Wiele kobiet krzywi się na samą myśl, że mężczyzna też mógłby chcieć sprawić sobie przyjemność sam (to, że my mamy swoje własne dilda i masażery jest całkowicie niewinne:-)). Często bywamy na tyle próżne i zaborcze, że chciałybyśmy im tego zabronić (na zasadzie: skoro masz mnie, to po co ci masturbacja?).

Tak właśnie sformatowała nas kultura. Za jedyny prawdziwy i „dopuszczalny” seks, uważamy seks partnerski.

Wiele z nas musiało pokonać mnóstwo ograniczeń, żeby dać sobie samym prawo do przyjemności, z wieloma stereotypami wziąć się za bary, żeby bez wstydu i poczucia winy osiągać orgazmy w pojedynkę, wykazać się nie byle odwagą, żeby zamówić sobie erotyczną zabawkę przez internet. No więc – mężczyźni mają takie samo prawo do przyjemności. I do swoich własnych zabawek. A jeśli nie możecie sobie tego wyobrazić – koniecznie przeczytajcie ten artykuł.
Faceci też lubią wibracje!

Ten prosty fakt na pewno odkryłyście, używając jakiegoś masażera do partnerskiego seksu (np. takiego jak popularne wibratory dla par We Vibe) lub pieszcząc swojego kochanka własnym wibratorem. I nie chodzi tu tylko o stymulację analną, ale także o pieszczenie jego penisa, np. podczas seksu oralnego. Oczywiście, na rynku znajdziemy wiele gadżetów do wspólnego seksu, które większą przyjemność mają dać kobiecie, ale i mężczyźni też coś z tego uszczkną, chodzi tu głównie o wibrujące ringi. Ale dopiero wyjątkowa zabawka – tylko dla niego – potwierdzi jego niezbywalne prawo do… przyjemności.

Tenga – elegancka i nowatorska, wprost z Japonii

Jednym z najpopularniejszych wśród moich znajomych mężczyzn gadżetem jest masturbator Tenga. A dokładniej Tenga Flip Hole. Gdy to pierwszy raz zobaczyłam, nie mogłam uwierzyć, że to zabawka erotyczna, bo wyglądało to według mnie bardziej na… głośnik do komputera! Tak, tylko z tego „głośnika” nie wychodziły żadne kabelki. Tenga to bezwibracyjny, ale bardzo skuteczny masażer, elegancki, wodoodporny. Wnętrze wykonane jest z miękkiego silikonu, zapewniającego wielką liczbę przeróżnych wypustek i prążków. Nie jest tzw. „sztuczną pochwą”; zapewnia bardzo przyjemne i orgazmiczne doznania, ale wygląd tego urządzenia nie sugeruje, że chce ono „konkurować” z waginą. Wygląd jest zupełnie neutralny… tak bardzo, że można ją postawić na szafce i nie zwróci niczyjej uwagi. Łatwo się ją czyści, nie potrzeba żadnych baterii ani ładowarek. Można ją wziąć ze sobą pod prysznic, do łóżka. Można ją zostawić chłopakowi na biurku, gdy będziemy się udawać w delegację… albo zalotnie mrugnąć, pytając, czy już rozpakował prezent i jak mu się on podoba.

Coś z tanich, niewinnych i niegrzecznych prezentów! Tenga egg

Tenga egg to niezwykle tani, intrygujący i pomysłowy masturbator dla mężczyzn, którego mężczyzna może używać sam, albo też który para może włączyć w repertuar partnerskiego seksu. Wygląda, jak jajko, ale jajkiem nie jest. Jest za to silikonowym, rozciągliwym materiałem, pełnym prążków i wypustek, który w całości można nałożyć na penisa i przesuwać, ku radości i uciesze mężczyzny. Można także „jajo” wywrócić na lewą stronę i nałożyć na penisa odwrotną stroną, tak, żeby w czasie seksu, to partnerka czerpała przyjemność z kontaktu z tymi wszystkimi wypustkami. Tak, ale tutaj już trochę odchodzimy od idei przyjemności tylko dla mężczyzn…  Możecie zaskoczyć swoich kochanków niecodziennym prezentem w doskonałej cenie. 🙂

Niepozorna piłeczka

A dla tych, którzy chcą bardziej „męskiej” niż jajko zabawki są… masturbatory Zolo – kule bilardowe. To znaczy tak naprawdę również gadżety erotyczne dla mężczyzn – jedynie wzorowane na kulach. Z pewnością dla panów, którzy lubią sobie wieczorami pograć, może to być zabawny i praktyczny prezent, bo – jak zapewnia producent – mamy całkowitą dyskrecję w podróży. 🙂 Kule nazywają się Zolo i reklamuje je slogan: po co robić to solo, kiedy możesz sięgnąć po Zolo?

zolo-pocket.jpg

Przekonane? 🙂

 

 

Gdy kupujecie taką zabawkę Waszemu mężczyźnie, pamiętajcie: masturbacja nie jest konkurencją dla seksu, tak samo gadżety erotyczne nie są konkurencją dla Was. To tylko przedmioty. To nie jest żaden substytut, tylko coś zupełnie innego.

Artykuł sponsorowanytenga 4.jpgPS. A na koniec jeszcze próbka czystej wody opisu takiej męskiej zabawki:

Efekt trójwymiarowej masturbacji uzyskany poprzez zastosowanie miękkiej kulki toczącej się wokół głowy penisa. Poruszana na członku tuba sprawi, że kulka ta zacznie obtaczać żołądź wokół, a tocząc się pozostawi po sobie niezapomniane wrażenie owego trójwymiaru.

Takie to cuda, jak wyżej opisane robi – uwaga – Tenga Zawrót Głowy (ta czerwona po lewej) już od 62 zł w Sexownysklep.pl.:)  Przełączajcie się więc na stronę sklepu i zostańcie ekspertkami od męskiej przyjemności (w nieco innym niż na co dzień wydaniu:-)).

Więcej zakręconych sex gadżetów znajdziecie w sex shopie sexsownysklep.pl.

Redakcja
Portalem opiekują się Voca Ilnicka, adminka oraz duchy przodkiń. Do pisania artykułów, podsyłania ciekawych tekstów, publikowania zapraszamy wszystkie chętne i chętnych.:) Razem możemy więcej.
Udostępnij ten post: