dział: seks

Tajniki zmysłowego fellatio, czyli jak zrobić super laskę. Albo loda :P

Voca Ilnicka
dodano: 2016.09.12
Złota zasada robienia mężczyźnie dobrze ustami brzmi: rób to tylko wtedy, jeśli naprawdę to lubisz i tego chcesz. Jeśli Ty nie będziesz mieć z tego przyjemności, on też nie będzie jej miał.


super-laska-lod-fellatio.jpg
Lodem prosto w serce!


Rozgrzej partnera pocałunkami i dotykiem innych części ciała, a dopiero potem przejdź do dotykania jego genitaliów. Uwaga! To bardzo ważna część robienia mężczyźnie dobrze – przeznacz na to minimum 20-30 minut. Wtedy jego ciało się rozwibruje i będzie odczuwał więcej przyjemności także z pieszczenia jego torsu czy szyi (o penisie nie wspominając:)).


Gdy już będziesz pieścić jego genitalia, zajmij się każdą ich częścią: penisem (napletkiem, żołędzią, koroną i trzonem) i moszną a także perineum.


Zanim weźmiesz penis do ust, daj partnerowi trochę poczekać. Samymi ustami całuj skórę wokół penisa, zataczając wokół niego większe i mniejsze kręgi. Pocałuj jego podbrzusze, wnętrze ud, pachwiny. Możesz te miejsca jednocześnie masować i całować, ugniatać, głaskać, lekko drapać – sprawdzaj, co jemu się najbardziej podoba. :)


Następnie wsuń jedną dłoń pod jego jądra i uciśnij palcami perineum, masuj je. Pocałunkami delikatnie pokrywaj jego mosznę oraz podstawę penisa. Możesz też lizać jądra (o ile Twój partner to lubi) - ale ostrożnie, są delikatne i nie lubią wstrząsów. Całuj najpierw jedno, potem drugie. Możesz chuchać na mosznę i penisa.


Pieszczot nie zaczynaj od główki penisa (która jest najbardziej wrażliwa), ale od podstawy. Liż trzon przy podstawie powolnymi ruchami, ale nie w kierunku góra-dół, tylko w poprzek. Smakuj go. Skup się na tym, co czujesz. Czy jego penis jest ciepły i twardy? Co wyczuwasz pod językiem?


Obserwuj, jak zachowuje się Twój partner. Jeśli widzisz, że raczej "pozwiewuje", niż jęczy z rozkoszy, po prostu spytaj, jak go pieścić. Pieszcząc go, bądź w kontakcie z partnerem. Jeśli to możliwe, patrz mu w oczy. Słuchaj jego oddechu i sama też reaguj, gdy go dotykasz. Możesz mruczeć, wzdychać, mlaskać, jęczeć - wydawaj takie dźwięki, jakie przychodzą naturalnie. Nie udawaj, jak aktorka na filmach, ale nie hamuj tego, co chce wyjść z Twojego gardła. Wszelkie odgłosy też są pieszczotą (dźwięk to wibracja, która daje dodatkowe bodźce genitaliom partnera).


W zależności od tego, co lubi Twój partner, jedną dłoń pozostaw w okolicach moszny/perineum, drugą przełóż na podstawę trzonu i lekko ją ściśnij, puść i znów ściśnij. Trzon penisa najlepiej reaguje na nacisk. Możesz także płaską dłonią lekko go przycisnąć do brzucha partnera i lizać po bokach i między palcami - chuchając i cmokając między liźnięciami. Ustami pochwyć napletek i przesuwaj nim po penisie. Całuj i ssij jego napletek, próbując schować penis w napletku (o ile to możliwe) i znów go odciągając. (Czy muszę dodawać „o ile on to lubi”?:)


Powoli zbliżaj się do górnej części penisa, ale się nie spiesz. Liż i całuj jego dół, boki, środek. W pocałunkach możesz pomagać sobie dłońmi, rozmasowywać trzon palcami. Potraktuj penis jak lizak albo lód na patyku - je również można lizać i ssać, nie wkładając całych do buzi.


Gdy w końcu dojdziesz do całowania i lizania żołędzi, również nie musisz od razu wkładać penisa do ust. Gdy zrobisz to - potraktuj go, jakby to był język partnera i "pocałuj się" z jego penisem - przytrzymując trzon w dłoni / dłoniach. Całuj się z nim długo i namiętnie, czerpiąc z tego tyle przyjemności dla siebie, ile się da. Jeśli to możliwe, patrz w oczy partnerowi. Jęki zachwytu oraz pomruki akceptacji mile widziane (ale tylko, jeśli są szczere).


Bierz go do ust na tyle głęboko, na ile Cię to bawi i interesuje. Rób to, co wydaje ci się ciekawe i zabawne. Pomagaj sobie rękami, piersiami, każdą częścią ciała, którą tylko chcesz pieścić penis partnera. Możesz np. mokrą, dobrze naślinioną (lub posmarowaną żelem) główką penisa masować swoje piersi, dekolt lub szyję - w przerwach od trzymania go w ustach.


Zajmij się również wędzidełkiem - dla wielu mężczyzn to właśnie wędzidełko jest najczulszą częścią penisa. Nawet trzymając płytko w ustach samą końcówkę penisa, kciukiem możesz zataczać kółka po jego wędzidełku. Możesz także całować, lizać wędzidełko, mokrymi palcami przebierając po trzonie i główce penisa.


Twoim celem podczas robienia fellatio niech będzie odczuwanie przyjemności i zabawa. Nie koncentruj się na tym, aby Twój partner miał orgazm. Najpewniej to się i tak wydarzy. Baw się z nim, będąc w chwili obecnej. Jeśli zabawa będzie trwała np. godzinę, a Ty poczujesz, że boli Cię szyja, szczęka lub ręka - znajdźcie sposób na to, aby kontynuować w taki sposób, abyś nie czuła dyskomfortu. Może to czas, aby skończyć? A może przejść do jakiegoś innego punktu, np. teraz on pieści Ciebie. Albo sam sprawia sobie przyjemność, ale pozwala Tobie na to patrzeć? A może kochacie się w jakiś inny sposób? Możliwości jest wiele!


Jeśli Twój partner będzie miał orgazm w czasie Twojego fellatio, będzie mu jeszcze przyjemniej, gdy będziesz go wtedy miała w ustach i będziesz dość mocno obejmowała go ustami, językiem, nawet przyciskając do podniebienia (osłoń zęby!). To, co penisy lubią najbardziej, to mocne objęcie (tak mówią różni mężczyźni, sama penisa nie mam, to się nie wypowiem:). Dlatego orgazm w ustach może być jeszcze przyjemniejszy, bo w ustach łatwiej go objąć szczelniej niż w joni.



Dodatek dla niezdecydowanych :)


Złota zasada robienia mężczyźnie dobrze ustami brzmi: rób to tylko wtedy, jeśli naprawdę to lubisz i tego chcesz. Jeśli Ty nie będziesz mieć z tego przyjemności, on też nie będzie jej miał.


Jeśli zrobienie fellatio interesuje Cię, ale obawiasz się np. że Twój partner nie będzie dobrze pachniał lub smakował, zacznij pod prysznicem. Umyj jego penis mydłem, a potem spróbuj go. Własnoręczne mycie może Cię uspokoić i ośmielić.


Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, żeby wziąć go do ust i się nie zadławić - nie przejmuj się. Ostatecznie nie musisz go wkładać do ust. Lizanie, całowanie i ssanie - tak jak liże się loda na patyku - jest niezwykle przyjemne. Objąć penis możesz dłońmi. Na próbę możesz też wziąć sam jego czubek do ust - bardzo płytko. Przy tym na pewno się nie zadławisz. Zapomnij o "głębokim gardle", to nie potrzebne.


Jeśli zaś obawiasz się, że Twojemu partnerowi nie spodoba się to, jak go pieścisz, porzuć obawy. Jeśli nie wiesz, co lubi - spytaj go o to. Na pewno poda Ci jakieś wskazówki, które będą dobrym punktem wyjścia. Moim skromnym zdaniem w kochaniu mężczyzny ustami najważniejsza jest otwartość i miłość, którą możesz mu w taki sposób przekazać. Zakładam, że jeśli on czuje, że robisz to z przyjemnością i ochotą (a nie z obowiązku, nudząc się itp.), Twój entuzjazm udzieli się jemu (i bardzo go to podnieci:). Dla wielu mężczyzn podniecające jest również to, że kobieta, pieszcząc oralnie, patrzy w oczy.


Jeśli nie masz ochoty połykać spermy - możesz ją wypluć. Miej pod ręką szklankę lub chusteczkę higieniczną. Nie ma żadnej zasady, która nakazuje połykanie spermy. :)  


Zobacz też: Jak zrobić minetkę? Scenariusz dobrego cunnilingus



Autorką artykułu jest Voca Ilnicka
VI.jpg
Voca Ilnicka, edukatorka seksualna, trenerka, twórczyni serwisu Seksualnosc-Kobiet.pl, popularyzatorka pozytywnego i życzliwego podejścia do cielesności i seksualności; autorka e-booka „Seksualność kobiet” (2010), współautorka „Weź kąpiel w płatkach róż. Jak polubićmiesiączkę” (2010) i „7 skutecznych sposobów na bolesnemiesiączki” (2016). Warsztaty dotyczące płci i seksualności prowadzi od roku 2007, a warsztaty tylko dla kobiet od 2011 roku. Prowadzi także zajęcia spotkaniowo-przytulankowe dla wszystkich, kursy samoświadomości seksualnej, sporadycznie rozmaite warsztaty, spotkania i wykłady. Tworzy przestrzeń pełną serdeczności dla seksualności zarówno kobiet, jak i mężczyzn (i pozostałych osób). Na jej kanale You Tube można znaleźć wiele krótkich, bezpruderyjnych filmików ukazujących seksualność jako część życia i doświadczenia kobiet.
Tematykę seksualności zgłębia od lat, ucząc się od kobiet takich, jak: dr Betty Dodson, dr Shakti Mari Malan, Nancy Friday, Catherine Blackledge, Deborah Sundahl, Pema Gitama, Natalia Miłuńska, Luna Mierzewicz, Karo Akabal i wielu innych kobiet i mężczyzn. Uczestniczy w warsztatach i kursach edukacji seksualnej, rozwoju osobistego, edukacji dorosłych, tantry, świętej i świadomej seksualności. Jej wypowiedzi, relacje z jej warsztatów oraz wywiady z nią znaleźć można m.in. w „Wysokich Obcasach”, „Sensie”, „Polityce”, „Elle”, „Zwierciadle” itp.

v.ilnicka [at] seksualnosc-kobiet.pl
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 3)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12016.09.13, 13:55

Iwa
Znam małą sztuczkę; paznokcie i zęby delikatnie masujące główkę doprowadzą faceta to szału ( oczywiście jak jest dobrze rozgrzany ) choć większość facetów po pierwszym takim numerku jest mocno spłoszona. . . . . napiszcie proszę o waszych sztuczkach. . . Iwa
# 22016.09.13, 20:18

Justyna
Ja chętnie pieszczę dłonią, całuję li liżę jądra mojego chłopaka, dłuższe tego typu pieszczoty doprowadzają go do białości. Również delikatnie dmucham na członek, oblizuję dookoła zanim wezmę go do ust. Nasienie połykam chyba że pragnę by skończył na mój biust albo gdzie indziej.
# 32016.09.15, 09:16

Cath
Uwielbiam to robić! Okazuje się, że usta i język są dużo czulsze niż ręka i w ten sposób można wspaniale poznać swoją zabawkę (hihi). A najbardziej lubię reakcje panów, bo kiedy czują że nie tylko się nie brzydzę, ale wręcz mi się podoba- wprost odpływają. Może i uślinię wszystko, ale ileż przy tym zabawy :) Wszystkie techniki dozwolone (treningiem da się dojść naprawdę daleko), od lizania i masowania moszny, krocza, po głębokie gardło (i przytrzymywanie aż do utraty tchu) a nawet pieszczenie męskiego odbytu. . .

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy przeszkadza Ci penis?
seksualność kobiet » kultura
Czy przeszkadza Ci penis?
Pewnie wiesz o tym, że gwałt bywa taktyką wojenną, że setki kobiet są gwałcone przez żołnierzy różnych armii itp. Fakt ten został opisany, potępiony, nakręcono o tym filmy.

Ale jak się to ma do seksu?
I naszych codziennych relacji damsko-męskich?
I nie tylko seksualnych, ale też po prostu społecznych.
 
To słowo na M
seksualność kobiet » masturbacja
To słowo na M
Nie, nie chodzi o ”M jak miłość”. Chodzi o tę rzekomo brzydką czynność, która z miłością może mieć mało wspólnego. Tak, M jak Masturbacja. Zwana inaczej autoerotyzmem, onanizmem czy samogwałtem (swoją drogą, czy to słowo nie insynuuje, że jest to gwałt, czyli coś wymuszonego?). Naznaczona taką ilością przesądów, tabu i niedopowiedzeń, że może lepiej zostawić ten temat i iść do domu?
 
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 









zobacz też

„Jak nakręcić porno: praktyczny poradnik filmowania seksu” - zbiórka społecznościowa

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter