
Dyrektorka nie chce też rozmawiać z dziennikarzami. - Przykro mi, ale pani dyrektor nie prowadzi rozmów z państwem [z mediami - red.] - powiedziała nam szkolna sekretarka.
Rodzicom szkoła wydawała się bezpieczna
Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, dziewczynka, ofiara przestępstwa, przestała chodzić do szkoły. Chłopcy prawdopodobnie dalej do niej uczęszczają, choć nikt nie chce tego potwierdzić.
Dotarliśmy do rodziców kilku uczniów tej szkoły. Jeden z członków rady rodziców o gwałcie dowiedział się od nas. - Nic nikt nie mówił o żadnym takim incydencie - usłyszeliśmy.
Z kolei jedna z matek przyznała, że o sprawie słyszała. Nie dowiedziała się jednak ze szkoły, ale od znajomych, z zewnątrz. - Było zebranie z rodzicami, ale nikt nic nie mówił - mówi matka ucznia. Jak dodaje, szkoła do tej pory wydawała jej się bezpieczna, nie było żadnych problemów z tym związanych. - To musi zostać wyjaśnione - usłyszeliśmy od jednego z ojców.
Nieletnim za gwałt grozi dozór kuratora
Sprawcy gwałtu nie zostali jeszcze przesłuchani - mają mniej niż 13 lat, więc nie mogła tego zrobić prokuratura. Wydarzenia w lubelskiej szkole podstawowej będzie wyjaśniał Sąd Rejonowy w Lublinie, Wydział Rodzinny i Nieletnich. Tam prokuratura przekazała akta sprawy - kiedy stało się jasne, że prawdopodobni sprawcy to dzieci z podstawówki, a zeznania ofiary są wiarygodne.
Dziewczynka została wcześniej przesłuchana przed sądem karnym, w obecności m.in. psychologa. - Psycholog na podstawie udziału w czynności przesłuchania, jak również dodatkowych badań, wydał opinię w zakresie zdolności zapamiętywania i odtwarzania zdarzeń przez małoletnią, jak i ewentualnej tendencji do konfabulacji - mówi prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - W opinii psychologa, nie ma podstaw by twierdzić, że dziecko kłamie. Zachodzi więc podejrzenie, że sprawcami tego czynu bądź czynów mogły być osoby nieletnie.
Jeśli ustalenia się potwierdzą, chłopcy ze względu na wiek mogą odpowiedzieć tylko za demoralizację. Sąd może zastosować jedynie środki wychowawcze, np. specjalny dozór rodziców lub dozór kuratora. Nie może ich wysłać np. do poprawczaka.
Psycholog: wiedzę o seksie dzieci wynoszą z internetu
Psycholog dr Anna Siudem przyznaje, że to przerażające, że do takich sytuacji dochodzi wśród tak małych dzieci. - Przecież to dotyczy dzieci, które tak naprawdę dopiero wchodzą w okres dojrzewania - mówi. Jej zdaniem, przyczyn może być wiele, ale jedna wydaje się najważniejsza. - To nieumiejętność rodziców, ale też wychowawców i nauczycieli rozmawiania z dziećmi, z młodzieżą na tematy seksualne. I z tego powodu wiedza na temat seksualności człowieka jest wyniesiona głównie z internetu, z mediów i często jest nierealistyczna, nieadekwatna - dodaje Siudem.
Źródło: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,10693472,11_latka_zgwalcona_w_szkole__Nikt_nic_nie_wie__Dyrektorka.html
Masz dość takich wiadomości? Poprzyj TAK dla Kobiet i wymuś na władzach wprowadzenie obowiązkowej edukacji seksualnej do szkół.
| # 5 | 2011.11.24, 12:34 |
![]() Gunia | Dołączam moje nadzieje do nadziei Voki. Co do ucinania chłopcom łapsk. to niestety nie zgadzam się z tym postulatem. Nienawidzenie dzieci ani ich surowe karanie nie działało w przeszłości i nie jest żadnym rozwiązaniem. Obaiwam się, że cokolwiek zostanie przedsięwzięte w tej sprawie nie wyjdzie na dobre ani ofierze, ani nie będzie miało dobrego wpływu na sprawców, którzy bądź co bądź też są dziećmi. Niezależnie od tego czy ich rodzice będą ich zajadle bronić atakując przy tym ofiarę, czy też surowo ukarzą, chłopcy pewnie nic mądrego się z tego nie nauczą. @Luja: Skąd przekonanie o zwyrodnieniu dzieci? One wszystkiego co robią, nauczyły się od dorosłych lub starszych dzieci. Ja widzę w tym wydarzeniu głównie znamiona błędów dorosłych. Oni odpowiadają np. za bezpieczeństwo dziecka na terenie szkoły, dyrektorka szkoły chowa się pod kołdrą przed odpowiedzialnością za uchybienia w prowadzeniu szkoły, w czym nie jest lepsza od ucznia pierwszej klasy. Rodzice tych chłopców ewidentnie nie zadali sobie trudu aby zaszczepić swoim synom odrobinę empatii i szacunku dla nietykalności innych dzieci, a być może uczynili na odwrót, nie szanując ich nietykalności i godności nauczyli, że można bezkarnie deptać słabszego itd. Moim zdaniem, kiedy czyny karalne popełniają dzieci odpowiadać powinni dorośli, pod którcyh opieką było dziecko w czasie popełnienia czynu, gwałt to nie jest sprawa na 2 minuty w przepełnionej zwykle toalecie, nie wierzę, że nikt nic nie widział ani nie słyszał, widocznie szwankowało zaufanie uczniów do nauczycieli i chyba słusznie jak wynika z postępowania pani dyrektor. |
| # 4 | 2011.11.24, 11:13 |
![]() V | Mam nadzieję, że mimo wszystko dziewczynka dostanie właściwe wsparcie. Skoro zdobyła się na to, żeby zwierzyć się matce, to chyba znaczy, że ta matka to porządna kobieta. Wierzę, że za jakiś czas (oby jak nakrótszy) bohaterka tej smutnej historii będzie się dobrze bawić i czerpać przyjemność z tego, że jest kobietą. Mam nadzieję, że jest to możliwe. |
| # 3 | 2011.11.24, 10:15 |
![]() koteczek | a mnie się cisną i wulgaryzmy i łzy. . . po pierwsze - taka już jestem, że chciałabym to dziecko utulić bo ja zawsze chciałabym utulić ludzi o których się martwię - żeby pokazać im ciepło i bezpieczeństwo. . . dziewczynka się długo nie pozbiera. . . choinka, naprawdę chciałabym być teraz przy niej, tulić, mówić że to inny świat ale nie gorszy. . . ale to cała Polska wszerz. . . po drugie - lata temu, gdy podstawówka trwała lat 8 mnie też się nieprzyjemne rzeczy zdarzały. . . po prostu rozwinęłam się bardziej, ciało nabrało kształtów, miałam największe piersi w klasie. . . no i łapska chłopaków z klasy szły gdzie nie trzeba. . . do dziś nie umiem o tym mówić bez podniesionego ciśnienia. . . i po dziś dzień nie cierpię swoich piersi :(( |
| # 2 | 2011.11.23, 18:32 |
![]() Luja | Od dawna twierdziłam że najgorsi zwyrodnialcy kryją się w szkołach a nikt nie może uwierzyć że dziecko jest zdolne do czynienia zła. nienawidze bachorów ;) na miejscu rodziców bym reke takiemu ucieła x) |
| # 1 | 2011.11.23, 14:40 |
![]() Gunia | Zamiatanie afery pod dywan to rutynowe działanie we wszystkich niemal publicznych instytucjach, więc szkoły nie są inne. Ja jak jeszcze chodziłam do szkoły zwykle z szeptów na korytarzach dowiadywałam się, że ktoś komuś spuścił łomot (bo to jeszcze nie były czasy szkolnych gwałtów), a nauczycielki i dyrektor zwykle chodzili nieco nachmurzeni i o czymś tam ze sobą rozmawiali, ale ogólnie im mniej było wiadomo tym lepiej. Przykre dla tej dziewczynki, że to ją dotknęła krzywda i to ona jest problemem (lub wywlekanie przez nią sprawy jest problemem) a nie sam fakt, że na terenie szkoły popełniono przestępstwo. |
Między nami - zin o przemocy seksualnej
Jak zrobiłam doktorat w AISOS...
Małolaty: seks i przemoc
Prokuratura bezprawnie umarza sprawy o gwałt, nawet gdy można skazać sprawcę
20% prokuratorów i 40% policjantów w Polsce uważa, że nie da się zgwałcić kobiety
AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.
gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?