dział: pierwszy raz

Bunt czystości

Evi
dodano: 2015.05.08
Zawsze żyłam w ogromnym strachu przed seksem: że to brzydkie, nieczyste i nie powinnam tego robić. I oczywiście, że Bóg mnie za niego pokarze.

Zawsze co niedzielę z rodzicami jeździłam do kościoła: msza co niedziela, spowiedź na święta. Nie mogłam chodzić do klubów ani dyskotek. A jak już się udało, to mój ojciec zawsze przed wyjściem wygłaszał mi kazania i uprzedzał mnie, żeby ktoś mnie nie wykorzystał... Oczywiście w seksie, no bo „faceci to świnie” i myślą tylko o tym, żeby uprawiać seks. Brzydziłam się więc nim i czułam nienawiść do facetów.


Seks był dla mnie czymś zakazanym. W szkole wszyscy już uprawiali seks, a ja nie. Na imprezach ja z nikim się nie całowałam, a gdy ktoś chciał seksu, to od razu go wyzywałam i mówiłam, że nie jestem dziwką. Nigdy nie myślałam o tym, że ja też mam jakieś potrzeby seksualne.

Z upływem czasu nic się nie zmieniało.

Zawsze myślałam, że skoro jestem „czysta”, cnotliwa - nieuprawiająca seksu, to na pewno spotkam chłopaka, który także taki jest. Bo chyba tak powinno być? Jestem wartościowa i znajdę pana wartościowego.


Jednak, gdy poznałam chłopaka, który mi się bardzo podobał i zadurzyłam się w nim, okazało się, że prawiczkiem nie jest. To był taki typowy macho - „zaliczał” wszystkie dziewczyny, a potem się tym chwalił.

Czułam się oszukana przez kościół, rodzinę.

Nie wiem, czy ktokolwiek teraz rozumie, co ja czułam – nienawiść, chęć zemsty i przespania się z wieloma nieznajomymi.


Miałam swój życiowy kryzys. Bo dlaczego ja mam tego nie robić i czekać na swoją miłość, skoro okaże się, że on już to robił. Na co mi to? Zrozumiałam, że to nie ma najmniejszego sensu. Poznawałam wielu chłopaków i oni wszyscy już seks uprawiali. Moja nadzieja gasła, a moja wściekłość rosła z każdym chłopakiem coraz bardziej. Aż nie wytrzymałam.


Pamiętam, jak poszłam na jakieś urodziny do koleżanki, na których było dużo chłopaków. Chyba wypiłam trochę za dużo alkoholu. Prawie nic nie pamiętałam. Na drugi dzień dowiedziałam się od kogoś, że całowałam się i uprawiałam seks z jakimś chłopakiem, bo gdzieś wyszliśmy na dłuższą chwilę. Zrobiłam kilka testów i na szczęście nie byłam w ciąży. Poczułam się lepiej; może to nie był zbyt dobry i mądry pomysł, ale w końcu zrobiłam coś wbrew tym wszystkim zasadom czystości. Od razu mi ulżyło. Już nie byłam tą naiwną.


Ludzie uprawiają seks z różnych powodów, a moim była wściekłość.

Teraz rozumiem, że można uprawiać seks, kiedy ma się na to ochotę i z kim chce i nie trzeba nikogo prosić o zgodę, tylko należy się dobrze... zabezpieczyć. :)


Artykuł ukazał się w ramach Konkursu ekskluzywnego. Weź udział w konkursie i wygraj ekskluzywne gadżety erotyczne!

 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 1)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 12015.05.09, 19:36

Atlantyda
To przygnębiające, jak się widzi, jakie spustoszenia potrafi porobić w głowie religia. Jestem facetem i faktycznie o tym myślę, ale nie żeby zaliczyć, czy wykorzystać. Tylko żeby podzielić z kimś to co jest wartościowe i fajne :)

podobne artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 
Jak dopieścić partnera? Powiedz mu, że uwielbiasz...
Co to za człowiek? Jakie są jego fantazje? Jakie są jego marzenia? Co lubi w łóżku? Czego chce doświadczyć? Czy ujawnił Ci swoje tajemnice?
 
Dlaczego Twoja dziewczyna zmienia się w jędzę?
Heteroseksualni mężczyźni powinni sobie zadać pytanie: „czy chcę mieć za żonę Boginię czy jędzę?” Bo fizjologia nie przewiduje dla kobiet stanów pośrednich.
 
Wakacyjna Misja na Marsa z Vocą, seks klubami i Świątynią Miłości
Posłuchaj mnie w Misji na Marsa. Z dwoma szalonymi marsjańskimi prowadzącymi rozmawiamy o seksie, skokach w bok i wycofywaniu się z seks-propozycji :)
 

najnowsze artykuły

Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
seksualność kobiet » wiadomości
Kurs samoświadomości seksualnej: Spotkania Rogatego Boga i Potrójnej Bogini
komentarze (1)
We właśnie Wrocławiu rozpoczyna się już szósta edycja popularnego cyklu spotkań-warsztatów dla mężczyzn i kobiet.
 
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
seksualność kobiet » wiadomości
Kobiety odzyskują głos i wpływ!
Świat się zmienia, a kobiety stają się coraz bardziej odważne i solidarne.
 
Mit monogamicznej samicy
seksualność kobiet » artykuły
Mit monogamicznej samicy
Poliandria, praktyka kopulacji z licznymi samcami, jest [...] jedną z najbardziej rozpowszechnionych strategii rozrodczych samic. Aż dziw bierze, że dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku naukowcy zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że normę u samic stanowi właśnie poliandria, a nie monogamia (dokonywanie rozrodu z jednym partnerem).
 
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
seksualność kobiet » artykuły
Czy rutynowa mammografia sprzyja zdrowiu kobiet?
komentarze (1)
Zmieńmy konwersację na temat naszych piersi z „jak uniknąć raka piersi i wcześnie go wykryć” na „jak mieć zdrowe piersi i czerpać z nich radość”.
 
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
seksualność kobiet » artykuły
Seks po menopauzie i kobiety zasiewające nasiona mądrości
W kulturach celtyckich młodą dziewicę postrzegano jako kwiat; matkę jako owoc; starszą kobietę jako nasiono. Nasiono niesie wiedzę i potencjały wszystkich zawartych w nim składników. Zadaniem kobiety po okresie menopauzy jest zasiewanie w społeczności tej kwintesencji prawdy i mądrości.
 








zobacz też

”Wagina. Nowa biografia” Naomi Wolf - recenzja

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter