dział: seks

Święta pierwsza randka?

Monika Czaplicka
dodano: 2010.11.05
„Łatwa nie jestem, do łóżka się nie pcham” – tak można podsumować większość odpowiedzi moich znajomych na pytanie: czy uprawiają seks na pierwszej randce. Czyżby?

Pierwsza, czyli zapoznawcza

Przyjęło się kulturowo (a więc coś kiedyś ktoś wymyślił, a my stosujemy i uznajemy za dobre), że na pierwszej randce ludzie się poznają. I kiedyś na pewno miało to swoje podstawy. Pewnie nadal ma. Ale nie zawsze.


Drzewiej nasze babcie swatane były przez swatki (ciotki lub kobiety we wsi, które się tym zajmowały) – spotykały się ze swoimi wybrankami – jak miały szczęście, to przed ślubem - zwykle jednak dopiero w dniu ślubu. Pojęcie randki było więc nieznane.


Czas płynął, a obyczaje się rozluźniały. Kobiety same zaczęły sobie wybierać mężczyznę (albo kobietę). Randka zaczęła określać spotkanie z osobą (tet-a-tet), która się nam podoba lub może być potencjalnym partnerem/partnerką. Coraz częściej jednak spotykamy się najpierw na gruncie neutralnym. Poznajemy kogoś (znajomych znajomych) i dopiero po pewnym czasie zapraszamy się na prywatne spotkanie. Nadal randka służyć ma lepszemu poznaniu, ale nie tylko.


Dziś seks, dla wielu osób, przestał być zobowiązaniem. Stał się zabawą, którą współdzielimy z drugą osobą. Trochę jak rollercoaster – może ciut bardziej intymny. Dużo większe zobowiązania powoduje podarowanie kwiatów niż stosunek seksualny.


Nie ma reguły co do seksu na pierwszej randce – jeśli masz ochotę i nie masz z tym problemu – zrób to! Jeśli ta wizja Ci nie odpowiada – nie oceniaj tych, które tak robią. Ważne, żeby zdawać sobie sprawę z konsekwencji. Łatwo pomylić „chemię” z uczuciem. Nie buduje się napięcia seksualnego. Bo często robimy to ze „złych” powodów (np. potwierdzenie własnej wartości) – to nie jest rozwiązanie. Seks to także odpowiedzialność: choroby przenoszone drogą płciową, ciąża, ludzkie relacje i uczucia – to nie zabawa. Ważne, żeby nie ulegać też mężczyźnie/kobiecie i schematowi: podoba mi się – chcę go/ją zatrzymać – pójdziemy do łóżka – będziemy mieć silniejszą więź. W ten sposób to nie działa.


Dla wielu decyzja o seksie na pierwszej/kolejnej randce to oscylowanie między binarnym podziałem: cnotliwa a latawica. Jeśli za długo poczekamy, okażemy się świętsze niż zakonnica. Robiąc to od razu jesteśmy jak prostytutki. Ale może warto wyjść poza schemat? Badania pokazują, że tylko 5% mężczyzn ma ochotę na seks na pierwszej randce. Według badań Durexa co czwarty badany czeka na seks miesiąc – w tym czasie może przekonać się o swoich uczuciach.


Seksuolodzy* twierdzą, że kobieta, która decyduje się na seks na pierwszym spotkaniu, to zagubiona, niepewna siebie i samotna istota. To częściowo prawda. Najczęściej to jednak osoba, która pomyliła swoje potrzeby. Idąc na randkę, dajesz szansę sobie i tej drugiej osobie na związek, relacje, emocje – randka (gdzieś z założenia) nie ma służyć zaspokojeniu potrzeb seksualnych tu i teraz. Jeśli jesteś napalona – umów się na niezobowiązujący seks: uwierz, chętnych jest bardzo dużo.


Warto rozróżniać seks od kochania się – pierwsze zaspokaja potrzeby erotyczne (bardziej niż emocjonalne), niez obowiązuje, może być z „każdym”; drugie jest z osobą, do której coś czujemy, z którą kontakt wynika z emocji, co zaspokaja potrzeby i erotyczne, i platoniczne.


* Paige M. Padgett, Personal Safety and Sexual Safety for Women Using Online Personal Ads [w:] Sexuality Research & Social Policy 2007.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.12.17, 09:05

aldin
a nie lepiej wizyte u seksuo,loga? ;]

podobne artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
Wraz z końcem lata we Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
Posłuchaj mnie w Misji na Marsa. Z dwoma szalonymi marsjańskimi prowadzącymi rozmawiamy o seksie, skokach w bok i wycofywaniu się z seks-propozycji :)
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 

najnowsze artykuły

Asertywność w łóżku. O granicach i (nie)przystojnych propozycjach
seksualność kobiet » wiadomości
Asertywność w łóżku. O granicach i (nie)przystojnych propozycjach
Gdy jesteś na randce i ktoś Ci wkłada ręce w spodnie, a Ty NIE chcesz, to jednak godzisz się na to, bo jesteś na randce?
Jeśli raz godzisz się z daną osobą na seks, to jest to zgoda ”na zawsze”?
Czy lubisz, gdy druga strona sama DOMYŚLA SIĘ, czego Ty chcesz?:)
Jak mówić TAK i NIE i jak przedkładać oferty w seksie, tak aby wyrazić siebie, swoje potrzeby i fantazje i uzyskać PEŁNĄ SATYSFAKCJĘ? :)
 
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
Chcesz się poczuć dobrze w swoim ciele? Rozgościć się w sobie i cieszyć się sobą? Nabrać większej pewności siebie w życiu i sypialni? Zapisz się na Kurs Akceptacji Ciała – to 5-tygodniowa przygoda pełna miłości.
 
Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 











zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter