dział: wiadomości

O prawie do przerywania ciąży w Rzeszowie

dodano: 2011.06.16
Instytut Podkarpacki zaprasza na spotkanie z dr Agnieszką Graff – działaczką feministyczną, pisarką. Spotkanie odbędzie się w ramach Podkarpackiego Uniwersytetu Otwartego.

Spotkanie odbędzie się we wtorek, 21 czerwca o godz. 18 w sali konferencyjnej Domu Polonii, Rynek 19 w Rzeszowie.

Podczas spotkania pokazany zostanie film dokumentalny Claudii Snochowskiej-Gonzalez i Anny Zdrojewskiej „Podziemne państwo kobiet”.

Agnieszka Graff – polska pisarka, tłumaczka i publicystka, feministka. Członkini zespołu „Krytyki Politycznej”.


"Przeraża stopień, w jakim świeckie media przejęły kościelny język: aborcja nazywana jest "morderstwem"; słowo "płód" zastąpiło "dziecko nienarodzone" lub wręcz „życie”; zamiast „kobiety w ciąży” mamy „matkę”. Gdyby potraktować ten język serio okazałoby się, że co roku 70-100 tysięcy „matek” w Polsce „zabija swoje dzieci”. Oczywiście nikt – może z wyjątkiem członków LPR i pani Giertychowej, która chce dla „morderczyń” kary dożywocia – tak nie myśli. Czuje się jednak narastającą atmosferę wstydu, brudu i winy, jaka unosi się wokół zjawiska aborcji, i szerzej, wokół problematyki płodności i cielesności." - pisze Agnieszka Graff na blogu Bez jaj.


A tu fragment czatu z Agnieszką Graff:


radosna#: Aborcja to zabijanie nienarodzonych dzieci. Czy jesteś za zabijaniem, czy uważasz, że płód to nie dziecko?


Agnieszka_Graff#: Uważam, że płód to nie człowiek. A kobieta - owszem. Przede wszystkim jednak uważam, że to prawo jest złe. Nie zapobiega zabiegom, spycha je do podziemia (rocznie 70-200 tys.). Przeciwnicy prawa kobiet do aborcji to w Polsce mniejszość - dlatego Kościół nie dopuszczał do referendum. Nie widzę powodu, dla którego mniejszość ma narzucać swoje poglądy innym, zwłaszcza że liberalne prawo tzw. obrońców życia do niczego nie zmusza.


DC-10#: Kiedy według feministek zaczyna się człowiek?


nikt_inny: Zdaje sobie Pani sprawę z tego, że była Pani kiedyś płodem? Czyli nie była Pani człowiekiem tylko taką jaszczurką!


Agnieszka_Graff#: Nie wdaję się w debaty teologiczne. Pytanie nie brzmi - kiedy zaczyna się człowiek, ale jak zapobiegać potrzebie aborcji. Odpowiedź: przez edukację seksualną i antykoncepcję. Tak się składa, że tzw. obrońcy życia są też przeciwnikami edukacji seksualnej i antykoncepcji, czyli nie chcą zapobiegać aborcji, ale zmuszać kobiety do rodzenia dzieci. Z jakiej racji?


hermio!#: Uważam się za feministkę, choć jestem przeciwko aborcji. Dlaczego feministki kładą zdecydowanie większy nacisk na aborcję zamiast mówić więcej o edukacji seksualnej i antykoncepcji?


Agnieszka_Graff#: Ja też jestem przeciwko aborcji. Jestem za prawem kobiet do wyboru. Mówimy o wszystkich elementach - faktem jest jednak, że nawet w takich krajach jak Szwecja czy Holandia, gdzie edukacja seksualna i antykoncepcja są na bardzo wysokim poziomie jest potrzebny dostęp do aborcji. Tylko że tam zabiegów jest najmniej - właśnie dlatego, że prawo jest liberalne.

Całość czatu: http://czat.gazeta.pl/czat/1,48880,724305.html

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Voca i Karo o seksie gadajo”: Czy można żyć bez masturbacji?

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter