dział: seks

Wytrysk, kobieca ejakulacja – bez tajemnic

Opowiadała Zosia Znienacka, spisywała Voca Ilnicka
dodano: 2011.06.14
Czy ejakulacja jest dla każdej kobiety? Tak, ale podstawowa sprawa to to, żeby nie myśleć o ejakulacji w kategoriach jakiegoś wymogu, że skoro mam prostatę i mogę mieć wytrysk, to teraz muszę go mieć. Seks jest taka piękną dziedziną, w której nic nie trzeba.

-Chciałoby się rzec - Twój pierwszy raz. Czy możesz powiedzieć coś o początkach twojej ejakulacyjnej przygody?


Dowiedziałam się o tym, że w ogóle kobiety mogą mieć ejakulację, jak dostałam od rodziców niemiecką książeczkę o dojrzewaniu. Na długo przed tym, jak jako dziecko zaczęłam zadawać jakiekolwiek pytania. Było w niej wszystko, też o ejakulacji. Więc pamiętam, że od dawna wiedziałam, że niektóre kobiety mogą mieć wytrysk. Ale miałam wyobrażenie, że to się bardzo rzadko zdarza.


Aż kiedyś podczas seksu oralnego chłopak mi powiedział, że chyba miałam wytrysk, bo coś się tak nagle wylało. Ja oczywiście myślałam, że może zrobiłam siku czy coś takiego i poczułam, że to jest krępujące. Ale on nie był tym w ogóle zdziwiony. Przypomniał mi, że kobiety mogą mieć wytryski. I wtedy pomyślałam: no, to logiczne. Ja po prostu mam wytrysk. A potem wyszła ta książka Kobieca ejakulacja i punkt G, wszystko dokładnie przeczytałam i się okazało, że to jest temat rzeka.


Potem się zastanawiałam, dlaczego ja tego nie wiem, że mam prostatę! Jak to w ogóle jest możliwe do cholery, że ja chodziłam do szkoły przez osiem lat podstawówki i cztery liceum i nikt mi nie powiedział na biologii, że mam prostatę. I że to jest strasznie dziwne, że tego nie wiem.


Lekcja świadomego wytrysku


-A potem?


A potem zaczęłam robić ćwiczenia, żeby świadomie mieć wytryski. Czytanie książki było super fajne. Ta książka jest tak napisana, że od razu ma się ochotę to zrobić. Te ćwiczenia zaczęłam traktować jako mój czas tylko dla mnie. Bo już tak mam, że ten czas, który jest tylko mój, spycham na margines: tu mam pracę, tu mam studia, tu rodzinę, muszę pojechać do przyjaciół, bo dzwonią, że już dawno się nie widzieliśmy i ten czas dla mnie jest zawsze na końcu. A kiedy robię treningi ejakulacji, to jest ten moment, kiedy jestem tylko dla siebie. Podchodzę do tego poważnie, chcę poznać swoje ciało. Kiedy ktoś chce się ze mną wtedy spotkać, mówię: jestem już zajęta. Chcę sobie zrobić ćwiczenie i mam trzy godziny na to – na spotkanie ze sobą i swoim ciałem. I to jest strasznie fajne.


Kiedy pierwszy raz zrobiłam to ćwiczenie, o którym Sundahl pisze, udało się to zrobić kontrolowanie. Świadomość też tego, co się po kolei dzieje, krok po kroku, to, że wiem, czując, obserwując, patrząc – to było niesamowite.


Miałam niesamowicie obfity ten pierwszy kontrolowany wytrysk. Siedziałam z szeroko otwartymi oczami i myślałam: ile ze mnie się tego wylewa! Jak strasznie dużo. Miałam przemoczone pół ręcznika.


Po czym, jednak trochę nie ufając temu, co się stało, zrobiłam to, co Deborah poleca w książce – test. Sprawdziłam, jak to pachnie, jak to wygląda, jak to smakuje. Sprawdziłam kolor – miałam wtedy kolorowy ręcznik, więc musiałam ten płyn odcisnąć na chusteczce i zobaczyć, czy to nie jest przypadkiem żółte. Ale nie – nie wyglądało jak siuśki, nie pachniało jak siuśki, miało słodkawy smak. Jak już wybadałam ten płyn, to normalnie oddałam mocz. I to też dużo. Więc niemożliwe, żebym zrobiła wcześniej siku, skoro teraz zrobiłam takie obfite siku. To musi być ten wytrysk.


Koleżanki „od wytrysku”


-To, że masz ejakulację zauważył twój chłopak. A ile lat uprawiania seksu miałaś wtedy za sobą?


Sześć albo siedem. Myślę, że już wcześniej musiałam mieć wytryski. Bo wtedy, jak on zauważył,

to potem już zaczęliśmy je razem zauważać i okazało się, że są bardzo, bardzo często. Myślę, że wcześniej też mogły być. Chociaż... Już nie bardzo pamiętam, jak to było z pierwszym chłopakiem, ale nie pamiętam, żeby robił mi jednocześnie dobrze ustami i palcem. A to właśnie jest najlepsza metoda do osiągnięcia wytrysku. Więc, jeśli to był seks oralny bez wkładania palców do waginy, to może być tak, że wcześniej nie miałam wytrysków.


Mam poczucie, że od jakichś trzech lat bardziej świadomie eksploruje swoje ciało, poznaję swoją anatomię i seksualność. Z większą świadomością myślę o tym, co można. Bo wcześniej chyba było w tym dużo wstydu. Jakoś się to robiło, bo było przyjemne, fajne, ale mniej było w tym eksperymentowania.


-On zauważył. I co było dalej? Wszystkie koleżanki się dowiedziały? Obdzwoniłaś je, żeby powiedzieć: słuchajcie, mam wytrysk!


Już nie pamiętam wszystkiego dokładnie, ale chyba nie. Dopiero po tym, jak książka poruszyła temat ejakulacji i zaczęło się o tym mówić w środowisku feministycznym, to jedna z moich koleżanek zaczęła się tym zajmować. Założyła forum na ten temat. Też z okazji Dni Cipki było spotkanie o książce. Wtedy nie byłam na tym spotkaniu, ale temat się pojawił w UFIE i w grupie znajomych. Stało się to tematem i rozmawiałam o tym. I tak, teraz do siebie dzwonimy i mówimy sobie, jak mamy jakiś super wytrysk. Mam jedną taką koleżankę „od wytrysku”. Tak po prostu mówimy sobie: miałam niesamowitą ejakulację.


Kwestia nazewnictwa


-Właśnie, to w końcu ejakulacja czy wytrysk? Jak mówisz? Bo ostatnio obstawałaś za ejakulacją.


'Wytrysk' jest fajny, bo jest polskim słowem. A 'ejakulacja' brzmi jakoś tak medycznie i naukowo, mniej intymnie. Ale z drugiej strony 'ejakulacja' jest o tyle dobra, że to słowo jest jakieś takie obłe... ejakulacja. Tak wypływa... i jest trochę gęste. A słowo 'wytrysk' tyczy bardziej męskiego wytrysku. Bo to nie zawsze jest tak, że przy kobiecym coś tryska. Czasem po prostu wypływa. Słowo 'wytrysk' naprawdę obrazuje tryskanie, tak szybko: trysk, trysk i już. A z ejakulacją kobiecą nie musi być tak, że zawsze ona jest wytryskiem.


Ten wytrysk, który zauważył mój chłopak był taki, jakby ktoś ze strzykawki strzykał. Pewnie dlatego go w ogóle zauważył. Więc to nie zawsze musi być tryskanie, tylko wypływanie. To też zależy od tego, jak się napręży mięśnie dna miednicy, jak bardzo one są silne. Słowo 'ejakulacja' odnosi się też do procesu, dlatego że wytrysk jest jednorazowy, natomiast kobieca ejakulacja może być kilkukrotna podczas jednego stosunku: raz coś sobie wypłynie, po chwili wypłynie i potem znów coś wypłynie. To nie jest taki jeden „strzał”. Może 'ejakulacja' brzmi bardziej medycznie, ale chyba lepiej opisuje ten proces, jakim jest.


Orgazm sobie, ejakulacja sobie


-Proszę, rozwiej skojarzenia ejakulacji z orgazmem, bo rozumiem, że to nie jest tak, że zdarza się ona tylko łącznie.


Ani orgazm nie jest równoznaczny z ejakulacją, ani ejakulacja nie jest równoznaczna z orgazmem. Ejakulacja może się pojawić bez orgazmu, no i orgazm bez ejakulacji, nawet jeśli mówimy o kobiecie, która kontroluje swoje wytryski. Ejakulacja jest bardzo mocno związana z cyklem owulacyjnym. Jest dużo łatwiej osiągnąć ejakulację na dziesięć dni przed okresem i w trakcie okresu. W inne dni jest trudniej albo czasami jest to nawet niemożliwe.


Oczywiście fajnie jest, jeśli to jest połączone z okresem, przepraszam – z orgazmem (śmiech) [To było przejęzyczenie rozmówczyni, ale postanowiłam je zostawić – przyp. V.] Okres, orgazm, ejakulat – te wszystkie wydzieliny razem (śmiech). Kiedy to jest połączone z orgazmem, to na pewno jest przyjemnie, ale kiedy zaczyna się ćwiczenia ze świadomym ejakulowanie, to lepiej zaczynać, nie doprowadzając się do orgazmu. Oczywiście, fantazjując, sprawiając sobie przyjemność – bo o to chodzi, żeby było przyjemnie. Trochę trzeba pofantazjować, postymulować łechtaczkę, tak żeby wszystko było nawilżone i rozluźnione, ale jak się jest już na jakimś poziomie podniecenia, to łatwiej jest przestać doprowadzać się do orgazmu, tylko stymulować punkt G i doprowadzić do tego, żeby on nabrzmiał [stymulacja punktu G prowadzi do zbierania się ejakulatu – przyp. V.]. Do tego momentu to doprowadzać, aż czujemy, że już bardzo chcemy „siku”, bo to jest takie uczucie, jakby się chciało siku – parcie na pęcherz. Ale po wielu ćwiczeniach tracimy te nieprzyjemne skojarzenia i zaczynamy to kojarzyć przyjemnie – z wytryskiem. Idąc dalej – wtedy po prostu rozluźnić się i trysnąć, zamiast doprowadzać się do orgazmu.

 

komentuj























autor:

komentarze (17 - 41)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 412014.01.11, 17:42

Gwiazdeczka
Przeżycie nie do porównania! Wczoraj z mężem aż wywołało u mnie spazm płaczu ze szczęścia!
Dziś zadzwonił do mnie kochanek, wyjaśniliśy sobie nieporozumienia, zaczął się dotykać, rozmawiając ze mną. Gdy mu powiedziałam, że wczoraj pierwszy raz w życiu miałam ejakulację i to właśnie myśląc o nim, nagle usłyszalam tylko krzyk, głośny jęk, a po nim błogą ciszę i "matko, mam tego pełno wszędzie!" Po prostu od razu na to wyznanie dostał orgazmu! :-)))
# 402013.09.18, 22:53

AwaS
Beato, nie ma się czego wstydzić. Ale fakt, praktyczne to to nie jest. Też nie podzielam zachwytu nad ejakulacją, nigdy świadomie nie dążyłam do niej. Parę razy ją u siebie zaobserwowałam, ale była to tylko cieniutka strużka cieknąca po udzie i powodzi całe szczęście nie było. Sądzę, że jeśli bardzo tego nie chcesz, to Twój umysł zacznie to blokować i ejakulacja zniknie albo znacznie się zmniejszy (psychosomatyka).
PS. Spójrz na to pozytywnie: Twój partner zna się na rzeczy, a Ty potrafisz się świetnie rozluźnić.
# 392013.09.18, 21:49

KonspiracjaKota
To fascynujące, bo mam identyczne doświadczenia choć jestem facetem. Zacytuję : "orgazm z punktu G połączony z ejakulacją jakby bardziej oddziałuje na głowę. Mam często takie uczucie po takim orgazmie, że na chwilę straciłam przytomność" Dokładnie tak mam przy orgazmie po mocnej stymulacji prostaty. Przy czym z braku waginy używam do tego analka i pięści. Samemu ciężko to wykonać. Ale odlot jest nieziemski. Najlepsza mi znana do tej pory rzecz na Ziemi :)
# 382013.09.17, 23:44

beata
witam
ja ostatnio byłam bardzo zaskoczona,(nigdy mi sie to nie przytrafiło) kochałam się z partnerem on szybciej skończył więc zajął się mną za pomocą swoich "dłoni" kiedy skończył na łóżku pojawiła się kałuża "wody" która oczywiście wyleciała ze mnie (orgazmu nie dostałam), było to dla mnie tak krępujące ze nie wiedziałam co mam zrobić , może to i jest normalne ale czy można jakoś zaradzić temu ??? nie chcę tego i nie podoba mi się to, szczerze wstydze się tego :(((
# 372013.09.10, 11:39

Facet
To po co ten wytrysk skoro nie ma się wtedy orgazmu?? Zupełnie jest to dla mnie nie zrozumiałe.
Można przecież po prostu robić sobie dobrze" bez orgazmu i bez wytrysku i wyjdzie na to samo tylko że nie zamoczy się łóżka. . . Nie wiem jaką ma mieć funkcję ten wytrysk skoro nie działa tak zaspokajająco jak orgazm.
Ja wolę mieć orgazm bez wytrysku i raczej prawie zawsze do tego dążę, więc wydaje mi się to zadziwiające że ktoś woli w drugą stronę. . . . A może to wygląda tak: kobiety chcą mieć wytrysk żeby poczuć się jak mężczyźni a ja chce go nie mieć żeby poczuć się jak kobieta?? xD. Może mógłby ktoś mi to wytłumaczyć??? :)
# 362013.07.31, 17:46

F24
Ależ w jakiś inny sposub ? jestem F24
# 352013.04.02, 10:03

725611217
na razie to kazda kobieta z ktora spalem to przezyla moze nie po pierwszym stosunku ale po jakims czasie;)
# 342013.03.04, 01:07

Bibliophilia
Cieszę się, że powstał ten wywiad. :) Od dłuższego czasu miewam wytryski, ale zaczęłam wątpić, czy to z pewnością to. Z tego co tutaj czytam, nie mogę mieć ku temu wątpliwości. ;)
# 332013.02.05, 16:58

spragnioona
ja nigdy nie mialam orgazmu kochajac sie z moim chlopakiem nigdy nie dochodzilam dlaczego i jak to zmienic??
# 322013.01.21, 21:14

AwaS
SMOKu, jest coś takiego jak prawa autorskie. Ta książka to czyjaś praca, za którą należy się wynagrodzenie. Ty chyba nie pracujesz za darmo?
# 312013.01.21, 03:52

SMOK
jesli ktoś posiada książkę Kobieca ejakulacja i punkt g w pliku pdf albo e-book bardzo prosze o przesłanie na email fiko123@wp. pl. z góry dziękuje :):)
# 302013.01.06, 14:46

aaa
chciałabym dodać, że nie zawsze jest to efekt jakichś konkretnych działań ani specjalnych ćwiczeń. U mnie to się zaczęło przy partnerze, który nie wykazywał spejclalnych starań. Na początku to było tylko w czasie stosunku z penetracją, potem okazało się, ze przy pieszczotach palcem też to działa, a ostanio przekonałam się,że to się udaje przy pieszczotach językiem, a nawet przy seksie przez telefon:). Jedno co to wszystko łączy, to totalne wyluzowanie i dobre nastawienie do siebie jako kobiety. Życzę wszystkim powodzenie!
# 292012.12.06, 09:02

V
Oj koleżanko. . . albo kolego z trzema znakami zapytania. . . widać, że niewiele wiesz na ten temat. . . Ale na szczęście mamy trochę artykułów o tym w portalu. Czytaj, czytaj, a wszystko stanie się jasne. :)
# 282012.12.05, 22:08

???
to trochę bez sensu,co ta Pani wypisuje: po pierwsze, skoro się obserwuje swoje ciało jak to autorka przedstawia, to jak można pomylic czy to ejakulat, czy siuśki? Po drugie śmiem podejrzewac, że skoro zdarza się to tej Pani bez orgazmu wcale nie chodzi o wytrysk tylko wydzieline, która się wydziela podczas gdy kobieta bardzo się podnieca tuż przed orgazmem. Po trzecie, jak po seksie boli pochwa to chyba ktos nie dbał o higiene. . . . ot co
# 272012.11.27, 08:43

edsa
nie podoba mi sie ten wywiad , szczególnie sformułowania "super fajne". Brzmi jak w miesiącu lipcu brrr, nie dotrwałam do końca tego prymitywnego języka
# 262012.11.18, 11:36

09i-0i-
y9u
# 252012.11.17, 11:11

BYWALEC
Nie "prostata" tylko Gruczoł Skenego - ale wywodzący się z takiej samej tkanki:
pl. wikipedia. org/wiki/Gruczo%C5%82y_przedsionkowe_mniejsze

A poza tym, tzw. Królowe Wytrysku to -:
pl. wikipedia. org/wiki/Tiana_Lynn
pl. wikipedia. org/wiki/Cytherea
Obie występują w fajnych "filmikach".

I widać na nich, że podczas ejakulacji, doznaja BARDZO intesnsywnego orgazmu.

Życzę wielu "mokrych" przygód - B.
# 242012.11.16, 11:51

miecia
kris,czemu promujesz tutaj oblesna pornografie????
# 232012.11.16, 06:40

Kris
www. ero. keed. pl najlepzze dziewczny w sieci
# 222012.11.12, 21:38

zdzich124
Żenada. Patrzcie Panstwo,to kobiety mają prostatę ,jeszcze trochę i będą tryskały spermą. I wreszcie sie okaże że partenogenoza to [powszechna sprawa wśród kobiet. Nie dziwota,że w Chłopach ReYmonta któremuś z chłopów MACICA się zapiekła. Ten sam poziom wiedzy. Poczytajcie dziewczynki choćby Wisłocką lub Starowicza to dowiecie się co z czego wynika. Nie jest to zadna ejakulacja lub wytrysk-aczkolwiek jest to zewnętrzny sygnał dobroge seksu u partnerki. Czego WSZYSTKIM PANIOM ZYCZĘ!
# 212012.11.12, 20:52

gutek
dobry bajer zeby sprzedac przecietna ksiazke
# 202012.10.23, 13:54

lukasisko84
jestem z moja kobieta kilka lat,zawsze podczas seksu staram sie o jej maksymalna przyjemnosc. przed stosunkiem zawsze dlugo sie piescimy,pieszcze jej cipke jezykiem a ona puzniej sie mi odwzajemnia. jezykiem zawsze potrafie doprowadzic moja kobiete do orgazmu. w necie jest wiele bredni na temat kobiecego wytrysku ale slyszalem ze kobieta wtedy przezywa ogromna przyjemnosc. jak moge sprawic taka przyjemnosc mojej partnerce? zalezy mi na przyjemnosci mojej kobiety wiec szukam na ten temat rzetelnych informacji.
# 192012.10.18, 10:54

miecia
Derick - co za absurd, zeby kobiety mialy sie wzorowac na pornosach, ja w ogole nie ogladam tego chlamu
# 182012.10.17, 12:30

koteczek
miauu, zdarza mi się to od niedawna i to nawet w pracy jak pomyślę o pieszczotach ze skarbkiem. . . a kiedyś tego było tyle, że przesiąkło na drugą stronę kołdry złożonej wpół. . .
# 172012.08.22, 15:40

anima
A ja się wyłamię z tej medyczno-energetyczno-duchowej interpretacji wytrysku kobiecego, co kolega podał poniżej.

Po pierwsze naukowcy ciągle się kłócą o ten temat - o skład ejakulatu, o obszar, który trzeba pobudzać, aby wytrysk otrzymać, o orgazm podczas niego, od gruczoły skąd wytryska i przede wszystkim o cel i przyczynę tegoż zjawiska. To, co kolega podaje, to wersja najpopularniejsza, zbierająca najwięcej zachwytów. Ciekawe, że więcej męskich, niż żeńskich. Z własnego doświadczenia powiem tyle - wytryski mnie mało interesują. Mam je stosunkowo łatwo, obfitość się waha prawie dowolnie, ale doznania takie se. Mogę mieć wytrysk bez orgazmu. A nawet jeżeli występują jednocześnie, to ten orgazm jest kiepski. I nie jestem jedyna bynajmniej. Więc absolutnie się nie zgadzam z poglądem Dericka, iż "Orgazm ten ma inne odczucie nieźli łechtaczkowy. Kobieta, która raz doświadczy w pełni świadomie doznania, będzie chciała ten rodzaj aktywności powtarzać, bo taki orgazm jest bardziej energetyczny niż osiągany inną drogą. " Jeżeli już musimy dyskutować o "energetyczności" orgazmu (co właściwie rozumieć pod tym względem?), to uważam, że znaczenie ma nastrój przed seksem, nastawienie do swojego ciała i erotyki, oraz jakość samego seksu i orgazmu. A nie "typ" orgazmu.

Po drugie sprawa tzw orgazmu łechtaczkowego. Poniżej wrzucam link do zdjęć całej łechtaczki kobiety z 3D.
blog. museumofsex. com/the-internal-clitoris/
Jak widać na zdjęciach łechtaczka to nie tylko widoczna część, a także mityczna i jakże pożądana strefa G, ale dużo, dużo więcej. Obejmuje całą pochwę, więc technicznie rzecz biorąc, nawet orgazm podczas stosunku pochodzi od stymulacji łechtaczki. Osobiście bardzo podobało mi się również poniższe stwierdzenie ze strony:
Near each of the crura on either side of the vaginal opening are the clitoral vestibules. These are internally under the labia majora. When they become engorged with blood they actually cuff the vaginal opening causing the vulva to expand outward. Get these puppies excited, and you’ve got a hungrier, tighter-feeling vaginal opening in which to explore!
Czyli to, co tygryski lubią najbardziej - ciasno:P I jak tak sobie kombinuję, to zastanawiam się, czy np niektóre ćwiczenia, a zwłaszcza mięśni Kegla nie są takie przyjemne same w sobie, bo nie stymulują właśnie wewnętrznych części łechtaczki. Słyszeliście o tych badaniach o kobietach, które doznają orgazmu albo rozkoszy podczas ćwiczeń? Czy coś podobnego zdarza się u mężczyzn?

Po trzecie, patrząc chociażby na powyższe, nie kupuję o takich stwierdzeń:
"Mężczyzna od natury dostał łatwy i zawsze osiągalny orgazm - po to, aby dążył do seksu, co jest imperatywem, mechanizmem zabezpieczającym ciągłość gatunku w ewolucji. Natomiast kobieta dostała zdolność przyciągać go do seksu Amritą (tak jest nazywany kobiecy wytrysk w kraju sztuki seksu, czyli w Indiach), czyli mitycznie, napojem bogów. "
Zdecydowana większość teorii tłumacząca różne modele zachowań w ogóle nie uwzględnia właśnie łechtaczki, jedynego organu, który służy tylko przyjemności. Trudno się temu dziwić, skoro to dosyć nowy temat, a np zdjęcia łechtaczki w 3D powstały dopiero w 2009 roku. . . Męską budowę już jak najbardziej bierze pod uwagę, a nawet wysnuwa z niej wnioski o np łatwości osiągania męskiego orgazmu. Tak, kobiety mają z tym problem w seksie partnerskim. Ale sytuacja się zmienia, gdy popatrzymy na masturbację wśród kobiet. Tutaj problemy są dużo rzadsze. Często kobiety potrafią się doprowadzić do orgazmu w parę minut, albo i krócej. Część nie potrzebuje bezpośredniej stymulacji, a część doprowadza się samym zaciskaniem mięśni. Pomijam już nawet wielokrotne orgazmy. Pomijam fakt, że większość kobiet po pierwszym będzie łatwo w stanie kontynuować pieszczoty i seks. No ja bardzo przepraszam, ale gdzie tu trudność w osiąganiu orgazmu? Przy takiej różnorodności stymulacji, przy posiadaniu takiego organu?

podobne artykuły

Ekspertka od kobiecego wytrysku Deborah Sundahl poprowadzi warsztaty dla kobiet w Warszawie
Już 18 i 19 października 2013 roku na własne oczy będzie można zobaczyć chociaż jedną na Ziemi kobietę, która jest zdolna do wytrysku. :) To Amerykanka Deborah Sundahl, która uczy kobiety, jak znaleźć i uaktywnić strefę G oraz jak osiągnąć żeński wytrysk. Bo każda kobieta może wytryskiwać. Chociaż nie każda musi.
 
Wytrysk z tarczycy, czyli Andrew Barnes w Polsce
Andrew Barnes to australijski seksuolog i tantryczny nauczyciel seksualności, który wypracował swój własny system pracy, nazywany rozbrajaniem ciała (usuwaniem emocjonalnych blokad, które hamują odczuwanie i przepływ energii). W Polsce gości nie pierwszy już raz, ale dopiero wczoraj po raz pierwszy był we Wrocławiu i wygłosił prawie 4-godzinny wykład na temat kobiecego ciała, jego możliwości oraz piękna.
 
Pomiędzy nami kobietami - jak opóźnić wytrysk u partnera
Kiedy mężczyzna długotrwale unika zbliżeń, kobieta zaczyna odczuwać niepokój, dopatrywać się przyczyn po swojej stronie i obwiniać siebie za taki stan rzeczy. Nie wzbudza już u niego pożądania, stała się nieatrakcyjna, nieinteresująca. W końcu zaczyna podejrzewać męża o zainteresowanie inną kobietą i zdradę. Z kolei partner kompletnie nie zdaje sobie sprawy, że ona doszukuje się przyczyn jego zaburzeń w sobie. No i mamy kłopot.
 
Warsztaty praktyczne kobiecego wytrysku z Deborą Sundahl
Deborah Sundahl - legenda wśród badaczek kobiecej seksualności, autorka bestselleru „Kobieca ejakulacja i punkt G” odwiedzi Polskę w listopadzie 2012 r.
 
Nasz matronat - seminarium z Andrew Barnesem: Kobieca ejakulacja
Zapraszamy kobiety i mężczyzn na seminarium naukowe prowadzone przez seksuologa Andrew Barnesa: Ejakulacja kobiet - fakty i mity na temat kobiecej seksualności. Wytrysk nie jest zarezerwowany tylko dla mężczyzn. Wszystkie kobiety mają zdolność ejakulacji. Kobiecy wytrysk był już znany w starożytnych Indiach, gdzie nazywano go Amritą albo nektarem życia.
 

najnowsze artykuły

Laboratoryjnie wyhodowane waginy dla kobiet
seksualność kobiet » anatomia
Laboratoryjnie wyhodowane waginy dla kobiet
Nastolatkom z zespołem Mayer-Rokitansky-Kuster-Hausera kilka lat temu wszczepiono stworzone dla nich waginy. Dziś mają udane życie seksualne. Dziś to już dorosłe kobiety, ponieważ operacje przeprowadzono kilka lat temu. Uczeni czekali jednak z ogłoszeniem wyników, aż kobiety podejmą współżycie. To przykład możliwości współczesnej medycyny regeneracyjnej.
 
Nasz matronat: Serce i seksualność, Andrew Barnes w Polsce -8-30 maja 2014
seksualność kobiet » wiadomości
Nasz matronat: Serce i seksualność, Andrew Barnes w Polsce -8-30 maja 2014
”Razem z narodzinami otrzymujemy prawo do tego, aby cieszyć się własnym ciałem i seksualnością bez wstydu i winy oraz realizować pragnienia serca. To jest początek prawdziwej ścieżki wolności i wzrostu świadomości. Zaczynamy zdejmować kolejne warstwy uwarunkowań społecznych, które nas wiążą i wtłaczają w ograniczony kontekst doświadczeń i odczuwania przyjemności”
- Andrew Barnes
 
Wygraj kulki gejszy o jakich Greyowi się nie śniło :-)
seksualność kobiet » wiadomości
Wygraj kulki gejszy o jakich Greyowi się nie śniło :-)
komentarze (2)
Wracamy z naszym konkursem, a nim do wygrania całkiem odjechane kulki gejszy, które wibrują, rotują, stymulują i... naprawdę dzięki nim można doznać orgazmu. :-)
 
Orgazm energetyczny
seksualność kobiet » orgazm
Orgazm energetyczny
Ekstaza - zwana też orgazmem energetycznym - to wyraźnie odczuwalny, mocny ruch energetyczny w ciele, doświadczenie fizyczne ogromnej przyjemności, czasem połączonej z bólem, które dla większości ludzi dostępne jest na krótką chwilę w sytuacji seksu i orgazmu fizycznego. Zazwyczaj orgazm fizjologiczny jest jedynie mikro zapowiedzią tego, co może wydarzyć się podczas orgazmu energetycznego.
 
Tantra dla par Soul Mate Training „Intymność”
seksualność kobiet » wiadomości
Tantra dla par Soul Mate Training „Intymność”
Zapraszamy na pierwszy warsztat z cyklu 7 stopniowego Kursu Tantry dla Par przygotowanego przez światowej sławy nauczycielkę tantry Mahasatvaa Ma Ananda Saritę i prowadzonego przez nią (stopnie IV-VII) raz jej akredytowanych nauczycieli ze Szkoły Tantry „Tantra – Essence” (stopnie I-III).
 








najnowsze komentarze

lele:
A co jest złego w makijażu? Jak mam ochotę to się maluję, jak nie to nie. I nic nikomu do tego. . . Jestem tak samo wartościową osobą w (...)

lele:
Odnośnie mówienia "nie" dla mnie problemem było to, że żeby powiedzieć "nie" zawsze miałam poczucie, że muszę się z tego "nie" (...)

lele:
Też nie odebrałam tego tekstu negatywnie. Czasami mam wrażenie, że osoby które wolą niestandardowy typ relacji czują się w jakiś sposób (...)

eM:
Co do powyższego równouprawnienia, mam fajną historyjkę:) / W pewnym momencie Kevin Smith (którego większość zna tylko jako reżysera, a to (...)

eM:
@Piotrr / / Jak Cię to ciekawi jakież to wnioski wyciągnęli przywołani autorzy, warto sięgnąć bezpośrednio do źródła i Freakonomię samemu (...)

ula:
do Ola: ja tez oglądam wszelkie ostre porno, ale nigdy nie przyszło mi na myśl, że jestem z tego powodu dziwna. Nie chciałabym jednak popaść w (...)

ale jaja:
ja ie lubie tomek15061@wp. pl

Ewa:
Wyniki? :)

Georg Paul (Pisarz):
Do "Umorusana Ewa" / / Musze udzielic surowej, lecz kontruktywnej krytyki. / / To opowiadanie uwazam za troche nudne. / / Dlaczego ? / / Dlatego, ze (...)

ktos:
dzięki teraz juz wiem ze najfajniej bylo by dostac miesiaczke z zaskoczenia niz ja przyspieszac

Georg Paul (Pisarz):
Do Ola / / Nie ma w tym absolutnie absolunie nic zlego, ze ma Pani takie fantazje i oglada "ostry sex". / / I nie jest Pani odosobniona. Wiekszosc (...)

frustracja:
Panie Georg, czuję się zażenowana i - zaszczycona. Nie czuję się na siłach do krytyki, ale przeczytam - myślę - z przyjemnością. Pozdrawiam (...)

Georg Paul (Pisarz):
Do Pani frustracja / / Droga Pani frustracjo, / / teraz pokazala Pani styl i poziom ! / / Kazdy popelnia bledy, ja, pani Abemonti i pani. / / Ale (...)

frustracja:
Do Pani Autorki / / :)

Autorka:
Ależ ja się nawet nie poczułam dotknięta w mojej "dumie", bo takowej nie posiadam, w każdym razie w tym temacie, mogę być ewentualnie dumna z (...)

zobacz też

”Kwartet” w Teatrze Nowym - recenzja

Sonda

Koszulkę z takim napisem założę na miasto:
  • Nie jestem cipką. Mam cipkę.
  • Nie ma ruchania bez zaufania
  • Ja nie jestem lesbijką, ale moja dziewczyna jest
  • Prawdziwe kobiety mają waginy
  • Mea vulva, mea maxima vulva
  • Nie dam sobie w cipkę dmuchać
  • Siła cipki!

zobacz wyniki »


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny