowizna na akcję w Elblągu”.


Darowiznę możesz sobie odliczyć od dochodu przy rozliczeniu rocznym!


Jeśli nie wydamy całej zebranej kwoty– przeznaczymy je na inne antyprzemocowe działania realizowane przez Feminotekę (m.in. telefon interwencyjny dla kobiet doświadczających przemocy, bezpłatne porady prawne i psychologiczne, grupy wsparcia, kolejne akcje antyprzemocowe – m.in. One Bilion Rising/ Nazywam się Miliard, warsztaty WenDo z samoobrony i asertywności dla kobiet i dziewcząt).


Akcję organizuje Antyprzemocowa Sieć Kobiet, której Feminoteka jest koordynatorką.


Akcja wspólfinansowana w ramach projektu "To nie twoja wina!. Stop przemocy wobec kobiet" oraz "Antyprzemocowa Sieć Kobiet" w ramach programu Obywatele dla Demokracji finansowanego ze środków EOG. [info ze strony wydarzenia na fb]

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12015.07.04, 06:13

Ultima Thule
Mam pytanie praktyczne: jak udowodnić gwałt, gdy dwie osoby dorosłe były same w pokoju, a potem kobieta twierdzi, że doszło do gwałtu ?

podobne artykuły

Hollywoodzki „seks”, czyli przemoc i poniżenie
Dlaczego ”walenie i pieprzenie”, dlaczego przemoc i poniżenie tak dobrze sprzedają się pod przykrywką erotyki?
 
2 tysiące zł odszkodowania za gwałt zbiorowy. I wyrok w zawiasach
W sierpniu 2014 r. rozpoczął się proces za zamkniętymi drzwiami. Oskarżeni odpowiadali już z wolnej stopy. Część z nich, w tym syn polityka PSL, przed rozprawami zachowywała się arogancko. Michał O. pokazywał np. dziennikarzom wysunięty środkowy palec. Polityk PSL nie uważa, by jego syn nabroił. - Jest dobrze wychowanym dzieckiem.
 
Chcę ci się spuścić na twarz. O seksie bez ocen
Zadałam pytanie i zamiast odpowiedzi – od różnych osób dostałam: pouczenia, pretensje, oskarżenia, agresję, wyzwiska, oceny. Zestaw ”pierwszej reakcji na temat: seks”
 
Seks, którego nie chcesz, to gwałt
Jestem tą, która doświadczyła przemocy seksualnej najczęściej spotykanej i najsłabiej omawianej. Byłam wielokrotnie zgwałcona. Nasuwa to skojarzenie z ciemną uliczką, obcym mężczyzną, który mnie dopadł i pastwił się nade mną pół nocy. Gwałcił mnie mój partner, w naszym domu.
 
Elbląg, pikieta Stop gwałtom!
Około 100 uczestników spotkało się we wtorek przed Bramą Targową, by protestować pod hasłem ”Stop gwałtom”. Akcję zorganizowała warszawska fundacja Feminoteka. Osoby przyjechały z różnych miast, by wyrazić swoją solidarność z Aleksandrą, elbląską tłumaczką, która we wrześniu 2013 roku była molestowana i została zgwałcona przez ratowników medycznych. Obaj mężczyźni za ten czyn otrzymali kary więzienia w zawieszeniu.
 

najnowsze artykuły

O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
seksualność kobiet » seks
O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
Jak skomunikować się z partnerem czy partnerką w seksie i w związku? Jak udzielać sobie informacji zwrotnej? Jak mówić o swoich uczuciach i fantazjach? O tym właśnie rozmawiamy w Misji na Marsa w Radiu RAM. Przepytają mnie Marcin Furmański i Krzysztof Janoś. Dziękuję za wspólną podróż!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
seksualność kobiet » miesiączka
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
seksualność kobiet » seks
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
seksualność kobiet » wiadomości
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
Zapraszamy do magicznej podróży, podczas której Freya poprowadzi Cię w uzdrawiającą przestrzeń serca na spotkanie z Ixcocoa - Devą Kakao, odkrywając subtelne moce miłości, błogości i szczęścia.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
seksualność kobiet » kultura
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
komentarze (3)
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 








zobacz też

„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter