dział: seks

Miłość i seks...

Voca Ilnicka
dodano: 2015.10.23
Pamiętam, jak mój nowy partner, któregoś wieczoru powiedział: „Ja już nie chcę uprawiać seksu”.

Spojrzałam na niego lekko zdziwiona.Ja chcę się kochać”- wyjaśnił.
-A co za różnica? - chciałam go zapytać.
Wydał mi się wtedy niepoprawnym romantykiem. I gdybym to ja – kobieta – to mówiła, ale facet?!

To tylko seks”

W swojej nastoletniej naiwności zawsze łączyłam seks z przepływem miłości. Tak, słyszałam i czytałam, że w seksie chodzi o orgazm, przyjemność, pożądanie i tysiąc innych rzeczy, ale co z tego, skoro gdzieś głęboko w sobie czułam, że to chodzi o miłość? Więc wtedy tak się właśnie kochałam – z miłością. A oprócz miłości było w tym mnóstwo pożądania, lubieżności, spełnienia i ekstazy. Sama nie wierzyłam, że to może być aż tak (!) przyjemne.

Ale po jakimś czasie przyszły racjonalizacje. Chyba wiesz, o czym mówię. „To tylko seks, czemu robisz z tego wielkie halo?”, „Czemu dopisujesz ideologię do zwykłego pieprzenia?”, „Ech, co tam można przeżyć, to ruchanie jest i tyle. Duchowe uniesienia to możesz mieć w kościele albo w medytacji”...

A im więcej tego słyszałam, tym bardziej ten mój seks spadał z chmur na ziemię i tym bardziej się stawał ziemski, to jest jedynie fizyczny i tym bardziej upodabniał się właśnie do „zwykłego pieprzenia”.

Tak, tylko, że i to „pieprzenie” potrafi być absolutnie ekscytujące! Więc czego więcej chcieć i czego szukać, jeśli to tak może być i całkowicie wystarcza?

Więc zapomniałam, czym może być prawdziwe połączenie. Takie, w którym łączą się nie tylko ciała, ale całe istoty, aż stają się jednością. I w takim właśnie duchu usłyszałam to, co mówił mój partner o kochaniu się. Pomyślałam, że on chce wrócić gdzieś do nieba, kiedy tutaj na ziemi mamy wszystko, co mam wystarcza. Czego jeszcze potrzebujemy do seksu, skoro mamy w nim przyjemność, ekstazę, orgazmy, namiętność itp.?

I tylko czasami miałam to poczucie, że czegoś tutaj brakowało, gdy po pięciu orgazmach leżałam zmęczona w pościeli, tuląc się do niego i czując, że na coś jeszcze czekam. Tylko na co? Na przytulenie? Na buziaka na dobranoc? Na jeszcze jeden raz?

No na co?!

Ale czekałam.

Teraz już wiem, że czekałam na miłość.

Miłość, która płynie

Jako naiwna nastolatka całą sobą łączyłam seks z miłością. A potem nauczyłam się go od miłości rozdzielać. Bo przecież „nie potrzeba miłości, aby z kimś iść do łóżka”.


Dzisiaj całkowicie się z tym nie zgodzę, tylko dzisiaj wiem, jakiej miłości potrzeba mi do seksu. Otóż wcale nie chodzi o to, żeby romantycznie zadurzyć się w mężczyźnie, z którym ma się ochotę na klasyczny one night stand i żeby się wzajemnie „przelecieć”! Nie, ta jednonocna historia nie musi się skończyć ani ślubem, ani żadnymi deklaracjami. Chodzi jedynie o to, aby właśnie – nie „przelecieć” się, ale dać sobie miłość. Tę miłość, którą czujesz w tej chwili, gdy na niego patrzysz, tę miłość, która płynie w tej chwili, gdy się dotykacie, obejmujecie, całujecie. Miłość, która jest akceptacją, otwartością i świeżością. Uwagą, spokojem, szacunkiem, uwielbieniem.

Gdy tak właśnie patrzę na to, co się dzieję pomiędzy mną a drugim człowiekiem, nijak nie potrafię nazwać tego „seksem”. Czuję, jak miłość płynie. I na nic więcej już nie czekam.

Zobacz też:
Zakochana? A może tylko podniecona?
Gra wstępna a pożądanie

 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Jak nakręcić porno: praktyczny poradnik filmowania seksu” - zbiórka społecznościowa

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter