dział: artykuły

Pochwa, kiep, wstyd i futerał...

dodano: 2010.03.24
Są języki, w których pochwę kobiety określa się jako „świętą przestrzeń”. To właśnie znaczy słowo „joni” ze sanskrytu. Są też i takie języki, w których, to co mamy między nogami oznacza futerał, etui, pokrowiec. Jest nim choćby język polski. Ale nie tylko. Obco brzmiące słowo „wagina” znaczy to samo, bo wagina to też futerał, tyle że po łacinie.

Kiedy zajrzymy do podręcznika historii języka polskiego, znajdziemy tam określenie 'kiep'. To kiedyś, w czasach staropolskich, był synonim pochwy. I to od 'kiep' pochodzi dzisiejsze słowo 'kiepski'. A co to znaczy 'kiepski', to już każdy wie. Dziś jeszcze słowo 'kiep' oznacza głupka, kilkaset lat temu znaczyło także mężczyznę-lalusia. I dziś mamy w języku określenia typu „pizduś” czy „cipa”, którymi możemy poniżać mężczyznę. Zresztą i kobietę można obrazić i poniżyć, mówiąc na nią „cipa”. Jakieś dziesięć lat temu polskim przebojem była piosenka Kultu (albo Kazika), która leciała mniej więcej tak: głupia pizdo, za to, co zrobiłaś, nigdy ręki ci nie podam...


Podobnie „afirmatywnym” określeniem w czasach staropolskich było 'srom', które wciąż jest w użyciu. A srom to nic więcej jak hańba i wstyd. Określenie to oddaje wprost idealnie pomysły ówczesnych chrześcijańskich teologów i innych ojców kościoła, którzy zgodnie twierdzili, że to pochwa właśnie (czyli kiep lub srom) stanowi wrota piekieł, a nie – jak utrzymywali niektórzy – bramę nieba.


Wiadomo już co kilkaset lat temu hańbiło kobietę, i czego powinna się wstydzić – otóż tego, że ma pochwę. A to, że każdy człowiek stąpający po ziemi, właśnie z tego miejsca wydobył się na świat? To chyba też kiepsko, że nie rodzimy się lewym uchem. Dlaczego lewym uchem? Otóż niektórzy ludzie w średniowieczu wierzyli, że Jezus narodził się właśnie lewym uchem, bo przecież Jezus nie mógł przecisnąć się przez tak wstydliwe miejsce, jak wagina.


Mimo tego, że minął już wiek XX, i nastał wspaniały XXI – wiele z nas nadal się wstydzi. Trudno odrzucić historię i spojrzeć na pochwę bez uprzedzeń. Przykre i wulgarne określenia jeszcze bardziej potęgują niechęć kobiet do własnych wagin. Brak ładnych słów, to brak dobrych uczuć. Czymże mają się chwalić małe dziewczynki, kiedy są posiadaczkami pisi, sisi czy cipeczki? Ich koledzy z przedszkola mają prawdziwe penisy – z taką konkurencją w fallocentrycznym świecie się nie wygra. A ich mamy, nie uczą ich, że oprócz pisi-sisi, mają coś zostawiającego wszystkie penisy i inne organy świata daleko w tyle: łechtaczkę.


Przyznacie, że to sytuacja dość tragiczna, kiedy to wstyd i hańbę, pizdę lub cipę, a w najlepszym wypadku – etui lub futerał – nadstawiamy do pieszczot i pocałunków? Czy kochankom jest łatwo przełamać opory, pokonać niechęć, kiedy wiadomo, że to tylko cipa? Na dodatek nazwy „wagina” czy „pochwa” mogą sugerować, że wszystko, czym warto się zainteresować jest wewnątrz. Po co zajmować się tymi różowymi bajerami na zewnątrz? Przecież one i tak są nic nie warte... Żeby dogodzić, trzeba wsadzić – tak właśnie mogą myśleć ludzie, którzy zamiast wychowania seksualnego mieli religię, a zamiast czytania książek, wybierali filmy porno. Albo ci, którzy języka polskiego uczyli się nie od poetów, takich jak Przyboś czy Wojaczek, którzy waginę nazywali różą, ale z radiowych piosenek bądź podręczników staropolszczyzny...


Hańba albo święta przestrzeń – wybór należy do ciebie. :-)  

 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 7)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 72011.01.06, 19:37

Zoltan
A co do tego ma religia??? Pomyśl głowa a nie . . . wybór nalezy dociebie ;>
# 62010.12.16, 14:54

rufus
ja na moje dwie dziwczyny mowie wagina ;*
# 52010.11.04, 14:10

zax
chłopcy nic nie wiedzą o penisach i fallusach - mają dyndające kutasy i chuje, które opisują z błędami: seksizm kobiecy jest gorszy od męskiego , bo jest niewidomy, a nawet ślepy (a wogóle "seksizm" - a dlaczego nie "seksizma", czy wszystko co złe w seksie musi być męskie?) :)
# 42010.10.28, 20:26

lil\'
to już lepiej nazywać waginę "bardziej przyjaznie" np. mysia, myszka a nie jakis kiep. . . czy może cep? xD
# 32010.08.07, 11:22

Pawelek
Przecież ludzie pieszczą językiem też pupę więc brzydka nomenklatura , nie powinna przeszkadzać w stosunkach płciowych . Nie sądzę , iż brzydkie słowo miało by hamować fascynację . Nie którzy mężczyźni i kobiety wręcz lubią wulgarne zwroty wobec narządów partnerki / partnera.

Zgadzam się z tym , że istnieje nadal zjawisko obdarzania już u małych dziewczynek swojej nagości szczególnym wstydem , właśnie ze względu na płeć. Chłopcy bowiem nie spotykają się z taką blokadą wychowawczą.
W wyniku tego w niektórych kulturach ( często azjatyckich ) dochodzi do tak daleko idącej polaryzacji pod tym względem ,
że nagość mężczyzny jest czymś niemal naturalnym , pod czas gdy naga kobieta jest potępiona za publiczne ukazywanie
swojej pochwy.

Jest to niewątpliwa dyskryminacja ze względu na płeć już w wieku dziecięcym , co ma wpływ na całokrztałt rozumienia własnej płciowości kobiety. Dlatego wstydliwość u kobiet uważam za najgorszy obiaw dyskryminacji w społeczeństwie.

# 22010.04.23, 23:11

Voca
Otóż to: nazwa sugeruje, że wszystko jest wewnątrz, gdy tymczasem, to co jest wewnątrz, nie umywa się do tego, co jest na zewnątrz: wulwy. A tak naprawdę chodzi o rozrośniętą łechtaczkę:)
# 12010.04.23, 23:01

anonimowo
Hej! Ależ pochwa JEST cała wewnątrz! Niezależnie od estetycznych i wartościujących aspektów tego nazewnictwa, nie róbmy czytelnikom wody z mózgu; pochwa to nie cały \"srom\" tylko część. Strach słuchać, słuchać, jak młodzież o tym zapomina.

podobne artykuły

Emancypacyjny warsztat dla kobiet
Wagina wyemancypowana

Emancypacyjny warsztat dla kobiet, poświęcony refleksji i rozmowie o kobiecej seksualności. Jak rozmawiać? O czym rozmawiać? Po co rozmawiać i co rozmowa daje? Jeśli chcesz się czuć pewniej jako kobieta seksualna - w rozmowach - rozwiąż język swojej waginie.
 
Hazel ma dwie waginy
Lekarze mają na to fachowy termin: uterus didelphys, czyli malformacja macicy. Ponoć ta wada rozwojowa dotyka 1 na 100 kobiet, ale nie zawsze w ten sam sposób i nie zawsze jest prawidłowo diagnozowana.
 
Wagina do zadań specjalnych, czyli „wyblinguj sobie bobra”
Moją pierwszą myślą po przeczytaniu nagłówka ”Waginalna biżuteria i dodatki” było: „Dlaczego, do cholery, miałabym robić sobie coś takiego?!”. Tym samym oblałam test czytania ze zrozumieniem, bo byłam przekonana, że autorka miała na myśli... vagazzling.
 
Waginalna biżuteria i dodatki
Moda bywa różna, ale wagina zawsze jest w modzie! :) Na zdjęciach znajdziecie propozycje amuletów, wisiorków, naszyjników, portfelików, torebek i torebeczek, których motywem przewodnim jest wagina. Ba! Znalazła się nawet i jedna suknia. Dzięki temu, że na zdjęciach widnieją adresy www, możecie sobie te cudeńka zakupić, by się afirmować nie tylko w domowym zaciszu, ale i na salonach. :)
 
I love my vagina
”I love my vagina” to projekt w toku. Zapoczątkowany został happeningiem i wystawą interaktywną, która odbyła się w kwietniu 2010 podczas pierwszej edycji ”Dni Cipki” w siedzibie UFA w Warszawie.
 

najnowsze artykuły

Opowieść o dildo na paskach
seksualność kobiet » gadżety
Opowieść o dildo na paskach
Dlaczego możemy mieć opory przed seksem z dildo? Jako lesbijka rozumiem to doskonale: sama byłam do tego nastawiona raczej niechętnie i tylko ciekawość i wytrwałość mojej partnerki sprawiła, że wreszcie dałam się namówić na próbę.
 
Moje doświadczenia z seksualnością i Czarnym  łabędziem
seksualność kobiet » moje ciało
Moje doświadczenia z seksualnością i Czarnym łabędziem
Moją seksualność sukcesywnie odkrywam od czternastego roku życia, w pojedynkę. Dziś mam 18 lat i niewiele doświadczeń w sferze damsko-męskiej. Nadal jestem dziewicą, coraz bardziej mi to przeszkadza, ale nie znalazłam jeszcze odpowiedniego faceta, który byłby chętny mnie zaspokoić.
 
Koniec posuchy
seksualność kobiet » moje ciało
Koniec posuchy
Miało być o seksualności i będzie. O tym, jak moja seksualność poszła sobie w siną dal i jak powoli wraca.
 
Trójkąt
seksualność kobiet » kochanek / kochanka
Trójkąt
komentarze (6)
Ten temat przeplatał się w naszym związku już od dłuższego czasu. I nawet teraz, po fakcie, kiedy skoczyłam na głęboką wodę, za koło ratunkowe mając jedynie jego zapewnienia, nie rozumiem co nim kierowało, co kieruje nim nadal. Być może zrozumienie jego pragnień przerasta moje możliwości, być może mężczyźni są bardziej skomplikowani niż nam się wydaje? Jednak wiem jedno, on o moich pragnieniach wie więcej niż ja sama...
 
Do łóżka idę po orgazm
seksualność kobiet » orgazm
Do łóżka idę po orgazm
komentarze (13)
Wiem, że mój orgazm nie jest potrzebny ludzkości. W końcu nie stanowi warunku poczęcia kolejnego człowieka i obywatela. Ale skoro wiem, że mogę go mieć, dlaczego miałabym go nie dostać?
 


najnowsze komentarze

Vega:
Toni, rzeczywiście za daleko posunęłaś się w swoich wnioskach co do mnie. Tak, weszłam tu, przeczytałam artykuł. Myślałam, że to (...)

Voca:
To ciekawe, jak w naszej kulturze źle postrzega się seksualne eksperymenty. Właśnie czytam książkę o poliamorii, bardzo interesująca rzecz, (...)

toni:
Nie sądzisz że planując ze swoim partnerem resztę życia, jednocześnie ufasz jemu i on ufa Tobie w takim stopniu że nie ma mowy o naruszeniu (...)

Vega:
W aptece. Pierścień dopochwowy.

Nat:
Anne, jeżeli czytasz po angielsku, polecam Ci ten oto link: / dodsonandross. com/sexfeature/first-time-orgasm / i życzę dobrej zabawy! Oczywiście, (...)

Vega:
A ja z całą stanowczością odradzam, jeśli związek jest rzeczywiście poważny, dojrzały i zależy nam na nim i na partnerze / partnerce. Z (...)

Anne:
Jeśli mogę zaproponować temat kolejnego artykułu, bardzo prosiłabym o parę akapitów o tym, czy kobieta może w ogóle nie miewać orgazmów. (...)

sexxx:
ja mam dzięki nim sex co 5 minut

kama:
Tekst ukazał się jako ostatni! Nic dodać, nic ująć:) To, co najlepsze zostało na koniec:) Traifł u mnie na podatny grunt;)

V:
@Anja - Zadzwoń do Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i pogadaj, co możesz zrobić. Telefon zaufania w g 16. 00-20. 00 od poniedziałku (...)

anja:
JA jestem zalamana mam dziecko dwuletnie niepelnosprawne i okazalo sie ze jestem w 6 tyg w ciąży nie chce tego dziecka jest ono z innym (...)

malena89:
Aż mnie ciarki z podniecenia przeszły ;)

Nat:
WB, JA sądzę, że mizoginizm należy piętnować, podobnie, jak zapiekłą homofobię. Tyle w tym temacie. Zwróć jednak uwagę na rozkład siły (...)

Nat:
Lowen \"leczył\" z homoseksualizmu jako terapeuta, to taka ciekawostka. Ale robił to zanim Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm (...)

WB:
Taka mnie naszła refleksja, że oburzamy się kiedy \"ludzie z ulicy\" obrzucają innych wulgarnymi określeniami w ramach swojej specyficznie (...)

zobacz też

„Przecież walczyliśmy o równouprawnienie” - seksualność Polki w czasach stalinizmu cz. 3

sonda

Pierwszy w życiu gadżet erotyczny:
  • dostałam od partera/partnerki,
  • dostałam od kogoś innego,
  • kupiłam sama w sex shopie,
  • kupiłam sama przez internet,
  • kupiłam w innym miejscu,
  • nie mam żadnych gadżetów,
  • jestem mężczyzną

zobacz wyniki »
   Skomentuj tę sondę.


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny