dział: literatura

Sexy literatura, literacki seks

Micro Riot Grrrl
dodano: 2010.11.11
Lista książek, która ukształtowała moje podejście do seksualności, na pewno nie będzie kompletna. Wiele literatury poczytnej, popularnej czy z „kanonu” odnosi się do seksu, choć może nie wprost, czyni do niego aluzje, których gra nierzadko bardzo stymuluje umysł czytelniczki.

Tak jak np. w  Pornografii Gombrowicza wytwarza się niezwykłe napięcie erotyczne, choć pozornie prawie nic wyuzdanego się nie dzieje. Z drugiej strony, seksualność przenika atmosferę, w której toczy się gra zainicjowana przez przyjaciela Witolda, który próbuje zbliżyć ku sobie parę nastolatków. Czyni to, może dla własnej uciechy, co sprawia wrażenie, że jednocześnie reżyseruje całe zdarzenia i odbiera je jako widz.


Nic dziwnego jednak, że literatura różnego rodzaju, nawet jeśli zawarta w niej seksualność pokazana jest raczej subtelnie lub w formie aluzji, wywołuje tak jednoznaczne skojarzenia. Nie jest ona bowiem tylko jednym z najciekawszych tematów, ale i podstawową siłą napędową, a także narzędziem pojmowania świata, jako że przenika wszystko. Taką wizję „panseksualności”, która może stać się sposobem poznawczym, przedstawia amerykańska artystka, seksuolożka i wykładowczyni, Annie Sprinkle* w Angry Women #13, która twierdzi, że dzięki seksualności można pełniej zrozumieć wiele zagadnień. Jednak do tak pozytywnego pojmowania seksualności musiałam dorosnąć i, o ile czytanie na temat owej artystki niewątpliwie wywarło wpływ na moje podejście do seksu i percepcję rzeczywistości, moje zainteresowanie wzbudziła dopiero stosunkowo niedawno.


fanny.JPGCofając się jednak do nastoletnich inspiracji, zacznę od Pamiętników Fanny Hill iPamiętnika Anastazji P. Obie pozycje łączą nie tylko tytułowe pamiętniki, ale i to, że czytałam je ukradkiem w tajemnicy przed rodzicami. O ile moi rodzice deklaratywnie uważają się za bardzo postępowych (z większym wskazaniem na tatę), to temat seksu jakoś się otwarcie nie pojawił. Nawet obecnie, choć jestem już 30-letnią kobietą, to raczej pojawia się jedynie w ramach jakiegoś żartu czy ideologicznego utyskiwania na brak rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach. Poza tym udajemy, że jakoś nas osobiście to nie dotyczy.


Wracając do książek – obie lektury bardzo mnie ciekawiły, nie pamiętam czy podniecały. Pierwsza, bo na jej okładce widniała naga ciemnoskóra kobieta, a druga, bo mama skomentowała, że nie jest to książka dla dzieci. Z podbojów miłosnych Anastazji nie wiele pamiętam, oprócz tego, co napisała o Oleksym, że nie poszła z nim do łóżka, ale zrobiłaby to bez wątpienia, gdyby nie przestawał mówić. Przedstawiła go, jako prawdziwego zaklinacza, osobę, która potrafi oczarować głosem i przekazem. Pamiętam moje rozczarowanie, gdy usłyszałam i zobaczyłam grubego astmatyka. Dla nastoletniej mnie forma niewątpliwie przesłaniała treść, która w politycznych filipikach była wtedy dla mnie zupełnie nieklarowna. Mnie Oleksy tak nigdy nie oczarował.  



Nie powinnam pominąć serii może niezbyt wysokich lotów, ale na pewno rewolucyjnej, jeśli chodzi o problematykę pro-kobiecą, jako że napisanej przez norweską pisarkę Margit Sandemo: Saga o Ludziach Lodu. Właśnie olśniło mnie, że może to właśnie ten z pozoru gniot, literatura kuchenna, jak nazwał ją mój wykładowca, była książką, która ukształtowała wiele dziewczynek z mojego pokolenia? Traktowała o czarownicach, kobietach niezależnych i kształtujących swoje życie, kobietach pokrzywdzonych, kobietach, które realizowały swoją seksualność, na przekór normom społecznym. Pamiętam, jak czekałyśmy z koleżankami na każdy kolejny tom, a potem jak czytałyśmy z wypiekami na twarzy szczególną uwagę poświęcając scenom erotycznym. Choć już w wieku lat 13-stu przedstawienie członków tytułowej rodziny, jako bardzo tolerancyjnej, co jakoś nie współgrało z naszymi wyobrażeniami o średniowieczu czy późniejszych epokach, myślę, że taki skandynawski punkt widzenia oswoił mnie z kobietami jako aktywnymi podmiotami działającymi w sferze seksu, ale i na innych płaszczyznach. Więc może to właśnie Margit Sandemo muszę winić za mój feminizm?


Dorzucę jeszcze autobiografię Kirka Douglasa pt. Syn śmieciarza, z której w pamięć wryła mi się scena, w której kobieta, z którą aktor uprawiał seks nad jeziorem, poprosiła go, żeby ją uderzył. Kirk Douglas odnotowywał swoje zdumienie, że pomimo niechętnego uderzenia partnerki w pośladek, nie zauważył bólu na jej twarzy. Wtedy jakoś zaczęłam odgrywać w wyobraźni tę scenę świadomie przed zaśnięciem…


W życiu bardziej dojrzałym kręciła mnie Justyna czyli nieszczęście cnotyde Sade’a. Czytałam ją, perwersyjnie, jak należało czytać XVIII-wieczną literaturę przeznaczoną do czytania jedną ręką, jak pisał Jerzy Kochan w swojej książce DonatienAlphonse Francois de Sadeczyli racjonalizm absolutny. Opisy jej niedoli, razów otrzymywanych na nagie ciało w lesie przez okrutnych panów, strasznie mnie podniecały. Oczywiście pojawił się dylemat, czy te mroczne fantazje erotyczne przystoją feministce? Jeśli chodzi o przyjemność erotyczną, jednak, na szczęście, kategoria „przystawania” nie obowiązuje.


Literatura i seks przenikają się. Nie tylko dlatego, że podejmuje taką tematykę, więc jest źródłem inspiracji, ale też dlatego, że fajnie czyta się po seksie, z partnerem/ką w łóżku. A także dlatego że można lepiej zrozumieć literaturę dzięki rozmaitym przygodom erotycznym. Generalnie podejrzliwie bym się patrzyła na kochanka, który nie czyta. Czytelnictwo poszerza horyzonty i sprawia, że można być bardziej twórczym w dziedzinie seksu, fantazjować i odgrywać różne gry. Więc pomimo stereotypu intelektualisty-nudziarza, myślę, że wiele osób pasjonujących się literaturą to prawdziwi „zboczeńcy” w pozytywnym znaczeniu, mówiąc językiem potocznym.


* http://pl.wikipedia.org/wiki/Annie_Sprinkle


Artykuł pojawił się w ramach cyklu "Literatura, która nas ukształtowała". Zapraszam do publikowania swoich własnych przemyśleń. Jakie lektury wpłynęły na Ciebie? :)

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 2)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 22010.11.14, 21:45

bea
Świetne określenie - książka przeznaczona do czytania jedną ręką
# 12010.11.11, 11:01

Lyndia Lunchbox
Bardzo ciekawy tekst, żałuję tylko że tak krótki. Będzie druga część?

podobne artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 
Fraszka do… Mościczki
Fraszka do… Mościczki
 
Zdefiniować seks
Jak zdefiniować „seks”? Nic bardziej oczywistego: „seks” to przecież termin oznaczający „stosunek seksualny” i ewentualnie „to wszystko” wokół. Jednak, gdy zagłębimy się w definicję, nic już takie oczywiste nie będzie. Już samo pojęcie „stosunku seksualnego” może budzić szereg wątpliwości. Czy zaliczymy do tej kategorii wyłącznie akty polegające na penetracji kobiecej pochwy, czy również stosunki oralne, udowe, analne? Akty pomiędzy osobami tej samej płci? Hm...
 
Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

zobacz też

Żeleński, Piekło kobiet, cz. 5

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny