dział: seks

Czy można nie lubić seksu analnego?

Voca Ilnicka
dodano: 2014.03.17
Takie pytanie padło kiedyś na jednym z warsztatów, jakie prowadziłam. No, właśnie – czy można nie lubić seksu? A seksu analnego?

Po fali ogromnej niechęci i pogardy wobec namiętności i seksualności, która miała miejsce w ostatnich stuleciach, wiek XX i początek XXI serwuje nam seks, jak coś, co wręcz musimy lubić. Co ciekawe, nikt z nami nie pracuje nad naszymi lękami, obawami, wstydem, poczuciem winy – które przecież wciąż są nieodłączne od seksualności, bo efekt niechęci, która trwała całe stulecia nie wyparował wraz z pojawieniem się na rynku Coca Coli ani też z wynalezieniem wibratora dla par. Światowy postęp swoje, a nasze przekonania i postawy swoje.


Słysząc wciąż i wciąż, jaki to seks jest wspaniały i radosny, czasami czujemy się wręcz zobowiązane, żeby go lubić; a nawet jeśli go nie lubimy – to się do niego zmuszać w imię miłości, trwałości małżeństwa albo też dowodu na własne wyemancypowanie i otwarcie.


Ale nie, nie musimy seksu lubić. Analnego też nie.


Seksu analnego można nie lubić i można go nie chcieć, podobnie jak można nie lubić i nie jadać czekolady, proste.


Często spotykam się z relacjami kobiet, które namawiane przez swoich mężów i chłopaków, postanowiły takiego seksu spróbować. Albo też wciąż odmawiają – mając, niestety, poczucie winy.


To, co uważam za najważniejsze w seksie analnym, to pewnego rodzaju „równouprawnienie”. Całkowicie rozumiem niechęć kobiet wietrzących podstęp, którym mężowie i kochankowie wkładają do głów to, jaki to seks analny jest wspaniały i ile im dostarczy nieziemskiej przyjemności, którzy zaciskają pośladki z całych sił, gdy dłoń lub usta ich żon pojawiają się już w okolicy ich własnej kości krzyżowej. Nie sądzę, aby jakakolwiek osoba dała się do seksu przekonać, jeśli widzi totalną panikę drugiej osoby, której odbyt znalazł się w „zagrożeniu”.


Tak samo jak seks waginalny, tak samo analny, nie jest to tylko i wyłącznie penetracja. Wszelakie pieszczoty, że tak to ujmę – na powierzchni – są bardzo przyjemne i mile widziane (mam wrażenie – przez wszystkie osoby, które chociaż raz ich spróbowały i im się spodobało). Więc jeśli chcesz pokazać drugiej stronie, jak wspaniały i radosny jest seks analny – pokaż jej to na sobie. Daj jej do pieszczot swoje pośladki – bez względu na to, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą. A już szczególnie, jeśli jesteś mężczyzną i chcesz się tak kochać ze swoją kobietą. Sądzę, że gdy ona zobaczy, że odpływasz w inne światy, gdy jesteś tak pieszczony, Słodki Książę, to zaufa, że i ona może doświadczyć czegoś wspaniałego. Być może teraz robi Ci się słabo na myśl, że w Twoim anusie mógłby się znaleźć sztuczny penis, palec lub język jakiejś osoby...


Hym... - jeśli tak, to czy na pewno chcesz komuś wkładać swój własny w odbyt?


seks-analny-wibrator.jpg
Na zdjęciu Lelo wibrator dla mężczyzn :-)

Zobacz też:

Wszystkie moje groty i jaskinie są po to, aby je odwiedzić

Seks analny - w kulturze i praktyce

Seks analny. Kac moralny


 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 6)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12014.03.17, 15:24

Joanna
Świetny artykuł. Osobiście lubię seks analny (od czasu do czasu, kiedy mam na niego ochotę) i nigdy nie potrafiłam zrozumieć oporów mężczyzn przed pieszczotami tych okolic. Często bronią do nich dostępu jak niepodległości, zamiast trochę wyluzować i dać się ponieść :)
# 22014.03.17, 16:09

AAA
Jak rozmawiam z męską płcią na temat analnego (bo oni chcą)że najpierw nadstaw swój tyłek,to odpowiadają ,że nie są pedałami,Jeżeli ma to mi sprawić przyjemność,to dla nich też,ja po prostu nie mam przekonania do anala,to nie znaczy że może kiedyś może mnie ponieść pożądanie,ale do tej pory ,nie zdarzyło,mąż na to nie nalega;;;Nie rozumiem jak może facet nalegać na anala???
# 32014.03.17, 23:13

AwaS
Uwielbiam, mój Mężczyzna również. Całkowite równouprawnienie, oczywiście (u mężczyzn jest to jedna z najwrażliwszych stref erogennych).
# 42014.04.16, 02:49

eM
Co do powyższego równouprawnienia, mam fajną historyjkę:)
W pewnym momencie Kevin Smith (którego większość zna tylko jako reżysera, a to nie jest koniec jego twórczości) zaczął dostawać przy prowadzeniu Babble-On różne takie prośby do niego i współprowadzącego (Ralpha Garmana), żeby przeczytali coś "on air", a najlepiej, żeby Ralph imitując jakiś konkretny głos spróbował namówić kobietę piszącego do skuszenia się na anal, ale w roli biernej. Kilka razy to przeszło, ale w pewnym momencie Kevin nie zdzierżył (być może też był tu wpływ jego fantastycznej małżonki) i huknął ze sceny w ten deseń co w artykule, z tego co pamiętam był tam jakiś motyw o pozwoleniu samemu sobie na majstrowanie przy odbycie choćby szczoteczką do zębów i dawaniu przykładu, skoro ten anal jest taki pożądany :D.
Publika oszalała z radości i miałam jakieś dziwne wrażenie, że kobiece głosy aprobaty były nawet wyraźniejsze:)
# 52015.09.22, 00:51

marlenksq
Ja bardzo lubię anal odkąd zażywam ten środek flibroactiv. com?p=o36j bardzo podnieca oraz pomaga się rozluźnić. Orgazmy analne gwarantowane.
# 62015.09.27, 13:46

milcia
Owszem. FlibroActiv jest naprawdę super. Wrażeń nie umiem opisać, bo to trzeba samemu sprobować. Anal po flibro? Cos wspaniałego :P

podobne artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
Wraz z końcem lata we Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
Posłuchaj mnie w Misji na Marsa. Z dwoma szalonymi marsjańskimi prowadzącymi rozmawiamy o seksie, skokach w bok i wycofywaniu się z seks-propozycji :)
 
Jak wrócić do satysfakcjonującego życia seksualnego po porodzie?
Powrót do satysfakcjonującego życia seksualnego po narodzinach dziecka może być bułką z masłem, ale może również okazać się nie lada wyzwaniem.
 

najnowsze artykuły

Asertywność w łóżku. O granicach i (nie)przystojnych propozycjach
seksualność kobiet » wiadomości
Asertywność w łóżku. O granicach i (nie)przystojnych propozycjach
Gdy jesteś na randce i ktoś Ci wkłada ręce w spodnie, a Ty NIE chcesz, to jednak godzisz się na to, bo jesteś na randce?
Jeśli raz godzisz się z daną osobą na seks, to jest to zgoda ”na zawsze”?
Czy lubisz, gdy druga strona sama DOMYŚLA SIĘ, czego Ty chcesz?:)
Jak mówić TAK i NIE i jak przedkładać oferty w seksie, tak aby wyrazić siebie, swoje potrzeby i fantazje i uzyskać PEŁNĄ SATYSFAKCJĘ? :)
 
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs Akceptacji Ciała. 5-tyg. podróż do serca samoakceptacji
Chcesz się poczuć dobrze w swoim ciele? Rozgościć się w sobie i cieszyć się sobą? Nabrać większej pewności siebie w życiu i sypialni? Zapisz się na Kurs Akceptacji Ciała – to 5-tygodniowa przygoda pełna miłości.
 
Oddajemy krew Ziemi
seksualność kobiet » miesiączka
Oddajemy krew Ziemi
Ja podlewam nią kwiaty. Przyjaciółka zostawią ją w miejscach mocy. Jeszcze inna wylewa wraz z wodą po prostu przed domem. W ten sposób księżycowa krew wraca do Ziemi. Wiem, że jest nas coraz więcej, coraz więcej kobiet uczestniczy w tym niekończącym się rytuale.
 
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
seksualność kobiet » problemy
Seksualne problemy z perspektywy ustawień. Część 2
Wszystko dzieje się po coś. Moje dziecko urodziłam za pomocą sztucznej oksytocyny, przeszłam to, rozumiem to - mówi Anna Brzozowska, terapeutka ustawień rodzinnych. - Czy od tego wzrosłam i spotkałam się z ważnymi tematami? Tak. Czy mogłam mieć inny poród? Nie.
 
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
seksualność kobiet » moje ciało
Jeden prosty sposób na zaakceptowanie swojego ciała
A właściwie tej jego części, za którą... hym... nie przepadasz.:) Robiłam i dla mnie zdziałał cuda! :)
 











zobacz też

„Kobiety mnie przyjęły” - ceremonia pierwszej miesiączki

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter