dział: seks

Niepełnosprawność a seks

Paulina
dodano: 2012.06.11
Mam stwardnienie rozsiane i nigdy nie miałam orgazmu z mężczyzną. Czy to przez SM? A może żaden z moich partnerów nie był odpowiedni, nie umiał zrobić mi „dobrze”? A może problem jest we mnie?...

Kiedyś myślałam, że to moja wina - nie umiem się na tyle otworzyć przed drugą osobą, żeby szczytować. Myślałam również, co stawiałam na pierwszym miejscu przyczyn (po przeczytaniu publikacji internetowych i paru książek), że stwardnienie tak już ma…


Z publikacji „SM i… seks” dowiedziałam się, że w trakcie choroby może dojść do uszkodzenia nerwów w mózgu i rdzeniu kręgowym, które są odpowiedzialne za prawidłowe funkcje seksualne, co powoduje zmniejszenie popędu seksualnego, zmniejszenie intensywności doznań seksualnych, nawet staje się to czasem nieprzyjemne i bolesne. Dochodzi do ograniczenia możliwości odczuwania orgazmu. Dotyczy to nawet 70% kobiet chorujących na SM. Uff, nie jestem sama, ale to nie zmienia faktu, że bardzo bym tego chciała…


I jeżeli sama, „na własną rękę” mogę, to chyba jest to wykonalne. Kiedyś się tego wstydziłam. Nie rozmawiałam o tym z partnerami (pomimo choroby było ich paru), nie przyznawałam się.


Kiedyś nawet byłam rok w związku i ani razu nie zdarzyło mi się mieć upragnionego orgazmu. Oczywiście nic nie powiedziałam partnerowi… Może dzięki seksualności kobiet, dzięki temu, że więcej czytam o innych kobietach, dowiadując się, że nie jestem sama z takimi problemami i można już otwarcie o tym rozmawiać, powiedziałam o tym mojemu aktualnemu chłopakowi. Na początku mi nie wierzył, uważał, że zmyślam, bo jak to możliwe? Takie rzeczy się nie dzieją… W końcu mi uwierzył – to przecież widać. I szczerość popłaca. Zauważam jego starania, chęć zrobienia tak, żeby to mi było dobrze, niekonieczne jemu. Próbujemy na różne sposoby i tradycyjny seks we wszystkich możliwych pozycjach (trzeba tu podkreślić, że nie dam rady zrobić wszystkiego – w końcu mam SM) i oralny i nawet kupiłam sobie mały masażer łechtaczkowy… no cudowna zabawka, ale dalej nic z tego… 


Jesteśmy ze sobą dopiero dwa miesiące, związek się rozwija, miłość zaczyna rozkwitać… Wierzę i mam nadzieję, że któregoś dnia się uda. Wierzę też, że jak już będę miała ten swój „pierwszy raz”, to kolejne będą raz po raz. I tu chciałam podkreślić, że trzymanie takich swoich „małych sekrecików” nie jest opłacalne, wręcz głupie. Owszem, tak przynajmniej mi się wydaje, mężczyzna mógłby się poczuć niepełnowartościowy, taka ujma na honorze – no bo jak? Mój penis nie robi ci dobrze?! Jeżeli jednak miałoby mu to przeszkadzać - to z góry związek nie ma sensu i trzeba to zakończyć… 


Powiem tak: od kiedy mówię otwarcie o swoich potrzebach, moje życie erotyczne nabrało dodatkowych kolorów. Jest o wiele lepiej, żadnych udawanych orgazmów (wstydzę się tego, ale zdarzało mi się), seks przestał być nudny, a stał się ciekawy i satysfakcjonujący, pomimo braku orgazmu.


Kiedyś winą obarczałam SM. Mam i tak już musi być. Teraz już wiem, że jest to ewidentnie moja wina – bo jak można takie rzeczy ukrywać? Ale człowiek uczy się na błędach i dzięki temu docenia to co ma teraz. A teraz jest dobrze.


Tekst ukazał się w ramach czerwcowego konkursu z króliczkiem.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Orgazmiczna joga. Polecam :)
Orgazmiczna joga. Czy jakieś zajęcia mogą się lepiej nazywać? Do końca nie wiem, co to jest, ale idę bez zastanowienia. Na miejscu okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę, bo dawno już nie bawiłam się tak dobrze, jak na orgazmicznej jodze!
 
O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
Jak skomunikować się z partnerem czy partnerką w seksie i w związku? Jak udzielać sobie informacji zwrotnej? Jak mówić o swoich uczuciach i fantazjach? O tym właśnie rozmawiamy w Misji na Marsa w Radiu RAM. Przepytają mnie Marcin Furmański i Krzysztof Janoś. Dziękuję za wspólną podróż!
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 
Nie mam czasu na seks. Czy takiego życia pragniesz?
Tak często wygląda życie. Pytanie tylko – czy właśnie takie życie – bez szczęścia, radości i poczucia, że żyjesz – chcesz prowadzić?
 

najnowsze artykuły

O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
seksualność kobiet » seks
O komunikacji w seksie. Voca w radiu RAM
Jak skomunikować się z partnerem czy partnerką w seksie i w związku? Jak udzielać sobie informacji zwrotnej? Jak mówić o swoich uczuciach i fantazjach? O tym właśnie rozmawiamy w Misji na Marsa w Radiu RAM. Przepytają mnie Marcin Furmański i Krzysztof Janoś. Dziękuję za wspólną podróż!
 
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
seksualność kobiet » miesiączka
Bądź bardziej kobieca, ukryj swój okres!
Babeczki, bądźcie bardziej kobiece, schowajcie swój okres - mówi nam kultura. Mówi to ustami osób każdej płci. Co świetnie widać na filmiku Skit Box ”I got tha flow”. Ale kobiety z tego wideo chcą być sobą, nie stosować się do norm społecznych za wszelką cenę i - właśnie - nie ukrywać swojej kobiecości.
 
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
seksualność kobiet » seks
Czułość i seks – czego tak naprawdę pragniesz?
Pod rozległym pojęciem seksu mieści się też niedostrzeżona jako odrębny impuls potrzeba bycia obejmowanym, otaczanym troską innej osoby, niańczonym i zapewnianym o miłości nie dlatego, że przyniosło się do domu pensję czy upiekło placek, ale po prostu dlatego, że się istnieje.
 
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
seksualność kobiet » wiadomości
Ecstatic dance Wrocław - 18.03.2017
Zapraszamy do magicznej podróży, podczas której Freya poprowadzi Cię w uzdrawiającą przestrzeń serca na spotkanie z Ixcocoa - Devą Kakao, odkrywając subtelne moce miłości, błogości i szczęścia.
 
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
seksualność kobiet » kultura
Stracić dziewictwo, aby uprawiać seks co 2 godziny
komentarze (2)
To jest w końcu najważniejsze w byciu kobietą – bycie seksownym kociakiem, który jest posłuszny swojemu panu. To mówił ”Zmierzch”, to mówiło ”Pięćdziesiąt twarzy Greya”, to mówi internetowa wyrocznia dla polskich nastolatków.
 








zobacz też

”Ku pokrzepieniu serc i macic” - Duża książka o aborcji

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter