Projekt przedstawili na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu z Ruchu Palikota Wanda Nowicka oraz szef RP Janusz Palikot.
Ruch Palikota chce też wprowadzenia edukacji seksualnej od pierwszej klasy szkoły podstawowej w wymiarze nie mniejszym niż jedna godzina lekcyjna, a także refundacji środków antykoncepcyjnych (także antykoncepcji doraźnej, czyli stosowanej po stosunku).
Według projektu po dwunastym tygodniu ciąży
aborcja byłaby możliwa w trzech określonych przypadkach: dla ratowania życia i zdrowia matki, jeśli płód byłby ciężko uszkodzony oraz jeśli ciąża byłaby wynikiem czynu zabronionego.
Ponadto projekt zobowiązywałby świadczeniodawców, którzy zawarli umowy z NFZ w zakresie obejmującym świadczenie opieki zdrowotnej nad kobietami w ciąży, do udostępnienia im listy lekarzy, którzy odmawiają wykonania aborcji korzystając z klauzuli sumienia. W przypadku nieposiadania osoby gotowej do wykonania zabiegu przerwania ciąży świadczeniodawca byłby zobowiązany do zawarcia umowy z podwykonawcą zapewniającym wykonanie aborcji.
- Dopóki będzie istniał Ruch Palikota ta ustawa będzie jedną z naszych priorytetowych ustaw i w tej sprawie nie zawrzemy nigdy kompromisu polegającego np. na tym, że zgodzimy się wejść do jakiejś koalicji rządowej, która tej ustawy nie będzie chciała realizować" - oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie szef RP Janusz Palikot.
- To jest element naszej tożsamości, element naszej ideowej wiarygodności, będziemy o tę ustawę walczyć każdego miesiąca tej kadencji - dodał.
Z kolei wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka podkreśliła, że podstawową zasadą projektu jest, że trzeba zrobić wszystko, aby do przerwania ciąży dochodziło jak najrzadziej. "Ale z drugiej strony konieczne jest, żeby kobieta miała w Polsce możliwość decydowania o własnej płodności, w tym również prawo do legalnej i bezpiecznej aborcji" - dodała.
Nowicka zaznaczyła, że propozycja RP jest kolejną wersją projektu stworzonego przez organizacje pozarządowe kilka lat temu. Pytana o szanse projektu w obecnym Sejmie oceniła, że "sytuacja jest zła, ale nie beznadziejna". Palikot zaznaczył, że jego klub jest gotów rozmawiać o szczegółach przedłożenia z innymi klubami.
Ustawa o świadomym rodzicielstwie miałaby zastąpić obowiązującą od 1993 roku ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
W myśl obecnie obowiązujących przepisów, aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (w obu przypadkach do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki) lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu.