Wracając do fotela: najpierw poznawała mnie. Delikatnie, jednym palcem. Wędrowała i eksplorowała okolicę. Zupełnie, jakby chciała sprawdzić, czy mam tam tak samo jak ona. W końcu weszła we mnie. Tego uczucia nie da się do niczego porównać. To trzeba przeżyć. Sprawnymi ruchami ręki lekko wchodziła i wychodziła. Chwilę potem dołączyła kolejny palec. Nie potrzebowała dużo czasu, żebym doszła. Jak na pierwszy raz wrażeń mi starczyło. Przynajmniej tak mi się wydawało, dopóki nie dotarłyśmy na kanapę, gdzie, w podobny sposób, sprawiła, że wybuchłam raz jeszcze.
Człowiek chyba ma wbudowaną umiejętność adaptacyjną – nie miałam pojęcia, jak to się robi i o co tak naprawdę chodzi – tym bardziej z dziewczyną. Budowa narządów rozrodczych, której się uczymy na biologii, ma tyle wspólnego z praktyką, co schematy silnika i jazda samochodem. A jednak zgrałyśmy się, dobrałyśmy sobie odpowiedni rytm, z czasem stworzyłyśmy nasz mały rytuał. Przez kilka miesięcy udało nam się „zbezcześcić” ławki w szkole, samochód, kilka ubikacji publicznych, windy, nasze domy (bynajmniej nie tylko łóżka – polecam szczególnie lodówkę, daje oszałamiający efekt w środku lata lub wspólne kąpiele i prysznice), parki, lasy i inne łąki, autobus (możliwe tylko w spódnicy), basen.. pewnie gdybym poszperała w pamięci, to jeszcze bym trochę miejsc znalazła.
Najfajniejsze było nie to, gdzie to robiłyśmy, chociaż urozmaicane lokacje pobudzały fantazje i wyobraźnie, nie to, jak to robiłyśmy, w naszym „łóżku” nigdy nie wiało nudą, ale fakt, że to był przede wszystkim wybuch emocji i poznawanie siebie. Oczami wyobraźni nadal mogę odtworzyć ją kawałeczek po kawałeczku. Mimo, że już prawie cztery lata minęły od tamtych wydarzeń.
Życzę każdej takiego cudownego pierwszego razu.
Autorka jest redaktorką portalu Homoseksualizm.org.pl
| # 10 | 2012.03.28, 14:51 |
![]() Ona | Piękne. . . Już od dawna zastanawiałam się jak to by było kochać się z kobietą. |
| # 9 | 2012.01.16, 21:06 |
![]() Adaś | To może trójkącik urządzimy ;) |
| # 8 | 2011.11.23, 16:40 |
![]() olenka | Lea, jesli jestes chetna to ja tez. . . mam ochote zrobic to od dawna. . . aaa na te mysl. ', ze moglabym sie piescic z dziewczyna robi mi sie mokro. |
| # 7 | 2011.08.23, 09:04 |
![]() Voca | E. . . homofobia - to się leczy. Zinternalizowaną homofobię trudniej, ale też się da:) |
| # 6 | 2011.08.23, 08:41 |
![]() Gunia | @ andrew: Być może KIEDYŚ HIV było głównie problemem homoseksualistów, TERAZ "rozchodzi się" już głównie poprzez heteroseksualny seks a taka propaganda jak twoja, jest jedną z tego przyczyn. Wielu ludzi chce wierzyć, że będąc heteroseksualni są poza grupą ryzykA i przez to nie zabezpieczają się tak dobrze jak osoby homoseksualne. W filmach pornograficznych z seksem gejowskim prezerwatywa jest normą, tak jak w filmach porno z seksem hetero normą jest jej brak. Mężczyźni nalegają na seks bez prezerwatywy u prostytutek co jest rosyjską ruletką. Środowiska gejowskie przeżyły szok, kiedy zostały zdziesiątkowane w latach osiemdziesątych, tymczasem heterycy lubią przymknąć oczka na ryzyko i udawać, że problem dotyczy kogoś innego. Jeżeli naprawdę jesteś lekarzem to nie pisz takich szkodliwych bzdur, bo jakaś niebyt rozgarnięta osoba, onieśmielona autorytetem zawodu uzna, że problem dotyczy głównie gejów, co już dawno jest nieaktualne. Z mojego własnego doświadczenia wynika, że prośba o przebadanie się na choroby przenoszone drogą pułciową wywołuje u mężczyzn oburzenie i bzdurne wymówki typu "nie sypiam przecież z jakimiś k. . . " tak jakby problem był zmaknięty w jakimś getcie patologii, a nie jak to jest w rzeczywistości sięgał, tak dołów jak i szczytów społecznej drabiny. . . |
| # 5 | 2011.08.22, 19:04 |
![]() messalina | Andrew, dziubku, fajnie, że to wiesz, może to Ci się przyda w życiu. Zaś jak inni potrzebują umoralnienia to sobie do kościoła pójdą. |
| # 4 | 2010.11.05, 15:00 |
![]() andrew doktorek | HIV, HIV ! Hurra!!! No… to dla ochłody może, pani (panie?) redaktor , wrzuć na luz, wytrzyj majtki, i zawieś na razie tę seksaltowaną socjotechnikę dla młodocianych, daj odpocząć palcom i może tak – ciut refleksji i kilka chłodnych faktów? Bo te słodkie zabawy prowadzić mogą do b. gorzkich owocków…Bierzesz za nie, redachtorko (redachtorze) odpowiedzialność? A Wy, słodkie nimfetki , dobrze, żebyście wiedziały, czym może grozić takie bezkrytyczne poddawanie się owej seks-agitce „ redachtorów’, co dla kasy ZROBIĄ WSZYSTKO. A zatem: Chyba wiecie, że p i e r w s z ą GRUPĄ PODWYŻSZONEGO RYZYKA (razem z narkomanami, ale te grupy się p r z e n i k a j ą !) – jeśli chodzi o z a r a ż e n i e się HIV / AIDS - są właśnie Ś R O D O W I S K A H O M O S E K S U A L N E ? Po pierwsze – znanym już faktem wpisanym w literaturę przedmiotu jest to, że HIV / AIDS ma swe źródło, „wyszedł” z klubów gejowskich N. Yorku ,w latach 80 – ych XX w. Nastepnie „rozchodził” się wzdłuż właśnie głównie tychże kręgów. Po drugie – jest udokumentowane profesjonalnymi badaniami, że statystyczny homoseksualista deklaruje k i l k a k r o t n i e częściej niż statystyczny heteryk, iż - „seks sam w sobie, bez zobowiązań - zajmuje miejsce nadrzędne w moim życiu” i przekłada się to na bardziej jeszcze istotną wartość statystyczną , mianowicie: -statystyczny homoseksualista ma k i l k u k r o t n i e więcej partnerów seksualnych niż statystyczny heteroseksualista. Ma to fundamentalne znaczenie dla roznoszenia chorób wenerycznych , w tym zarazy HIV / AIDS. Tak, ZARAZY!! gdyż jest to choroba szczególnie perfidna i niebezpieczna dla zdrowia na świecie, bo okres jej inkubacji od momentu zarażenia – może trwać nawet 20 Lat! Drogie Dziewczęta i Panny. Pewnie wiele z Was ,kiedyś będzie chciało zostać Matkami. Pomyślcie o tym dniu, gdy rodzi się Wasze dziecko, i okazuje się… że JUŻ jest nosicielem HIV. Pomyślcie, że będziecie musiały żyć z tą myślą całe swoje życie, że Wasze dziecko będzie miało po Was też pamiątke na całe swoje życie. Oby to się nigdy nie stało. Ale tam, gdzie jest tzw. wolny seks, jest naprawdę duuuże ryzyko. Uważajcie na siebie! |
| # 3 | 2010.10.13, 17:24 |
![]() leaa | o boshe! ja tez tak chcem! zajebaszczo. . . . . |
| # 2 | 2010.10.11, 18:53 |
![]() chętna | Chciałabym przeżyć coś podobnego. . . |
| # 1 | 2010.10.05, 07:22 |
![]() Kobieta:) | A jeśli można zapytać, czy jesteście razem? |
Droga bezwstydna
Kim jesteś, dziewico? Rozważania na marginesie święta
Mit miłości romantycznej a pierwszy raz
Dziewictwo i abstynencja seksualna
Dziewictwo a pierwszy raz
AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.
gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach
Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.
Women29:
Która z pań się masturbuje?