dział: varia

Czy od masturbacji można się uzależnić?

Voca Ilnicka na kobieta.gazeta.pl
dodano: 2011.05.21
Pytanie o to, czy można uzależnić się od masturbacji, można zamienić na takie: czy można się uzależnić od alkoholu? A od narkotyków? A od pracy? Jasne, uzależnić można się od wszystkiego. Ale jak wiele z nas kobiet pracujących czy smakujących wino od razu popada w uzależnienie?

Masturbacyjna choroba?

Kiedy słyszysz słowa "masturbacja" i "uzależnienie" wypowiedziane jednym tchem, bądź czujna. Duża szansa jest na to, że ktoś cię chce masturbacją postraszyć. Niechlubna historia naszej kultury pokazuje, że gdzieś około XVIII-XIX wieku z masturbacji zrobiono ciężką chorobę, oznakę zidiocenia i zaczęto nią straszyć dzieci. Dziś oczywiście wiadomo, że masturbacja jest oznaką zdrowia, a nie choroby. Ale niektórzy - z czystej zazdrości chyba - utrzymują przy życiu widmo masturbacyjnej choroby. Większości z nas masturbacja jest potrzebna. Potrzebują jej szczególnie nastolatki, ale także dorośli. A już najbardziej potrzebują jej kobiety, uczące się czerpać radość z własnej seksualności. Jest więc nie tylko przyjemnością, ale i sposobem samopoznania, ogólnie pozytywnym zjawiskiem. Zalety masturbacji to temat na osobny artykuł. Czasem jednak możemy spotkać się z wypowiedziami całkowicie masturbację dyskredytującymi.

Uzależniona?

Nieracjonalna niechęć do autoerotyzmu często popierana jest argumentem, że masturbacja uzależnia. I tutaj uwaga: nie można zaprzeczyć faktowi, że masturbacja może uzależnić, ale też możliwość, że akurat ty uzależnisz się od masturbacji jest porównywalna z tym, że popadniesz w pracoholizm lub uzależnisz się od hazardu (o ile grasz w lotka). Jest to bardzo mało prawdopodobne. Jeśli jednak pytanie: czy się uzależnię spędza ci sen z powiek, postaram się przywołać kilka faktów.

Spojrzeń na uzależnienie od masturbacji jest wiele. Jedno z nich kwalifikuje to uzależnienie jako jeden z wzorców seksoholizmu (od seksu można się uzależnić jak od narkotyków). Większość seksoholików to najczęściej osoby, które doznały w dzieciństwie przemocy: psychicznej, fizycznej lub seksualnej (kolejno: 97 proc., 72 proc., 81 proc, za: P. Carnes, Od nałogu do miłości). Osoby popadające w różne nałogi zazwyczaj mają też jakiś "dobry" powód, żeby w ten nałóg wpaść, często to depresja, obniżony nastrój, problemy rodzinne itd. powodują, że sięgamy po jakiś "zagłuszacz". Jednak większość z nas masturbuje się, bo popycha nas do tego popęd seksualny, a nie problemy.

Technika uzależnia

Specyfiką kobiecą jest to, że kiedy kobiety - jeśli już w ogóle - uzależniają się od masturbacji, to już nie od niej samej, a raczej sposobu, na który to robią. Ustanowienie pewnego rytuału i powtarzanie go w kółko czasem może sprawić, że kobieta może nie mieć problem z orgazmem w seksie. Jeśli do przeżycia orgazmu będziesz potrzebowała zawsze tej samej piosenki w tle, konkretnego przedmiotu itd., to znaczy, że weszłaś w pewien schemat i możesz w związku z tym mieć problem. Jednak nie do końca jest to prawdziwe uzależnienie. Uzależnienie jest wtedy, gdy będąc w łóżku z drugą osobą, wolisz masturbować się sama, niż kochać z nią i - na dobrą sprawę - nikt ci w życiu nie potrzebny. A jedyne, co zagłusza twój ból, to masturbacja.

Uzależnienie to obezwładnienie przez nałóg. Podporządkowanie całego życia tylko jednej sprawie: alkoholowi, narkotykom, nałogowej pracy. Pewnie możecie sobie to wyobrazić. Jeśli więc wasze życie się załamało, nienawidzicie siebie i innych, nie macie przyjaciół, znajomych, nie czujecie żadnych więzi rodzinnych, miłości itd., a jedyne co was interesuje, to masturbacja - to tak, jesteście uzależnione. Jeśli zaś lubicie zrobić sobie dobrze, bo po prostu macie na to ochotę, spokojnie - wszystko z wami ok. A wręcz jesteście okazami zdrowia.


Tekst pisany był na serwis kobieta.gazeta.pl i tam się ukazał.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Poród i masturbacja. Zamiast nacięcia krocza
Dwie łyżeczki masła orzechowego? Mąż ssący Twoje sutki? A może Twoja przyjaciółka ssąca Twoje sutki? A może masturbacja? Czy to nie brzmi jak dobra impreza? Taniec, świece, masaże, muzyka, pieszczoty piersi i łechtaczki, głaskanie ciała, głęboki relaksujący oddech, wanna pełna ciepłej wody? A może jeszcze orgazm porodowy, który przenika Twoje ciało?
 
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Dla dziewczyny to grzech, czyli dlaczego chciałam być facetem
Wtedy już w ogóle odechciało mi się seksu, chciałam być facetem, abym mogła wreszcie dowolnie bawić się seksem, a potem spokojnie rozmawiać o tym ze znajomymi i chwalić się ilością partnerów seksualnych.
 
Dlaczego masz taki opór przed masturbacją?
Podam trzy powody, które mi się wydają najważniejsze. Wszystkie głęboko korzeniami sięgają w patriarchat i i pokazują, jakie mogą być konsekwencje oddania komuś innemu władzy nad własną seksualnością.
 

najnowsze artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
komentarze (1)
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 








zobacz też

„Dojdź dla mnie” albo Grey nie do końca instruktażowy

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter