dział: problemy

Czego nauczyła mnie endometrioza?

dr Christiane Northrup
dodano: 2015.11.02
”Pewnej nocy we śnie miałam absolutną świadomość własnego ciała. Śniłam, że tysiące białych gołębi wylatuje z mojej macicy. Ogarnęło mnie niewiarygodne poczucie lekkości i obudziłam się, płacząc ze szczęścia”

kliknij i kup - selkar.pl

Fragment pochodzi z książki Christiane Northrup „Ciało kobiety, mądrość kobiety”, Warszawa 2011, s. 185-186.


Doris: Czego nauczyła mnie endometrioza?


Gdy Doris przyszła do mnie po raz pierwszy, miała czterdzieści jeden lat. Chociaż odnosiła sukcesy w życiu zawodowym , dużo podróżowała i pracowała, to niewiele czasu poświęcała sobie, swoim osobistym i emocjonalnym potrzebom. Jej miesiączki były obfite, krwawienie nasilało się w nocy i czasami przesiąkało na pościel. Narzekała na zatrzymanie płynów, wzdęcia i ostre bóle miesiączkowe. Z powodu mięśniaków jej macica miała rozmiar 11-tygodniowej dniowej ciąży.


Przez jakiś czas Doris cierpiała na bezpłodność, kilka razy poroniła, a także dokonała aborcji. Wykonana przez innego lekarza laparoskopia potwierdziła endometriozę oraz mięśniaki. Według niego właśnie to było powodem poronień. Ginekolog zasugerował histerektomię, twierdząc, że będzie już zawsze miała problemy z miesiączką, a zabieg i tak jest nieunikniony. Taka diagnoza nie zadowoliła Doris i dlatego przyszła ona do mnie, by poznać inne rozwiązania.


Gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy, miała ewidentną tkliwość macicy, powszechną dolegliwość u kobiet z endometriozą. Zapytałam o styl jej życia, dietę, poronienia, aborcję, ćwiczenia i poziom stresu. Zgodziłam się z nią, że w tej chwili nic musimy rozważać zabiegu i zaproponowałam kilka alternatywnych terapii, m.in. eliminację nabiału, przykładanie okładów z oleju rycynowego na podbrzusze, przyjmowanie suplementów witaminowych i zapoznanie się z lekturą na temat perfekcjonizmu, uzależnień i zdrowej żywności.


Dr.-Christiane-Northrup560.jpg
Na zdjęciu dr Christiane Northrup

Słuchając opowieści Doris, wywnioskowałam że musi ona uzdrowić uczucia związane z poronieniami i aborcją. Doris postanowiła zastosować się do moich sugestii. Chcąc odblokować uczucia dotyczące płodności postanowiła pisać listy do nienarodzonych istot, które były w jej ciele. Później napisała do mnie:


„Najwyraźniej wciąż były obecne w jakiejś formie w moim umyśle i pojawiły się w postaci mięśniaków i być może endometriozy. Najbardziej niesamowitej rzeczy doświadczyłam po napisaniu listów. Dzięki technikom wizualizacji regularnie zapamiętywałam swoje sny. Pewnej nocy we śnie miałam absolutną świadomość własnego ciała. Śniłam, że tysiące białych gołębi wylatuje z mojej macicy. Ogarnęło mnie niewiarygodne poczucie lekkości i obudziłam się, płacząc ze szczęścia”.


Trzy miesiące po doświadczeniu tego snu podczas badania Doris odkryłam, że wiele mięśniaków oraz tkliwość macicy zniknęły. Pozostałe mięśniaki zlały się w gładką masę, były zdecydowanie mniejsze i gładsze niż podczas wcześniejszego badania. Doris odkryła, że dobre samopoczucie i brak objawów jest wynikiem dbania o siebie, utrzymywania diety, ćwiczeń i robienia rzeczy tylko dla siebie.


Chociaż mięśniaki nie zniknęły zupełnie, przestały się powiększać. Gdy widziałam ją po raz ostatni, nie stwierdziłam tkliwości macicy, co świadczy o tym, że endometrioza przesiała być aktywna.


Dzięki mądrości ciała Doris uzdrowiła bardzo bolesne doświadczenia, z powodu których wcześniej nie wyraziła żalu. Postanowiła zaryzykować i zupełnie zmienić postrzeganie własnej osoby w świecie. Często, jeśli kobieta ma się uzdrowić na najgłębszym poziomie, taka zmiana okazuje się niezbędna. Polega ona na zbadaniu z drobiazgową szczerością prawdziwych odczuć związanych z byciem kobietą, przy jednoczesnym afirmowaniu własnej wartości i wrodzonej dobroci. Może też ograniczeniu działań w świecie zewnętrznym i stworzeniu zdrowej równowagi między wewnętrznym a zewnętrznym ja.


Zobacz też:
Twórcza moc Kobiet
MENO-PAUZA??? – relacja intymna Kury Domowej
Jak rozmawiać z dziećmi o seksie?


 

komentuj









































autor:


podobne artykuły

Aborcja była moją najlepszą życiową decyzją
Ciąża nie była wynikiem gwałtu, nie była zagrożona. Ale czuję, że zagrażała mi. Wiem, że moje życie by się całkowicie rozsypało, ja bym się rozsypała, wszystko, o co tak długo walczyłam, też by się rozsypało. W tamtym okresie byłabym naprawdę złą, nieradzącą sobie z dzieckiem i prawdopodobnie niekochającą matką z depresją.
 
Moja ciąża to moja sprawa i żaden chłop nie będzie mi nic kazał
Nie widziałam nigdy w tamtej poczekalni kobiet, których ciąża była wynikiem „rozrywkowego” stylu życia.
 
Natalia Przybysz o aborcji
Chciałabym, żeby kobiety przemówiły swoim głosem. Żeby zaczęły mówić o tym doświadczeniu. Tak jak w latach 60. przemówiły Amerykanki. A potem w latach 70. Francuzki. To doświadczenie istnieje, jest częścią kobiecego życia. To indywidualna sprawa i każda kobieta powinna móc zadecydować o tym sama – czy chce urodzić, czy nie. A to, jak do tego potem podchodzimy, czy to był problem, czy nie, to też nasza sprawa – jakie ceremonie będziemy chciały odprawiać, by sobie z tym poradzić. To nie sprawa mężczyzn w rządzie i w Kościele.
 
„Zdążę wyjąć”, czyli o tym, że ciąża nie bierze się z masturbacji
Założę się, że gdyby mężczyźni – zamiast ciążowego brzucha – mieli np. status na fejsie typu „Adam jest w ciąży z Basią” (i ciekawe co na to jego żona), to „nielubienie prezerwatyw” nie byłoby tak popularne, a metoda „zdążę wyjąć” przyprawiałaby o palpitacje serca i nieprzespane noce nie tylko „rozhisteryzowane” kobiety. Sądzę też, że szybko okazałoby się, że prawo do aborcji Polsce nagle postrzegane jest jako prawo człowieka, a nie „mordowanie niewiniątek”, bo nagle stałoby się potrzebne mężczyznom.
 
Ceremonia szacunku dla kobiet, które miały aborcję
Jeśli ktoś jest permanentnie na polu walki, jeśli czerpie z tego wielką satysfakcję, to jego język, będąc projekcją takiego sposobu postrzegania rzeczywistości, pełen będzie słów takich, jak „morderczynie”, czy „zabójczynie”, bo przecież wiadomo, że pole walki służy zabijaniu.
 

najnowsze artykuły

Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
seksualność kobiet » mówię: nie!
Czy chcesz, żeby on kojfnął w łóżku? „Zapładniacze” bez recepty, „reproduktorki” bez antykoncepcji – róbcie dzieci za wszelką cenę!
komentarze (2)
Zaburzenia erekcji są aż nazbyt często oznaką poważniejszych schorzeń, o czym się zapomina, traktując także mężczyzn przedmiotowo.
 
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
seksualność kobiet » wiadomości
Pigułka po - ostatnie chwile, aby ją kupić bez recepty. Tylko do 22 lipca 2017
Dziś i jutro ostatnie dwa dni pigułki po. Od niedzieli będzie ona dostępna tylko na receptę. Życzymy, abyście trafiali i trafiały do życzliwych lekarzy ”bez sumienia”. :P
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
seksualność kobiet » artykuły
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
komentarze (1)
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
seksualność kobiet » moje ciało
Cycki w porno i cycki w tramwajach, czyli moje życie bez stanika
komentarze (3)
Moje życie bez stanika jest takie samo, jak ze stanikiem, tylko, ku własnemu zdziwieniu, mogę teraz swobodniej oddychać.
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
seksualność kobiet » artykuły
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
komentarze (3)
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?”
Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 






zobacz też

”Kwartet” w Teatrze Nowym - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter