dział: seks

Lesbijki (nie) mówią o seksie

Voca Ilnicka
dodano: 2010.06.04
Seks, kłamstwa i kuferek gadżetów - lesbijki o seksie

Najpierw prześpisz się z dziewczyną, a potem mówisz „kocham cię i chcę z tobą spędzić całe moje życie”, chociaż to może być totalna pomyłka i w sumie nie wiadomo, po co to robisz. Bo głupio byłoby zakończyć znajomość tuż po seksie.


Rozmowa z Asią i Julią.


V: Jaki jest seks lesbijek? No, dobra, nie lesbijek. Dziewczyn uprawiających ze sobą seks?

Asia: Fajny.

Julia: (śmiech)

A: No mów, nie patrz na mnie.

J: Nie wiem, tak generalnie to trudno powiedzieć.

A: Tak, jakby cię jedwab z każdej strony otaczał. Skóra kobiety jest tak delikatna, tak inna... Czasami męczący. Trzeba się tak namęczyć... (śmiech) Ja, jak jestem zmęczona, to nie mogę uprawiać seksu z kobietą. Z facetem wiesz... położysz się i już. Seks z kobietą nie jest taki od niechcenia.

J: Jak robisz to mechanicznie, to nie ma szans na jej orgazm. Musisz się wczuć.



kliknij - selkar.pl

Radość seksu lesbijskiego - nowość w Polsce

Pierwsze doświadczenia


A: Jak byłam młodsza to nawet nie wiedziałam, że mogę doprowadzić kobietę do orgazmu. To, co robiłam z moją pierwszą dziewczyną, było bardzo niewinne. Zaczęło się od tego, że się całowałyśmy. Później dotykanie, po jakichś dwóch czy trzech miesiącach odkryłyśmy, że możemy się dotknąć piersiami. To nie było tak, że mieszkałyśmy razem. Byłyśmy w liceum. Wieczór razem to był rarytas. Na pierwsze wakacje pojechałyśmy do Ustronia Morskiego. Wynajęłyśmy pokój i przez pierwsze cztery dni nie wychodziłyśmy z tego pokoju. Nie jadłyśmy, nie piłyśmy, tylko uprawiałyśmy seks. Co chwila coś nowego przychodziło nam do głowy. Wtedy było zupełnie inaczej, nie było żadnych gazet, „Filo” nie do dostania, nie było internetu, po prostu całkowicie eksperymentowałyśmy. Doszłyśmy do takiego momentu, że uprawiałyśmy seks oralny, ale żadna z nas nie dochodziła. (śmiech) Byłam wtedy w trzeciej klasie, był 1993 rok. Ani ja, ani ona nigdy wcześniej nie byłyśmy z kobietą. To był obłęd.



A: Z moją pierwszą dziewczyną pewnych rzeczy nie robiłyśmy, np. nie przyszło nam do głowy, żeby ożywać straponów czy dildo, bo to było zupełnie niedostępne na rynku. Byłyśmy może z dwa razy w sex shopie, ale wszystko, co tam wtedy było, było dla facetów. Chyba gadałyśmy trochę o seksie, bo pamiętam, że przy okazji jakiegoś filmu porno mówiłyśmy o tym, że kobiety potrafią włożyć sobie całą pięść. I gadałyśmy na zasadzie „no, to może spróbujemy”.


Lesbijki rozmawiają o seksie (?)


J: Laski, które ja znam, w ogóle nie mówią o seksie. Z większością moich partnerek rozmawiałam o seksie, chociaż nie z wszystkimi. Ale koleżanki, przyjaciółki lesbijki ze sobą nie rozmawiają. Jedna koleżanek, którą długo znam – feministka, genderowo uświadomiona - była zaskoczona, gdy zaczęłyśmy rozmawiać o seksie. Że w ogóle o tym mówimy, że możemy o tym rozmawiać. Ale strasznie dużo czasu nam zajęło to, aby w końcu podjąć ten temat. Lesbijki, jak już mówią, to raczej nie o swoich osobistych doświadczeniach. Bardziej rzucają jakieś żarciki na temat seksu, że heterycki seks to jest taki, a lesbijski taki, ale nie wiadomo w zasadzie jaki. Rozmawiałam o seksie może z dwiema lesbijkami nie-partnerkami.


A: Ja o seksie rozmawiam raczej z heteryczkami. Częściej z heteryczkami rozmawiałam o lesbijskim seksie, niż z lesbijkami.


Przekonania


J: Są jakieś takie ogólne założenia, że jak dwie lesbijki, to muszą np. uwielbiać seks oralny. A tak nie jest. Ja po swoich partnerkach byłych wiem, że są dziewczyny, które nie są w stanie przejść tej granicy. Seks z kobietą, jak najbardziej, ale nie w ten sposób. A te, które tego nie lubią, to mają nawet jakieś kompleksy w stylu „boże, czy ja naprawdę jestem lesbijką, skoro tego nie lubię”? Jest może jakaś bariera zapachu... każda kobieta ma inny zapach. Miałam kilka takich partnerek, których zapach mi kompletnie nie odpowiadał, ale nie miałam problemów z takim rodzajem seksu, bo chyba kochałam te partnerki.


A: Jak byłam młodsza, częściej uprawiałam seks w ten sposób, a teraz to już nie bardzo mi się chce, bo to się człowiek musi tyle namęczyć (śmiech). Może jestem chronicznie zmęczona, i dlatego teraz mam takie podejście. Jak idziesz do łóżka z facetem, to może to trwać 3 minuty, może półtorej godziny. Ale jak z kobietą idziesz do łóżka, to nigdy nie będzie szybki numerek. Nie ma szans.  


J: Wracając do tych ogólnych lesbijskich poglądów na temat seksu. Każda lesbijka musi lubić seks oralny, bo jak nie lubi, to nie jest lesbijką.

A: A jakby chciała jakieś dildo albo sztucznego penisa to to w ogóle jakiś grzech jest.

J: Wiesz – penetracja itd., „a ty może jeśli chcesz dildo, to może byś chciała penisa”?

A: Jak byłam młoda, to wyczytałam w jakiejś książce, jak rozpoznać, że jesteś lesbijką. Że jeśli najczęściej masz orgazm łechtaczkowy, to jesteś lesbijką. I sobie myślałam – to jak będę miała inny, to znaczy, że nie jestem lesbijką, czy co? Bardzo długo myślałam, że tak jest. Dosłownie, że lesbijki mają tylko orgazm łechtaczkowy i żadnego innego. Bo to wynikało z jakiegoś takiego stereotypu, że lesbijka może mieć tylko łechtaczkowy, bo w seksie lesbijskim nie dochodzi w ogóle do penetracji.

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 22)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12010.06.05, 12:02

WildOrchid
Ależ jest porno robione przez lesbijki dla lesbijek! Wystarczy wiedzieć, gdzie szukać. Na początek można wyguglać "porn by lesbians for lesbians". Wyjdą między innymi takie przedsięwzięcia jak No Fauxxx, Crash Pad, CyberDyke itp. Poza tym jest jeszcze "I feel myself" i Aby Winters - moim zdaniem kierowane za równo do lesbijek jak i heteryków.
# 22010.06.06, 14:15

Aha
Starsze lesbijki nie mają własnego języka w seksie. Kopiują facetów. Tak jakby chciały zmienić płeć. Uwewnętrzniona freudowska zazdrość o penisa? Jak można zazdrościć facetom dubeltówek, mając karabiny maszynowe między nogami zwane ŁECHTACZKAMI? LOLD Strapon i penetracja zamiast orgazmu wielokrotnego?! ROTFL Betty Dodson ma jeszcze wiele do zrobienia: Nie ma czegoś takiego jak orgazm pochwowy, bo kobiety szczytują tylko dzięki pobudzeniu łechtaczki.
# 32010.06.06, 16:53

Voca
Aha

A dlaczego zaraz zamiast?:) Poza tym - wszystko jest dla ludzi. Strapony i penetracja, łechtaczki i wielokrotne orgazmy - czy to się musi wykluczać?:) Ja tam każdemu życzę takiego seksu, na jaki ma ochotę:)
# 42010.06.07, 13:25

Aha
Niech będzie :D Bazuję oczywiście na moich własnych doświadczeniach, a ja ze straponem czułam się tak, jak pewnie czułby się facet ze sztuczną łechtaczką :D LOLD
# 52010.06.09, 07:56

K.
A ja tam uważam, że jeśli obie strony się zgadzają. . to nie istnieje problem. . a jesli jednej ze stron nie odpowiada, to albo edukować, albo uszanować, albo zmienić partnerkę :p
# 62010.06.10, 00:36

Lori
Zacznijmy od tego, że obie dziewczyny nie są lesbijkami. Są biseksualistkami. ( Powiedziały przecież wyraźnie, że w ich marzeniach najczęściej występują faceci. ) Dla lesbijek ciało mężczyzny, jego genitalia, nie są atrakcyjne seksualnie. Także wszelkie zamienniki/substytuty męskich genitaliów - strapony, etc. - najczęściej nie wzbudzają w lesbijkach podniecenia. Co innego penetracja - i tu jest wiele wibratorów nie przypominających kształtami męskich genitaliów, adresowanych do lesbijek.
# 72010.06.13, 00:11

Marta
A ja nie wiem, czy fakt fantazjowania może komuś od razu wpływać na orientację. Czy faceci, którzy fantazjują o seksie z facetami, to od razu geje? Czy kobiety fantazjujące o seksie ze zwierzętami, to od razu zoofilki? To tylko fantazje!
# 82010.06.19, 21:08

Lori
Orientacja seksualna wpływa na fantazję. Także na tą pojedyńczą typu "a sprawdzę, czy to mi się to spodoba". :) Ludzie nie fantazjują o seksie ze zwierzętami, jeśli nie czują do nich pociągu seksualnego. Zoofilia może pozostawać w sferze fantazji, a może być także systemowo realizowana ( patrz np. starożytna Grecja czy Rzym ). Zresztą, dotyczy to każdej innej - filii. Wg mnie ludzie ponoszą pełną odpowiedzialność zarówno za swoje fantazje jak i działania. Jedno i drugie robimy świadomie ( wyłączając fazę snu :D ).
# 92010.06.23, 05:21

Lizzy
Kto jak kto ale REPLIKA powinna umieć rozróżnić kobiety bi od homoseksualnych.
# 102010.10.06, 09:59

Emi
O rany boskie! Lori, myślisz strasznie stereotypowo. Nie wszystkie lesbijki mają awersję do penisów i nie oznacza to, że nie są lesbijkami. Homoseksualizm to nie jest przecież kwestia samego seksu, a przede wszystkim emocji. Uprawianie seksu z kobietami nie czyni jeszcze kobiety lesbijką. Ważne, czy umie z nimi również wejść w związek emocjonalny, zbudować relację. Znam wielu zdeklarowanych gejów i lesbijki, którzy prowadzili udane życie seksualne z osobami płci przeciwnej, jednak emocjonalnie umieli zaangażować się tylko z osobą płci tej samej. Fantazje zaś mogą dotyczyć różnych sytuacji i bardzo często jest tak, że rzadko chcemy je realizować. W myślach z łatwością przekraczamy granice, w życiu niekoniecznie i to czyni fantazje podniecającymi. Dla mnie osobiście, kobiety, które odrzuca od męskiego ciała, czują obrzydzenie na samą myśl seksu z mężczyzną, muszę mieć za sobą jakieś traumatyczne przeżycia, które skutkują seksem z kobietami. Zaznaczam, że chodzi o obrzydzenie, a nie brak zainteresowania.
Lesbijkom, których nie odrzuca i nie mdli na widok o penisa, nie przeszkadza wibrator przypominający męski organ, czy strapon, ważne co można zdziałać za pomocą tych cudaków :))) Nawet 100% les z serialu L Word używała straopona ;)))
Dziewczyny, odczarujcie ten lesbijski seks :) My naprawdę się nie ograniczamy do paluszków i języczka.
# 112010.11.04, 05:54

inka
Co za głupoty. Sex to sex. Wszystko zalezy od inwencji. I nastroju. Bywa delikatny i jedwabny ale bywa i szybki i ostry.
# 122010.11.04, 06:01

inka
Do Aha : Bzdury opowiadasz dziewczyno. Totalne bzudry. Inwencja i wrażliwość, fantazja i temperament, a także elokwencja w sferze języka seksualnego zarowno werbalnego jak i gestykularnego to nie jest kwestia wieku.

Choć niewątpliwie seks jest tak naprawdę najuboższy, choć równie namiętny i satysfakcjonujący na daną chwilę gdy się jest młodym. Z wiekiem uczymy się siebie coraz lepiej i jeśli jesteśmy pełni szacunku i miłości dla partnerki i siebie, gdy ogień wciąż płonie i umiemy go rozniecać to może byc tylko lepiej.

Mówiąc językiem bardziej trywialnym - za młodu jest bosko, a w dojrzalszym wieku niewypowiedzianie bosko.
# 132010.11.04, 12:29

Voca
@Inka - "za młodu jest bosko, a w dojrzalszym wieku niewypowiedzianie bosko. " - to chyba powinnam uczynić hasłem tygodnia, jeśli nie kwartału :)
# 142010.11.09, 10:22

wampir
kiedy bedzie mozna swobodnie przykladac sie do zaspokojenia swojej kobiety? wibratorek do lechtaczki. . . ludzie co by mi dala masturbacja bez bycia z kobieta? moze wzmoglaby we mnie poped seksualny. moze jednak warto dac po prostu mezczyznie z ktorym sie jest szanse zeby sie uczyl. . .
# 152011.04.10, 16:35

obserwator
Tutaj raczej nie można mówić o seksie, tylko co najwyżej "stosunku jednopłciowym". Obrzydliwość
# 162011.04.10, 16:41

Wilczyca
@obserwator ty reprezentujesz szczyt obrzydliwości tym paskudnym komentarzem. Wstyd.
# 172011.04.16, 22:47

mist
@obserwator nikt Ci niczego nie narzuca, nie wiesz co tracisz:P nie musisz się zgadzać z tym co tu piszemy, nie musi Ci się to podobać, ba nawet nikt Cie nie zmusza żebyś przebywała na tej stronie uszanuj inność!

myślę że warto być otwartym na nowe pomysły,
myślę że nie trzeba roztrząsać czy są bi czy les, przecież chodzi o przyjemność;) a nic tak skutecznie nie zabija seksu jak powaga i rutyna, więc do dzieła;p
# 182011.11.14, 22:48

BOGNA
TANDETA. . . . . TEKST JAK OPOWIESCI KOLESI O SWOICH PODPOJACH PRZY PIWIE. KOLEŻANKI RACZEJ NIE MAJĄ POJĘCIA O PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI I NIE POTRAFIA ZE SOBA O TYM ROZMAWIAC CZEGO PRAGNA ITD. . . .
# 192011.11.15, 20:07

Wtrącalska
. . . przy piwie to rzeczywiście podpoje :)
# 202011.12.16, 22:36

francik
czasem myślę. po Bóg dał nam właśnie myśleć?
# 212014.06.28, 17:24

Czarna
Jak dla mnie w strapon nie ma nic strasznego i wcale nie sądzę, ze po co takie gadzety lesbijka? Ludzie mysla w sposob prosty - chcesz penetracji w srodku? Uprawiaj sex z facetem. NIE NIE NIE NIE NIE NIE ! ja lubię gdy moja kobieta we mnie wchodzi i penetruje mnie od srodka, lubie gdy zaklada pas i kocha mnie na rózne sposoby, to miłe ! Jak dla mnie oczywiscie ! :) a seksu z facetem nie chciałabym uprawiac :)
# 222015.10.26, 13:27

leila
A czy przy użyciu straponu ma się orgazm pochwowy?

podobne artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Czy ma być do lizania, czy gryzienia? Gastroseksualna
Czy gotowanie dla kobiety to obowiązek i codzienność, a dla faceta to rytuał uwodzenia?Nie zgadzam się! Kocham gotować i jestem gastroseksualna.
 
Pierwsze nietypowe orgazmy
Głosem zdławionym przez rozkosz spytałam, czy wie, co mi robi. W odpowiedzi wziął mnie na ręce i zaniósł do łóżka, gdzie kochaliśmy się całą noc...
 

najnowsze artykuły

Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
seksualność kobiet » seks
Sylwestrowe fajerwerki, czyli orgazmy, ejakulacja i nie tylko
Nie wyglądam, jak idealna, seksowna kobieta według mediów i magazynów mody, a w Sylwestra tego roku przeżyłam seks, o jakim nawet nie śniłam.
 
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
seksualność kobiet » wiadomości
Zabawa w ujawnianie sekretów - rozstrzygnięcie
komentarze (1)
”Znów jestem spóźniona”. Znacie to zdanie? Z czym Wam się kojarzy? Z seksem w tle to jest tylko jedna okoliczność. Dziś jednak nie o nią chodzi, ale o dzień spóźnione rozstrzygnięcie naszej zabawy. Ale lepiej późno niż wcale. Dziękuję za Waszą cierpliwość!
 
Lubię seks ze sobą!
seksualność kobiet » masturbacja
Lubię seks ze sobą!
Czy do dobrego seksu potrzebuję kogoś? Czy ktoś najpierw musi dotknąć mnie, bym ja wiedziała, jak dotykać siebie? Czy odwrotnie - to ja badam i sprawdzam, i potem kieruję czyjąś dłoń, lub pozwalam sprawdzać jemu?
 
Podnieca mnie on cały
seksualność kobiet » opowiadania
Podnieca mnie on cały
Serce bije mi w rytm kroków, gdy prowadzę go na górę do mojego mieszkania, aby tam móc z nim pobyć.
 
Spotkałam syna Królowej Śniegu
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Spotkałam syna Królowej Śniegu
komentarze (3)
Spotkałam Kaja, spotkałam syna Królowej Śniegu. Od lat usiłuję wydłubać mu z serca lodowy okruch zwierciadła. Na początku nasz seks był cudowny, wspanialszy, niż wszystko, co do tej pory mnie spotkało. Oddanie, komunia, dzikość serca, brutalność i nieskończona czułość splecione w jeden gest. A potem - lodowate milczenie, odpychanie.
 









zobacz też

„Waginatyzm” instalacja Iwony Demko

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter