dział: słowniczek
Pochwa
Pochwa (inaczej: wagina, joni, cipka)
Miejsce, z którego wychodzimy na świat. Miejsce rozkoszy. Intymna i wrażliwa część kobiecego ciała, w dawnych czasach czczona jako początek, źródło, symbol tajemnic wszechświata.
Anatomicznie: końcowy odcinek dróg rodnych kobiety, skórno-mięśniowy tunel, łączący macicę i zewnętrzne narządy płciowe (słowa 'pochwa' używa się czasem do określenia także zewnętrznej części kobiecych narządów płciowych). Pochwa jest bardzo rozciągliwa i wrażliwa, swoje wymiary zmienia, gdy kobieta jest podniecona, a w czasie porodu powiększa się nawet 10 razy, żeby przeszło przez nią dziecko.
Dziś w kulturze Zachodu jest częścią ciała kojarzoną ze wstydem, grzechem i pornografią. W języku polskim brak na nią nawet określeń, które kojarzyłyby się pozytywnie, a nie tylko medycznie (pochwa, wagina) lub wulgarnie (cipka, cipa, pizda).

podobne artykuły
Obejrzyj ją dzisiajJeśli jeszcze nigdy tego nie robiłaś, to dzisiaj jest dobry dzień, żeby to zmienić.
Jeśli nie pamiętasz, kiedy ostatnio to robiłaś, zrób to dzisiaj, koniecznie, żebyś zawsze pamiętała, jaka jest piękna.
Pochwa – naukowo, czyli nieobiektywniePonieważ od młodości poruszam się w zamkniętym świecie nauki, postanowiłam przede wszystkim zgłębić sposób postrzegania żeńskich narządów płciowych przez współczesne dyscypliny naukowe - medycynę i anatomię. Wpadłam w niedowierzanie. Okazało się, że królują tam kontrowersje i niepewność, a sytuację tę potęguje brak rzetelnych badań.
Orgazm pochwowy a łechtaczkowy – co za różnica?Jaka jest różnica między orgazmem pochwowym a łechtaczkowym? Żadna, zupełnie żadna. Wiele lat temu Zygmunt Freud teoretyzował, że kobiety doświadczają dwóch różnych orgazmów – pochwowego i łechtaczkowego. Orgazm łechtaczkowy uznano za bazujący na masturbacji z dzieciństwa – był uważany za dziecinny i niedojrzały. Orgazm pochwowy był związany z dorosłymi narządami płciowymi i doktor Freud uważał go za ten właściwy – dojrzały.
PipkaChcę dotykać Twoją pipkę – tak zaczął, kiedy odłożyłam jego rękę z uda. Też mi coś! Pomyślałam. Czy ja jestem dzieckiem? Dlaczego tak wulgarnie? Zdziwił się moją bojową miną. Cofnął rękę i powiedział tylko: do jutra!
Moja pochwa...Czułam, że robię coś zakazanego. Wolałabym oglądać swoją pochwę w jaśniejszym pomieszczeniu, na przykład w gabinecie, ale bałam się, że ktoś mnie zobaczy (moja ulica jest wąska i okna sąsiadów są bardzo blisko). Zostawałam więc w ciemnej, osłoniętej łazience. Czułam, że nie powinnam badać tego tak szczegółowo – a naprawdę w ogóle. Ale robiłam to. Wytężałam wzrok i grzebałam tam, i rozchylałam zewnętrzne i wewnętrzne wargi sromowe.
najnowsze artykuły
seksualność kobiet »
kulturaPatronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w ŁodziObszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
seksualność kobiet »
miesiączkaKubeczek menstruacyjnykomentarze (7)Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
seksualność kobiet »
wiadomościRozdajemy orgazmy dla dwojga - konkursA właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
seksualność kobiet »
orgazmRatunku, nie mam orgazmu!komentarze (7)Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.