dział: wiadomości

Cipka wysuwa się na prowadzenie!

redakcja
dodano: 2010.03.16
W naszej portalowej sondzie, w której zaznaczacie swoje ulubione określenia kobiecych narządów płciowych, po dwóch dniach na prowadzenie wysunęła się „cipka”. Przez jakiś czas łeb w łeb szła z „waginą”. W sondzie udział wzięło już ponad sto osób, jednak z niecierpliwością czekamy na moment, kiedy nasz licznik będzie pokazywał oddanych ponad tysiąc głosów, a potem i 10 tysięcy.

Organizatorki Dni Cipki, które – jak deklarują – chcą odczarować słowo „cipka”, mogą z naszej sondy wyciągnąć już jakieś wnioski. Czy słowo „cipka” jest sprośne i wulgarne, czy raczej naturalne i swojskie? Niektóre komentatorki sondy, mówią, że od „cipki” do „cipy” jest już niedaleko. A „cipa” – to wiadomo – jest jak „chuj”, czyli brzmi bardzo wulgarnie. Moje pytanie to: czy faktycznie? Będąc ostatnio w teatrze na spektaklu „Monologi waginy”, tyle razy usłyszałam słowo „cipa” wypowiedziane z czułością i rozkoszą, rozbite na na najróżniejsze tony i harmonie, że brzmi ono teraz podobnie neutralnie, jak „wagina” czy książkowa „pochwa”. A Wy, co o tym myślicie?  


Poniżej archiwalne zestawienie wyników z głosowania z dnia 16.03.2010 z godziny 20.30.


pochwa (7) 7%

wagina (23) 22%

cipka (38) 36%

cipa (2) 2%

joni (4) 4%

picz (0) 0%

pipka (5) 5%

pizda (2) 2%

szparka (6) 6%

muszelka (9) 8%

inne (10) 9%


Wybaczcie, że nie wszystkie określenia zostały dodane, acz jeśli miałyby być wszystkie, pewnie cały panel zajęłaby sonda. Ale kto wie, może kiedyś coś takiego zrobimy. Tymczasem życzymy miłej lektury portalu i zachęcamy gorąco do głosowania.


Zaktualizowane wyniki (501 głosów, 9 kwietnia, g. 23.00) wygladają tak:

pochwa (46) 9%
wagina (63) 13%
cipka (143) 29%
cipa (12) 2%
joni (34) 7%
picz (12) 2%
pipka (12) 2%
pizda (14) 3%
szparka (32) 6%
muszelka (87) 17%
inne (46) 9%

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.08.09, 17:55

Bell
A cipuszka, cipeczka, waginka, kobiecy kwiat rozkoszy, jaskinia rozkoszy? Same ładne nazwy:)
# 22010.08.09, 20:02

Voca
Myślę, że to głosujący zawarli w haśle "inne". Waginka u mnie ma nr 1 :)

podobne artykuły

Z przekleństwa w błogosławieństwo
Niełatwo być dziewczynką. Tym bardziej, jeśli się ma potrzebę bycia dziewczynką idealną. Wspaniałą wnuczką, kochaną siostrą, przodującą uczennicą, oddaną przyjaciółką i przysparzającą powodów do dumy córką. Prawie mi się to udało. No właśnie, prawie… Bo wypełniając te wszystkie funkcje, nosiłam w sobie przekleństwo. Przeklinałam samą siebie.
 
Obsesyjnie malowałam kobiece ciało
W tym amoku zorientowałam się, że najbardziej w ciele kobiety pociąga mnie wagina. Od tej pory stała się główną bohaterką moich obrazów. Instynktownie ukazywałam ją w ostrych, intensywnych barwach.
 
Piękno waginy
Od zawsze zachwycały mnie owalne kształty. Delikatne, opływowe, miękkie. Było w nich coś boskiego i nieskończonego, co kusiło i ciągnęło. Jako młoda dziewczyna skupiłam się głównie na oczach i ustach, gdy dojrzałam olśniło mnie piękno kobiecego ciała... piersi, krągłe biodra, pośladki i ona... wagina.
 
Królewna o Przebudzającej się Joni
Po raz pierwszy usłyszałam o nim od Nathalie, mojej siostrzanej duszy. «Czuję, że to coś dla Ciebie» – napisała i do tej tajemniczej wiadomości dołączyła link. Kliknęłam w wideo, na którym rozmawiały ze sobą dwie kobiety – jedna przesadnie natchnionym głosem zadawała pytania, druga odpowiadała – głosem ściszonym, jakby właśnie wyjawiała jakiś sekret. Nastawiłam uszu, a moja świadomość zaczęła tworzyć tagi: #prastara praktyka taoistyczna, #otwieranie się joni, #delikatność i czułość, #duchowy wymiar seksualności, #spełnienie… W pewnym momencie kobieta ostrożnie wzięła w dłonie przedmiot mocy, o którym była mowa – kamienne jajeczko, które wkłada się do joni… nie! Nie wkłada się – joni sama je zasysa, gdy poczuje, że to odpowiedni moment. A potem dzieje się magia uzdrawiania. Poczułam miłe łaskotanie w podbrzuszu. Ziarno ciekawości i nadziei na nowo zostało zasiane.
 
Kobieta pozbawiona pochwy
Powiedz słowo „pochwa”. Jak się czujesz, mówiąc to słowo?

A jak sama określasz własną pochwę?
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

”Podryw na nauczyciela”, czyli seks, który nie uzdrawia

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter