dział: sztuka nowoczesna

O ”Procesji Wilgotnej Pani”

Voca Ilnicka
dodano: 2014.08.25
Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy.

4.jpgRzeźbiarka Iwona Demko z relikwią: Clitoris Wielkiej Bogini, z tyłu mężczyźni niosący  figurę Wilgotnej Pani 

Wprowadzenie do kultu Bogini

Gdy podróżowałam po Sycylii, zdałam sobie sprawę, że Grecy zostawili tam po sobie dwa rodzaje budynków: świątynie i teatry. Kiedyś, chyba mniej więcej w czasach kultu Bogini, religia i sztuka były jednością. Szaman był jednocześnie aktorem i uzdrowicielem. Gdy oglądałam zdjęcia z Galerii Sztuki Współczesnej w Porębach Kupieńskich, miałam wrażenie, że właściwie to przeglądam zdjęcia ze świątyni. A rzeźbiarka Iwona Demko została porwana w świat rytuału. Wagina, która do tej pory była dla niej obiektem, zaczęła nią rządzić, i Demko z doktory krakowskiego ASP stała się kapłanką. Kapłanką kultu liczącego tysiące lat – kultu Wielkiej Bogini.

Im bardziej zagłębiamy się w tę historię, im dokładniej badamy to, co ze starego kultu przetrwało do dziś, tym więcej dowodów mamy na to, że kult Bogini nigdy do końca nie upadł. Mimo patriarchatu – w Polsce kult Bogini nadal jest mocny. Mamy tysiąc chrześcijańskich świąt Matki Boskiej: Matka Boska Gromniczna, Matka Boska Zielna, Matka Boska Na Każdą Okazję. Dlaczego chrześcijaństwo – mając trzech bogów – wciąż czci kobietę-matkę? Urządza jej procesje, majówki, czci jej wędrujący obraz, nazywa królową Polski itp.? 

6.jpg
Wstawianie Wilgotnej Pani na nosidło

Wiele z nas, badając kult Bogini, może być bardzo zdziwionych, ile starych wierzeń, świąt i rytuałów nadal żywych jest w kulcie Matki Boskiej w różnych krajach i jak wiele ma on wspólnego z dawnym kultem Bogini-Waginy. Już choćby kształt, w który Matka Boska wpisana jest na wielu obrazach i medalikach – kształt owalu, migdału – nie jest przypadkowy i mówi się, że nawiązuje on do bardzo starych przedstawień waginy (której – jako rodzącej świat – oddawano najwyższą cześć i szacunek). Podobnie kolor szat i ich udrapowanie ma bardzo długą historię i związany jest z Potrójną Boginią. Portugalczycy-katolicy wciąż jeszcze czczą „szparkę naszej Pani z Lapy” - a w czasie procesji przechodzą przez skalną szczelinę, która może być właśnie taką „waginą Matki Boskiej”. Jak pisze Anna Kholi w „Trzech kolorach bogini”:


<<Zdaniem profesora hierarchia kościelna w Portugalii ma od setek lat spore problemy z kultem licznych odmian Marii, gdyż naród zbyt namiętnie reaguje podczas świąt maryjnych, jawna pogańskość obrządków nie pasuje do nowotestamentowej Marii. Podobnie jak słodkie symbole płodności sprzedawane na straganach w Amarante: waginy jak racuchy czy obwarzanki i pasujące do nich ogromne penisy.

W Pedra Maria (Kamienna Maria) znajduje się kamień, który kobiety całują, jeżeli chcą zajść w ciążę. Młode dziewczyny siadają na kamiennych schodach kościoła, zadzierając spódnice do góry, wywołując tym zgorszenie księży. W Santa Justa wierni mają obowiązek wymieniać z obcymi pocałunki za kościołem, co ma rzekomo przynosić szczęście.>>

sypanie-kwiatow.jpg

Procesja Wilgotnej Pani w Porębach Kupieńskich

Wiedząc o tym, skąd wziął się kult wielu bogiń i także Matki Boskiej, trudno się dziwić się procesji zorganizowanej przez Iwonę Demko i Jana Pastułę (właściciela galerii). Mimo to Iwona wspomniała, że jedynie w tak małej miejscowości, jak Poręby Kupieńskie, procesja nawiązująca zarówno do prehistorycznych obrzędów ku czci waginy, jak i do święta Matki Boskiej Zielnej, mogła przejść spokojnie... Mnie zaś przychodzi na myśl, że to Rzeszowszczyzna - wraz ze sławnym na całą Polskę pomnikiem - była właśnie wymarzonym miejscem na taką procesję. Żywię także nadzieję, że powtórzymy ją za rok w jakimś innym pięknym miejscu.

Inspiracją dla Procesji Wilgotnej Pani były też zwyczaje słowiańskie. W panteonie bogiń słowiańskich odnajdujemy Mokosz, hipostazę Matki Ziemi (po rosyjsku określana jako mat’ syraja zemlja - Matka Wilgotna Ziemia). Mokosz była opiekunką kobiet, była związana z kobiecą seksualnością i płodnością. Opiekowała się również ziemią, wodą, deszczem, tkactwem, przędzeniem i owcami. Wierzono, że deszcz był mlekiem Mokoszy. Lud polski długo po przyjęciu chrześcijaństwa na Najświętszą Panienkę zamiast Maria mówił Marza.

wierni-dewocjonalia.jpg
Procesja Wilgotnej Pani. Wierni oglądają dewocjonalia. 

Przed rozpoczęciem procesji, tuż po 15.00 ubrana w złoto-czerwoną suknię „kapłanka” wygłosiła krótkie kazanie do wiernych, co by wyjaśnić, dlaczego w XXI wieku na Rzeszowszczyźnie obnosimy pogański symbol... Nie wszystkim te wyjaśnienia były w smak i wielu gości nie wzięło udziału w procesji, a po procesji rozpoczęła się burzliwa dyskusja. Jednak jakaś część mężczyzn i kobiet – czy to dla zabawy, czy z przekory, czy z przekonania – wzięła udział w procesji. Mężczyźni na ramionach nieśli figurę Wilgotnej Pani, kobiet zaś przytrzymywały czerwone wstążki.

Procesję uświetniła też relikwia - „najwyższa kapłanka” niosła Clitoris Wielkiej Bogini złożoną na pięknej czerwonej poduszce. Było również sypanie kwiatów. Po procesji Wilgotna Pani wróciła na ołtarz, a uczestnicy mogli wysłuchać historii kultu waginy, Wielkiej Bogini, opowieści o teorii matriarchatu, o wszystkich starych i dotąd żywych rytuałach związanych z waginą, płodnością, seksualnością i świętością.

voca-pastula.jpg
Voca Ilnicka i właściciel Galerii Sztuki Współczesnej - Jan Pastuła 

Najbardziej religijne osoby już po zmroku nadal pozostawały w świątyni i oddawały się rytualnym modłom. Być może dokumentację fotograficzną z tej ostatniej części doktora Demko wykorzysta do swojej habilitacji. Niektóre z wiernych widziano z wymalowanymi na ciele symbolami dość licznie występującymi m.in. na Malcie – miejscu, w którym kult bogini przed laty był niezwykle silny i gdzie nadal można przejść się po starożytnych świątyniach pełnych figur dawnych bogiń.

swiatynia-sztuki.jpg
Voca Ilnicka - kapłanka w świątyni sztuki... modli się przed figurą a diabła ma za skórą?

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Obsesyjnie malowałam kobiece ciało
W tym amoku zorientowałam się, że najbardziej w ciele kobiety pociąga mnie wagina. Od tej pory stała się główną bohaterką moich obrazów. Instynktownie ukazywałam ją w ostrych, intensywnych barwach.
 
Piękno waginy
Od zawsze zachwycały mnie owalne kształty. Delikatne, opływowe, miękkie. Było w nich coś boskiego i nieskończonego, co kusiło i ciągnęło. Jako młoda dziewczyna skupiłam się głównie na oczach i ustach, gdy dojrzałam olśniło mnie piękno kobiecego ciała... piersi, krągłe biodra, pośladki i ona... wagina.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 
Bogini i Malinowy Król
Nadszedł czas, by zrozumieć siebie jako kobietę. Zawsze u mnie było z tym coś nie tak. Przyczyn szukałam wszędzie. Praca z wewnętrznym dzieckiem i integracją własnych cieni doprowadziła mnie wreszcie do artykułu o traumach związanych z pierwszym krwawieniem. Wszystkie światełka kontrolne natychmiast się zaświeciły. Wiedziałam, że tam trzeba szukać i wreszcie pokochać siebie totalnie zakrwawioną, poplamioną, zawstydzoną i nienawidzącą tego, co się stało ze mną.
 
Kobieta pozbawiona pochwy
Powiedz słowo „pochwa”. Jak się czujesz, mówiąc to słowo?

A jak sama określasz własną pochwę?
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

„Jak nakręcić porno: praktyczny poradnik filmowania seksu” - zbiórka społecznościowa

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter