dział: masturbacja

Palce na łechtaczce. Rozmowa o masturbacji, cz. 1.

dodano: 2010.04.26

Zacytuję za Martym Klienem wypowiedź Sola Gordona “Nigdy nie słyszałem o molestowaniu przez kogoś, kto miałby zdrowe podejście do masturbacji” ("I've never heard of a molester with a healthy attitude toward masturbation.”). To szczególnie alarmujące, jeśli spojrzeć na to, co właśnie wychodzi na światło dzienne. Krępowanie własnej seksualności, uznawanie jej za złą i niebezpieczną, prowadzi do wynaturzeń.


Po co dziecko uczy się raczkować – czy nie lepiej przytrzymać je w miejscu – niech od razu stanie na nogi? Przecież raczkując, wygląda tak pokracznie – śmieszne to? Tak samo rozwój seksualności następuje etapami. Jednym z nich jest masturbacja, która zaczyna się bardzo wcześnie. Niestety, społeczeństwo, które pragnie kontrolować seks (a tym samym rozrodczość i dziedziczenie) tłamsi te wczesne przejawy seksualności. Dzieci są ciągle ubrane w pieluszki, mówi im się, by nie dotykały swoich narządów płciowych. Często zaprzestają masturbacji, nim jeszcze podrosną na tyle, by pamiętać tą decyzję.


I dochodzimy do statystyki. Według różnych badań około 95% chłopców masturbuje się. Robi to też tylko 60% dziewcząt (na Zachodzie Europy notuje się większe wyniki). Mnóstwo kobiet ma problemy z osiągnięciem orgazmu, lub ich doznania są tak słabe, że same nie wiedzą, czy szczytowały. Sporo z nich godzi się na rozpoczęcie stosunku, gdy nie są jeszcze podniecone – to znaczy, że ich narządy płciowe nie są gotowe na przyjemną penetrację.


Wiele kobiet nie doświadcza głębszych stanów podniecenia, gdyż nie uważają, że mogłyby dotknąć swojej łechtaczki podczas stosunku. Natomiast, czy słyszały panie o zdrowym, wypoczętym mężczyźnie, który nie osiąga orgazmu? Takie przypadki się zdarzają, ale rzadko. Są ewenementem. Mężczyźni są świadomi swojej seksualności, znają swoje ciała – ta wiedza nie bierze się z kosmosu.


Masturbacja jest tłumiona z wielu powodów, ale przede wszystkim dlatego, że jest to forma ekspresji seksualnej, która służy głównie przyjemności. Poza tym jest to czynność bardzo prywatna – nie ma cenzurującego nas partnera, można sobie pozwolić na eksplorowanie własnych pragnień. Ta niezależność jest dla ludzi bojących się seksu i przyjemności w ogóle groźna. Tradycja chrześcijańska od samego początku nie ufała przyjemności. Nawet seks w małżeństwie i do tego w celu prokreacji był uważany za coś brudnego. Ograniczenie dostępnych radości zwiększało w ludziach poczucie beznadziejności i smutku, które koiła przynależność do wspólnoty podobnych im nieszczęśników.


Masturbacja uczy nas niezależności i seksualnej asertywności. Nie musimy godzić się na seks w sytuacji, która nam nie odpowiada, ale także nie musimy rezygnować z przyjemności. To umiejętności wyniesione z samodzielnej praktyki sprawiają, że gdy dodamy drugą osobę do równania, wynik jest bardzo satysfakcjonujący.



Voca: Czy sama przeżywałaś „fazy emancypacyjne” dotyczące masturbacji, typu: podoba mi się, ale to grzech, dziewczynom nie wypada, a potem dylematy znikły i została przyjemność?


Wild Orchid: Nie. Odpowiednie wychowanie, uczące ufać własnym instynktom, a nie ślepo podążać, dobra literatura dostosowana do wieku… tyle zwykle wystarczy. Jak usłyszałam, że kościół potępia masturbację, to pomyślałam: „Idioci! Nigdy nie czułam się tak blisko Boga, jak po orgazmie”. Kilka lat później odeszłam z kościoła i od religii, ale to uczucie nie straciło dla mnie swojej wagi. Mimo że wiem, że to tylko oksytocyna i endorfiny.


Tak na marginesie: w Biblii nie ma bezpośredniego zakazu masturbacji. Onan uprawiał stosunek przerywany, by uniknąć spłodzenia dziecka, które byłoby prawnie synem jego brata i otrzymało po bratu spadek, na który Onan ostrzył sobie zęby. Więc został ukarany za chciwość i niechęć dopełnienia tradycji. Za to jest wyraźnie napisane, że wierzącym nie wolno jeść owoców morza ani nosić ubrań z mieszanych tkanin.


To, co jest potępiane przez Nowy Testament, to kontakty seksualne z każdym, poza zatwierdzonym przez kościół partnerem seksualnym. Pod definicje kontaktu pociąga się też fantazje. Takie restrykcje są sprzeczne z tym jak funkcjonuje człowiek – fantazje są naturalnym bodźcem mającym zachęcić nas do rozrodu.



Voca: Czy możesz opowiedzieć o zaletach i wadach masturbacji dla dziewczyn? A może są tylko same zalety?


Wild Orchid: A jakie mogłyby być wady? Jedyny problem stanowi społeczeństwo. Każdy chce władzy nad młodymi kobietami. Kościół mówi: „nie rób nic, bądź bierna, czekaj, potem weź ślub, daj sobie spłodzić dzieci wychowaj je – bądź dla kościoła”. Kultura popularna mówi: „wymaluj się, wklep to, a posmaruj się tamtym - bądź dla przemysłu”. Młode społeczeństwo nakazuje: „wyjdź, napij się, daj się poderwać – bądź dla mężczyzn”. To odbiera kobietom ich własne ja, ich własne cele. Godzą się na seks, który nie sprawia im przyjemności, a często nawet nie jest bezpieczny. Podczas kiedy mogłyby znać swoje ciała, otwarcie mówić o tym, czego potrzebują, a na co się nie zgodzą. Badania pokazują, że dziewczyna ceniąca swoją przyjemność, rzadziej daje się zmanipulować do rozpoczęcia współżycia, jeśli nie jest na to gotowa.



Voca: Mówisz kobietom: weźcie lusterka, obejrzyjcie swoje waginy! Podniecajcie się! - jak się czujesz z takim przekazem?


Wild Orchid: Tylko nie wagina! Waginę można obejrzeć zwykle tylko przy pomocy wziernika. Są kobiety, które potrafią „otworzyć się” poprzez pracę mięśni dna miednicy na tyle, by można było zajrzeć do środka. Ale nasze zewnętrzne organy seksualne to srom – lub jeśli wolimy używać słowa, które ma ładniejsze znaczenie (srom = wstyd) i pochodzi z łaciny – wulwa.


To bardzo dobry przekaz. Wiecie, że w dzisiejszych czasach, w krajach rozwiniętych (choć ten podział należy oddać do lamusa) są kobiety, które nadal nie wiedzą, że mają oddzielne dziurki do oddawania moczu i rodzenia dzieci? Przecież to nawet nie jest dobre dla zdrowia – jak tu obserwować, czy nie dzieje się coś złego i nie należy przyspieszyć regularnej wizyty u ginekologa?


W mediach pokazuje się ocenzurowane zdjęcia wulw. Z wargami mniejszymi skróconymi bądź to przez grafika komputerowego, bądź to chirurga. Wybielonymi do jasnoróżowego koloru. Kobiety widzą te zdjęcia, i nawet jeśli tylko przelotnie, to i tak zdają sobie sprawę, że te fotografie w niczym nie przypominają tego, co te kobiety czują pod palcami, gdy się podmywają. Podnoszą więc jedną nogę, i patrzą. I co? Są przerażone, zdegustowane.


Znów - parafrazując Dodson – włóżcie sobie palec do ust i odciągnijcie kącik po skosie do góry. Spójrzcie w lustro – tak wyglądacie, jak się uśmiechacie? No pewnie, że nie. Dlatego usadzenie się przed lustrem w wygodnej pozycji i przy dobrym oświetleniu jest takie ważne. Ważny jest też dialog między kobietami, taki jak został pokazany w dokumencie Dodson „Viva la Vulva”, przy pracy nad albumem „Petals” (polski tytuł - Płatki. W stronę samopoznania). Skąd inaczej mamy wiedzieć, że wargi mniejsze nie zawsze pasują kształtem do swojej nazwy i w większości przypadków wystają poza swoje z nazwy większe siostry? Że każąc je obciąć, jedynie pozbawiamy się wrażliwej tkanki i narażamy na komplikacje, ale wcale nie poprawiamy żadnej anomalii.


Nie mamy kloaki* – jak to zauważyła Nancy Friday. Jeśli nie wiemy, jak wyglądają nasze narządy, a jedyny kontakt mamy z nimi, kiedy trzeba je umyć, to właśnie tak zaczynamy myśleć – wszystko w naszych wyobrażeniach zlewa się w jedną brudną całość.


Dorastając, dostałam świetne ćwiczenia z dojrzewania Lindy i Arei Madaras. Była tam kolorowanka – na niebiesko i czerwono należało pomalować części wulwy, oglądając jednocześnie swój egzemplarz w lusterku. To była świetna zabawa! Wreszcie się dowiedziałam, co to ta wypustka, na której zawsze zbiera się biała wydzielina i tak ciężko ją umyć, bo jest tak wrażliwa, że nie pozwala się dotknąć. Co to są te zabawne fałdki skóry i skąd wychodzi dziecko (w innych książkach wejście do pochwy pokazywane jest jako dziura, a przecież w naturze zwykle tak nie wygląda! Dlatego trudniej je znaleźć).


Wild Orchid jest redaktorką serwisu o masturbacji dla kobiet samozaspokojenie.ovh.org.


Druga część rozmowy tutaj.


*kloaka, koncepcja kloaki – po łacinie 'cloaka' to ściek odprowadzający nieczystości; kobiety genitalia i ich okolice: łechtaczkę, cewkę moczową, waginę i odbyt traktują jako jedną strefę nieczystości i brudu, przy tym nie rozróżniając poszczególnych części: wagina (najczystsza część ciała) jest dla nich tak samo nieczysta jak odbyt.


 

komentuj























autor:

komentarze (1 - 5)

czytaj wszystkie komentarze:  »
# 52012.05.20, 12:53

Women29
Która z pań się masturbuje?
# 42011.10.17, 14:55

Louis
Zapraszamy również do nas: www. facebook. com/pages/Między-nami-kochankami/ :)
# 32011.07.07, 09:15

Flower
Świetnie powiedziane.

I niesamowicie trafne stwierdzenie, że jedynym problemem jest społeczeństwo. Niestety.
# 22010.08.18, 07:13

z
piękne! Czytam z zapartym tchem.
# 12010.06.24, 21:50

arabelka
Szkoda, że nie wszystkie takieśmy wyedukowane :)

podobne artykuły

Ratunku, nie mam orgazmu!
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 
Samoświadomość
Dlaczego tak trudno jest nam zaakceptować siebie i swoje ciało? Przyjmujemy bezrefleksyjnie narzucone stereotypy, nie bacząc na to, że krzywdzimy nie tylko swój organizm, ale też psychikę.
 
Orgazm sportowy
Debby Herbenick, badaczka z Indiana University, potwierdziła, że same ćwiczenia fizyczne - bez aktu płciowego czy marzeń o treści erotycznej - są w stanie wywołać u kobiety orgazm (Sexual and Relationship Therapy).
 
Eksperymenty i przekonania
Seksualność….

Zawsze sądziłam, że z tym się rodzimy.

Nic bardziej mylnego, jak potem się przekonałam w życiu. Kiedy sięgam pamięcią wstecz, sporo wstecz, byłam przekonana, że seks bardziej identyfikuje się z mężczyzną.
 
Zrzucając łańcuchy
Mam trzydzieści lat i wciąż się uczę. Swojego ciała, przyswajania, zapamiętywania. Uczę się siebie, drugiej osoby, chłonę wiedzę o ciele. Od najmłodszych lat interesowały mnie cipki, ich funkcjonalność, przydatność, budowa. Uwielbiam ich smak, zapach, wygląd, ”przybranie”. Czy jest w tym coś złego? W tym uwielbieniu, fascynacji, pożądaniu? Uwielbiam seks, seks, którego kwintesencja znajduje się między udami – kobiety.
 

najnowsze artykuły

Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
seksualność kobiet » kultura
Patronujemy: ”Kwartet” w Teatrze Nowym w Łodzi
Obszar seksualności to obszar komunikacji międzyludzkiej. Ciało wybiega na spotkanie drugiej osoby dużo dalej niż słowa. Spotkanie intymne pozwala na porzucenie zafałszowanego obrazu nas samych i skonfrontowanie się z własną naturą - odsłania reakcje naszego ciała, wypuszcza niekontrolowane emocje. Stara mądrość wielu kultur i plemion mówi, że do świata duchowego można dostać się jedynie poprzez sferę instynktów.
 
Krew się poleje!
seksualność kobiet » miesiączka
Krew się poleje!
komentarze (11)
Sesja zdjęciowa There Will Be Blood w magazynie VICE. Zdjęcia Emma Arvida Bystrom.
 
Kubeczek menstruacyjny
seksualność kobiet » miesiączka
Kubeczek menstruacyjny
komentarze (7)
Zastanawiałam się, czy artykuł o kubeczku menstruacyjnym nie powinien znaleźć się w kategorii „gadżety”, bo fajny z niego gadżecik. No, ale koniec końców nie jest to gadżet do seksu, więc tekst jednak trafi do kategorii „miesiączka”. Także po to, żeby więcej osób dowiedziało się o tym wynalazku, który liczy sobie około stu lat, a nadal jest tak niepopularny, chociaż wygodny, praktyczny i w ogóle – w mojej opinii – najlepszy na czas krwawienia.
 
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
seksualność kobiet » wiadomości
Rozdajemy orgazmy dla dwojga - konkurs
A właściwie książki Jej orgazm najpierw i Jego orgazm później oraz intrygujący gadżet – wibracyjny pierścień dla par. A wszystko to w ramach zachęcania Was do pisania artykułów na portal, w których dzielicie się swoimi doświadczeniami, opiniami, poglądami, pomysłami na temat seksu i seksualności.
 
Ratunku, nie mam orgazmu!
seksualność kobiet » orgazm
Ratunku, nie mam orgazmu!
komentarze (7)
Mam zwyczaj przeglądać sobie różne fora. Te kobiece i te od seksualności pełne są rozpaczliwych próśb o pomoc, konsultację, diagnozę: ”uprawiam seks z moim mężem już pięć lat, jest coraz gorzej, nigdy nie miałam orgazmu przy stosunku”, „kocham się z moim chłopakiem i nic nie czuję, z dwoma poprzednimi miałam to samo, chyba jestem oziębła”, „co mam zrobić, żeby przeżyć prawdziwy orgazm, była dziewczyna mojego chłopaka miała takie na zawołanie”, „moja żona nie ma ze mną prawdziwych orgazmów, kocham ją, jest dla mnie bardzo atrakcyjna, ale mam już dość jej oziębłości, czuję się odrzucony i niekochany, nawet pani z agencji, do której się udałem w desperacji miała ze mną orgazm przy stosunku ”„mam już dość udawania, zaczynam się brzydzić seksem”.
 


najnowsze komentarze

Martyna :
Mam okres i chłopaka. Jak to jest że krew mi nie leci przed i podczas stosunku. / Mam się martwić??????.

AwaS:
Lalka25, wszystko w \"normie\", tzn. OK.

AwaS:
Mnie się zdjęcia podobają, a to z parą jest bardzo seksowne i dużo w nim czułości, takie romantyczno-niegrzeczne. / / Rosa, ja też jestem (...)

gosc:
dalbym ciorgazm iejeden silny moim 20cm penisem aaaa w pu pozycjach

me:
Ja sie zdecydowalam na kubeczek Mooncup jakis rok temu po przeczytania starego artykulu tutaj na portalu. . . i musze powiedziec ze sprawuje sie (...)

gosc:
ja ci dam nie jeden mmm

lalka25:
Pani artykuły są świetne otworzyła mi pani na nie które rzeczy oczy ja czuję się strasznie chuda mam budowę męską naszczęście mam piersi (...)

lalka25:
Ja też miałam problem z osiągnięciem orgazmu pomogły mi pozbyć się tego problemu erotyki na początek potem filmy porno zrobiły swoje trzeba (...)

Gunia:
@h-s: Krew ma temperaturę ciała i często nie czuć, że coś cieknie.

meg:
Mnie się podobają. Bo tak. Bo ciało i krew. Bo ludzkie, bo piękne. Bo pokazuje to, co w dzisiejszych czasach próbuje się wysterylizować, (...)

h-s:
Rosa, ale co ma ból do czucia, że coś cieknie po nodze, albo że nagle w majtkach zrobiło się tak ciutek mokro i jest to nieprzyjemne?

rosa:
Hurra!!! Widze ze ktos dzielnie powiela moje pomysly i pokazjue to \"obrzydliwe\" i \"niehigieniczne\"! / / Mi tam tak leci czasem, moja droga h-s. (...)

W_0:
Ciekaweeee zdjęcia. . :)

Women29:
Która z pań się masturbuje?

Maga:
cudo!! jestem zachwycona! dzięki

zobacz też

„Szybki kurs pisania scenariuszy erotycznych dla kobiet”

sonda

 

Ile masz lat?
  • mniej niż 15
  • 15-16
  • 17-18
  • 19-22
  • 23-26
  • 27-30
  • 31-35
  • 36-40
  • 41-50
  • 51-60
  • 61 i więcej

zobacz wyniki »
  



warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny