dział: seks

Nasze pierwsze starcie z peggingiem - relacja

Marcelina
dodano: 2015.02.16
Pewnego dnia, gdy weszłam do domu, M. mówi:
- Mam dla Ciebie niespodziankę.
Jej forma przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania.
Było to pudełko wypełnione seksualnymi gadżetami.
Wśród nich znajdowało się pudełko z dildem i silikonowymi majtkami.
- A to.. co to jest..?!


unnamed.jpg


 - Wspominałaś ostatnio, że chciałabyś kiedyś zobaczyć, jak to by było pieścić mnie wibratorem. W takim razie będziesz mogła mnie tym naprawdę przelecieć - wyjaśnił z szelmowskim uśmiechem. 


Patronem artykułu jest SexownySklep.pl >>>


Byłam w lekkim szoku.


Oprócz tego w pudełku znajdował się olejek do masażu i parę innych drobiazgów.


Wszystkie gadżety były bardzo estetyczne, podobały mi się, i byłam tym pozytywnie zdziwiona - gdy kiedyś weszliśmy do sex shopu, przytłoczyła mnie ściana sztucznych penisów i nie chciałam słyszeć przez długi czas o żadnych zabawkach w sypialni. 


Oboje byliśmy zmęczeni, więc nie bawiąc się, poszliśmy spać. 


Następnego dnia oswoiłam się z myślą o nietypowym pomyśle mojego mężczyzny, co więcej - coraz bardziej ekscytowała mnie ta idea. On przełamał moje bariery związane z pieszczotami analnymi i korzystamy z nich teraz bardzo często. Chciałam mu dać to, co czuję ja - to niesamowite uczucie, choć na granicy dyskomfortu, to bardzo intensywne i przyjemne, często doprowadzające mnie do orgazmu. Ponadto wielokrotnie zastanawiałam się jakby to było mieć penisa, penetrować, trochę dominować... Z niecierpliwością wyczekiwałam końca dnia. 


Wieczorem zaproponowałam:

- To co, pobawimy się trochę kochanie?

- Dobrze.. może zaczniemy od tego, że zrobię Ci dokładny masaż?

- A może w pierwszej kolejności zajmiemy się Twoją dupką.. - odparłam bez namysłu z błyskiem w oku.


Widać było, że był zaskoczony moją inicjatywą. 

Rozebrałam się i wciągnęłam na siebie moją 'specjalną bieliznę'. Silikonowe majtki przywierały ściśle, lecz wygodnie do mojego ciała, podstawa dilda spoczywała na mojej łechtaczce. Nie mogłam się nadziwić nowemu widokowi pomiędzy nogami. Siadałam, wstawałam i wywijałam moim 'penisem'. Stwierdziłam, że jest duży i ładny. Uśmialiśmy się oboje.

Czułam podekscytowanie i początki podniecenia, chciałam przejść już do rzeczy.


- Rozbieraj się - zakomenderowałam. 

M. wykonał chętnie moje żądanie i stał teraz nagi przede mną z trochę niepewną miną. Jego silny wzwód świadczył jednak, że i on jest ciekawy rozwoju wypadków.

- Połóż się na brzuchu

Położył się, a ja zaczęłam go masować.

W pewnym momencie obrócił się i sięgnął do tyłu, do moich piersi.

- Leż spokojnie, teraz JA się Tobą zajmuję - odparłam, coraz bardziej wczuwając się w aktywną rolę.


Wymasowałam mu pośladki, a po chwili otworzyłam tubkę lubrykantu i nałożyłam szczodrze na pupę i mojego penisa.

Położyłam się na jego plecach i zaczęłam ocierać się o jego wejście dildem.

Zamruczał z zadowolenia...  

Po paru minutach stwierdziłam, że czas przejść do finału.

Naprowadziłam strap on na właściwe miejsce i pchnęłam delikatnie biodrami.

M. stęknął rozkosznie, końcówka zniknęła w nim.

Wycofałam się trochę i naparłam kilkukrotnie.


Zafascynowana patrzyłam, jak zabawka zagłębia się w moim mężczyźnie za moją sprawą.

Przyspieszyłam ruchy, on wypinał się, aby wyjść naprzeciw moim pchnięciom i teraz już otwarcie pojękiwał! - nigdy nie robił tego podczas seksu w ten sposób.

Penetrowałam z zaangażowaniem, cieszyłam się nowym doznaniem i radością jemu sprawianą.

Byłam bardzo wilgotna z podniecenia, a zabawka przy każdym ruchu rozkoszne opierała się o moją łechtaczkę, w pewnym momencie myślałam, że może nawet osiągnę orgazm.


Z mieszaniną fascynacji i strachu zauważyłam, że prawie całe dildo zniknęło w nim, obawiałam się, czy nie zrobiłam mu krzywdy, ale jęki i czerwone plamy podniecenia na plecach świadczyły o czymś innym.

- Może spróbujemy inaczej? - powiedział

Odwrócił się na plecy i podkurczył nogi.

Naprowadził mnie ręką i weszłam ponownie.

Przytulaliśmy się a on ściskał moje pośladki, gdy zagłębiałam się w jego wnętrzu.


Po kilkunastu sekundach osiągnął orgazm w silnych skurczach - a nie dotknęłam jego penisa ani razu! Okazało się, że szczytowanie za sprawą prostaty jest faktem.


Po wszystkim odwdzięczył się dobrym masażem i doprowadzeniem mnie do rozkoszy.


To relacja z naszego pierwszego, 'odwrotnego' razu. Polecamy parom choć spróbować, warto przełamać swoje wątpliwości, uprzedzenia. Jest to bardzo ciekawe dla obu stron fizycznie i psychicznie doświadczenie.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 11)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12012.08.10, 20:43

WildOrchid
Gorąco się jakoś zrobiło. No to ja się położę, jakby kto pytał ;-)
# 22012.08.11, 13:49

RudaNatalia
@WildOrchid: Lektura spowodowała spory wzrost zainteresowania taką przygodą? ;) We mnie też.
# 32012.08.12, 12:39

DH
a to jest naprawdę nietypowe miłe i że tak powiem głębokie:) doświadczenie dla obojga partnerów którego nie da się z niczym porównać tak dla Kobiet dla i dla Mężczyzn które może wzbogacić wasz związek i zbliży was do siebie. . . . . . . .
# 42012.08.12, 20:33

Ewka
. . . no nie wiem czy mój mąż chciałby takiego doświadczenia. . . a ja. . . chyba wolę pozostać "niedoświadczoną" w tej kwestii!
# 52012.08.17, 12:39

Ania
A ja bardzo bym chciała spróbować czegoś takiego. Do tego połączyć to z różnymi innymi torturami i pieszczotami a po wszystkim rozkoszować się widokiem swojego wymęczonego i zadowolonego mężczyzny ;).
# 62012.08.21, 23:35

AwaS
Supersprawa dla obojga, w obie strony. A do tego tekst świetnie napisany i dowcipny.
# 72012.08.23, 19:41

Alice
Hmmm. . . Tekst jeszcze bardziej mnie zachęcił do takiego eksperymentowania :D
# 82012.08.23, 23:44

Nat/proseksualna. pl
Ja już od jakiegoś czasu mam ogromną chętkę na coś typu Share od Fun Factory, ale niestety - brak mecenasa, a zabawka to dosyć kosztowna. Miałam ją w rękach w Berlinie, jest niemalże idealna. Ciekawe, czy taka sama byłaby w działaniu. . .
# 92012.11.09, 00:23

Maniakalny
Hmm, przepraszam drogie Panie, jestem facetem i namówiłem kiedyś partnerkę do takich igraszek. Od dłuższego czasu próbowałem namówić swoją lubą na sex z zabawkami, ona twierdziła że jest jej dobrze i bez tego i się nie zgadzała. Pewnego dnia postanowiłem zakupić kilka gadżetów nic jej nie mówiąc, przygotowałem kolację i zrobiłem romantico w sypialni. Udało mi się namówić lubą do delikatnego związania i zasłonięcia oczu opaską, byliśmy po 2 lampkach ( partnerka) wina. Rozebrałem ją od pasa w górę, założyłem opaskę i przywiązałem ręce do łóżka. Najpierw delikatnie całowałem jej kark , szyję, piersi, itd. Następnie gdy już była ciut rozpalona delikatna minetka i heja z zabawkami, wibrator, nakładki, żel itd poszły w ruch. Partnerka była ciut zdziwiona na początku co robię, ale po tonie głosu zrozumiałem że mogę kontynuować. Na dzień dzisiejszy mamy spory arsenał przyrządów do zabawy. Polecam takie urozmaicenie, to wplata coś nowego w życie seksualne i łamie destrukcyjną monotonię. Pozdrawiam!
# 102016.06.12, 10:31

Lucky
Oj jak ja bym chciał. Kiedyś nawet prosiłem o delikatne zabawy palcami ale spotkało się to z kategoryczną odmową i zaprzestaniem jakichkolwiek działań i teraz nie wiem jak i czy w ogóle o to prosić. A myślę że raz na jakiś czas mogło by być ciekawie. A tak dupa a raczej pipa :) Może gdzieś kiedyś w innej rzeczywistości.
# 112016.11.18, 08:55

monam
ahhh marzy mi sie cos takiego. ostatnio odkrywam uroki seku analnego, po raz pierwszy ktos pokazal mi jakie to moze byc cudowne. po latach zwiazku zalala nas zajas nowa fala milosnej chemii i znow moglibysmy nie wychodzic z lozka gdyby nie dzieci (starszy z poprzedniego zwiazku i 6 miesieczny maluszek). takze zostaja nam tylko wieczory i permanentne niewyspanie w ciagu dnia - ale warto. marze o tym, aby wejsc w swojego faceta, tak jak autorka opowiadania, a on nie mialby nic przeciwko, czesto pieszcze go palcem, dlonia czy innymi gadzetami, ktoryc mamy dosc sporo - ale to nie to. chcemy sobie sprawic jakies fajne dildo na pasku, marze by poczuc jak moj kochany zwija sie podemna z rozkoszy. aahh nakrecilam sie teraz strasznie :)

podobne artykuły

Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
seksualność kobiet » książki
Czy rodzenie to babska sprawa i ile byś zapłacił położnej?
komentarze (1)
A przecież, jeśli chcemy dotrzeć do rdzenia seksualności i poznać kobiety w ich seksualnej mocy, to opowieści porodowe będą jednym z tych tematów, w których owa moc najpełniej będzie się manifestować. Dlatego, mężczyzno, jeśli chcesz ujrzeć Boginię w kobiecie, która żyje obok Ciebie, sięgnij po tę książkę!
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
seksualność kobiet » tożsamości
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?
Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie?
Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 









zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter