dział: wiadomości

Monologi waginy - Wrocław

dodano: 2010.10.01
We Wrocławiu waginy przez cały rok. Dla wszystkich zbłąkanych, które/którzy jeszcze nie zapoznali się z tym genialnym dziełem, dobra wiadomość: Monologi waginy można zobaczyć w październiku we wrocławskim Imparcie. Poniżej wrażenia Karoliny Celińskiej ze spektaklu.

Uwaga: osoby, które dostały zaproszenia na Monologi waginy, zostały o tym poinformowane mejlowo dziś rano, tj. 6 października. Jeśli nic nie znalazłyście/źliście w swojej skrzynce mejlowej, to znaczy, że niestety, Wam się nie udało. Może innym razem:)


Ostatni styczniowy wieczór poświęciłam rozwojowi kulturalnemu i udałam się na sztukę "Monologi waginy", której autorką jest Eve Ensler: dramatopisarka, performerka i walcząca feministka.
Zachęcił mnie zarówno bezpruderyjny tytuł sztuki, jak i nazwiska aktorek, które brały udział w przedstawieniach na całym świecie, takich jak: Cate Blanchett, Glenn Close, Jane Fonda, Kate Winslet, Meryl Streep, Salma Hayek i Whoopi Goldberg.

"Monologi" powstały w oparciu o ponad 200 rozmów, jakie z różnymi kobietami przeprowadziła autorka. Początkowo sztuka miała być monodramem, który zwróciłby uwagę na problem płci, potrzebę dyskursu o kobiecej seksualności. Sztuka stała się hitem i specyficzną manifestacją kobiecości wolnej i nieskrępowanej.

We Wrocławiu w sztuce wystąpiły trzy kobiety: Ewelina Paszke-Lowitzsh, Bogna Sztencel i Małgorzata Kałuzińska, a wyreżyserowała ją Grażyna Popowicz.

Zaczyna się niepozornie; pusta scena, na której pojawiają się kolejno trzy kobiety z czerwonymi krzesłami. Wszystkie mają na sobie jakiś element czerwieni, w tym czerwone okulary w grubych oprawkach. Kobiety są w różnym wieku, jedna ubrana zwyczajnie, druga w czarnej obcisłej sukni, trzecia w erotycznym stroju uczennicy. Zaczynają rozmawiać o waginach. Rozmowa, z pozoru zabawna i śmieszna, dotyczy tego, że kobiety na całym świecie nie mówią o swoich waginach. Bohaterki zwracają uwagę na to, że jest to problem społeczeństwa patriarchalnego, w którym kobietom od dzieciństwa wmawia się, że jest to np. cukierniczka, mysia, ciepieluszka. Problemem staje się nawet menstruacja, która dla większości kobiet jest bardzo wstydliwa.

Aktorki mówią o tak zwanych sesjach waginowych, które mają pomóc kobietom zrozumieć swoją kobiecość. "Wagina to ja", "Wagina to jedyna część mnie stworzona wyłącznie dla mojej przyjemności", "Razem z moją waginą urodziłyśmy spore dziecko" - to tylko niektóre zdania pogodzonych ze swoimi waginami kobiet. W swojej sztuce Eve Ensler próbuje także w dość nietypowy sposób zmienić pejoratywne znaczenie słowa „pizda”, stwierdzając, że wyraz ten jest... piękny i głęboki. Widzimy także próbę personifikacji waginy ("W co ubrałaby się moja wagina"), a także słyszymy tak szokujące zdania, jak: "Cipki wszystkich krajów łączcie się!".

 Poruszony zostaje także pozornie błahy temat wizyty ginekologicznej, która dla każdej kobiety jest mało przyjemna ze względu na "faszystowskie strzemiona", "zimny wziernik" i  słowa ginekologa "proszę rozluźnić pochwę!". Autorka zauważa, że aby było lepiej, nie trzeba wiele, wystarczy, żeby takie łóżko ginekologiczne zamiast białego prześcieradła miało na sobie czerwony aksamit, a zamiast metalowych strzemion puszyste poduszeczki.

Jednak oprócz tematów śmiesznych i codziennych pojawiają się także te poważne i druzgocące. Dzięki sztuce poznajemy historię gwałconych i molestowanych kobiet. Dowiadujemy się, że w samej Afryce ponad dwóm milionom kobiet okalecza się w różny sposób waginy. Jedna z rozmów mnie zszokowała, dotyczyła kobiety gwałconej podczas wojny przez kilka dni i przez kilku żołnierzy.

Godzinny, waginalny seans wpłynął na mnie bardzo dobrze. Uważam, że sztuka jest świetna, a  po jej obejrzeniu można poczuć przypływ nowej energii. Dialogi są odważne, dosadne i głębokie. Aktorki grające na scenie mają świetny kontakt z publicznością i widać, że same się świetnie bawią – ciesząc tym samym widzów i zabierając ich do dziwnego, czasami szokującego ,świata współczesnej waginy. Przede wszystkim jednak sztuka przełamuje pewne bariery wstydliwości i intymności. Pokazuje kobietom, że to nie jest tylko i wyłącznie organ do rodzenia dzieci i do zapładniania. "Monologi waginy" zostały napisane raczej dla kobiet, męska część widowni co prawda śmiała się razem z kobietami, jednak w głębi duszy czuję, że w pełni zrozumieć tę sztukę mogą tylko kobiety, bo przecież, jak pisze autorka: "Wagina i kobieta to jedność".  


Tekst pochodzi ze strony 

mlodzi.wroclaw.pl

Repertuar impartu: http://impart.art.pl/repertuar/84,EVE-ENSLER---MONOLOGI-WAGINY-.html

Spektakle: 23, 24 października, g. 19.00

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.11.18, 22:43

czlowiek
przypuscmy ze panom chodzi w milosci o seks, paniom o cos wiecej, np. torebke wypchana po brzegi hajsem. i nic wiecej. stara obiektywna prawda
ps szkoda ze bnie ma nie awatara

podobne artykuły

2015.12.12. Wrocław - Spotkanie tantryczno-przytulankowe
Tantrycznych improwizacji ciąg dalszy. Zaczynamy od zapoznania, kilku ćwiczeń na rozruszanie i pokazania prostych ćwiczeń tantrycznych. A potem dowolne działania tantryczne, nietantryczne, ale ciepłe, bliskie i dobre!
 
”Dolne partie” w Warszawie. Zaproszenie
Matronujemy spektaklowi ”Dolne partie”. W dniach 24 maja o g. 18.00 i 19.30 oraz 25 maja o g. 19.30 będzie on grany ostatni raz w tym sezonie. Mamy na to przedstawienie podwójną wejściówkę dla Was.
 
Monologi waginy - fragmenty
Fragmenty ”Monologów waginy” Eve Ensler, wyśmienitego zbioru opowieści kobiet, przeznaczonego na deski teatru. Pójść na przedstawienie to świetny pomysł. Ale poczytać do poduszki też można. Ba. Nawet i trzeba.
 
Dolne partie. O cipkach ex cathedra
Niedziela wieczór. W Pałacu Zamojskich tłum. Za chwilę przedstawienie – „Dolne partie”. Sala, w której zobaczymy przedstawienie, jest nieduża. Są tu tylko trzy rzędy krzeseł (plastikowych i niezbyt wygodnych) oraz symbolicznie wydzielona scena. Na środku sceny stoi sofa przykryta czerwoną narzutą. Wchodzą trzy aktorki. Gasną światła. Słyszymy pierwszą piosenkę.
 
Monologi waginy online
Co by powiedziała twoja wagina, gdyby mogła mówić? - po wielokroć Eve Ensler pyta kobiety. Okazuje się, że gdyby mogła mówić, opowiedziałaby niejedną poruszającą historię. „Monologi waginy” można przeczytać, można zobaczyć w teatrze, można też zobaczyć, jak czyta je sama autorka, Eve Ensler.
 

najnowsze artykuły

Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
seksualność kobiet » wiadomości
Period Fest, czyli święto miesiączki w Poznaniu
komentarze (1)
Już jutro startuje chyba pierwszy taki (?) miesiączkowy festiwal w Polsce. Będą wykłady, warsztaty, koncerty, i wystawa ”Czerwona”.
Dzieje się! A ja się bardzo cieszę!
 
Życie po porodzie. Na wesoło
seksualność kobiet » humor
Życie po porodzie. Na wesoło
Ten filmik mnie porwał!
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
seksualność kobiet » macierzyństwo
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 
O miesiączce dla mężczyzn
seksualność kobiet » miesiączka
O miesiączce dla mężczyzn
Kochasz kobiety czy może ich się boisz?
Chcesz je lepiej zrozumieć, oswoić się z nimi, pomóc im?
To wszystko jest możliwe!
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
seksualność kobiet » macierzyństwo
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 







zobacz też

”Romantyczna kochanka” kontra rzeczywistość

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter