1. Proceder polegający na wycięciu, okaleczeniu, przypieczeniu zewnętrznej części kobiecej łechtaczki. Uprawiano go w XIX i XX wieku w Europie i USA, miał na celu „wyleczyć z masturbacji i histerii”.  Wynikał z całkowietego niezrozumienia kobiecej seksualności. Czasami wycinano kobietom, oprócz części łechtaczki, także macicę i/lub jajniki!

2. Klitoridektomia to również „przycięcie za dużej łechtaczki” – zabieg medyczny, który wykonuje się z powodów estetycznych, a który może doprowadzić do niemożliwości przeżywania orgazmu. Pisze o nim Natalie Angier w książce „Kobieta. Geografia intymna”, do przeczytania tutaj.

3. Inna nazwa okaleczania kobiecych narządów płciowych (tzw. obrzezania czy wyrzezania kobiet), który w imię „tradycji” wciąż odbywa się w wielu krajach kultury islamskiej (dzieje się to też w krajach zachodnich, w rodzinach imigranckich).

Opowiada o nim Waris Dirie w książce „Kwat pustyni”, do przeczytania tutaj oraz Natalie Angier w książce „Kobieta. Geografia intymna”.

„W Somalii panna młoda w noc poślubną sama rozcina sobie nożem miejsca, które wcześniej miała zaszyte, aby umożliwić mężowi skonsumowanie związku.” – pisze Dirie w „Córce nomadów”.

Udostępnij ten post: