Ruch SLUTWALK nazwany w Polsce MARSZEM „PUSZCZALSKICH”, to inicjatywa będąca odpowiedzią na słowa kanadyjskiego konstabla Michaela Sanguinetti. Na wykładzie dla studentów prawa stwierdził on, że kobieta, która ubiera się i zachowuje jak „puszczalska” (slut), jest współwinna dokonanego na niej gwałtu. Pomimo wymuszonych przeprosin ta wypowiedź wywołała oburzenie środowisk broniących praw kobiet i zapoczątkowała, jak to określiła amerykańska feministyczna blogerka i dziennikarka Jessica Valenti „najbardziej udaną feministyczną akcję ostatnich dwudziestu lat”.
Zapytaj mnie, o co Cię proszę
Hasła pojawiające się na marszach „puszczalskich” odbywających się na całym świecie mają zwrócić uwagę na problem wtórnej wiktymizacji ofiar. Uczestnicy akcji sprzeciwiają się milczeniu i przyzwalaniu na komentarze typu „sama się o to prosiła”, „mogła nie ubierać się w ten sposób” padające pod adresem skrzywdzonych osób. Okazuje się, że pomimo ciągłej walki o prawa kobiet, wielu ludziom nadal trzeba do znudzenia powtarzać jak mantrę, że „nie” znaczy „nie”.
Mam prawo nosić dekolt
Wielu uczestników akcji (gdyż na manifestacjach pojawiają się nie tylko kobiety) ubiera się maksymalnie wyzywająco. Estetyka takich strojów nie zawsze cieszy oko, ale jej właściwym celem jest utrwalenie sposobu myślenia o gwałcie jako akcie, w którym zawsze występuje nie tylko ofiara, ale też sprawca. Opisany problem dotyczy każdego miejsca na świecie i przez cały czas nie traci na aktualności. Również w Polsce. Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o pomoc w organizacji takich wydarzeń, które byłyby odpowiedzią na manifestacje w wielu karach świata (Slutwalk odbył się m.in.w Kanadzie, gdzie ruch został zapoczątkowany, w Wielkiej Brytanii, w Indiach, w Niemczech; kolejne kraje planują zorganizowanie manifestacji u siebie w najbliższym czasie). Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy i do uczestnictwa w polskim MARSZU „PUSZCZALSKICH”.
Wspólnie wykrzyczmy głośno, że prawo powinno chronić nas, nie naszych napastników!
Wstępny termin slutwalk w Gdańsku to pierwszy tydzień października (weekend).
Kontakt z nami dla zainteresowanych pomocą i współpracą:
Nadzieja Wiarbouskaja, adres email: nadzieja.wiarbouskaja@gmail.com, telefon: 506 263 984
Dobrochna Świątek, adres email: swiatek.d@gmail.com, telefon: 509 131 564
Zobacz też:| # 68 | 2011.10.18, 07:35 |
![]() Bryk | Ciekawe, że jedne chcą się ubierać coraz bardziej wyzywająco i chcą aby inni nie traktowali tego seksualnie, a innym przeszkadza, że kobieta ubiera się jak kobieta. W dupach się ludziom poprzewracało Fajnie sobie pyknąć posta raz na dwa tygodnie. Pozdrawiam. :] |
| # 67 | 2011.10.18, 07:30 |
![]() Bryk | Zakazy noszenia spódniczek w Wielkiej Brytanii. :) tinyurl. com/67lg3h9 |
| # 66 | 2011.10.06, 14:41 |
![]() Voca | @Lilly - dzięki za fajny, wyważony głos i cierpliwość :) Bardzo obywatelska postawa :) |
| # 65 | 2011.10.06, 09:16 |
![]() lilly | Przeczytałam wszystko, co zostało. . całą dyskusję. . fajne, że w ogóle podejmowane są dyskusje w takich tematach, że taka inicjatywa jak Slut Walk powoduje chęć rozmawiania. Skoro trwają dyskusje w danym temacie, tzn. ze proces zmiany został zapoczątkowany. To mnie bardzo cieszy. @Bryk: może rzeczywiście ciebie nie pociągają nowe role i nowe sposoby wyrażania przez kobiety swej kobiecości, wolności i radości z realizacji siebie (nawet jeśli sposobem na wyrażanie siebie jest noszenie mini i kabaretek), ale czy tak myślą wszyscy mężczyźni? może są i tacy, którzy lubią patrzeć na skąpo ubrane panie. . a panie lubią się tak ubierać. . każdy z nas jest nieco odmienny i ma inne potrzeby. . dlaczego tego po prostu nie uszanować? skoro podniecają cię inne kobiety, inny rodzaj wyrażania kobiecości, to ok. bo na pewno są i takie kobiety, którym odpowiada taki rodzaj ekspresji, jakiego ty oczekujesz. . i to jest moim zdaniem fajne, ze jesteśmy tak różni, że zawsze znajdzie się ktoś dla mnie, dla ciebie i dla innych atrakcyjny. . (moja Mama mawia: Każda potwora znajdzie swego amatora :P) @Piesek: dziewczyny ci już w skrócie przedstawiły losy mężczyzn i kobiet w przeszłości, ich ról, tego jak żyli w małżeństwach i. . jak to było być damą i gentelmanem. . ja się cieszę, że żyję w dzisiejszych czasach. . a ty? pomyśl, że niecałe 100 lat temu nie mógłbyś sobie wybrać kobiety, którą pokochasz. . wybraliby ją dla ciebie rodzice. . zmianę przyniosły m. in. działania feministek (zaznaczam, ze między innymi) - kobiet, które nie zgadzały się na normy społeczne. . równie ważne były działania mężczyzn w tym względzie. skoro potrzebujesz damy w swoim życiu, to super, bo przynajmniej wiesz, jakiej kobiety poszukujesz do związku i bycia szczęśliwym. . nie wpadnie ci do głowy wiązanie się z feministką, albo dziewczyna popierającą ruchy emancypacyjne. . pamiętaj tylko, że ta kobieta/dama w alkowie moze też pozostanie damą. . a feministka. . cóż. . te które znam, kochają być sam na sam ze swoim mężczyzną i dzielić się z nim swoim ciałem. . ale znam tylko kilka feministek, więc nie tworzyłabym stereotypu. . ;) @kobiety kochane wszystkie: nie napadajcie na tych tu odwiedzających nas mężczyzn. . bo komu najbardziej potrzebna jest wiedza na temat seksualności kobiet, ich potrzeb. . poza samymi kobietami? ja się cieszę z każdej obecności męskiej na tym portalu. . sięganie do porządnych źródeł dotyczących kobiecości (a za taki mam ten portal) jest tym, co uważam za najcenniejsze. . tak zaczyna się zmiana! to naprawdę cudowne :) dajcie naszym chłopakom i mężczyznom z seksualności-kobiet żyć. . dyskutujmy, różnijmy się pięknie. . a nie wulgarnie i obcesowo. dzięki chłopaki za wasze głosy, bo to jasno nam - feministkom - pokazuje, ile jeszcze przed nami pracy, działania, zmian. . @Voca: dzięki za to miejsce :) |
| # 64 | 2011.10.05, 19:46 |
![]() Bryk | I możecie wierzyć lub nie, kobieta nigdy nie zbuduje prawdziwej wartości dla mężczyzny przez emancypację, a mężczyzna dla kobiety przez przeistaczanie się w się opiekunkę ogniska domowego. Świadczy o tym coraz mniejsza liczba małżeństw i coraz wyższa liczba rozwodów w USA czy UK. Po prostu współżycie między mężczyznami i kobietami coraz częściej sprowadza się tylko do seksu. Takie są fakty. |
| # 63 | 2011.10.05, 19:33 |
![]() Bryk | I wcale nie ma w tym nic podniecającego dla mężczyzn. . . . |
| # 62 | 2011.10.05, 19:25 |
![]() Bryk | Gratulacje - tak ekstremalnie szybko skasowany komentarz. Z nudów i z powodu zgorzkniałości budujecie ideologię, która w przeciągu dziesięcioleci, może trochę dłużej, doprowadzi do stanu, w którym wasze prawa ostatecznie będą podobne jak w epoce neolitu. Oto przykład kultury, która jest dużo bardziej zaawansowana w walce o swobodę obyczajową kobiet. To jest dopiero początek. www. peopleofwalmart. com/photos/ |
| # 61 | 2011.09.26, 21:18 |
![]() Voca | Właśnie. Czasem po prostu, żeby Cię zauważyli, musisz sięgnąć po radykalne środki. Zobaczcie historię emancypacji kobiet - kobiety ubierające spodnie, zachowujące się po męsku - w XIX wieku. Potem - w czasie walki o prawa wyborcze - przykuwające się do bram kajdankami, organizujące protesty głodowe, zamykane w więzieniach za zakłócanie porządku, łamanie prawa - dzięki temu, że nasze prababki sięgnęły po radykalne środki, dziś możemy brać rozwody i nie tracić kontaktu z dziećmi, pracować, uczyć się, studiować, głosować i kandydować do Sejmu. Ale historia ruchu kobiecego obfituje w skandale. Wszystkie ruchy emancypacyjne mają podobną historię. Bo inaczej Cię nie zauważą. Po prostu. |
| # 60 | 2011.09.26, 20:48 |
![]() lele | Ja mam mieszane odczucia, co do tego marszu. Jak najbardziej zgadzam się z przesłaniem, forma budzi we mnie ambiwalentne uczucia. Tylko tak myślę sobie, że gdyby panie poubierane "przyzwoicie" i od stóp do głów zrobiły taki marsz to pewnie nie miałby żadnego oddźwięku. . . I to jest przykre. Nigdy nie byłam zwolenniczką agresywnej walki o swoje, ale mam wrażenie, że czasami po prostu inaczej się nie da. Poczytałam sobie również trochę komentarzy na innych portalach o tym wydarzeniu, i naprawdę jak się czyta te wszystkie seksistowskie, ociekające nienawiścią i stereotypem wypowiedzi to dochodzi się do wniosku , że tego typu inicjatywy są BARDZO potrzebne. I nie trzeba być feministą/tką żeby popierać ideę tego wydarzenia. Wystarczy mieć dobrze poukładane w głowie. |
| # 59 | 2011.09.26, 11:27 |
![]() rosa | Gunia: dzieki:) Voca: ja tez twierdze, zeby nie kasowac pieska. Ale tylko tych postow, z ktorymi mozna polemizowac. Obrazy w tej lub innej formie moze on sobie - jak powiedzialas- pisac na onecie. Niestety w wielu glowach tkwi stereotyp: "Feministki sa wrogami kobiet", "Prowokujaca kobieta jest wspolwinna, jak wychodzi rozebrana to niech sie potem nie rzuca". Niestety krazy nawet po uniwersytetach. Niech ci ludzie zobacza ze mamy argumenty i sa one na tyle mocne, by stereotypy obalic. |
| # 58 | 2011.09.26, 07:57 |
![]() Gunia | @rosa Dobry konytrargument. A najlepiej było w średniowieczu, kiedy prawie każdy rodził się tam gdzie miał żyć i umrzeć, chłop na wsi, pan we dworze, kasztelan na zamku, a baba w bólach i nie było całego tego stresu, robienia kariery, kucia własnego losu, bo każdy znał swoje miejsce ;-) Ja wolę sama pracować na to, jaki kształt przybierze moje życie, niż zdać się na dobrą wolę nawet najwspanialszego mężczyzny. Mój mąż po początkowych oporach dostrzegł zalety takiego układu, czego i pieskowi życzę. |
| # 57 | 2011.09.25, 21:31 |
![]() rosa | Drogi Piesku! Mialam ostatnio niemila okazje pisac prace licencjacka o rodzinie od Renesansu do wieku 19. W tym pieknym 19 Wieku, w ktorym "kazdy znal swoja role" mezczyzni i kobiety oddalili sie emocjonalnie od siebie. Bo niby o czym mieli rozm,awiac malzonkowie? O pracy, w ktorej pol zycia spedzal on? O domu, ktory byl jej üraca, a ktory go nie interesowal?' O pogladach, ktorych ona nie miala, bo nie wypadalo, a on nie mial sily ani czasu jej edukowac? W czasach Romantyzmu powstal na krotko nowy model rodziny. Fajnie o tym pisze moja docentka Anne-Charlott Trepp. Nazywany "rodzinnym szczesciem", przewidywal,. by malzonkowie spedzali ze soba czas, by tworzyli wspolne zainteresowania, by ramie w ramie wychowywali dzieci. Potem weszly niestety w zycie stereotypy o glupiutkiej, pelnej emocji, latwowierniej, pozbawionej wölasnej woli kobiecie i zawsze nieugietym, bez chwili slabosci, ba, pozbawionym wszelkich uczuc poza zloscia mezczyzna. Ojciec emocjonalnie nie nalezal do 19-wiecznej rodziny. Nie dziwne. Idealny mezczyzna tamtych czasow ma az za duzo cech uwazanych za psychopatyczne. Z takim modelem powinni sie mezczyzni identyfikowac? Nie lepiej cos bardziej "ludzkiego" i zdrowszego psychicznie niz pozbawiony uczuc, skupiony na pracy, pelen zlosci robokop? Feministki zrobily Wam wielka przysluge Panowie. Nie musicie juz byc psychopatami. Ja bym sie na Waszym miejscu cieszyla. :) |
| # 56 | 2011.09.25, 13:57 |
![]() Gunia | Na szczycie jest mało miejsca, do tego na plecy napierają następni zdobywcy. Zresztą możliwe, że się mylę ;-) |
| # 55 | 2011.09.25, 09:47 |
![]() Voca | A z tym się nie zgadzam: " to na szczycie każdy jest samotny" - skąd ten pomysł? Może wiele osób, które zapominają po drodze o przyjaźni i związkach (to się nazywa po trupach do celu:) - tak, ale na pewno nie wszyscy! Są setki ludzi sukcesu, którzy zawsze mieli ulożone i szczęśliwe życie osobiste. I nie mam tu na myśli M. Monroe :) |
| # 54 | 2011.09.25, 06:32 |
![]() Wreszcie szczęśliw | Sens jaki że kobieta na wysokim stanowisku to kobieta samotna? Może tak bywa czasami,ale to nie jest reguła,przyczyny tej samotności tkwią głębiej. Często też taka kobieta jest seksualnie aktywna i ma kochanka a tylko wyjść za mąż się obawia, obawia się założyć rodzinę i mieć dzieci. |
| # 53 | 2011.09.24, 21:55 |
![]() Gunia | Wreszcie szczesliwa, po prostu odniosłam się tylko do tej części wypowiedzi pieska, która miała jakiś sens ;-) |
| # 52 | 2011.09.24, 18:48 |
![]() Wilczyca | Uważam, że głupota Pieska powinna służyć za przykład. Może ktoś inny nie będzie wypisywał bzdur bo zobaczy, że już udowodniłyśmy, że te argumenty są błędne. Ale za kasowaniem wulgarnych postów jestem jak najbardziej za. Tak na przyszłość. |
| # 51 | 2011.09.24, 18:33 |
![]() Wreszcie szczęśliw | Voca ja uważam żebyś ich nie kasowała. Bo i tak się zaraz znajdzie jakiś inny facet myślący tak samo. A jak się znajdzie i będzie chciał to samo sobie pisać to już będzie wiedział co go czeka na tym forum. MY KOBIETY TEŻ MAMY SWOJĄ SIŁĘ ALE MAŁO KTÓRY FACET JĄ DOSTRZEGA>I NIE JEST TO SIŁA FIZYCZNA> |
| # 50 | 2011.09.24, 18:03 |
![]() Voca | Cześć Feministki! Czy uważacie, że powinna pokasować wypowiedzi Pieska, bo zawierają same stereotypy? Piesku - może zanim zaczniesz się mądrzyć, poczytaj chociaż Wikipedię. Czytam i widzę Twoje ogromne luki w edukacji, uprzedzenia i dużo niechęci do kobiet oraz absurdalne usparwiedliwanie przemocy. Co Ty wiesz o czasach dam i gentelmenów? Damy były nagminnie przez tych gentelmenów gwalcone i to się wtedy nazywało 'obowiązek małżeński'. Gentelmeni przodowali w roznoszeniu syfilisu, bo większość potrzeb seksualnych załatwiali w burdelach. Przemoc i bicie kobiet i dzieci były wyrazem 'troski'. Faktycznie, wiele tracimy. . . Kobiety nie są już 'kobiece', bo nie są podporządkowane. I chyba to tych wszystkich facetów boli. Nie mam siły, żeby teraz robić Ci, Piesku, wykład, więc powiem tylko - zanim się zaczniesz wypowiadać, przyswoj sobie chociaż elementy historii na poziomie podstawowym. Wiedza z dziedzin psychologii, socjologii i tzw. studiów kobiecych również bardzo się przyda. A potem pogadamy. Bo teraz to raczej nie ma sensu. No, chyba że Internautki będą miały do Ciebie cierpliwość. |
| # 49 | 2011.09.24, 15:42 |
![]() Wreszcie szczęśliw | Wilczyca zgadzam się w 100 procentach z Twą wypowiedzią. |
| # 48 | 2011.09.24, 15:20 |
![]() Wilczyca | @Francuski Piesku, tak feministki strasznie mi zaszkodziły tym, że mam podmiotowość prawną. Koszmarnie mi zaszkodziły, że nie jestem własnością mężczyzny, zrobiły mi traumatyczną wręcz krzywdę tym, że dzięki nim mogę głosować, studiować, pracować. KOSZMAR! Ja też czuję się feministką i nie brakuje mi wcale penisa, nie rozumiem w ogóle komu może brakować części ciała, której z natury nie posiada (pomijam osoby transseksualne). W jaki sposób szkodzą mężczyznom? Tym, ze wytykają im wasze draństwa (UWAGA NIE MÓWIĘ O WSZYSTKICH FACETACH, ŻEBY NIE BYLO, ŻE UOGÓLNIAM)? Feministki pracują nad tym, żeby kobietom było lepiej. Nie muszę się zgadzać ze wszystkimi poglądami wszystkich feministek, ale w tym się zgadzam, że obojętnie jak jestem ubrana, jak się zachowuję, NIE znaczy NIE i nikt nie ma prawa mnie gwałcić, krzywdzić lub okazywać pogardę ze względu na to, że zostałam skrzywdzona. Po to chyba bozia mózg dała, żeby go używać, anie myśleć rozporkiem. |
| # 47 | 2011.09.24, 15:13 |
![]() Wreszczie szczęśli | E, a co ma samotność do gwałtu bo ja nie rozumiem? Francuski piesek właśnie to zasugerował że kobieta jak jest samotna to może ją spotkać gwałt. I jego zdaniem ona sama sobie wina bo wybrała karierę a nie znalazła faceta itd. Każdy prawdziwy facet powinien swą kobietę wspierać w karierze. A widzę że nie zawsze tak jest. |
| # 46 | 2011.09.24, 15:01 |
![]() Gunia | Co do samotności kobiet sukcesu, to na szczycie każdy jest samotny. Faceci mają w takich wypadkach większą skłonność do kupowania sobie rodziny (piękna obca żona, często była modelka i dwoje uroczych dzieci, które tatusia widują raz w tygodniu na 15 minut), a kobiety jeszcze się z tym nie oswoiły. Niemniej jednak, to czemu nie ma się czasu ani ochoty poświęcić swojego wysiłku, nie przyjdzie do nikogo samo z siebie, tak więc kto stawia na karierę nie ma czasu na związek, rodzinę i na odwrót. Najważniejsze to w porę odkryć co jest dla nas naprawdę ważne, bo często ludzie wegetują w rozkroku, byle jaki związek i byle jaka praca, a w końcu okazuje się, że jedno i drugie niewiele warte, gorycz, wyrzuty, rozczarowanie. |
| # 45 | 2011.09.24, 13:55 |
![]() Wreszcie szczęśliw | Tak co niby można było zaobserwować w wieku 3 czy 4 lat?Jakie niby cechy które go prowokowały? No właśnie bytują mity na temat tamtych czasów a prawda jest taka że im do bardziej odległych czasów się zagłebiamy tym bardziej widać że życie od kołyski było koszmarem i nawet jest dużo fragmentów w piśmie św. opisującym i wskazującym na to. Tylko człowiek nie chce uznać tego. Bo to boli. A to w równym stopniu dotyczy mężczyzn jak i kobiet. Bo nie twierdzę że tylko mężczyźni źle postępowali, były też kobiety co to samo robiły. I nawet nie wiesz o tym co oznaczały pojęcia w tamtych czasach jak" być męskim" czy " być kobiecym". I mój ojczym nie był opiekuńczy wogóle, on mnie nie kochał bo ja nie byłam jego córką. Nie wiesz co przeszłam. Nie wiesz co przechodzi każda ofiara gwałtu i molestowania. I jeszcze jeden dowód na to że na przestępstwa seksualne nie ma wpływu to jak bardzo atrakcyjna jest dana osoba. A mianowicie mój ojczym zawsze mi powtarzał że jestem brzydka. Skoro tak myślał to dlaczego robił to wszystko. Umiesz to wyjaśnić? |
| # 44 | 2011.09.24, 12:37 |
![]() Francuski Piesek | @ Wreszcie szczęśliwa. . jak sądzę! Nie uważam. . . . stwierdzam tylko fakt że kobiety mające. . to Coś są bardziej podatne na tego typu incydentalne przypadki! Nie wspomniałem o dzieciach. . . wcześniej one wielu z tych cech które posiadają nie mają jeszcze rozwiniętych choć jak przypuszczam można pewne już zaobserwować w tym wieku!!! Na razie!! |
Marsz ”Puszczalskich” przeszedł przez Gdańsk
Marsz puszczalskich
Marsz dziwek w Europie
AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.
gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?