Lesbijki, onanistki i masochistki, czyli kobieca seksualność w kinie • film • seksualność kobiet

dział: film

Lesbijki, onanistki i masochistki, czyli kobieca seksualność w kinie

Voca Ilnicka
dodano: 2015.02.16
Są inne niż kobiety z romantycznych komedii, mają inne sekrety, nawyki i pragnienia. Czasem są zahamowane, czasem niepohamowane, a czasem zwyczajnie normalne. Ale nawet i wtedy, gdy są normalne, są trochę nienormalne – bo są kobietami. Jak kino głównego nurtu postrzega seksualną kobietę? Oto krótkie studia kobiecej – normatywnej i nienormatywnej – seksualności.

sex, lies.jpgSeks, kłamstwa i kasety wideo

-Masturbowałaś się?

(Śmiech)

-Nie, Boże, nie. (Śmiech)

-Po twojej reakcji domyślam się, że nigdy tego nie robiłaś.

-Raz spróbowałam, ale to takie głupie.


Mniej więcej tymi słowami zaczyna się film Seks, kłamstwa i kasety wideo. Młoda kobieta, idealna żona i pani domu, Ann (Andie MacDowell), siedzi na kanapie u psychiatry i analizuje swoje życie. Stwierdza, że seks jest przereklamowany, a masturbacja krępująca. Czy to poglądy przeciętnej kobiety w roku 1989? Chyba nie... Razem z bohaterami poznajemy tytułowe nagrania wideo. Ich treścią są wywiady z kobietami, które opowiadają w sposób otwarty i nieskrępowany o swojej seksualności, czasem robią coś więcej, niż tylko mówią. A o czym mówią? O wszystkim. Co lubią, co robią, czego by chciały – opowiada o tym Graham, właściciel taśm. Jedną kobietę poznajemy z taśmy, inną, Cynthię, widzimy w trakcie nagrania. Dla Grahama pierwsze doświadczenie erotyczne to nie pierwszy stosunek seksualny, dla bohaterek – również. Całkiem nowoczesne podejście, jak na rok 1989, prawda? 


Film naprawdę warty obejrzenia, robi wrażenie, szczególnie na osobach, które nie są w tematyce seksualności w kinie obeznane. Na mnie film zrobił wrażenie piorunujące, gdy oglądałam go pierwszy raz – chyba już jako studentka. Co znaczące – dosłownego seksu w nim niewiele. Jest w nim napięcie, ale nie dlatego że widzimy wciąż zlane potem aktorki w nowych pozach Kamasutry, tylko dlatego że o tym się mówi. A mówić o seksie to zadanie zdecydowanie trudniejsze niż po prostu go uprawiać. Szczególnie, gdy jest się kobietą. Wyrazy uznania dla Grahama za posiadanie tak niecodziennego hobby. Uwaga, nasza skromna, zahamowana Ann też zapragnie stać się bohaterką jednej z taśm!


Seks, kłamstwa i kasety wideo (Sex, Lies, and Videotape), reż. Steven Soderbergh, 1989, obsada: James Spader, Andie MacDowell, Peter Gallagher, John Melaney, Laura San Giacomo




sekretarka2.JPGSekretarka


Całe lata późniejszym, ale w jakiś sposób podobnym do Seksu, kłamstw... jest film Sekretarka – może ze względu na specyficzny klimat, a może na osobę jednego z aktorów – Jacka Spidera, grającego w obu filmach. Bohaterką jest Lee – nieśmiała dziewczyna, która właśnie wyszła z zakładu zdrowia psychicznego. Teraz musi się odnaleźć w życiu. Jest dość nieporadna, wycofana, niezbyt atrakcyjna. A jednak gdy widzimy ją w pierwszym kadrze filmu – wygląda jak seksbomba z filmu erotycznego. Ubrana w białą bluzkę i typową, biurową spódnicę, niesie kawę i dokumenty firmowe – w zębach, ze skutymi rękami, w skórzanej obroży.


Co się stało z tą nieśmiałą dziewczyną? Trafiła na odpowiedniego szefa. Na szefa, który tak, jak ona, lubi zabawę w uległość i dominację. Lee przy nim rozkwita. Wyrzuca swój podręczny zestaw do zadawania sobie bólu, za to masturbuje się w biurowej łazience, powtarzając imię przełożonego. Z przyjemnością przyjmuje uwagi, absurdalne polecenia i klapsy. Edward Grey jest jej bogiem, kochankiem i pracodawcą. Sam zaczyna odczuwać wyrzuty sumienia – w końcu molestuje sekretarkę, ale to ona prowokuje go do takich zachowań. Pan Grey jest sto razy bardziej atrakcyjny dla Lee niż jej narzeczony.

sekretarka.JPG

Sekretarka to fascynujący film o miłości, zmysłowości, relacjach damsko-męskich, oraz o tym, jak niezwykła może być seksualność zwykłej kobiety!

Sekretarka (Secretary), reż. Steven Shainberg, 2002, obsada: James Spader, Maggie Gyllenhaal, Jeremy Davies





pocałunek.jpgZimny pocałunek


Zimny pocałunek – to film, który naprawdę łamie tabu. O ile poprzednie dwa – mimo że intensywne i elektryzujące – można nazwać filmami o miłości dla grzecznych dziewczynek, o tyle Zimny pocałunek to kino dla bardziej zaawansowanych, bo w tym obrazie do czynienia mamy z zafascynowaniem śmiercią, ale czego w kinie jeszcze nie było?


Sandra jako dziewczynka urządzała rytualne pogrzeby zwierzętom. Całowała martwe ptaszki i nabożeństwem zakopywała je w grobach. Jako dorosła wciąż jest blisko śmierci – zatrudnia się w zakładzie pogrzebowym. Co tam robi? Wszystko, bo nic nie jest dla niej problemem, umarli ją nie odstręczają – wręcz przeciwnie, są niebywale fascynujący. Problemem są tylko normalne stosunki z żywymi. Na chłopaka wybiera więc studenta medycyny, który – tak jak ona – zafascynowany jest ciałem. Ale chłopak, mimo że zakochany w niej do szaleństwa, nie może równać się ze zmarłym. 

Wbrew pozorom nie jest to tylko szokująca historia o nekrofilii, ale także poetycka opowieść o śmierci i romantyczny film o miłości. Dziwne? Obejrzyjcie same.


Zimny pocałunek (Kissed), reż. Lynne Stopkewich, 1996, obsada: Molly Parker, Peter Outerbridge




Pianistka


pianistka.jpegPianistka, film będący ekranizacją powieści Elfriede Jelinek o tym samym tytule, także nie jest łatwy. Bohaterka, kobieta w średnim wieku, jest całkowicie stłamszona przez swoją starą matkę. Nie wyszła za mąż, nie wyprowadziła się z domu, jedyne, co ma, to praca i muzyka. Patrząc na nią z boku, można powiedzieć, że jest osobą przeciętną, a może nawet nudną, a jednak ma swoją tajemnicę. Poza domem prowadzi drugie życie – jest osobą niezwykle namiętną, zakochaną w swoim uczniu, a do tego ma obsesję na punkcie dominacji. Wieczorami włóczy się po ulicach, podglądając kochające się ukradkowo pary, z kabin porno wybiera zużyte chusteczki, do ucznia wysyła list szczegółowo pouczający go, jak i czym chce być krępowana. Ten film także łamie schematy – nie najmłodsza już kobieta, która pozwala sobie na „takie” rzeczy? Romans z uczniem? Nacisk kładziony na cielesność i relacje zależności, a nie romantyczne uczucie? Ale kto powiedział, że kobiety w średnim wieku myślą tylko o gotowaniu obiadów i wygładzaniu zmarszczek...

pianistka1.jpg

Pianistka (La Pianiste), reż. Michael Haneke, 2001, obsada: Isabelle Huppert, Benoît Magimel


 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 62012.01.11, 00:47

???
ee, sorry ale opis filmu "Pianistka" jest całkiem do d**y, ten kto tu go umieścił chyba filmu nie oglądał. . .
# 52011.10.28, 18:54

buba
Zdecydowanie polecam film XXY!
# 42011.09.02, 12:17

kasiam
Meg Ryan - Tatuaż, trafiłaś, ale to jej pierwszy film, gdzie nie grała roli grzecznego cukiereczka.
Kidman w Margot at the Wedding - chyba tego filmu u nas nie było. Watts w Mullholland Drive, przejmująca scena. Wg mnie chyba jedyna, gdzie to pasowało do klimatu, a nie było sceną "od czapy". Stone w Sliver, Jennifer Jason Leigh w Sublokatorka (Single White Female), Gylleenhal w Sekretarce, itd. . .
Nasze aktorki też zaliczały takie sceny - Szapołowska w Bez końca, Warchulska w Wieży. . . Dużo takich pozycji by się w kinematografii znalazło.
# 32011.08.17, 11:14

Voca
Dziennik nimfomanki powiadasz. . . widziałam, widziałam, ale jakoś mnie nie poruszył. To prawada, dużo filmów jest robionych przez mężczyzn, ale na tej liście: Zimny pocałunek, Nie czas na łzy, Gdyby ściany mogły mówić to filmy robione przez kobiety. A z kolei Pianistka powstała na postawie powieści Jelinek. Więc mamy 50% kobiecego spojrzenia! :)

A. . . możesz napisać w których filmach - Kidman, Ryan, Portman, Watts - to robiły? Bo Portman kojarzę (Czarny łabędź), ale Meg Ryan? - Tatuaż? A Kidman? Oczy szeroko zamknięte? Bo jakoś nie pamiętam. . . Dzięki!
# 22011.08.17, 10:51

kasiam
Kino to ciągle muza zdominowana przez mężczyzn.
Jaka by nie była tematyka filmu, wszystkie wątki seksualności kobiety są pokazane męskimi oczyma. A wiadomo, że "Lesbijki, onanistki i masochistki" to coś co się dobrze sprzeda, a na rynku głównym nabywcą sa mężczyźni.
Coraz więcej jest filmów, w których musi być choćby scenka mniej lub bardziej zakamuflowanego kobiecego autoerotyzmu. Mało ktora z gwiazd kina tego nie zaliczyła - Kidman, Ryan, Portman, Watts, itd.
Brakuje mi filmów prowadzonych kobiecą ręką. Pewnym rozwiązaniem są filmy o scenariuszach opartych na utworach napisanych przez kobiety. Do takich wyjątków bym zaliczyła "Dziennik nimfomanki"
# 12011.08.11, 21:13

V.
Marzyciele (The Dreamers), film może nie aż tak skandaliczny, ale niezwykle pokazuje próby odnalezienia się we własnej seksualnej rzeczywistości.

podobne artykuły

A macierzyństwo?
Żadne tematy nam nie straszne, może być masturbacja, owulacja, a nawet ejakulacja.
Albo i fellatio.

A macierzyństwo?

Bo ja na przykład chętnie porozmawiam z każdym o masturbacji, owulacji, ejakulacji albo i o fellatio. Ale z trudem zdobędę się na szczerą wypowiedź, jak na moją seksualność wpłynęło macierzyństwo.
 
Należymy przede wszystkim do siebie

Annie żal zrobiło się małej Kasi (i dużej przez to też), kiedy dowiedziała się, że zdarza się, że mała Kasia nie dostaje tego, czego chce. Zrobiło jej się żal, bo przecież wie jak to jest, kiedy z przyzwoitości trzeba odłożyć potrzeby małej Kasi czy małej Ani na bok. Kiedy z przyzwoitości trzeba udawać, że się śpi albo usilnie starać się zasnąć.
 
Bunt czystości
Zawsze żyłam w ogromnym strachu przed seksem:że to brzydkie, nieczyste i nie powinnam tego robić. I oczywiście, że Bóg mnie za niego pokarze.Zawsze żyłam w ogromnym strachu przed seksem:że to brzydkie, nieczyste i nie powinnam tego robić. I oczywiście, że Bóg mnie za niego pokarze.
 
Złodziej cieni
Staję się każdą możliwą kobietą. Wszystkie obrazy kobiet, dziwki, kochanki, matki, córki, zakonnice, kucharki, pielęgniarki, siostry, babki są mną i zmieniają się, jak w kalejdoskopie. Jestem jedną kobietą i wszystkimi naraz.
 
Wymyślam swoją młodość od nowa
Jako nastolatka bardzo podobałam się chłopakom. Oni mi też. Miałam chłopaków, pieściłam się z nimi na różne sposoby, dotykałam się sama. Wszystkiemu towarzyszyła przyjemność, ale też poczucie winy i emocjonalne dołki.
 

najnowsze artykuły

Moje wibratory
seksualność kobiet » gadżety
Moje wibratory
Pierwszą zabawką, jaką pamiętam, były kuleczki do chłodzenia napojów. Może miałam z osiem lat, gdy zauważyłam, że to ciekawe. Tylko dziecko mogło wpaść na pomysł, że ta plastikowa kulka z zamrożonym płynem w środku, może stanowić źródło wspaniałych doznań.
 
Konkurs ekskluzywny
seksualność kobiet » wiadomości
Konkurs ekskluzywny
Ekskluzywne zabawki dla dorosłych za wysmakowane artykuły o seksualności. Konkurs z Lelo! Tym razem wygrać można piękny wibrator Soraya oraz wibrujący pierścień dla par Pino.
 
A macierzyństwo?
seksualność kobiet » macierzyństwo
A macierzyństwo?
komentarze (2)
Żadne tematy nam nie straszne, może być masturbacja, owulacja, a nawet ejakulacja.
Albo i fellatio.

A macierzyństwo?

Bo ja na przykład chętnie porozmawiam z każdym o masturbacji, owulacji, ejakulacji albo i o fellatio. Ale z trudem zdobędę się na szczerą wypowiedź, jak na moją seksualność wpłynęło macierzyństwo.
 
Trójkąty w moim życiu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Trójkąty w moim życiu
komentarze (4)
Trójkąty były moją specjalnością przez wiele lat. Człowiek uczy się na błędach.

Pierwszą sytuację tego typu miałam z dwoma przyjaciółkami z liceum, Olą i Eweliną, na dywanie w mieszkaniu rodziców jednej z nich. Niestety, zabawa została przerwana nagłym wtargnięciem rodziców. Co ciekawe, one obydwie stworzyły potem harmonijny związek.
 
Święta seksualna kobieta
seksualność kobiet » artykuły
Święta seksualna kobieta
komentarze (1)
Kobiety, które rezydowały w świętych przedsionkach boskiej przodkini, brały za kochanków mężczyzn z lokalnych społeczności, którzy przychodzili do świątyni, by składać hołd Bogini.
 






najnowsze komentarze

Kara:
Moja przyjaciółka, kiedy go zobaczyła, powiedziała, że jest całkiem inny od tych, z którymi spotykałam się do tej pory. "Ale o czym Ty (...)

AwaS:
"Prawda jest taka, że znane mi kobiety-matki, tak samo jak ja, nie zawsze są gładko wydepilowane, ostrzyżone i zabalsamowane". / I bardzo dobrze, (...)

Iwona:
@ Voca, no, nie wierzę. Autorka ewidentnie wychodzi poza granicę przedstawiania swojego punktu widzenia. Niestety, nie pisze, że U NIEJ to nie (...)

Voca:
@ M - proszę, bądź zła, wstydź się, miej emocje jakie tylko chcesz w związku z tym artykułem, ja ich nie oceniam. :) / / Nie sądzę, żeby (...)

m:
Dziwi mnie tak nieafirmatywny tekst na tym portalu. Jestem też zła i jest mi wstyd, że, Voca, puściłaś do publikacji coś co odbiera mi prawo (...)

ona:
konflikt między prawdą o zmianach na/w ciele kobiety po porodzie a społecznym przymusem/ modą z tv bycia fit mamą o figurze modelki; jakos (...)

Tadek:
Pięknie :)

DC:
Aktualnie jestem w ciąży, więc wszelka krew u mnie budzi strach - a mam plamienia, więc widok krwi teraz skutecznie podnosi mi ciśnienie. Ten (...)

k:
Zrobiło mi się trochę smutno, jak Kasia nie chciała pocałować małej Ani, gdy ta płakała na czerwono. Ja bym ją wycałowała na jej miejscu. (...)

Iwona:
Naprawdę? Przepraszam bardzo, ale to, że DLA CIEBIE coś nie jest dobre, u CIEBIE nie zdało egzaminu nie znaczy, że jest to od razu tendencja do (...)

ona:
łoś? hehe no to bym się wystraszyła chyba; na drugi raz hotel :) chyba ze tak miało być żeby to była przygoda w naturze :P

ona:
"świat wciąż nie akceptuje nieskrępowanego wyrażania przez kobiety seksualności" dokłądnie tak jest, ciekawe kiedy w histroii zaczeło się (...)

meg:
Swietne, oryginalne i ladne!

Patrycja:
Witam, / Jestem studentką 5 roku i bardzo proszę o wypełnienie ankiety na temat problemu aborcji w Polsce, którą przeprowadzam na potrzeby pracy (...)

Ewa:
Super, Lucy. Cieszę się :)

zobacz też

”Głos dla ofiar” - pomóż wydać książkę o przemocy seksualnej!

Sonda

Moja pierwsza miesiączka:
  • dobrze to wspominam,
  • nie pamiętam dokładnie, ale nie było to przyjemne doświadczenie,
  • była krępująca i wstydliwa,
  • tak się wstydziłam, że nie powiedziałam nikomu,
  • przez miesiące ukrywałam, że ją dostałam, nawet przed mamą,
  • bardzo mnie ucieszyła, stałam się kobietą,
  • to było prawdziwe święto, dostałam gratulacje i prezenty!
  • inni się dowiedzieli i czułam się upokorzona...

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter
Witaj Bogini!