dział: miesiączka

Miesiączka - wielka nieobecna kultury. Wywiad z Natalią Miłuńską

Voca Ilnicka
dodano: 2010.04.02
Miesiączka jest wielką nieobecną naszej kultury. To jedyna krew, która nie wiąże się ani z chorobą, ani nie jest wynikiem przemocy. To ciekawe, że właśnie tej krwi nie wolno pokazać, nie zobaczysz jej w kinie, na bilboardzie, nie przeczytasz o niej w książce.

O miesiączce, tabu krwi i kolorowych podpaskach - rozmowa z Natalią Miłuńską, redaktorką serwisu miesiaczka.com.



natalia11.jpg
Natalia Miłuńska
Voca Ilnicka: Co takiego ciekawego jest w miesiączce, że aż zbierasz o niej książki i tworzysz stronę internetową? 


Natalia Miłuńska: Hmm, pomyślmy, co może być ciekawego w doświadczeniu, które dotyczy wszystkich kobiet, które przydarza nam się cyklicznie przez 40 lat życia…które budzi od zawsze w ludziach bardzo silne emocje, od zachwytu i ekstazy po lęk i zaprzeczenie…wokół którego powstały całe systemy tabu, jak i wspólne kobiece ceremonie i wspólna kobieca przestrzeń…no naprawdę, nie wiem, co jest w niej ciekawego…


A tak na serio – ciekawe jest to, że jest to doświadczenie, które mnie dotyczy. Dlatego chcę sama nadać mu sens – bądź odkryć go, jeśli jest. Ciekawa jest wiedza o kulturotwórczej roli miesiączki, o tym, jak w oparciu o kobiecy cykl powstały pierwsze ludzkie miary czasu. Ciekawa jest wiedza o tym, że światło księżyca w pełni wywołuje owulację i że kiedy nie było sztucznego oświetlenia kobiety miały miesiączkę w tym samym czasie, w nów – co dawało im wielką społeczną siłę. Jak się spotykały i celebrowały ten czas, co robiły razem. Jak religie, całe kultury „kręciły się” wokół miesiączki, jak ona i kobieta były punktem centralnym.


Ciekawe jest zobaczyć, jak miesiączka wpisuje nas w większy kosmiczny cykl, życia-umierania-odrodzenia, jak uczy przepływu i puszczania kontroli…

Ważna jest wiedza o tym, jak miesiączka stała się tabu, jak zbiegło się to z odsunięciem kobiet od władzy, z przypisaniem im podrzędnej roli. Jak dzisiaj miesiączkowe tabu jest wykorzystywane i utrwalane przez koncerny higieniczne…

Aż w głowie się może zakręcić tyle tego jest…


Rozumiem, że dzisiaj miesiączkę lubisz. Ale czy było tak zawsze?


Zawsze lubiłam miesiączkę, mimo że jako młoda dziewczyna doświadczyłam bardzo wiele bólu podczas miesiączek. Ale krew, spotkanie z nią, zawsze było czymś poruszającym. Pierwszą miesiączkę miałam dość wcześnie – miałam 11 lat. Pamiętam, że obudziłam się w białej, nakrochmalonej pościeli u mojej babci i na białej koszulce nocnej była krew – jasnoczerwona, piękna, dużo. To był taki moment katharsis – zachwytu nad życiem i szoku. A potem babcia zmyła ze mnie wszystko (w jak najlepszej wierze, oczywiście) i nauczyła mnie, że koniecznie, ale to koniecznie muszę ukrywać miesiączkę, że nikt z domowników nie może zobaczyć krwi, że mój młodszy brat nie może się nic dowiedzieć.


I wtedy pojawił się ból i towarzyszył mi przez kilka lat, dopóki nie odkryłam, skąd się bierze i jak mogę go przetransformować. Od kiedy to zrobiłam, po pierwsze nie miałam już nigdy bóli miesiączkowych, a po drugie poczułam wielką potrzebę, żeby podzielić się tym z kobietami: hej, dziewczyny, to nie musi w ogóle boleć! okres może być przyjemny!

Dziś wiem bardzo dużo o bólu miesiączkowym i podczas warsztatów, które prowadzę jest to często ważny temat.


Czy – będąc dziewczynką, nastolatką – rozmawiałaś z kimś o miesiączce? Nie tylko na zasadzie „boli mnie brzuch”, ale tak... poważniej?


wkladki-hig-silk 200px.jpg
podpaski Naya
Nie za bardzo. Kiedy byłam nastolatką, był to temat, o którym się „nie rozmawia”. Może trochę z koleżankami ze szkoły – byłyśmy generalnie podekscytowane tym, że będziemy mieć miesiączkę, czekałyśmy na nią, to było coś. Trochę z mamą, powiedziała mi, o co chodzi. Ale kiedy już przyszła, wstydziłam się rozmawiać o tym, jak się czuję. To były takie czasy, kiedy nie rozmawiało się „o tym” ani o tym, co „tam, w dole”. To było jeszcze przed pierwszą reklamą podpasek w telewizji, tą „z taką pewną nieśmiałością…” pamiętasz?

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 62011.10.04, 10:21

kaka
mnie osobiście dotknęło ciekawe zjawisko: mieszkając z Mamą czy też z koleżankami na studiach które pochodziły z różnych miejsc w Polsce w pewnym momencie nasze cykle zgrywały się - ciekawe jest to że miesiączkowałyśmy w tym samym czasie. . .
# 52011.09.28, 19:07

Lailai
Kiedy dziewczyny narzekają przy mnie jak okropnie mieć miesiączkę (lub jak wiele mówi: ''ciotę''), czuję się jakbym pochodziła z innej planety ;p. Ja od zawsze uważam, że to bardzo ciekawe zjawisko, takie pierwotne, szamańskie, symboliczne.
# 42011.01.18, 10:41

Freja
> ale wszystkie kobety sa głupie

Tak brzmi teza twojej teorii. A jaka jest ścieżka dedukcji i zebrany materiał dowodowy?
# 32011.01.17, 18:51

kasia
ale wszystkie kobety sa głupie
# 22010.07.11, 22:42

doma
powiedz,że masz tampona:P
# 12010.05.01, 07:12

Martynka:*
Jak mozna udawac. że się ma miesiączkę. . . ?

Jak podrobic krew na podpasce?

podobne artykuły

Krew się poleje!
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Czerwona nitka
Kiedy piszę ten tekst, płynie ze mnie krew. Czuję, że opisanie moich doświadczeń z miesięczną krwią to najwłaściwsza aktywność, jaką mogę teraz podjąć. Słucham swojej krwi. Moim ciałem włada menstruacyjny cykl. Póki się kręci, w gobelinie życia, który tkam, czerwona nitka przypomina o mojej biologicznej płci. Dostrzeże ją tylko bystre oko.
 
Podkowa Leśna: Szyjemy ekopodpaski!
Przybywać, szyć, cieszyć się i nie zaśmiecać więcej świata jednorazówkami, a przy okazji posłuchać kilku starych legend i nowych faktów na temat.
 
Leci? Niech leci. Nawet publicznie. O performansie odsłaniającym miesiączkę
Jak leci? Leci wartko i śmiało. Przedtem zaciskałam nogi i z niecierpliwością czekałam na koniec. Dziś przyjmuję mój okres z sympatią. Bo jest czymś więcej niż tylko wydaleniem krwi ze śluzem z organizmu.

12 lipca 2011 roku na Technicznym Uniwersytecie w Dortmundzie miał miejsce mój pierwszy performans. Artystką co prawda nie jestem, ale waga tematu dodała mi sil. Mogę spowodować dyskusje. Przemyślenia. Mniej lub bardziej gwałtowne reakcje. A przede wszystkim „odzyskać“ dni, w których czujemy się „brudne“, bo „leci“ to, czego nie należy nikomu pokazywać i co zatruwa życie bólami głowy i brzucha. Ja je już odzyskałam, dzięki stronie seksualnosc-kobiet.pl i wspaniałemu e-bookowi Kąpiel w płatkach róż.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

”Etyczne zdziry” spotkanie wokół książki ”Puszczalscy z zasadami”

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny