dział: seks

Moje trzęsienie ziemi

Magyar
dodano: 2015.07.27
Jestem nagą Kobietą. Nagą Kobietą, która zachłannie czyta mapę swego świata. Świata, swojego Kobiecego ciała. Ciała mocnego, ciała miękkiego, ciała elastycznego i delikatnego. Czytam wciąż od podstaw. Gdyż przygoda ta wciąż jest nowa, niesamowita, podniecająca. Nie ma, że znam, nie ma – już widziałam. Wszystko DZIŚ jest świeże, nowe, radosne.

Prowadzą mnie oczy, dłonie, usta. Sama sobie pokazuję jak wzrokiem, dotykiem, ciepłem oddechu zwiedzać wszelkie góry, doliny, zakątki i zakamarki, wzgórki i pagórki, zakola, zaokrąglenia, łuki, wgłębienia, jary i jaskinie. Jasne, zacienione, suche i wilgotne, mokre i ociekające wodą.


W głowie rysuję wzór mojej mapy ciała, aby jutro znów wyruszyć w tą dziką i śmiałą podróż, i dorysować na niej kolejne ścieżki, bezdroża i wydeptane szlaki, miejsca odpoczynku i intensywnej wspinaczki.


Mój szczyt mogę osiągnąć na nieskończenie wiele sposobów.


Podążaj za mną, jeśli chcesz. Podążaj wzrokiem, dotykiem dłoni, języka, oddechu. Uwielbiam zapraszać Cię na swój szlak, bo jesteś doskonałym turystą, który świetnie, prawie na pamięć zna moją mapę, który chętnie uczy się nowych pojawiających się wciąż możliwości.


Obserwuj, jak poprzez wilgotne zagłębienie pomiędzy kształtem moich czerwonych ust, wędruję pagórkami mojej buzi, poprzez podłużny szlak szyi nabrzmiałej tętnicami toczącymi wzburzoną krew. Docierając do najpiękniejszych na całym świecie gór, jeszcze nienazwanych, otaczam je dookoła, muskając delikatnie nowym wzorem.


Przypatrz się uważnie, jak drżą pod moim dotykiem. Bo to niechybny sygnał zbliżającego się trzęsienia ziemi.


Dalej w doliny. Nieśpiesznie dołączasz. Biorąc udział w tej wycieczce, sprawiasz, że trzęsienie ziemi rozpocznie się za chwilę. Czuję Twoje dłonie na kształtach mych bioder. Ciepłe. Cierpliwe.


Widzę Twój wzrok muskający płaskowyż mojego brzucha. Czuję gorący i wilgotny język w studni mojego pępka. A potem docieramy razem, przytulamy dłoń do dłoni, do wrót jaskini. Jaskinia zaprasza. A może dzisiaj, to raczej ciepłe gniazdko. Mięciutko usłane. W gniazdku płatki róż.


Skupienie wzroku i dotyku sprawia, że zaczynają żyć we własnym rytmie. Gdy delikatnie i z namysłem, powoli, badamy wspólnie ich zroszone powierzchnie. Czekam, już cała w napięciu, bo kolejne ruchy powodują, że cała moja „Ziemia” drży mocniej, a pod wpływem przeciągania się, westchnień i jęków, turysta podąża jakby… dalej.


Bada teraz językiem smak różowych płatków, czerwonego wnętrza, wdycha nozdrzami zapach o ciekawej i barwnej intensywności. Zlizuje krople rosy i pojawiające się strumyki wyciekające z wnętrza. Zapada się ustami w miękkości moich gleb…


Otwieram się, jakbyśmy oboje dobrali doskonale właściwy klucz do moich wrót.

Strumienie wzbierają, wszystko wokół wejścia pokrywa się wilgocią i zaprasza swoją dojrzałością kształtów i kolorów. Czarodziejskie oko pulsuje, mrugając do turysty. Dotykaj delikatnie, muskaj wilgotnym językiem.


Ziemia szaleje. Wszystko wiruje. Widzę niebo pełne gwiazd. Nagle czuję gdzie i jak rodzi się epicentrum. Niespiesznie. Mocno i ciepło. Zaczyna się tuż przy wejściu, rozchodzi się powoli dołem i bokami miednicy, biodrami, wybucha gwałtownie tuż pod Twoimi ustami, pokrywając całe moje ciało dreszczem, drżeniem, wilgocią, westchnieniem, jękiem przeciągłym jak odgłos pioruna podczas dalekiej burzy.


Faluję w Twoich ustach.

Faluję w Twoich dłoniach.

Przejmujesz na siebie cały impet moich ruchów tektonicznych.

Łączę się z wszechświatem mocą swoich doznań.

Łącze się z naturą mocą swojego strumienia, którym płynie całą moja miłością do siebie.


Artykuł ukazał się w ramach oralnego konkursu.

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter