dział: seks

Seks jako obowiązek i moda

Michael Mary
dodano: 2010.04.14
Ogromne, często przesadzone znaczenie, jakie partnerzy przypisują seksowi w swoim związku, daje się wyjaśnić prawie dwutysiącletnią historią seksualnego ucisku. Moralne potępienie przyczyniło się do niezamierzonego wprawdzie, lecz niesłychanego przewartościowania wszystkiego, co seksualne. Potępienie seksualności wytworzyło sztuczną nią fascynację, niemożliwą do osiągnięcia, gdyby nie zakaz.

Popęd został objęty tabu, namiętność obłożono klątwą, a pożądanie stało się grzechem. Dlatego seks musiał odbywać się w ukryciu lub w tajemnicy, stając się obiektem bezgranicznej ciekawości i tęsknoty. W ten sposób mógł przybrać postać przedmiotu społecznej mistyfikacji i romantycznego przebóstwienia, ponieważ: „Zakaz nadaje przedmiotowi nim objętemu znaczenie, jakiego ten pierwotnie nie miał.”


We wcześniejszych epokach od seksualności wcale nie oczekiwano, by była ratunkiem dla związku lub dawała szczęście. Nie miała gwarantować ani pełnego osobistego zadowolenia, ani partnerstwa. Całe to jej przesadne znaczenie wynikło z zakazu, z uwagi, jaką zwracano na seks pozamałżeński oraz z ludzkich usiłowań, by ten zakaz przekroczyć.


***


Pewna para, która zrezygnowała z terapii seksualnej, zjawiła się w mojej poradni. […] Poznali się dwa lata wcześniej. Ich związek rozwijał się na gruncie głębokiego zainteresowania sobą, tak więc na początku nie był nakierowany na seks. Opowiadali, że w okresie początkowym czuli się ze sobą, jak para przyjaciół; dopiero po jakimś roku odważyli się stopniowo rozwijać kontakty seksualne, które jednak nigdy nie były szczególnie namiętne. Partnerzy nie pożądali się nadmiernie, lecz za to powstawała między nimi intensywna duchowa zażyłość. Kilka miesięcy wcześniej okazało się jednak, że mają różne potrzeby seksualne. Mężczyzna częściej wyrażał pragnienie sypiania z kobietą, podczas gdy ona, tak jak przedtem, była tym mało zainteresowania. Pożądanie mężczyzny nie wynikało z rzeczywistego kontaktu z partnerką, lecz raczej z jego pożądliwości i fantazji: wyobrażał sobie, jak by to było, gdyby kobieta dzieliła jego potrzeby.  


Pojawiły się typowe zawirowania, prowadzące do kłamstwa dotyczącego partnera. Ona szuka cielesnej bliskości, a więc poczucia bezpieczeństwa, lecz jednocześnie chce uniknąć kontaktu seksualnego. On także szuka cielesnej bliskości, lecz oczekuje od niej współżycia seksualnego i fantastycznych orgazmów, do których nie dochodzi, bo jego partnerka nie współpracuje. Zaczyna się więc walka o przeforsowanie własnych potrzeb, różnych od potrzeb partnera, a każdy partner zaprzecza jednocześnie, jakoby dążył do zaspokojenia własnych interesów.


Kobieta zaprzecza, jakoby przejawiała małe zainteresowanie seksem. Żąda natomiast od partnera więcej cierpliwości, by można było zbudować większe zaufanie i intymność. Zapewnia, że gdy wzrośnie zaufanie, pożądanie pojawi się samo, ale niestety tak się nie dzieje, bo on nie umie poczekać i dąży do zbliżenia. Z kolei mężczyzna zaprzecza, jakoby chciał zaspokoić żądzę na partnerce. Mówi, że to raczej seksualny wyraz jego miłości i zapewnia, że gdyby ona pozbyła się zahamowań, jej pożądanie rozpaliłoby się samo z siebie. Niestety, tak się nie dzieje, ponieważ ona od początku się blokuje.


Partnerzy, walcząc o dominację, osiągnęli próg patologizacji związku. Wyrzuty mężczyzny dotyczą „zahamowań” kobiety, a ta zarzuca mu, że jest „uzależniony od seksu”. Partnerzy deprecjonują się nawzajem i szkodzą związkowi – na początku którego seks nie odgrywał roli. W tym wypadku oboje partnerzy włożyli jak się zdaje wiele wysiłku, by nie dopuścić do stwierdzenia faktu, że, krótko mówiąc, łączy ich głęboka duchowa więź, lecz niewielka namiętność.  


Mamy tu do czynienia najwyraźniej z konfliktem potrzeb. Gdyby chodziło o inne zainteresowania, na przykład o hobby, uzgodnienie interesów nie przedstawiałoby większego problemu. Ale że chodzi o potrzeby seksualne, nie wolno uznać tak prostych faktów, a nawet poważnie brać ich pod uwagę.


W jednym punkcie oboje są zgodni i na moje pytanie: „Są przecież pary, u których seks nie odgrywa wielkiej roli, może u was jest podobnie?” zareagowali z takim samym oburzenie. Jakiekolwiek wyobrażenie związku, w którym seks mógłby odgrywać poboczną rolę, gwałtownie odrzucali.


Cytowany fragment pochodzi z książki "Pięć kłamstw w sprawach seksu i miłości", autorem jest Michael Mary.



1079160_vector_arrow.jpgZobacz też: Nie uprawiam seksu
Anoreksja seksualna
Seks to nie bajka
Powiedz „nie”, gdy myślisz „nie”
 

komentuj























autor:

podobne artykuły

Ratunku, nie mam orgazmu!
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 
Zdefiniować seks
Jak zdefiniować „seks”? Nic bardziej oczywistego: „seks” to przecież termin oznaczający „stosunek seksualny” i ewentualnie „to wszystko” wokół. Jednak, gdy zagłębimy się w definicję, nic już takie oczywiste nie będzie. Już samo pojęcie „stosunku seksualnego” może budzić szereg wątpliwości. Czy zaliczymy do tej kategorii wyłącznie akty polegające na penetracji kobiecej pochwy, czy również stosunki oralne, udowe, analne? Akty pomiędzy osobami tej samej płci? Hm...
 
Droga bezwstydna
Wspominałyśmy ostatnio z moimi babeczkami przy piwie, jak to byłyśmy jeszcze młode i niedoświadczone w sprawach seksu. Pierwsze zauroczenia, ciekawość, pierwsze próby z różnym rezultatem… dorastało się, oj dorastało jeszcze przez długi czas po tych pierwszych razach, zmieniało partnerów i odkrywało się z nimi zupełnie nowe rzeczy.
 
Warsztaty o seksualności dla kobiet
Kobieca seksualność może być źródłem mocy. Każda z nas jednak musi w sobie tę moc rozbudzić. Zapraszam na dwa warsztaty, które mogą w tym pomóc: ’Rozmawiam o sekie’ oraz ’Wagina jako źródło mocy’. Stereotypy, przesądy, wstyd i brak wiedzy - oto, co blokuje naszą seksualną radość i umniejsza kobiecą siłę. Czas to zmienić. A więc, do dzieła!
 
Bez seksu, bez sensu
Brak seksu to nic strasznego? O ile zwiążą się ze sobą dwie osoby, które go nie chcą... Niestety, najczęściej jedna ze stron bardzo z powodu braku seksu cierpi, a to cierpienie często doprowadza do rozpadu związku.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

dr_max_gabinet:
witam, wszystkich zainteresowanych tematyka i fantazjami ginekologicznymi zapraszam do swego gabinetu na tlenie dr_max_gabinet@p2. pl badz na gg (...)

Gunia:
@Martyna: No właśnie, kolejna zagadka kobiecej seksualności. Jak to się dzieje, że krwawienie zatrzymuje się na czas stosunku? Mnie też (...)

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

zobacz też

Żeleński, Piekło kobiet, cz. 6

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny