
Jak się czujesz, wypowiadając to słowo?
Lubisz je? Wypowiadasz z łatwością? A może Cię krępuje, zawstydza, obrzydza? Może brzmi w Twoich uszach okropnie. A słowo 'wagina'?
Często spotykam się z opinią, że o tym po polsku nie da się rozmawiać, bo nie ma ładnego języka. Nawet nie ma neutralnych określeń na kobiece genitalia.
Według mnie - da się mówić. Ale aby tak było, trzeba wykonać pewną pracę – kilka słów poznać, kilka odczarować, do kilku się przekonać i – w przyjaznej atmosferze – przećwiczyć ten nowy język. Po to właśnie jest ten warsztat. Żebyśmy umiały pewnie i wprost mówić o naszych ciałach, doświadczeniach i potrzebach i seksualności jako takiej. Nie tylko z parter(k)ami, ale także z przyjaciółmi, dziećmi, znajomymi – gdy zajdzie taka potrzeba. Bo ona jednak często zachodzi.
Dlaczego warsztat? Bo zakładam, że ani szkoła, ani dom rodzinny nie dają nam narzędzi do mówienia o seksualności, nie dają także przyzwolenia, żeby swobodnie rozmawiać o wielu jej aspektach.
Jeśli dziś nie przechodzi ci przez usta słowo 'wagina' – nie przejmuj się. Mi też kiedyś nie przechodziło. Przez to, że nie umiałam mówić o seksualności, żyłam tak, jakby ona nie istniała i wiele traciłam... Jeśli i Ty czujesz, że czegoś nie masz, że coś tracisz, bo Twój język albo się stale plącze albo przeciwnie – w ogóle się nie chce rozplątać, przyjdź na warsztat! Będziemy na nim rozmawiać, obalać mity (np. mit orgazmu), dawać sobie przyzwolenie na bycie sobą – kobietami, które mają waginy, łechtaczki i potrzeby seksualne. To właśnie po to ten warsztat, abyśmy już nigdy nie musiały się wstydzić swoich ciał, hamować w wypowiadaniu pragnień ani ukrywać tego, kim jesteśmy i co czujemy.
-poznasz lepiej swoją seksualność,
-zobaczysz, na czym polega 'tresura' do bycia uległą i niewymagającą w dziedzinie seksu i seksualności - i jak sobie z nią radzić,
-zobaczysz i doświadczysz tego, jak może wyglądać otwarta i niekrępująca rozmowa o seksualności,
-wzmocnisz pewność siebie jako seksualna kobieta,
-poznasz kobiety podobne do siebie – takie, które nie udają, że mają waginy i łechtaczki i że myślą o seksie, :)
-dowiesz się, jak informować partnera/-rkę o swoich potrzebach,
-dowiesz się, co powiedzieć swojemu dziecku, jeśli znajdzie Twój wibrator. :)
Na warsztacie będziemy miały możliwość zastanowienia się nad swoją seksualnością i rozmów o niej w życzliwym gronie. Będziemy rozmawiać o wszystkich aspektach seksualności. Z uwagą i cierpliwością. Bez dawania cudownych rad i bez oceniania.
Na tym warsztacie nie dostaniesz recepty na to, jak osiągnąć orgazm, nie poznasz też nowych technik seksualnych. Nie będzie rozbierania, seksu ani praktycznych zajęć z masturbacji.:) Będzie za to dużo śmiechu i zabawy, dużo możliwości do słuchania i mówienia o prawdziwym kobiecym doświadczeniu seksualności. Czas skończyć z mitami serwowanymi przez kolorowe gazety, harlekinowskie romanse i plotkarskie portale. Będzie czas na emancypację i myślenie o tym, o czym „grzecznym dziewczynkom myśleć nie wypada”.

Czas trwania: 8 godzin z godzinną przerwą obiadową.
Miasta: Wrocław, Warszawa (zainteresowana orgaznizacją warsztatu w Twoim mieście? skontaktuj się ze mną v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl)
Prowadzenie: Voca Ilnicka, redaktorka portalu Seksualność-Kobiet.pl
Rezerwacja miejsca na warsztacie to wysłanie mejla na v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl z podaniem: imienia i nazwiska, numeru telefonu kom. i wpłata na konto bankowe z tytułem: „imię, nazwisko, warsztat, data”. Zaliczka bezzwrotna. Dane do przelewu mejlowo. W razie pytań proszę pisać lub dzwonić: v.ilnicka@seksualnosc-kobiet.pl, tel. 792 66 77 69.
Ceny Wrocław: 55 zł/75 zł (cena 1 dla zdecydowanych - wpłata najpóźniej 7 dni przed warsztatem, cena 2 - ostatni tydzień przed warsztatem.)
Ceny Warszawa: 55 zł/75 zł (cena 1 dla zdecydowanych - wpłata najpóźniej 7 dni przed warsztatem, cena 2 - ostatni tydzień przed warsztatem.)
Wstęp tylko dla pełnoletnich kobiet.
Warsztat bez wyżywienia. Zapewniamy kawę i ciasteczka.
Wrocław:
10 marca 2012, g. 11-20.
21 kwietnia 2012, g. 11-20.
19 maja 2012, g. 11-20.
Aby warsztat się odbył, potrzeba minimum 6-osobowej grypy. Informujcie swoje znajome i koleżanki! :D
Informacja dla tych, które dotyczały artykuł do samego końca: jeśli chwilowo nie masz pieniędzy, a bardzo chcesz przyjść na warsztat, daj znać. Może coś razem wymyślimy. :) Voca
| # 3 | 2012.01.12, 16:13 |
![]() aniolek1944@tlen. p | Ewo, przecież można Waginę nazywać również pięknie w języku Polskim!!! Nie trzeba tylko wulgaryzować! Np. MUSZELKĄ, PĄCZUSZKIEM, RÓŻYCZKĄ itp w zależności od tego w jakiej okoliczności i w jakiej dyskusji bierzemy udział. Pozdrawiam Genek |
| # 2 | 2012.01.09, 19:44 |
![]() V | @WO - a co jest napisane w ogłoszeniu? :P "zainteresowana orgaznizacją warsztatu w Twoim mieście? skontaktuj się ze mną" !!! Skoro chcesz w Trójmieście, to czemu się nie kontaktujesz?:) Ja uwielbiam Gdańsk, Gdynię i Sopot! :) I morze - o każdej porze roku, ale najbardziej to zimą. :) |
| # 1 | 2012.01.08, 19:57 |
![]() WO | Znowu nic w 3Mieście. Nie odzywam się do was. *foch* |
Mroczny Eros. Wina i wstyd
Jak zrobiłam doktorat w AISOS...
W białej bluzce o seksie analnym
„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko
Koniec posuchy
malena89:
W tym roku już na pewno nie przegapię \"Monologów. . \" :)
agulla:
Odstawiłam sex na 2,5 roku. Jakoś nie pomaga. Nadal czuje do tego tylko wstręt. . .
Marta Pussy Project:
Pomyślałam, że jako life coach nie będę zaczynać od nowa, tylko znajde drogę do uzupełnienia wiedzy. Siedziałam i odkrycie samo na mnie (...)
Nat:
Marto, jaką alternatywę? :)